sanmarti 25.06.09, 12:08 Na dołek najlepsza kawa...szkoda tylko ze nie mam jej z kim wypic :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
just-for-fun Re: A może kawki..? 25.06.09, 12:47 Nie lubie kawy i nie piję:). Ale na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
sanmarti Re: A może kawki..? 25.06.09, 13:44 Dla tych co nie lubia kawki, polecam pyszna herbatkę z sokiem malinowym. Mam lekkiego dołka, tzn. jestem trochę wkurzona...na... moje przyjaciolki..Ja rozumiem ze kazda ma juz rodzine, niektore dzieci, ale czy to powód zeby "zrywac" wszystkie kontakty?? no prawie wszystkie! jak ja sie nie odezwe to nie ma szans kontaktu z ich stron! Jakos mężczyzni się "nie wyrzekaja" kontaktów z kolegami, ale czemu jest to tak powszechne wsród dziewczyn? ! :/ Odpowiedz Link Zgłoś
just-for-fun Re: A może kawki..? 25.06.09, 13:54 Bo kobiety bardziej się angażuja, jak mają dziecko to często zapominaja o reszcie świata. A skąd Ty jesteś? Herbatka z sokiem ok:) Odpowiedz Link Zgłoś
zniespodzianka Re: A może kawki..? 25.06.09, 13:58 Przykro, że nie masz z kim wyjśc na kawę. Może poszukaj nowych koleżanek? Niektórzy męzczyźni też przestają spędzać czas z kolegami. Mojego sama namawiam na męskie spotkania... Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: A może kawki..? 25.06.09, 13:55 Ja poproszę z odrobiną mleka i bez cukru.:) Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista ja chętnie 25.06.09, 14:04 jestem w trakcie przeprowadzki i wszystkie rzeczy poza kompem i kilkoma ubraniami zostawiłem w starym mieszkaniu na razie... no i akurat kawy też tu nie mam:/ choroba, nigdy mi się nie chciało skoczyć do kuchni po kawę, ale kiedy kawa i kuchnia nagle znajdują się na drugim koncu miasta to nabiera to zupełnie nowego znaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: ja chętnie 25.06.09, 14:11 > choroba, nigdy mi się nie chciało skoczyć do kuchni po kawę, ale kiedy kawa i > kuchnia nagle znajdują się na drugim koncu miasta to nabiera to zupełnie nowego > znaczenia... Hmmm a jest taka możliwość, że na odcinku nowe mieszkanie-stara kuchnia znajduje się jakiś sklep? Może nawet kilka sklepów. :P Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: ja chętnie 25.06.09, 14:13 eee, to by było za proste pójść i kupić:P Odpowiedz Link Zgłoś
mafufo Re: A może kawki..? 25.06.09, 14:39 forum.gazeta.pl/forum/w,176,96691969,96691969,Uzaleznienie_od_kawy.html Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: A może kawki..? 25.06.09, 18:11 Właśnie popijam drugą już dziś kawkę własnoręcznie przyrządzoną. Uzależniona jestem ciężko. W poniedziałek miałam operację kolana, nie wolno mi było nic jeść i pić. Dla mnie to tragedia nie móc wypić dwóch kaw z rana. Uparłam się nawet, że przygotuję mężowi kawę, jak to mam w zwyczaju, i idąc z nią do biura męża wdychałam jej opary. Mmm... Oczywiście pierwsza rzecz po wybudzeniu z narkozy to pytanie do pielęgniarki "czy może mi pani podać kawę?" :) Odpowiedz Link Zgłoś