Dodaj do ulubionych

Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczością

30.06.09, 20:02
Jak poznać,ze partner jest zwyczajnie zazdrosny, i nie zmieni sie to
w chorą zazdrość?
Moj obecny facet zachowal sie dziwnie jeden raz..Rozmawialam chwile
z kolegą z pracy , a on (moj facet) podszedl i zapytal "No jak
wolisz jego to trudno" i zasmial sie..
A przeciez ja tylko rozmawialam. No co jescze chwile i go zdradze?
Obserwuj wątek
    • murzynier Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 30.06.09, 20:03
      marrika567 napisała:

      > No co jescze chwile i go zdradze?

      kto cię tam wie
    • horpyna4 Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 30.06.09, 20:04
      Moim zdaniem nie ma czegoś takiego, jak zwykła zazdrość. Każda
      zazdrość jest chora.
      • marrika567 Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 30.06.09, 20:07
        On sie wkurza (widac to po jego minie) jak facet jakis sie do mnie
        usmiechnie. Ale co ja za to moge,ze ktos sie do mnie usmiecha?
        On mi zadnych wojen nie robi, niczego nie zabrania ale subtelnie
        daje odczuc ze ja "zachowuje sie xle i to ja podkrecam kogos,
        flirtuje"
        • zniespodzianka Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 30.06.09, 21:33
          Nie wiemy na ile to jest subtelne, ale nie brzmi dobrze...
    • potworski Jak to jak? 30.06.09, 20:48
      Facet zaborczy różni się od zazdrosnego tym, że ma błony pławne u nóg=dzięki
      czemu szybciej porusza się w zbiornikach wodnych. Zaborczy mają często również
      sterczące kitki na uszach, mlaskają podczas jedzenia pierogów i nie potrafią
      zrobić jaskółki.
      • alienka20 Re: Jak to jak? 25.07.09, 17:05
        Potworski-san, oplułam przez Ciebie monitor herbatą. Facet mnie zniszczy :P
      • green_basik Re: Jak to jak? 25.07.09, 20:01
        potworski napisał:

        > Facet zaborczy różni się od zazdrosnego tym, że ma błony pławne u nóg=dzięki
        > czemu szybciej porusza się w zbiornikach wodnych. Zaborczy mają często również
        > sterczące kitki na uszach, mlaskają podczas jedzenia pierogów i nie potrafią
        > zrobić jaskółki.

        Coraz słabsze są te twoje żarty.
        Tracisz formę?
        • potworski Świetnie świetnie 25.07.09, 22:22
          > Coraz słabsze są te twoje żarty.
          > Tracisz formę?


          Dzięki za tą cenną uwagę. Spróbuję teraz prześledzić gdzie miesiąc temu
          popełniłem błąd. Czekam teraz na krytykę postów sprzed trzech lat=równie
          konstruktywną jak ta niniejsza. W razie gdybyś chciała sobie konstruktywnie
          pokrytykować jeszcze starsze teksty, to wyślę ci kurierem zeszyt w trzy linie, w
          którym dwuletni potworski zapisywał kredkami świecowymi swoje pomysły na posty
          marząc o tym, że kiedyś zamieści je na forum.
          • green_basik Re: Świetnie świetnie 25.07.09, 22:51
            > pokrytykować jeszcze starsze teksty, to wyślę ci kurierem zeszyt w trzy linie,
            > w
            > którym dwuletni potworski zapisywał kredkami świecowymi swoje pomysły na posty
            > marząc o tym, że kiedyś zamieści je na forum.

            Bez sensu.
            Wystarczy poczytać twoje posty z dnia dzisiejszego.
            • potworski Re: Świetnie świetnie 25.07.09, 23:01
              > Bez sensu.
              > Wystarczy poczytać twoje posty z dnia dzisiejszego.


              Przecież odnosisz się do posta napisanego miesiąc temu.
              • green_basik Re: Świetnie świetnie 25.07.09, 23:06
                >
                > Przecież odnosisz się do posta napisanego miesiąc temu.

                Nawet nie zwróciłam uwagi, że ktoś odgrzebał wątek sprzed miesiąca.
                Sorry, mój błąd.
                • marryllkka Re: Świetnie świetnie 25.07.09, 23:36
                  Nudzi się, to odgrzebują stare wąty.
    • jane-bond007 Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 30.06.09, 20:51
      No jak
      > wolisz jego to trudno" i zasmial sie..

      no ja to traktuje jako zart, na powaznie czegos takiego nie widze
    • kitek_maly Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 30.06.09, 21:41

      Czy Ty ciągle piszesz o tym samym facecie pod tymi kilkoma nickami? Bo ja już
      nie czaję. I zawsze każdy Twój kolejny facet mówi do Ciebie to samo?
    • erillzw Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 01.07.09, 03:40
      A może ma specyficzne poczucie humoru?
      • enigm-a Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 01.07.09, 05:59
        No jak
        > wolisz jego to trudno" i zasmial sie..
        Jeśli nie był to żart, to jest na najlepszej drodze do zaborczości.
    • issey_miyake Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 25.07.09, 23:37
      Takie zachowanie nie jest normalne i osobiście byłabym ostrożna.
    • figgin1 Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 26.07.09, 12:28
      Bardzo dobrze, że zaniepokoił cię ten objaw. Jeżeli zależy ci na tym typie
      porozmawiaj z nim o tym. Powiedz, że nie życzysz sobie takich scen (no, chyba,
      ze ci to nie przeszkadza) i czekaj na rozwój wypadków. Może to był tylko epizod,
      albo żart? Oby. Życie z chorobliwym zazdrośnikiem jest koszmarem, sama to
      przeszłam i nikomu nie życzę.
    • ferero Re: Rożnica między zwyklą zazdroscią a zaborczośc 26.07.09, 14:42
      na zazdrość jest bardzo pomocna ciepła kąpiel w mocno słonej wodzie, a jak nie
      pomaga to w dobrze schłodzonym 40% Smirnoffie ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka