cich-awoda
04.07.09, 16:54
od naszego rozstania mija pół roku. w tym czasie mieliśmy ciągły
kontakt, chociaż wielokrotnie prosiłam go, żeby przestał, ale sama
też nie miałam na tyle siły, żeby być konsekwentną i się od niego
odciąć.było tez mnóstwo ostrych awantur, pretensji, wylewania
żali,mocnych słów, najczęsciej z mojej strony. poznałam kogoś po 3
miesiącach od rozstania, starałam się zaangażować, ale jestem coraz
bardziej pewna, że nic z tego nie będzie, chociaż facet fajny. mój
ex też się z kims spotyka, ale jak twierdzi - głównie po to, żeby
nie zwariować w czterech ścianach.
jestem coraz bardziej pewna, że musimy być razem, że bez sensu nadal
tłumić tę miłość. w nim też widzę zmiany, pomijając fakt, że
powiedział ostatnio, że żałuje rozstania i że mimo wszystko wciąż
mnie kocha. tylko dlaczego doprowadziliśmy do tego rozstania i nie
umieliśmy wtedy się dogadać? czy ktoś z Was stworzył udany związek z
exem?