Dodaj do ulubionych

Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich

12.07.09, 17:16
Gdy patrze na to co sie obecnie dzieje, to coraz czesciej dochodze
do wniosku, ze w dzisiejszych czasach mloda i ladna kobieta popelnia
gigantyczny blad wiazac sie z mlodym facetem bez dorobku i
kasy.

Przez wiele lat beda sie razem dorabiac, ona pracujac, wychowujac
dzieci zbrzydnie i zestarzeje sie, ale wciaz bedzie wspierac
malzonka, ktory w koncu, gdzis po czterdziestce osiagnie szczyty. I
co wtedy? Tak, on znajdzie sobie mlodsza, ladniejsza. W najlepszym
razie bedzie to romans, albo po prostu zostawi zone z dorastajacymi
dziecmi. Slowem: ona umrze w samotnosci, z poczuciem wielkiej
przegraniej i zmarnowanego zycia.

Mloda ladna dziewczyna powinna inwestowac kapital jaki ma - cialo,
twarz i geny - w zwiazek z ustawionym facetem. Po pierwszze maleje
szansa na to ze sama zostanie na lodzie na starosc, po drugie nawet
jesli sie rozstana, to ona bedzie juz ustawniona: dostanie jego
doswiadczenie, majatek i kontakty.

W pierwszym przypadku jest tylko ogromny naklad sil i srodkow i...
nic w zamian!

Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • julyana Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 17:20
      Niedawno z koleżankami stwierdziłyśmy, ze trzeba znaleźć sobie bardzo bogatego i
      starszego o 20-30 lat faceta. Dajmy na to, że umrze jak my będziemy miały 40
      lat, to wtedy zgarniamy kasę, role się odwracają i możemy bzykać 25-latków nie
      zaprzątając sobie głowy jakimiś związkami.;)
    • horpyna4 Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 17:24
      Myślę, że idiotyzmem jest wmawianie ładnym, młodym kobietom, że
      jedynym ich kapitałem jest ciało, jedynym obowiązkiem rodzenie
      dzieci, a jedynym celem duża forsa.

      Może o tym nie wiesz, ale kobiety (nawet te ładne) miewają również
      mózgi. I miewają w życiu różne priorytety.

      Nie każda dziewczyna utożsamia się z lalką Barbie, chociaż i takich
      też jest trochę. Ale nie wszystkie muszą tak mieć.
      • venettina Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 17:40
        Ale kazda cierpi gdy zostaje porzucona po czterdziestce. W dodatku
        te inteligentne, samodzielne i wymagajace maja znacznie wieksza
        szanse, ze zostana porzucone.
      • szalonaburza Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 17:41
        > Myślę, że idiotyzmem jest wmawianie ładnym, młodym kobietom, że
        > jedynym ich kapitałem jest ciało, jedynym obowiązkiem rodzenie
        > dzieci, a jedynym celem duża forsa.

        Nie, nie jest to idiotyzmem. Kobiety powinny korzystać ile się da, kiedy są
        młode. Później zostają im tylko albo wierzchołki gór, albo zapasy. Mężczyźni
        nawet w wieku lat 80 i ponad mogą znaleźć sobie żonę (a już doświadczenie i to
        co najlepsze mają za sobą). Kobieta musi być szczęściarą, żeby powyżej 40 mogła
        związać się na stałe z jakimkolwiek partnerem.
        • julyana Rotfl :D 12.07.09, 17:57
          Ja jestem hetero, a zdecydowanie wolałabym 40-letnią kobietę od 80-letniego
          dziadka, no ale Ty możesz mieć inne upodobania.
          • szalonaburza Re: Rotfl :D 12.07.09, 18:07
            Nie będę tłumaczyć, jedynie poproszę o przeczytanie, co napisałam wcześniej
            jeszcze jeden raz, wolniej i ze zrozumieniem ;)
            • julyana stereotypy wiecznie żywe 12.07.09, 18:10
              Wiesz, mogę przeczytać i 10 razy, ale nie sprawi to, że twój tekst nagle stanie
              się mądry i trafny.
              • szalonaburza Re: stereotypy wiecznie żywe 12.07.09, 18:22
                Ok, będę miła:

                > Mężczyźni nawet w wieku lat 80 i ponad mogą znaleźć sobie żonę (a > już
                doświadczenie i to co najlepsze mają za sobą). Kobieta musi
                > być szczęściarą, żeby powyżej 40 mogła związać się na stałe z
                > jakimkolwiek partnerem.
                > julyana 12.07.09, 17:57
                > Ja jestem hetero, a zdecydowanie wolałabym 40-letnią kobietę od
                > 80-letniego dziadka, no ale Ty możesz mieć inne upodobania.

                1. Czy ja powiedziałam, że lubię 80-letnich dziadków?
                2. Kobieta mająca 40 lat jest z pewnością mniej atrakcyjna niż 40-letni
                mężczyzna (kobiety wolą starszych, mężczyźni młodsze, chociaż są wyjątki od
                reguły, potwierdzające ją, nie?)
                3. Starszy mężczyzna może być wciąż atrakcyjny, im starsza kobieta (powyżej 40)
                staje się mniej atrakcyjna...

                Mężczyzna w wieku 80 lat żeniący się z kobietą 30 letnią nie stanowi takiej
                sensacji, jak 80-letnia kobieta zawierająca związek małżeński z 30, 40, 50
                letnim mężczyzną (i nie znam przypadków, te pierwsze owszem, tak).
                • julyana Re: stereotypy wiecznie żywe 12.07.09, 19:13
                  Napisałam, że stereotypy wiecznie żywe, bo posłużyłaś się nimi w pierwszej
                  wypowiedzi, a powtarzasz je w punkcie 2 i 3. To o czym piszesz to nie są fakty,
                  tylko uprzedzenia społeczne.
                  Będę miła:
                  2. Wszystko zależy od osoby, zarówno 40-latka jak i 40-latek morze być
                  atrakcyjna/atrakcyjny lub nie,
                  3. Im starsza kobieta tym mniej atrakcyjna? Ale w przypadku face jest to samo,
                  bo standardowy 50-latek pod względem atrakcyjności nie przebije standardowego
                  25-latka, aczkolwiek są kobiety gustujące w sporo starszych facetach i na
                  podstawie porównania 80-latka i 40-latki (wynik na korzyść dziadka) myślałam, ze
                  zliczasz się do nich, stąd mój komentarz.
                  Wszyscy się starzeją, kobiety i faceci, to nie jest tak, ze kobiety nagle robią
                  się stare i brzydkie, a faceci to ciacha na które wszystkie lecą lub też mogą
                  mieć w d... starość, brzuchol, zmarszczki i siwe włosy, bo są facetami.

                  W pierwszym poście napisałaś:
                  > Nie, nie jest to idiotyzmem.
                  w odpowiedzi na:
                  > > Myślę, że idiotyzmem jest wmawianie ładnym, młodym kobietom, że
                  > > jedynym ich kapitałem jest ciało, jedynym obowiązkiem rodzenie
                  > > dzieci, a jedynym celem duża forsa.
                  Co mądrą Twej wypowiedzi nie czyni. Dalej:
                  > Kobieta musi być szczęściarą, żeby powyżej 40 mogła związać się
                  > na stałe z jakimkolwiek partnerem.
                  Tu też pojechałaś.:D Aczkolwiek jestem ciekawa z kim wiążą się te sexy 80-letnie
                  dziadki, skoro 40-letnia kobieta nie ma szans na faceta. Pewnie 20-letnie
                  dziewczyny masowo na nich lecą.
                  • julyana Re: stereotypy wiecznie żywe 12.07.09, 19:18
                    * moŻe
                    • bakejfii Re: stereotypy wiecznie żywe 12.07.09, 19:24
                      Jak tak patrze dookola to niema na czym oko zwiesc ,Ci dzisiejsi faceci to co
                      jeden to brzydszy.Dziewczyny sa fajne,zadbane jest na co popatrzec.
                  • szalonaburza Re: stereotypy wiecznie żywe 12.07.09, 19:38
                    > > > Myślę, że idiotyzmem jest wmawianie ładnym, młodym kobietom, że
                    > > > jedynym ich kapitałem jest ciało, jedynym obowiązkiem rodzenie
                    > > > dzieci, a jedynym celem duża forsa.

                    Po prostu powiedziałam, że nie jest to idiotyzmem. I nikomu nic wmawiać nie mam
                    zamiaru.

                    Do kiedy mężczyzna może zostać ojcem zdrowego (!) dziecka, a do kiedy kobieta?
                    Chcę tylko powiedzieć, że kobiety mają znacznie trudniejszą sytuację niż
                    mężczyźni, jeżeli o chodzi o zdobywanie kolejnych lat. Dlatego nie mają wiele
                    czasu na to by planować, by zdobywać doświadczenia. Niech więc korzystają póki
                    mogą.
                    • lisbeth25 Re: stereotypy wiecznie żywe 12.07.09, 20:36
                      Ale pieprzysz.
                      Ryzyko urodzenia chorego dziecka wzrasta drastycznie po 35 roku życia
                      kobiety i 35 roku życia mężczyzny- czyli teoretycznie tak samo.
                      Zawsze można wyjechać sobie do Indii, gdzie nie ma żadnych obostrzeń
                      wiekowych dotyczących zabiegu in-vitro: właśnie tam zachodzą w ciążę
                      50, 60 letnie kobiety. Więc o czym Ty w ogóle gadasz?
    • jan_hus_na_stosie ziew... /nt. 12.07.09, 17:24

    • kunegunda123 Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 17:25
      "Co o tym myslicie?" - że pie/przysz głupoty.

    • wanilinowa Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 17:27
      venettina napisała:

      > Gdy patrze na to co sie obecnie dzieje, to coraz czesciej dochodze
      > do wniosku, ze w dzisiejszych czasach mloda i ladna kobieta popelnia
      > gigantyczny blad wiazac sie z mlodym facetem bez dorobku i
      > kasy.
      >
      > Przez wiele lat beda sie razem dorabiac, ona pracujac, wychowujac
      > dzieci zbrzydnie i zestarzeje sie, ale wciaz bedzie wspierac
      > malzonka, ktory w koncu, gdzis po czterdziestce osiagnie szczyty. I
      > co wtedy? Tak, on znajdzie sobie mlodsza, ladniejsza. W najlepszym
      > razie bedzie to romans, albo po prostu zostawi zone z dorastajacymi
      > dziecmi. Slowem: ona umrze w samotnosci, z poczuciem wielkiej
      > przegraniej i zmarnowanego zycia.
      >
      > W pierwszym przypadku jest tylko ogromny naklad sil i srodkow i...
      > nic w zamian!
      >
      > Co o tym myslicie?

      że masz zrąbane wzorce, w związku z czym bardzo Ci współczujemy.
      • varna771 bzdety 12.07.09, 17:28
        masz ładnie nasrane w główce...
    • ultraviolet6 Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 17:29
      Pierwsza myśl:
      Twoim zdaniem kobieta znajdująca się w sytuacji numer 1 (czyli gdy
      ją opuszcza nieustawiony wcześniej facet, a ona zostaje sama z
      dziećmi) nie ma już szans na ułożenie sobie życia tylko musi w
      samotności czekać na śmierć? Coś mi tu nie gra :)

      Po drugie: "ustawiony" facet też może (np.) stracić kasę,
      zbankrutować, zachorować i być niezdolnym do pracy. Różnie się życie
      układa. I co wtedy, ona go zostawi?
      Gdzie w tym wszystkim miłość i odpowiadanie sobie nawzajem pod
      względem charakteru? Jakieś wyższe uczucia? ;)

      Poza tym, czy młoda i nieładna dziewczyna musi od razu się
      pochlastać czy ewentualnie może liczyć na znalezienie przystojnego i
      bogatego niezdradzającego jej męża? ;))


      Wniosek: nigdy nie wiadomo co nam przyniesie los ;P (Ten biedny może
      np. wygrać w totka przed 40-tką;), żonę może zbałamucić facet z
      pracy - a co, tak też bywa i inne tego typu przygody). Wszystko za
      bardzo uogólnione, co napisałaś.
      • julyana Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 18:08
        > Twoim zdaniem kobieta znajdująca się w sytuacji numer 1 (czyli gdy
        > ją opuszcza nieustawiony wcześniej facet, a ona zostaje sama z
        > dziećmi) nie ma już szans na ułożenie sobie życia tylko musi w
        > samotności czekać na śmierć? Coś mi tu nie gra :)

        To Ty nie wiesz, ze kobieta jest kobietą tylko gdzieś tak do trzydziestki? A
        taka od 40 lat w górę powinna założyć wór pokutny i przepraszać, że żyje?
        Przejrzyj wątki tych wszystkich co maja 30 at i zastanawiają się czy zmieniać
        prace, czy siedzieć na d... i cierpieć "bo stara jestem, nie opłaca się", może
        się czegoś nauczysz.;)
        • ultraviolet6 Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 18:17
          O żesz...to zostały mi trzy lata bycia kobietą ;) ciekawe w co się
          potem zamienię i w jaki sposób zdradzi/zostawi mnie mój ukochany ;))
    • vandikia Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 17:32
      Generalnie wolę się kierować w życiu czymś innym, cynizm jest mi
      obcy.
    • maly.jasio co nie zrobisz... 12.07.09, 17:33
      i tak ktoregos dnia obudzisz sie z jedna reka w nocniku :)

      ___________________________________________________________________
      wszystko, co zaczyna sie dobrze - konczy sie najczesciej zle
      wszystko, co zaczyna sie zle - konczy sie najczesciej jeszcze gorzej
    • sumire Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 18:06
      za bardzo cenię moją twarz, ciało i geny, żeby je ofiarować podstarzałemu
      prezesowi, który ma do zaoferowania wyłącznie kasę, śliniącemu się na myśl, że
      koledzy będą mu zazdrościć naszyczonej młodszej o połowę.
      swoją drogą, to o 'doświadczeniu, majątku i kontaktach' to jakiś mit. mam
      znajomą, która właśnie na to liczyła, bardzo parła na ślub i bardzo jej się
      odechciało, gdy ukochany zaproponował intercyzę. druga po rozwodzie z
      restauratorem została bez grosza przy duszy.

      generalnie chyba wolę po staroświecku, z miłością jako podstawowym warunkiem
      bycia z kimś. kasę mam własną - może nie imponującą, ale mam.
      • obrotowy Cyniczna uwaga o Tobie :) 12.07.09, 18:19
        Gdy przejrzalem Twoje "para-lotne" zainteresowania, to cynicznie stwierdzam, ze ty jestes ryzykowny i nieoplacalny element do wziecia. Bo nie dosc, ze w kazdej chwili mozesz spasc, to w pozostalym czasie sluchasz godzinami tych setek zespolow,
        do tego zaglebiajac sie w literaturze.

        A gdzie tu czas na milosc? :)
        • sumire Re: Cyniczna uwaga o Tobie :) 12.07.09, 18:25
          już się znalazł - z drugim takim samym elementem nieopłacalnym :P
    • 0ffka idealny kandydat? 12.07.09, 18:19

      www.dziennik.pl/zycienaluzie/article399279/Lapicki_usidlil_kobiete_o_60_lat_mlodsza.html
      ???
    • hermina25 Brawo! 12.07.09, 18:34
      A może celem ładnej kobiety wcale nie jest rychłe zamążpójście i znalezienie
      bogatego faceta?
      Nie pomyślałaś autorko wątku,że w życiu jest morze możliwości?
      I nie trzeba się ograniczać do tych dwóch jakże wzniosłych celów?!
      Przeraża mnie brak perspektyw w Waszym postępowaniu dziewczęta...
      Poza tym dlaczego taki pesymistyczny scenariusz związku opisałaś,w normalnych
      relacjach to obydwoje ludzi zajmuje się domem i wychowaniem dzieci,to nie zeszłe
      stulecie w końcu.
      • zeberdee24 Re: Brawo! 12.07.09, 18:37
        Jak widać bardzo dużo ślicznotek chce przejechać przez życie na czyiś
        plecach:)
        • szalonaburza Re: Brawo! 12.07.09, 18:51

          > Jak widać bardzo dużo ślicznotek chce przejechać przez życie na czyiś
          > plecach:)

          Nigdy nie jeździłam na czyichś plecach, a mogłam. I zazwyczaj to faceci
          "jechali" na moich plecach. A wokół mnie było tylu, co oferowało księżyc i
          gwiazdy..., ohh wielu ich było. I nie korzystałam, bo myślałam, że zawsze tak
          będzie. Nie, nie będzie. Teraz mam powyżej 30, cały czas jestem ok, ale na pewno
          nie już tak super fajnie jak kilka lat temu.
      • szalonaburza Re: Brawo! 12.07.09, 18:38
        Ale jedno jest pewne: nawet piękna kobieta ma ograniczony czas na bycie piękną
        (dla nowych panów). Mężczyzna piękny nie musi być, żeby zdobywać.
        • julyana Re: Brawo! 12.07.09, 19:15
          Zmień środowisko albo zacznij jakieś inne seriale oglądać.
    • princess_yoyo Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 19:21
      wcale mnie nie dziwi to co napisalas, biorac pod uwage twoje
      mozliwosci umyslowe proponuje jak najszybciej zajac sie szukaniem
      bogatego meza - tylko nie podpisuj intercyzy! jesli podpiszesz
      proponuje podczas rozwodu przyjac argumentacje ze ze wzgledu na
      uposledzenie umyslowe nie rozumialas dokumentu ktory ci dali do
      podpisania, moze zadziala:)
      • venettina Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 20:07
        Pokaz chamstwa princess_yoyo? Dziekuje za merytoryczny wklad w
        dyskusje i serdecznie pozdrawiam.
        • maly.jasio widze 12.07.09, 20:12
          ze na podziekowania masz czas.
          jednakze
          na moja uwage, ze "co nie zrobisz" - moze wyjsc na to samo
          nie zareagowalas.

          Twoja koncepcja jest dobra - jak kazda inna :)
          to odnosnie meritum :)
          • agnesep Re: widze 12.07.09, 20:26
            Bardzo prosty watek nie bioracy zupelnie pod uwage tego, iz w zyciu moze roznie sie zdarzyc.
            Ilez razy to kobieta zostawila meza bo poznala mlodszego czy tez bardziej przystojnego?
            Juz zostalo napisane, ze facet moze zachorowac, stracic prace i wtedy co? Tez zdany jest na zone.
            Nie kazdy 40 latek jest zaraz marzeniem dla takiej dwudziestki. Przyklad: kuzyn mego meza, 40 letni kawaler, adwokat, wydawalo by sie facet z taka pozycja nie powinien miec problemow ze znalezieniem dziewczyny czy tez wianku chetnych dziewczyn. Nie ma nikogo, zadna go nie chce. Ile razy wychodzilismy gdzies wszyscy razem i on probowal poderwac jakas dziewczyne zawsze dostawal kosza. W tej chwili ma nawet problem z kim spedzic wakacje bo wszyscy jego znajomi maja juz swoje rodziny.
            Do tego dodam, ze ja np zarabiam wiecej od meza i gdybysmy mieli sie rozstac to on by wyszedl na tym o wiele gorzej niz ja.
            Takze zycie nie jest czarno biale a kopniaka od drugiej osoby w tylek moze dostac zarowno kobieta jak i facet.
            • venettina Re: widze 12.07.09, 23:36
              Calkowita zgoda, ze zycie ma wiele odcieni. Jednak nie rozwazam tu
              wszystkich mozliwych kombinacji tylko zjawisko: im wyzsza pozycje w
              zyciu osiaga facet, tym bardziej rosnie prawdopodobienstwo
              zrealizowania sie w/w scenariusza.
              Dla kontrastu: przezycie zycia do grobowej deski z panem Kiepskim
              czy innym Kowalskim jest bardzo prawdopodobne.
    • mahadeva Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 21:14
      e tam, niewielki procent mezow odchodzi ok 40, juz trudniej takiego dorwac
      poza tym to fun dorabiac sie razem
      mimo powyzszego ja wole doswiadczonych i madrzejszych ;) takze moj ma 39 :)
      • venettina Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 23:39
        Mhmmmm, z danych statystycznych dotyczacych zawieranych malzenstw
        wynika, ze najwiecej malzenstw zawiera sie majac 20-30 lat, potem
        jest gwaltowny spadek, a potem duzy wzrost po 40-tce, dokladnie w
        drugiej polowie tgo wieku. Jak sie domyslam nie sa to armie
        kawalerow i panien.
    • murzynier Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 22:57
      nie da się odmówić temu wywodowi pewnej pokręconej logiki, od dawien dawana
      wiadomo, że większość kobiet traktuje mężczyzn przedmiotowo :)

      dużym plusem tego podejścia jest trend ułatwiający facetom w stosownym wieku
      rwanie laseczek, młody przystojniak poradzi sobie tak czy siak :)
      • venettina Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 23:45
        Ha! Do zalozenia watku sklonil mnie artykul o porzuconych (i
        calkowicie nieznanych) zonach facetow z pierwszych stron gazet.
    • skarpetka_szara Re: Cyniczny watek o relacjach damsko-meskich 12.07.09, 23:46
      chociaz ja sie zwiazalam w bardzo mlodym wieku to ogolnie nie jestem
      za -aby sie wiazac zbyt wczesnie.

      Dlaczego? ludzie sa inni gdy maja 20+ lat i 30+ lat. Przez te 10
      lat moga zmienic sie drastycznie, przemienia sie w innych ludzi
      gdzie pociagac ich beda inne priorytety.

      NP; dla 19letniej dziewczyny moze imponowac kompletny burak,
      poniewaz nie wyrobila sobie jeszcze normalnego wyobrazenia kim facet
      jest. Gdy dojdzie do 29 roku zycia bedzie juz bardziej swiadoma
      jakiego chce partnera.

      Dlatego (choc zycie jak zycie, nigdy nie wiemy jak sie potoczy)
      zawsze promuje wstrzemiezliwosc z malzenstwem az pary naprawde
      dojrzeja i wtedy jest szansa ze dobiora sie bardziej odpowiednio i
      swiadomie (a przez to unikna niepotrzebnych rozwodow).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka