lola211 21.12.03, 20:53 Na wniosek jednej z forumowiczek prosze o zdefiniowanie, czym dla was jest tzw. kobieta porządna, jakie kryteria musi spełnic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lena Re: Kobieta porzadna IP: 80.48.96.* 21.12.03, 21:04 Nie jestem w temacie, ale myślę, że jak porządna to ma porządek. Co by to nie oznaczało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Re: Kobieta porzadna IP: *.acn.waw.pl 21.12.03, 21:04 Ooo b. proszę o definicję (to mój wniosek był może, z dyskusji?). Mnie tylko wiktoriański stereotyp przychodzi do głowy ale chętnie się dowiem co to za istota "porządna kobieta". Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 21:17 Mój wątek wzial poczatek z twojego o kochance, ty chyba uzyłas tego sformułowania pierwsza, natomiast inna forumowiczka(owca) postawiła pytanie,co znaczy owo "porzadna". Według ciebie porzadna= pruderyjna.Czy tak jest w istocie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Re: Kobieta porzadna IP: *.acn.waw.pl 21.12.03, 21:21 Chyba nie ja, to esteta zarzucił mi, że obrażam porządne kobieta a wtedy poprosiłam o definicję. Jeśli miałabym powiedzieć od siebie, to zgadzam się z postem vortexa. Zauważyłam, że właśnie w dyskusjach porządna to synonim kobiety bez potrzeb erotycznych i pruderyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:05 Z estetą trudno jest polemizowac.Dla niego porzadna to zapewne czysta, do bólu monogamiczna osoba, ale to ekstremum nie mające wiele wspolnego z rzeczywostoscia. W takim ujeciu wiekszosc kobiet to ladacznice, bo uprawiaja seks i nawet im sie to , o zgrozo, podoba, a co wiecej nie poprzestaly na 1 mezczyźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Kobieta porzadna IP: 80.48.96.* 21.12.03, 21:33 W dzisiejszych czasach określenie "porządny" ma często znaczenie pejorantywne. Bo dzisiaj często zasadą jest nie mieć zasad. W pewnych sprawach niby się je ma ale właściwie "jest się elastycznym", "otwartym". Posiadanie niezłomnych zasad hermetyzuje człowieka. Vortex napisał /pod spodem/, że sypianie z kimś innym niż mąż nie musi być zdradą. To kwestia umowna. W takiej sytuacji nawet złodziej, bandyta może być obrażony nazwaniem go takim epitetem, bo to też kwestia umowna. Możemy się wszyscy umówić, że jesteśmy porządni. Myślę, żę bycie porządnym /przyzwoitym/ człowiekiem, to życie według Dekalogu /dla niewierzących po odrzuceniu trzech pierwszych zasad/. Niewielu się udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 21:55 Gość portalu: Lena napisał(a): > Vortex napisał /pod spodem/, że sypianie z kimś innym niż mąż nie musi być > zdradą. To kwestia umowna. W takiej sytuacji nawet złodziej, bandyta może być > obrażony nazwaniem go takim epitetem, bo to też kwestia umowna. Możemy się > wszyscy umówić, że jesteśmy porządni. Chodzi mi o to że jeżeli i ona i on będą poligamistami i będą nawzajem akceptować sypianie z innymi to wtedy dla nich to nie jest zdrada. Związek to takie małe państwo ze swoimi prawami, oczywiście jest całkowicie niepodległe dopuki komuś nie dzieje sie krzywda. Jeśli obie strony sie na to zgadzają to ich sprawa. Porównanie to do złodziei i bandytów jest nadinterpretacją. Wątpie żeby właściciel samochodu zgodził sie uznać złodzieja tegoż auta za niewinnego. Po prostu te dwie sprawy są nieadekwatne, seks jest czymś przyjemnym, a monogamia przez niektórych możę być odebrana jako forma egoizmu. Wyobraźmy sobie że seks to mycie samochodu, Twój mąż umyje Twój samochód, jesteś zadowolona. Robi to często i jest Ci z tego powodu przyjemnie. Jednak jeśli umyje samochód sąsiadce to już jest nietak, jesteś zła i już nielubisz męża. Przykład może śmieszny ale pokazuje żę seks jest pozytywny i dlaczego coś pozytywnego obracać w coś negatywnego - zaborczość, zdrada, wyłaczność. Nie reprezentuje tu swojego poglądu (może nie całkowicie :P) ale będe bronił par które jednak tak uważają. pozdrawiam vortex Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:08 >Chodzi mi o to że jeżeli i ona i on będą poligamistami i będą nawzajem >akceptować sypianie z innymi to wtedy dla nich to nie jest zdrada. A znasz takie pary? Bo ja prawde mówiac sie nie spotkałam, ale to nie znaczy oczywiscie , ze nie istnieja.Tylko ze wlasciwie po co im zwiazek, i czy to w ogóle jest zwiazek? Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:13 ja jestem przedstawicielem takiej pary jesteśmy szczęśliwym małżeństwem od sześciu lat i mamy wzajemną wolność w kontaktach seksualnych pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:30 owca napisała: > > ja jestem przedstawicielem takiej pary > jesteśmy szczęśliwym małżeństwem od sześciu lat i mamy wzajemną wolność w > kontaktach seksualnych > jak to wygląda bliżej? czy miałaś kiedyś wątpliwości? jak daleko idącą wyłączność posiadasz w stosunku do partnera? pokłuciliście sie kiedyś o to? rozmawiacie o tym i razem coś robicie czy skrywacie to jakby nie istniało? pozdrawiam vortex Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:47 wątpliwości mam cały czas boję się konsekwencji wprowadzenia takich zasad do związku niestety nie jesteśmy do końca przewidzieć naszych uczuć teoria teorią a w praktyce może się okazać, ze któreś z nas nie wytrzyma dosyć wysoko postawionej poprzeczki zazdrości jesteśmy bardzo szczęśliwą parą i gdybym tylko zauważyła, że wzajemnie dana sobie wolnośc wpływa negatywnie na nasze relacje natychmiast wycofałabym się z takiego układu kłócić się nie kłóciliśmy się o to, prawdę mówiąc nie udało nam się jeszcze pokłócić na żaden temat czasem wydaje mi się, że lepiej byłoby nie wiedzieć o tym "z kim, gdzie i dlaczego" ale podstawową zasadą naszego związku jest prawda - bez względu na wszystko pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:56 kiedyś pisałam na temat zasad i granic mojego związku trochę na innym forum (chyba bardziej stosownego do tego tematu) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11113&w=8828860&a=8831449 po tamtych rozmowach zdałam sobie sprawę, że nie ma sensu innym tego tłumaczyć... niewielu jest w stanie to zrozumieć wracając do tematu: mnie z pewnością nie można nazwać pożądną kobietą ;-) pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 23:44 owca napisała: > wracając do tematu: > mnie z pewnością nie można nazwać pożądną kobietą ;-) taaa... teraz już nie wiem jak się pisze ;-) nie jestem porządną ale mam nadzieję, że jestem pożądaną pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.pl 21.12.03, 22:59 > jesteśmy szczęśliwym małżeństwem od sześciu lat i mamy wzajemną wolność w > kontaktach seksualnych żyjecie jak zwierzęta Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 23:02 Gość portalu: Klara napisał(a): > żyjecie jak zwierzęta toż przecie barany jesteśmy ;-) pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.wmid.amu.edu.pl 21.12.03, 23:03 Halo, halo!! Nei wiem jak to sie stało, ale jakaś małpa(a props zwierząt:) podpisuje się pode mnie, i nawet ma takie samo IP. Wiem, że to dziwne, ale ja tego nie pisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 23:06 ja widzę dwa różne IP i rozróżniam KlaręI i KlaręII ;-) dla pewności radzę się logować pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.wmid.amu.edu.pl 21.12.03, 23:08 Nie znam się na tym kompletnie, ale wiem, że moje posty są podpisywane trzema róznymi IP..Nie wiem od czego to zależy, ale tak dziwnie jest. Nie mam konta na GW, i chyba nie będę zakładać. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 23:07 Gość portalu: Klara napisał(a): > Halo, halo!! Nei wiem jak to sie stało, ale jakaś małpa(a props zwierząt:) podp > isuje się pode mnie, i nawet ma takie samo IP. Wiem, że to dziwne, ale ja tego > nie pisałam. spojrzałem na IP i raz pokazuje *.PL a innym razem cośtam.amu.cośtam.pl :P wiec jakby co moja reakcja jest do tamtej drugiej Klary :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.pl 21.12.03, 23:10 Tylko problem jest taki, że obydwa są moje, bo jak jużpisałam wyzej moje posty są podpisywane trzema róznymi IP...I ktoś jakoś(jak?????) podszywa siępode mnie i ma dokładnie to samo IP, co ja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.pl 21.12.03, 23:12 To ja Klara, nie wiem co to za troll robi tutaj zamieszanie, chce chyba podważyć moją wiarygodność, ale ma inne IP, ja nigdy z takiego nie pisałam, chcecie to sprawdźcie w wyszukiwarce. Jasne że podtrzymuje to, co napisałam - Wasz sposób życia jest niegodny człowieka. Ech pewnie jakiś relatywista - hedonista chce mnie osmieszyć. Nie dam sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara EJże!! IP: *.crowley.pl 21.12.03, 23:14 Daj sobie spokój, przecież odrazu widać, że piszesz dla prowokacji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: EJże!! IP: *.pl 21.12.03, 23:16 Rany Boskie, nastepny pryszczaty dureń z innym IP, pogięło was!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lorka30 Re: EJże!! 21.12.03, 23:43 A zalogujże się wreszcie! Co to znaczy, że nie bedziesz zakładac konta na GW? Jesli ci sie nie chce tego zrobic , to sie nie pluj o to, że ktos się pod ciebie podszywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *Klara* Re: EJże!! IP: *.pl 21.12.03, 23:44 Trochę spokoju i kultury! Nie będę robić czegoś, czego nie chcę, tylko dlatego, że ktoś chce sie zabawić moim kosztem! Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: EJże!! 21.12.03, 23:46 to niestety musisz się liczyć z tym, że różne oszołomki będą Ciebie udawać dla niektórych to podstawa istnienia forumowego pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: EJże!! IP: *.pl 21.12.03, 23:47 No tak. Nigdy sie z tym nie spotkałam, tak na własnej skórze...Liczę, że się znudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 23:03 Gość portalu: Klara napisał(a): > żyjecie jak zwierzęta po pierwsze człowiek to zwierze, po drugie oboje są z tym szczęśliwi więc jeśli biczowaliby sie, drapali, łaskotali, sypiali z sąsiadami, robiliby cokolwiek i nikomu nie działaby sie krzywda moim zdaniem nie powinnaś tego krytykować. po trzecie nie pisz że porządny jest ktoś kto przestrzega zasad które posiada, tylko dekalogu żeby była jasność, bo jest róznica pozdrawiam vortex Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:18 lola211 napisała: > A znasz takie pary? Bo ja prawde mówiac sie nie spotkałam, ale to nie znaczy > oczywiscie , ze nie istnieja.Tylko ze wlasciwie po co im zwiazek, i czy to w > ogóle jest zwiazek? Osobiście znałem kiedyś jedną taką pare, dawno temu. Wymagali od siebie jednego, wyłączności emocjonalnej. Żyło im sie z tym dobrze z tego co mi wiadomo. Ale potem zerwał sie nam kontakt wiec nie jestem w stanie powiedzieć jak to sie skończyło i czy sie skończyło. Spotkałem sie z takimi poglądami na forum. Po co im związek? Z tego samego powodu co innym, dla miłości. Oni traktują seks jako zabawe, nie koniecznie tylko we dwoje. Oczywiście seks miedzy nimi nie musi być bezuczuciowy. Zastanawiałem sie nad takim związkiem, i ważne jest żeby obie strony dobrze sie pod tym względem rozumiały, co jak co ale to balansowanie na ostrzu noża. pozdrawiam vortex Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:35 vortex napisał: > ważne jest żeby obie strony dobrze sie pod tym względem rozumiały, co jak co > ale to balansowanie na ostrzu noża. owszem mimo założenia o braku emocjonalnych relacji z innymi partnerami nie ma możliwości przewidzenia do końca jak się potoczą wydarzenia emocje rządzą się zupełnie innymi prawami niż rozum potrzeba wielkiej rozwagi i klarowności zasad dla wszystkich uczestników 'zabawy' pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:10 mimo, że na temat zdrady mam bardzo podobne do Ciebie Vortex zdanie nie wydaje mi się aby było to tak postrzegane przez społeczeństwo a bycie 'pożądną kobietą' jest mimo wszystko etykietką społeczną pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Kobieta porzadna IP: 80.48.96.* 21.12.03, 22:14 MYslę, żę przykład był niezły. Ty myjesz samochód sąsiadki, twoja żona gotuje obiad innemu sąsiadowi, innemu jeszcze pomaga w praniu, inny sąisad za to pierze wasze pranie, inna sąsiadka robi wam zakupy. To się chyba nazywało "komuna". I wszyscy zadowoleni. Albo czasem nie - jak to w życiu. Ktoś od ciebie pożyczy samochód albo tylko radio - dlaczego od razu złodziej. Co to ma wspólnego z porządnością ? No, może wszyscy porzadnie robią to co robią. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:26 Gość portalu: Lena napisał(a): > MYslę, żę przykład był niezły. Ty myjesz samochód sąsiadki, twoja żona gotuje > obiad innemu sąsiadowi, innemu jeszcze pomaga w praniu, inny sąisad za to > pierze wasze pranie, inna sąsiadka robi wam zakupy. To się chyba > nazywało "komuna". I wszyscy zadowoleni. Albo czasem nie - jak to w życiu. Ktoś > > od ciebie pożyczy samochód albo tylko radio - dlaczego od razu złodziej. > Co to ma wspólnego z porządnością ? No, może wszyscy porzadnie robią to co > robią. hahahahaha, widzisz, cały czas jest jedna różnica, podczas "przyzwolonej zdrady" zgoda jest obustronna. Podczas tego prania, mycia i gotowania zgoda także jest obustronna. Podczas kradzierzy czy napadu raczej nie ma mowy o obustronnej zgodzie. :P Skaczesz ze skrajności w skrajność, albo wszystko nieumowne albo wszystko umowne. pozdrawiam vortex Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Kobieta porzadna IP: 80.48.96.* 22.12.03, 08:36 A jeśli nagle przestanie Ci odpowiadać takie życie, czy jednostronnie masz prawo z niego wyjść czy musisz się tego trzymać, bo przezcież się umawialiście? Czy ustalancie od razu warunki odstąpienia od umowy? A może Twojej żonie np. po urodzeniu dziecka /czy to ważne z kim czy też na to ma być odrębna umowa?/ przestanie to pasować. Problem z naruszaniem zasad morlnych jest taki, że nie zawsze i stale pasuje ludziom to na co pozornie łatwo się umawiali. Ty wiesz, że złodziej kradnie, zakładasz alarm /inaczej byś go nie zakładał/ a dla złodzieja to wyzwanie. Niby się nie umawiacie osobiście ale z jego strony ktyteria mogą być całkiem czytelne. On też może kiedyś był uczciwy ale teraz z takimi jak Ty "umawia się" inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: Kobieta porzadna 22.12.03, 14:16 Gość portalu: Lena napisał(a): > A jeśli nagle przestanie Ci odpowiadać takie życie, czy jednostronnie masz > prawo z niego wyjść czy musisz się tego trzymać, bo przezcież się umawialiście? > > Czy ustalancie od razu warunki odstąpienia od umowy? A może Twojej żonie np. po > > urodzeniu dziecka /czy to ważne z kim czy też na to ma być odrębna umowa?/ > przestanie to pasować. poligamia w związku to sprawa na tyle śliska żę tak, umawiają sie w jaki sposób mogą odstąpić od umowy. Wygląda to mniej więcej tak "dobra jesteśmy poligamiczni :) i będziemy sie bawić jednak jeśli któreś z nas dojdzie do wniosku że to mu nie pasuje że czuje sie z tym źle i że chce monogamicznego związku to kończymy oboje i stajemy sie monogamiczni" > Problem z naruszaniem zasad morlnych jest taki, że nie > zawsze i stale pasuje ludziom to na co pozornie łatwo się umawiali. Sypianie z innymi to nie zasada moralna tylko zasada rządząca związkiem. Zdrada może być różna, np: "rodzice w młodości napastowali seksualnie, nikt o ty mnie wie, mówisz partnerowi a on zaczyna rozpowiadać na prawo i lewo" według mnie to jest podłe i takich rzeczy sie nie robi. Ale jeśli ta wykorzystywana osoba powiedziałą "chce to wyjawić, chce żeby rodzice zapłacili za to w sądzie, chce żeby wszyscy wiedzieli" i wtedy partner rozmawia z innymi o tym to jest to podłe? Zdrada to perfidne robienie krzywdy partnerowi, poważne działanie na jego szkode, brak lojalności. I nie mam zamiaru słuchać na temat "zdrady" nikogo poza mną i partnerem bo to tylko nasza sprawa. > Ty wiesz, > że złodziej kradnie, zakładasz alarm /inaczej byś go nie zakładał/ a dla > złodzieja to wyzwanie. Niby się nie umawiacie osobiście ale z jego strony > ktyteria mogą być całkiem czytelne. On też może kiedyś był uczciwy ale teraz z > takimi jak Ty "umawia się" inaczej. to nie jest umowa ale konsekwencja czynów złodzieja, tak jak konsekwencja zdrady może być rozstanie. Cały czas nie rozumiesz i przesadzasz. Są pewne uniwersalne zasady, nie kradnij do nich należy, jednak nie zgodze sie żeby należała do nich monogamia. Monogamia i poligamia to tylko dwa sposoby patrzenia na to samo zagadnienie, oba nie są złe ani dobre, są inne, i nie na żadnego problemu jeśli spotyka sie monogamista z monogamistą i poligamista z poligamistą. Jeśli spotka sie monogamista z poligamistą wtedy zaczyna sie problem i trzeba ustalić granice, wtedy najprawdopodobniej poligamista będzie zmuszony zostać monogamistą bo inaczej jego poczynania będą ranić partnera. Niestety jednak twierdzisz że monogamia jest jedyną i właściwą metodą dla związku więc raczej nie zrozumiesz o co chodzi i będziesz cały czas porównywać poligamie do przestępstwa pozdrawiam vortex Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 21:09 hmm, lojalna, dobrze wychowana (nie mówie tu o jakiś manierach tylko bardziej o zasadach) hmm trudno tak nagle odpowiedzieć... dotrzymująca słowa pewnie chodzi tu o rozpoczęcie dyskusji o podejściu do seksu, więc na ten temat powiem iż czekanie na seks do małżeństwa to nie jest oznaka porządności kobiety, małżeństwo to powinien być (czysto teoretycznie) ostatni partner, a poprzedni partnerzy to nauka życiowa. Nie, nie mówie że każdy poprzedni partner jest tylko do nauki seksu jak to pewnie niektórzy zrozumieją. Chodzi o to że za każdym razem jak z kimś jesteśmy to sie czegoś uczymy, jak być dobrzy, czego oczekiwać, na co sie zgadzać i na co nie. Między innymi także w sprawach łózkowych. W sprawach seksu powinna być odpowiedzialna, jeśli jest z kimś to go nie zdradza (tu przypomne że pojęcie zdrady jest płynne i zależy tylko od partnerów w związku, seks z kimś innym wcale nie musi być zdradą jeśli podlega zasadom nałożonym w związku) porządność także nie kojarzy mi sie z zahamowaniami do pewnych praktyk seksualnych. Niech spróbuje, jeśli jej sie nie spodoba to trudno, nikt nie powinien wymagać na siłe określonych zachowań, ale niech nie odrzuca pewnych praktyk "bo tak" nawet nie próbując. jeszcze pewnie coś dopisze bo tak wszystko w jednym wpisie... to trudno :P pozdrawiam vortex Odpowiedz Link Zgłoś
magic00 Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 21:22 A czym się różni porząda kobieta od porządnego człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Kobieta porzadna IP: 80.48.96.* 21.12.03, 21:38 Niczynm, tak jak porządny mężczyzna od porządnego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 21:41 a jednak... 'porządna kobieta' w obiegowym znaczeniu ma wymiar bardziej seksualny to osoba 'dobrze prowadząca się' cokolwiek by to oznaczało ;-) pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.pl 21.12.03, 22:23 Kobieta porządna, to kobieta, która ma zasady i się ich trzyma, bez relatywistycznych bzdur. Ale to chyba nie jest już do zrealizowania w dzisiejszym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
magic00 Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:32 Co masz na myśli? Czy to, że w dzisiejszym świecie nikt nie przestrzega zasad i nie ma już porządnych kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.pl 21.12.03, 22:40 Wcale nie twierdzę, że nie ma porządnych ludzi, kobiet...Ludzie mają zasady, ale (tak jak ktoś jużtu pisał) istnieje wielka elastyczność, naginanie zasad. Ludzi, którzy bardziej relatywnie podchodzą do nich, czesto nie akceptują tych, którzy tak na to nie patrzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.pl 21.12.03, 22:33 Ja na przykład chętnie byłabym bardziej rozwiązła, ale wierze w Boga, mam zasady i sobie nie pozwalam. Jestem porządną kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.wmid.amu.edu.pl 21.12.03, 22:42 Nie wiem Kochanie kim jesteś i dlaczego akurat pode mnie się podszywasz...ale daruj sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
magic00 Re: Kobieta porzadna 21.12.03, 22:47 Zasady mogą być różne, bardziej lub mniej rygorystyczne, byle się trzymały przysłowiowej "kupy". Każdemu hasło "kobieta porządna" może kojarzyć się z czymś nieco innym lub kimś innym. Mniej więcej wszyscy czują o co chodzi. Wyczerpującej i zadowalającej wszystkich definicji nie da się stworzyć. A kto w żadnym razie nie zasługuje na miano kobiety porządnej? Jakie zachowania pozbawiają tego tytułu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.pl 21.12.03, 22:51 Już napisałam, to ktoś kto ma zasady i się ich trzyma, a nie zmienia kiedy wygodnie, nie nagina pod wpływem chęci uzyskania wygodnego rozwiązania, obrania łatwiejszej drogi, mniejszej linii oporu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.pl 21.12.03, 22:54 dodam jeszcze, że przez zasady rozumiem dekalog Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Kobieta porzadna IP: *.wmid.amu.edu.pl 21.12.03, 23:00 Nie, nie dodam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Osobowość wieloraka IP: *.acn.waw.pl 21.12.03, 23:58 Mamy taki ciekawy przypadek na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Osobowość wieloraka 22.12.03, 00:06 ale aby było na temat powino być: czy osoboiwość wieloraka może być porządną kobietą? (ewentualnie pożądaną) ;-) pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *Klara* Re: Osobowość wieloraka IP: *.pl 22.12.03, 00:09 Osoba podszywająca siępode mnie napweno porządną nie jest, a skoro lubi się podszywać, pewni ma jakiś ubytki tu i ówdzie, więc pewnie pożądaną też nie jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
j_u Re: Osobowość wieloraka 22.12.03, 16:45 Gość portalu: *Klara* napisał(a): > Osoba podszywająca siępode mnie napweno porządną nie jest, a skoro lubi się pod > szywać, pewni ma jakiś ubytki tu i ówdzie, więc pewnie pożądaną też nie jest:) Hm, a czy w Dekalogu jest napisane: nie podszywaj sie? Hue hue. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Osobowość wieloraka IP: *.pl 22.12.03, 16:48 O Dekalogu wspominała ów nieszczęsna osóbka, która dopisywała prowokacyjne teksty pod moje, więc prosze pytać tejże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Re: Osobowość wieloraka IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 00:10 Część tej osobowości, nazwijmy to wcielenie 1 może być porządną kobietą, wcielenie 2 kobietą lubiacą porządki (pedantką), wcielenie nr 3 kobietą pożądaną i nieporządną zarazem (tzn. pożądaną przez wielu i bałaganiarą) i tak dalej. Fajnie mieć osobowość wieloraką bo człowiek sam ze sobą się nie nudzi, może prowadzić burzliwe dyskusje, do rękoczynów niemal prowadzące vide wysyp Klar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *Klara* Re: Osobowość wieloraka IP: *.pl 22.12.03, 00:15 Baaaaaaardzo śmieszne... Fajnie się bawić czyimś kosztem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *Klara* Re: Oj, spasuj dziecino! IP: *.pl 22.12.03, 00:18 To znowu ten psychopata! zbanować mu komuter!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Oj, spasuj dziecino! IP: *.pl 22.12.03, 00:23 Fałszywko! A jak wyjaśnisz to, ze cały czas masz ten sam IP, a mój sie zmienia średnio dwa razy na godzinę??? A cały czas pisze z tego samego miejsca??? Przykład : wątek o PU-ERH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Oj, spasuj dziecino! IP: *.pl 22.12.03, 00:26 Nie dość, że sie podszywasz, to jeszcze głupio, tzn. pisząc z tego samego IP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Oj, spasuj dziecino! IP: *.wmid.amu.edu.pl 22.12.03, 00:28 Idę spać, ciekawe kogo teraz się uczepisz! Trochę to smutne, ze ktoś jest tak nudny, że go bawią tylko takie zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Re: Osobowość wieloraka IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 00:19 Ekstra, naprawdę. Zabawa czyimś kosztem to moje ukryte hobby. Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: Kobieta porzadna 22.12.03, 10:26 porządna kobieta, porządny mężczyzna, porządny człowiek po prostu nie krzywdzi drugiego (chyba że w samoobronie) Odpowiedz Link Zgłoś