murzynier
18.07.09, 14:14
Drogie panie dlaczego seks zobowiązuje? Innymi słowy: dlaczego po spędzonej z
mężczyzną pierwszej nocy (czy seksie po prostu) kobieta myśli, że ma jakieś
prawo wyłączności do faceta i jest on zobowiązany do hmmm związku, a później
kiedy okazuje się, że to był tylko seks pojawia się lament typu: wykorzystał
mnie i porzucił?
Ogólnie mam spore wątpliwości co do instytucji "wykorzystania"; skoro dwoje
ludzi uprawia seks z własnej i nie przymuszonej woli to o co chodzi?