erillzw
19.07.09, 05:11
Moi Drodzy.. :)
Jako, że pełno jest w wątkach wypowiedzi opowiesci o obrażaniu się
na partera, o kłotniach, o awanturach czy tez o ich przebiegu.. to
ja - poniewaz jestem zupełnym laikem w tym wymiarze - z ciekawosci
zapytuje.. Jak to sie robi??
No wiecie.. jak to sie u was dzieje ze z roznicy zdan potraficie sie
obrazac? Miec milczace dni? Drzec na sobie koty? Wychodzic z
trzaskiem drzwi? A potem pisac na forum jaki to ten facet jest
straszny, zly, nic nie rozumie...
Fascynuje mnie szczegolnie mechanizm powstawania tego wszystkiego.
takie focha - z czego sie bierze, jak dziala, jak ukazujecie
partnerpwi ze macie focha, albo obrazanie sie, albo wymiana zdan
ktora konczy sie krzykami i inwektywami - tu szczegolnie jestem
zainteresowana wypowiedziami tych ktorzy w watku sprzed paru dni
uznali, ze to norma - pewnie tak jest u was wiec nikt lepiej od was
mi pewnie tego nie wyjasni.