kasiek_dom Re: Czy Egipt to naprawdę szczyt obciachu??? 29.07.09, 13:37 Ja tam mieszkam w domu a nie na osiedlu w zeszłym roku byłam z rodziną w Tunezji a wtym roku w Egipcie. Dzieci twierdzą że to były ich najcudowniejsze wakacje ja i mąż też. A obciach a co mnie to obchodzi..... Byłam w piramidzie poczułam temperaturę 56stopni. A infrastuktura hotelu z aquaparkiem nie do powtórzenia chyba nigdzie w Europie. BYLA SUPER ZABAWA. Służbowo sporo czasu spędzam w miastach ale w Europie i nie oczarowuje mnie to absolutnie A tam jest stosunkowo blisko, jak na cenę niespełna 100000 PLN na rodzinę 4-osoby i czterogwiazdkowy hotel za all to całkiem rozsądnie w sezonie. Niejeden trzygwiazdkowy hotel w Europie nie proponuje takich warunków jak w Egipcie 4* więc bez przesady.A ludzie są życzliwi szczególnie dla dzieci. OBCIACH przestań tak myśleć i przezyj przygodę szczególnie polecam safari jazda quady, spidery jeep'y cała rodzina była szczęśliwa a moje chłopaki wniebowzięte (5 i 10lat). KAir obowiązkowo mimo że trochę męczący. Bezwzględnie nurkowanie i z rurką i z akwalungiem niezapomniane przeżycia. Jedyny kłopot to to, że cała nasza paczka dwa dni spędzała w pobliżu pokoju cierpiąc delikatną zemstę faraona. Dzieciaki wszystkie od półrocznej do 13 latków się uchowały Miłej zabawy a komu się nie podoba to niech nie słucha Twoich wspomnień ja chętnie posłucham Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Re: Czy Egipt to naprawdę szczyt obciachu??? 29.07.09, 14:33 obciach to polki puszczajace sie w egipcie a arabami Odpowiedz Link Zgłoś
real-kapucynka Re: Czy Egipt to naprawdę szczyt obciachu??? 29.07.09, 14:59 Jak mozna uważać ze Egipt jest obciachem? Przecież to jest starożytne państwo,z wielka historią, kulturą, jest tam wiele do zwiedzenia, piękne morze z rafami, jest to uważam ze bardzo ciekawy kraj i warto zobaczyć chociaż raz Egipt. A osoby które piszą bzdury ze obciachem są wczasy w Egipcie są uważam ograniczone i puste! Poza tym masz gwarantowaną pogodę w takim Egipcie, a obciachem to jest jezdzić co roku do Ustki czy innej nadmorskiej miejscowości i chodzić co drugi dzień jak ma sie szczęście w płaszczu przeciwdeszczowym i zajadanie sie do obrzydzenia lodami i goframi...bo cóż tam można robić przy takiej pogodzie? Pałętać się z nudów i robić sobie nudne fotki przy zachodzie słońca jak przytrafi sie ładna pogoda... Egipt to naprawdę ciekawy kraj,i każdy powinien zwiedzić ten starożytny kraj ze względu na bogatą historię, a że brudno? Napewno nie brudniej niż np. w Hiszpanii...kraju europejskim! Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d no i wyszlo szydlo z worka... 29.07.09, 15:24 > Poza tym, przynajmniej mnie się tak wydaje, że akurat Egipt warto > zobaczyć, choćby po to, by zwiedzić Kair, czy też zrobić sobie rajd > safari po pustyni. a pisalas, ze obawiasz sie ze wyjdziesz na wiesniare... no trafilas jak nic :))) Odpowiedz Link Zgłoś
quille Re: Czy Egipt to naprawdę szczyt obciachu??? 29.07.09, 15:53 A jedziesz na wakacje dla siebie czy dla znajomych i po to, żeby potem zdjęcia na naszą-klasę wrzucić? Jak to drugie, to faktycznie, należy jechać tam, gdzie nakazują trendy... Jak to pierwsze, to jedź tam, gdzie masz ochotę i nie troszcz się o to, co myślą o tym miejscu inni. Miłych wakacji... gdziekolwiek pojedziesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
po_etry dajcie już spokój tej prostej dziewuszynie, 29.07.09, 21:36 wylasowała się jak umiała ( w swoim mniemaniu), teraz czas zajść w ciążę na basenie w Turcji:) a potem znów do podziemnego parkingu marsz, a nie zapomnij panna wody na zmywaku zmienić! Odpowiedz Link Zgłoś
parowkowa Re: Czy Egipt to naprawdę szczyt obciachu??? 29.07.09, 22:31 > Pokutuje podobno przekonanie, że tylko bidoki z bloków > jeżdzą do Egiptu i Tunezji, po to, by powstawiać sobie później foty > na naszej klasie;-). Ciekawe, bo 90 proc polakow to bidoki z blokow :))) > Pokutuje ponadto przekonanie, że Egipt jest tani. No pewnie ze tani, popatrz na ceny nad polskim morzem gdzie jezdzi elyta heheh Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 wiexz co, nie patrzyłabym na to 30.07.09, 10:24 w kategoriach obciachu. Osobiscie by mi zwisało czy ktoś tam uzna, ze obciach.Faktycznie - Egipt jest oklepany, prawie kazdy juz tam był, ale jesli masz ochote to jedź. Tyle tylko, ze jesli to ma być wyprawa np. na tydzień to raczej nie polecam - za wiele nie zobaczysz, bedziesz sie chiwlkę aklimatozować. Tam sie opłaca w sensie tu=rystycznym jechac gdzies na mn. 2 tygodnie, wtedy jest szansa cos zwiedziec ensownie, a nie zobaczyć z daleka - serio z doswiadczenia tak mówię. Odpowiedz Link Zgłoś
rosyjska_niebieska Re: wiexz co, nie patrzyłabym na to 30.07.09, 11:25 Wiesz co, Koro, właśnie zastanawiam się, czy jechać na tydzień czy dwa. Bo mniej więcej w tej samej cenie mogę mieć tydzień w luksusie, albo 2 tygodnie w standardzie. A plany mam bardzo ambitne, Kair, Luksor, kanion biały, kolorowy, safari, Jerozolimę, Petrę nawet, no i jeszcze nurkowanie intro, i już widzę, że za cholerę się ze wszystkim nie wyrobię;-) Z kolei pytanie, czy nie będę się czuła zbyt samotnie przez 2 tygodnie, bo 7 dni to spokojnie wytrzymam:-). No i zawsze w wyższym standardzie hotelu mniejsze szanse na złapanie 'klątwy faraona'. Z kolei nie bardzo chcę płynąć w rejs, więc tak siedzę i główkuję, co tu wybrać;-). Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: wiexz co, nie patrzyłabym na to 30.07.09, 13:20 rosyjska_niebieska napisała: > A plany mam bardzo ambitne, Kair, Luksor, kanion biały, kolorowy, > safari, Jerozolimę, Petrę nawet, no i jeszcze nurkowanie intro, i > już widzę, że za cholerę się ze wszystkim nie wyrobię;-) no nie wyrobisz - musisz wybrać, czy chcesz zobaczyć coś tam tylko i popławić sie w tum luksusie, czy też wiecej ale w standardzie. > > Z kolei pytanie, czy nie będę się czuła zbyt samotnie przez 2 > tygodnie, bo 7 dni to spokojnie wytrzymam:-). wiesz, jeśli postawisz na zwiedzanie to nie znajdziesz czasu na samotnosc:) > No i zawsze w wyższym standardzie hotelu mniejsze szanse na > złapanie 'klątwy faraona'. > Z kolei nie bardzo chcę płynąć w rejs, więc tak siedzę i główkuję, > co tu wybrać;-). > przemysl dwa razy spokojnie, obciachowoscią się hehe nie przejmuj, jedź gdzie masz ochote i spedzaj czas jak chcesz:) miłego urlopu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pao.lo Re: wiexz co, nie patrzyłabym na to 30.07.09, 22:04 to Jerozolima i Petra leżą w Egipcie? hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
rosyjska_niebieska Re: wiexz co, nie patrzyłabym na to 30.07.09, 22:29 Już biegnę z odpowiedzią. Otóż Jerozolima leży w Izraelu, a Petra w Jordanii. Gdybym jeszcze mogła być jakoś pomocna, to jestem do dyspozycji;-) Odpowiedz Link Zgłoś
viinga Re: Czy Egipt to naprawdę szczyt obciachu?? TAK 30.07.09, 12:22 Wakacje w kategoriach obciachu rozpatrywać to troche smieszne Co na jednej półkuli jest obciachem, na drugim szczytem marzeń. Gdy byłam w USA, amerykańska nauczycielka zazdrościła Polakom wycieczek po Europie, Egipcie, Turcji. Tam wszyscy jeżdżą do Meksyku, czy Dominikanę. Jest to tak oklepane, że niemal każdego emigranta stać na takie wakacje. W Polsce gdy ktoś usłyszy, że byłam w Meksyku raczej robi wow, tam nie robi to wrażenia. Za to Egipt , Turcja czy Włochy to są marzenia dla średniej klasy Amerykanów Odpowiedz Link Zgłoś
amrita Ojej! 30.07.09, 13:49 to mieszkanie w bloku stało się juz synonimem biedoty i należy pogardzać mieszkańcami bloków? a czy nie pogardzamy ludzmi-ze-wsi-i-małych-miasteczek? bo widzę, ze to cały czas się zmienia! ;] Odpowiedz Link Zgłoś
nie.mam.tipsow Re: Czy Egipt to naprawdę szczyt obciachu??? 31.07.09, 11:54 Pojechałam rok temu do Egiptu tylko dlatego, że miałam gwarancję pogody. Moim celem (jak nieziennie od lat)było leżenie na plaży i opalanie się.Nie zamerzałam zwiedzać i gdyby nie moja mama nawet piramid bym nie zobaczyła.Gdybym miała pewność,że dopisze mi pogoda w kraju, to bym cały urlop spędziła w domu rodziców smażąc się na balkonie.I nie rozpatrywałam Egiptu w kategoriach "obciach, nie obcicach (w życiu nie przyszłoby mi to głowy!)a wręcz ucieszyłam się,że nie muszę wydać majątku na wakacje dajace gwarancję słońca.Ale jak widać niektórzy jadą na wakacje po to,by sie pochwalić (tudzież pożalić, bo przecież Egipt taki obcjachowy hehe) gdzie byli,a nie dla siebie i dla własnego, satysfakcjonujacego wypoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
bojownik_hamasu Ostatnioi Polki na seks tam jezdza 02.08.09, 15:06 Forum polskich seksturystek:-) forum.gazeta.pl/forum/f,24864,Faceci_z_Egiptu.html A to ich "przystojniacy"::-) www.foblo.pl/profil/facecizegiptu/blog/wpis/shazly-osman www.foblo.pl/profil/facecizegiptu/blog/wpis/nino-mounir-animator-z-bella-vista www.foblo.pl/profil/facecizegiptu/blog/wpis/bob-z-hotelu-roma www.foblo.pl/profil/facecizegiptu/blog/wpis/salah-ahmed-salama www.foblo.pl/profil/facecizegiptu/blog/wpis/hamada-kelner-z-sonesta-club Odpowiedz Link Zgłoś
po_etry Re: Ostatnio Polki na seks tam jezdza 02.08.09, 18:02 Ale potem za to radziecka- niebieska założy wątek, że Egipcjanie szaleją za kobietami w jej typie "urody". I że cóż ma począć, że takie branie ma? w basenie i na plaży też, no i w podziemnym parkingu:) Odpowiedz Link Zgłoś
rosyjska_niebieska Re: Ostatnio Polki na seks tam jezdza 02.08.09, 18:50 Dobre! :D Ale radziecka-niebieska ma już swojego BFFE-fa, który jest najfajniejszym facetem na świecie, więc brudasów nie potrzebuje. Radziecka-niebieska poczytała też forum pt. faceci z egiptu, trochę się pośmiała, trochę załamała ręce i pokiwała z niedowierzaniem głową nad naiwnością i głupotą polskich kobiet, więc do Egiptu pojedzie przygotowana;-). Odpowiedz Link Zgłoś