warband_archer
04.08.09, 22:51
Miłe panie.
Jak zareagowałybyście (ewentualnie: co sądzicie o takim pomyśle)na to, gdyby młodszy mężczyzna, kompletnie nieznajomy, widziany (tylko widziany) kilak razy, zaproponował spotkanie i kawę w jakiejś kawiarni.
Jak nietrudno się domyślić tym młodszym mężczyzną jestem ja. Po prostu widuję co tydzień pewną dziewczynę, która mi się podoba i chciałbym ją poznać. Wydaje mi się, że jest starsza. Ale tylko wydaje, nie wiem o ile - może 2,3 lata (ale możliwe, że jest moją rówieśniczką). Jak Wy zareagowałybyście na taką propozycję i co o tym myślicie.
Aha, nie myślcie, że jestem leniwy, ale powiedzcie co mógłbym powiedzieć, żeby nie było tandetnie i banalnie. Coś tam wymyśliłem, ale wołałbym też wiedzieć co Wy chciałybyście (albo nie) usłyszeć.
Dziękuję z góry za odpowiedzi na temat.