Dodaj do ulubionych

Pirelli 2004

IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 29.12.03, 02:22
To najgorszy ze wszystkich kalendarzy Pirelli, nie ma w nim
żadnego seksu - są tylko jakieś rozmazane kolorowe plamy...

W porównaniu z poprzednimi edycjami - klapa.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kate Re: Pirelli 2004 IP: 206.20.25.* 31.12.03, 19:39
      Kalendarz piekny, duzo miejsca dla wyobrazni. Kto chce tylko
      patrzec moze kupic sobie inny kalendarz, ktory pokazuje kobiety
      w ubraniu lub bez, przy tym trzeba tez myslec lub sie domyslac,
      co dla niektorych mezczyzn przychodzi z trudnoscia.
      • Gość: hic kic Re: Pirelli 2004 IP: 80.75.160.* 04.01.04, 01:12
        myslenie moja droga to jest potrzebne przy konstruowaniu czegos a nie przy
        ogladaniu piekna ciala...
        Dla wiekszosci kobiet myslenie jest czynnoscia ZUPELNIE obca i nieprzyjemna -
        dostrzezesz to gdy sie uwazniej rozejrzysz po swiecie...
        • Gość: Kate Re: Pirelli 2004 IP: 206.20.25.* 05.01.04, 20:49
          Myslenie przydaje sie we wszystkich sytuacjach, a jesli przy tym potrafisz
          analizowac, dyskutowac albo wyciagac wnioski to poglebiasz swoje doswiadczenie
          i wiedze. Kalendarz o ktorym mowa jest dlatego bardziej atrakcyjny niz inne
          poniewaz pobudza do myslenia, analizy, refleksji dlatego mnie sie podoba.
          Oczywiscie jesli ktos lubi biernie przygladac sie sztuce to jego sprawa.
          Po swiecie sie rozgladam juz dlugo i dochodze coraz czesciej do wniosku ze
          mezczyzni nie lubia myslec z wlasnej woli chyba ze maja z tego jakis zysk.
          • Gość: hic kic Re: Pirelli 2004 IP: 80.75.160.* 05.01.04, 23:14
            Oczywiscie, ze myslenie przydaje sie we wszystkich okolicznosciach - a
            szczegolnie w tych w ktorych moze prowadzic do jakichs konkluzji... Gapienia
            sie na kolorowe plany raczej nie zaliczylbym do takich sytuacji. Po prostu
            mozna stwierdzic, ze jedna plama jest bardziej rozlana od innej a w tej ktos
            umoczyl bez sensu kawalek kobiety - ot i cala dyskusja.

            Kalendarz o ktorym mowa nie jest w ogole atrakcyjny i gdybys go znalazla w
            ksiegarni bez znaczka 'Pirelli' to po prostu postukalabys sie w glowe na jego
            widok.

            co do twojego ostatniego zalosnego zdania to powiem ci ze kobiety w ogle nie
            mysla wiec to i tak gorzej niz faceci ktorzy mysla chociaz dla zysku. Emocje -
            wynikajace z gapienia sie na kolorowa papke nie sa mysleniem tylko emocjami -
            jakims tam procesem mozgowym przebiegajacym na skutek pobudzenia odpowiednia
            kombinacja barw - nie majacym zadnego celu. Myslenie zawsze prowadzi do
            osiagniecia celu - czyli w przypadku dostrzezenia kobiety - do wypelnienia jej
            sperma. Tej rozniecy miedzy plciami nie przeskoczysz.
            • Gość: Kate Re: Pirelli 2004 IP: 206.20.25.* 06.01.04, 17:45
              Jesli ktos widzi tylko kolorowe plamy to moze ma problemy nie
              tylko z mysleniem ale i ze wzrokiem.
              Poza tym jesli sila napedowa mezczyzy jest to co ma pomiedzy
              nogami to nawet nie ma sensu dyskutowac o fantazyjnych
              fotografiach przedstawiajacych piekno kobiecego ciala.
              Wystarczy tania pornografia. Prosto (szybko) - do celu.
              • Gość: hic kic Re: Pirelli 2004 IP: 80.75.160.* 06.01.04, 18:43
                Tak jak to wczesniej napisalem - wykazujesz wyrazne problemy ze zrozumieniem
                slowa pisanego... Coz - takie zycie.


                A i jeszcze jedno - na zadnym z tych zdjec nie ma pokazanego piekna kobiecego
                ciala. Sa tylko rozmazane plamy - w poprzednich edycjach byly nie tak
                oczywiscie atrakcyjne kobiety ale fotografowie potrafili z nich wyciagnac
                piekno i nadac im pozory osobowosci (ktorej zapewne nie posiadaja).
                • Gość: Kate Re: Pirelli 2004 IP: 206.20.25.* 06.01.04, 18:54
                  "Slowo pisane" chyba rozumie inaczej niz ty i twoje "rozmazane
                  plamy". Jak widac dzialamy na innych plaszczyznach i niech tak
                  pozostanie. THE END.
                  • Gość: hic kic Re: Pirelli 2004 IP: 80.75.160.* 06.01.04, 19:08
                    Tak, dokladnie tak - ty dzialasz na plaszczyznie poziomej (ze szczotka w reku i
                    szmata na szczotce) ja dzialam na plaszczyznie abstrakcji niedostepnej dla
                    sprzataczek.

                    I to jest rzeczywiscie koniec dyskusji.
                    • Gość: Kate Re: Pirelli 2004 IP: 206.20.25.* 06.01.04, 20:26
                      Twoje komentarze sa bardzo prostackie, wrecz hamskie, dobrze ze
                      masz swoja (pozal sie Boze) opinie. Mam jednak nadzieje ze to
                      tylko prowokacja z twojej strony (brawo!).
                    • Gość: oczywiscie KOBIETA Re: Pirelli 2004 IP: *.CHCGILGM.dynamic.covad.net 06.01.04, 21:43
                      bawisz mnie jako kobiete do granic wytrzymalosci - abstrakcjonisto, ktory rzyga
                      na kobiety a jednoczesnie uwaza, ze te z ktorymi spal byly szczegolnie
                      wyjatkowe i nie karmily sie papkami z Vivy...

                      niewatpliwy brak spojnosci, ale masz prawo do niespojnosci, bo jestes tylko
                      czlowiekiem

                      chyba podnieca cie, kiedy kobieta cie przezywa i sie na ciebie obraza i wtedy
                      ty bierzesz ja przelamujac niechec i opor
                      rzeczywiscie: walka o suces - o te odrobine akceptacji wystawiajac sie na
                      ekstremalne proby... zywisz tak ogromna niechec do samego siebie, ze sprawia ci
                      przyjemnosc obrazanie innych, by i oni cie obrazili?

                      twoje dramatyczne miotanie sie jest na granicy groteski - przeciez ty nie
                      mozesz byc az tak glupi zeby tego nie widziec i nie czuc, ze to cuchnie
                      nienawiscia.
                      chociaz sado-macho to tez pewna forma teatru.
                    • Gość: nextor Re: Pirelli 2004 IP: *.home.cgocable.net 07.01.04, 07:04
                      Gość portalu: hic kic napisał(a):

                      > Tak, dokladnie tak - ty dzialasz na plaszczyznie poziomej (ze
                      szczotka w reku i
                      >
                      > szmata na szczotce) ja dzialam na plaszczyznie abstrakcji
                      niedostepnej dla
                      > sprzataczek.

                      Ty masz jakis problem chlopie ... mamusia cie nie kochala czy co ?
                      >
                      > I to jest rzeczywiscie koniec dyskusji.
        • Gość: oczywiscie kobieta Re: Pirelli 2004 IP: *.CHCGILGM.dynamic.covad.net 06.01.04, 03:24
          pewnie z ta opinia latwiej Ci zyc
        • Gość: po raz drugi oczyw Re: Pirelli 2004 IP: *.CHCGILGM.dynamic.covad.net 06.01.04, 03:28
          pierwsze zdanie napisalam nie przeczytawszy ostatbej twojej
          wypowiedzi w tym bloku.
          ales ty tempy.
          • Gość: hic kic Re: Pirelli 2004 IP: 80.75.160.* 06.01.04, 18:41
            Oj myszko - tak! rzeczywiscie jestem 'tempy' - za to ty jestes 'gienialna'...


            Robi sie coraz weselej...
    • Gość: AniaWarszawa Re: Pirelli 2004 IP: *.acn.pl 31.12.03, 19:58
      Pirelli zawsze kojarzył mi się z erotyką w ujęciu sztuki.Ale nigdy z
      seksem.Dlatego nie rozumiem rozczarowania.
      • Gość: hic kic Potwierdzenie.... IP: 80.75.160.* 04.01.04, 01:14
        mojej tezy z poprzedniej wypowiedzi - myslenie wiekszosci kobiet jest obce.

        Rozumiem Aniu ze dla ciebie erotyka i seks to sprawy zupelnie rozbiezne i nie
        majace ze soba niczego wspolnego.... hmmmm Dziiiiiiwny jeeest teeeen swiaaaaat.
        • Gość: gosc Re: Potwierdzenie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 02:20
          hic kic ale jestes ograniczony, poza tym sam sobie zaprzeczasz poczytaj swoje
          wypowiedzi
          • Gość: hic kyc Re: Potwierdzenie.... IP: 80.75.160.* 04.01.04, 02:30
            Za malo soli w zyciu zjadles by ocenic to czy jestem ograniczony czy nie...
            Nawet nie wiesz co to znaczy ze wypowiedzi przecza sobie.

            Trudno - wiekszosc ludzi jest taka jak ty...
            • Gość: gosc Re: Potwierdzenie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 03:00
              zjadlem wystarczajaco duzo soli
              • Gość: hic kyc Re: Potwierdzenie.... IP: 80.75.160.* 04.01.04, 03:10
                i nic poza tym... od soli sie nie madrzeje...
                • Gość: gosc Re: Potwierdzenie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 03:20
                  widze ze szukasz zaczepki...to szukaj dalej....madrzejszy musi zawsze ustapic
                  glupszemu zegnam
                  • julla Re: Potwierdzenie.... 04.01.04, 12:33
                    Jesli masz wyłaczoną wyobrażnię i "myslenie" to kup se kalendarz z gołymi
                    babami, jakich wszędzie pełno i jednoznacznie kojarzą się z seksem. Tematem
                    tegorocznego "pirelli" są fantazję erotyczne kobiet, na ogół kompletna terra
                    incognita dla facetów dla których właśnie seks i erotyka są jednoznaczne, to
                    jedno i to samo smętne ciupcianie z myślą tylko o własnej satysfakcji...
                    • Gość: hic kic Re: Potwierdzenie.... IP: 80.75.160.* 05.01.04, 23:05
                      tez nie grzeszysz inteligencja - wstawienie posta w odpowiednie miejsce
                      przekracza twoje mozliwosci...

                      wspolczuje ci facetow ktorym dalas sie przeleciec - bo zapewne na ich podstawie
                      oceniasz wszystkich mezczyzn. Radze zajrzec do poprzednich kalendarzy Pirelli
                      by zobaczyc co to jest seks i erotyzm - tam nie bylo 'golych bab', wiekszosc z
                      tych kobiet wedlug obecncyh kanonow nie jest nawet atrakcyjna ale to jak je tam
                      pokazano czyni z nich boginie seksu. No ale co ty o tym mozesz wiedziec - tobie
                      jakies niebieskie rozmazane plany kojarza sie z erotyka - wspolczuje. a i
                      jeszcze jedno - sprobuj kiedys znalezc mezczyzne ktory zerznie cie dla
                      przyjemnosci zobaczenia jak przezywasz orgazm, wiem ze jestes za glupia by
                      takiego zidentyfikowac w tlumie tych myslacych tylko o wlasnej satysfakcji ale
                      kto wie - moze ci sie uda. Ja czasami natykam sie na dziewczyny ktore chca mi
                      tylko zrobic loda i ssa jak odkurzacz - tak bezinteresownie - to piekne
                      przezycie wiedziec ze ktos chce ci po prostu sprawic przyjemnosc najwieksza
                      jaka tylko moze.
                      • julla Re: Potwierdzenie.... 06.01.04, 00:33
                        No faktycznie, niewstawienie posta w odpowiednim miejscu absolutnie
                        dyskwalifikuje człowieka, zgadzam się z tobą, twoje inteligentne spostrzeżenie
                        zwaliło mnie z krzesła, właśnie się podniosłam:-/.
                        Ten kalendarz byc może jest dla bardziej wyrobionego intelektualnie odbiorcy
                        niz amatora lodów i rżniecia jak odkurzacz, czy jakos tak. Dlatego chyba nie
                        znajdziemy platformy porozumienia. Nawet nie dowiedziałeś sie nigdy, jakie
                        kolorowe plamy może widzieć kobieta podczas orgazmu...przykro mi, ale niektórzy
                        mężczyżni nie mają po prostu w tym kierunku specjalnych uzdolnień, choć ich
                        intelekt jest wprost niebotyczny a ich uwagi na temat ssania i dobrego rżnięcia
                        cenne i błyskotliwe
                        • Gość: euzebia Re: Potwierdzenie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 01:10
                          hic CYC a powiedz na jakiej podstawie uwazasz ze wszystkie osoby sa glupie czy
                          malo inteligentne? na podstawie jednej wypowiedzi, ktora nie jest po twojej
                          mysli? i dlaczego pozwalasz sobie na bluzganie kazdej obcej osobie na forum? bo
                          w zyciu realnym nie masz odwagi? ps domyslam sie ze moja wypowiedz jak i ja
                          sama jestem dla takeigo omnibusa jak ty glupia i malo inteligentna, wiec daruj
                          sobie tego typu psychoanalizy i skup sie na odpowiedzi na pytania
                          • Gość: hic kic [...] IP: 80.75.160.* 06.01.04, 18:52
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • Gość: euzebia Re: Potwierdzenie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 19:17
                              ooooooooo wreszcie dla cyca jakeis pytania okazaly sie za trudne, to mam
                              jeszcze kilka , jaki pozytek bedzie ze mnei na drzewie? jezeli uwazasz ze
                              jestesmy glupie to dlaczego wdajesz sie w dyskusje z takimi glupkami? bo z
                              madrzejszymi nie dalbys sobie rady? dlaczego nei pojdizesz sie udzielac
                              intelektualnei na forum dla panow? bo by cie wysmiali za twoje wypowiedzi? a
                              moze juz tam byles i tak cie zgnoili ze nie chcesz nawet wracac? a moze po
                              prostu za trudne jest dla ciebei znalezeinie innego forum? inteligencie z
                              koziej dupy, od swojej kobiety o ile jakas masz to zamiast dupy powinienes
                              codziennie w pysk dostawac
                        • Gość: ja jako ona Re: Potwierdzenie.... IP: *.CHCGILGM.dynamic.covad.net 06.01.04, 03:44
                          Kobiety
                          chama trzeba ignorowac - przeciez to wyjatkowo obrzydliwy typ,
                          ktory sie tu wplatal. korzystajacy z sytuacji by ponizac jak sie
                          da - tu werbalnie... literkami...
                          smutny czlowiek w swoim zamknieciu.
                          ktos, kto tak mowi o seksie nic nie wie o bliskosci - to
                          oczywiste.
                          seks, erotyka... ok ale jak to idzie w parze z uczuciem to jest
                          dopiero inna jakosc. i wcale nie jest tak, ze kobiety maja to
                          inaczej od mezczyzn - sa kobiety, ktore rezygnuja ze swojej
                          kobiecosci na rzecz przypodobania sie mezczyznie, albo wlasnym
                          zachowaniem nasladuja zachowania z filmow pornograficznych,
                          chcac byc najbardziej pozadane. jakie sa wtedy fantazje
                          erotyczne tych kobiet??? jak kalki - bez autentycznosci.
                          i kobiety i mezczyzni mamy w sobie pierwiastek zenski i meski
                          (emocjonalnie) - to daje olbrzymi potencjal. zalozenie, ze
                          fantazje erotyczne kobiet sa inne niz mezczyzn jest naciagniete,
                          bo kazdy czlowiek ma inne fantazje i inna kulture osobista, i
                          inny uscisk reki, czy spojrzenie.
                          temu chlopakowi z kolei wydaje sie, ze jest bardziej meski przez
                          to ze bierze kobiete jak suke... ale to jest on, a nie wyszyscy
                          mezczyzni. a poza tym seks ma tyle wymiarow i jakosci, ktore
                          tworza sie pomiedzy ludzmi.
                          • Gość: hic kic [...] IP: 80.75.160.* 06.01.04, 19:05
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • Gość: idol Re: Potwierdzenie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 19:22
                              ty super inteligencie, kobieta z twoich marzen , jaka nam tu opisujesz jako
                              idealna i z jakimi tylko i wylacznie sie "spotykasz", czy raczej tolerujesz
                              wyglada mi na zwykla lale dmuchana, gratuluje dziewczyny, pozdrow ja od nas
                              wszystkich
                            • Gość: ja jako ona Re: Potwierdzenie.... IP: *.CHCGILGM.dynamic.covad.net 06.01.04, 21:48
                              ach wiecej wiecej - ciagle za malo dowodow, ze jestes swietny i silny i
                              wspanialy

                              chyba dostales ostro w dupe od jakiejs kobiety (moze matka - pomysl o matce)
                            • Gość: Edison Re: Hic Kic ??? IP: 206.20.25.* 07.01.04, 22:32
                              Ten czlowiek jest psychicznie chory i chyba jakis zboczony...
                              Proponuje go ignorowac.
                              Dyskusja to wyrazanie roznych opinii, szanowanie pogladow innych
                              a nie atakowanie przeciwnikow wulgaryzmami. Pozdrawiam
                              wszystkich, z wyjatkiem pozyzszego osobnika (?).
                        • Gość: hic kic Re: Potwierdzenie.... IP: 80.75.160.* 06.01.04, 18:50
                          Nie dyskwalifikuje - po prostu udowadnia, ze jestes malo inteligenta, nieuwazna
                          i nie potrafisz osiagnac celu (czyli myslec).

                          Ten kalendarz moja droga (a raczej tania) jest dla odbiorcy
                          pseudointelektualnego gdyz nie ma w nim niczego interesujacego oprocz marki, co
                          nie przeszkadza takim pseudointelektualistkom jak ty zachwycac sie nim.
                          Zadna kobieta nie opisala mi swojego orgazmu jako ferii kolorowych plam a z
                          wieloma kobietami dzielilem ten moment - tylko to byly kobiety ktore nie lykaly
                          marketingowego kiczu z kolorowych pisemek. Ale widac czytelniczkom 'Vivy' przed
                          oczami lataja kolorowe plamy - moze to od przewracania kartek nadrukowanych
                          pierdolami?

                          Co ty mozesz wiedziec o ssaniu albo dobrym rznieciu? Z takim podejsciem jestes
                          kandydatka na zdradzana zone - bo twoj maz jak kazdy facet bedzie dokladnie
                          wiedzial czego mu potrzeba a od ciebie dostanie jakies kolorowe plamy (uwazaj
                          zeby to nie byly te pod twoimi oczymi)
                          • julla Re: Potwierdzenie.... 07.01.04, 08:57
                            Jakoś nie udało ci się wstawić posta w odpowiednie miejsce, co za pech...
                            Wiesz, lepiej zabierz się się do "napełniania worków spermą" jak to gdzieś
                            trafnie ująłeś, do tego tylko pewnie Bozia cię stworzyła i to ci wychodzi
                            najlepiej.
                            I nigdy w życiu nie uwierzę żeby jakakolwiek kobieta miała z tobą niewątpliwą
                            prezyjemność odfrunięcia w stronę kolorowych plam, gdyby tak się zdarzyło nie
                            byłbyś takim wrednym, wściekłym psem tylko miłym, zrelaksowanym i pewnym siebie
                            mężczyzną, tak jak np. mój mąż.
                            • Gość: KR$ Re: Potwierdzenie.... IP: *.riz.pl / *.riz.pl 08.01.04, 21:22
                              tak sobie policzyłem i wychodzi mi wyraźnie, że jednak mu się udało wstawic
                              tego posta tam gdzie powinien byc - a ty nawet tego nie potrafisz dostrzec i
                              wysuwasz to jako zarzut. Może rzeczywiście nie jest najlepiej z twoją
                              spostrzegawczością?
                              • julla Re: Potwierdzenie.... 09.01.04, 09:52
                                Za to u facetów małostkowość zawsze jest na szóstkę!
                                Dla mnie to nie problem z tym cholernym postem, czy wstawiony jest tam gdzie
                                trzeba czy nie, przeczytam treść i już wiem czego dotyczy, po prostu się
                                domyślam... Facet sobie zawsze musi obliczyć i przyłożyć linijkę do ekranu żeby
                                wiedzieć, który do czego pasuje. Godne podziwu.
    • Gość: samica Re: Pirelli 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 01:06
      taki kiczowaty tym razem, słodziutki i prosty, tak w odbiorze, jak w wykonaniu,
      legenda nie ucierpi, wszak były wydania lepsze i gorsze - nie zmienia to faktu,
      że miło byłoby go otrzymywać...
    • wasza_bogini Pirelli to generalnie kicz 06.01.04, 18:19
      cos takiego mogli wymyslec tylko Wlosi. owszem sa swietni fotografowie ale nie
      podoba mi sie wiekszosc tych wersji. ten kalendarz nie pokazuje kobiety, takiej
      jaka jest, pokazuje sztuczna powloke, a wlasciwie bardzo maly procent kobiecych
      powlok- takich, ktorych prawie nie ma i nic poza tym. nie ma w tym kobiety, nie
      ma jej twarzy, jej gestow- picia kawy, lub nawet wykadrowanego jednego
      czerwonego paznokcia, nie ma worow pod oczami po ostrej imprezie. jest powloka,
      z kazdym rokiem coraz bardziej sztuczna.

      ten kalendarz pokazuje to co chca widziec faceci.
      ja czasami widze wiecej::))) na usg. to ciekawe, ze widok usg jajnikow bylby
      mniej interesujacy, a przeciez to jest tzw. essence:::::))))))))))
      • Gość: hic kic Re: Pirelli to generalnie kicz IP: 80.75.160.* 06.01.04, 19:15
        Kobiete taka jaka jest to sobie mozna obejrzec gdy pani Hela sprzata na
        kleczkach szkolny korytarz (czesto wrazeniom wzrokowym towarzysza rowniez
        intrygujace wrazenia zapachowe). Niestety wiekszosc ludzi nie uwaza takiego
        widoku za inspirujacy ani nawet za przyjemny...

        Zgadzam sie z toba co do tego, ze obecna edycja Pirelli to kicz - wlasnie
        dlatego, ze pominieto w nim pokazywanie kobiet a skupiono sie na 'wizji'
        artysty - ktora to wizje szczerze mowiac mozna potluc o kant siedzenia.

        Ten kalendarz rzeczywiscie pokazywal to co chca widziec faceci - co wiecej on
        rowniez pokazywal to co kobiety bardzo by chcialy facetom pokazywac.
        Z tymi jajnikami - kto wie - moze masz racje - rozne sa zboczenia - przychodzi
        mi na mysl Kuba rozpruwacz - ciebie to ekscytuje podobnie jak jego, czy o co ci
        chodzi?
        • envi Re: Pirelli to generalnie kicz 06.01.04, 19:22
          a tak ogolnie to co chcialbys tam zobaczyć?wiecej pizdy,cyca,dupy?czytam twoje
          wypowiedzi i chyba o to ci chodzi?a jesli nie to oswiec mnie.
          • momi Re: Pirelli to generalnie kicz 06.01.04, 20:09
            Nasz wspaniały dyskutant nie chce dyskutować o kalendarzu Pirelli, tylko
            wyładować swoje frustracje, gniew stąd sam nie wie o co mu chodzi. Istotą jest
            by poobrzucać obelgami kobiety. Niech sobie frustrat popisze , może mu ulży.
            Szkodliwe to nie jest. Pośmiać się można ("ja działam na poziomie
            abstrakcyjnym":-)) Trzeba go jeszcze trochę poszturchać. Od takiego kogoś
            obelgi to ulga. Mam nadzieję że też nazwie mnie głupią szmatą.
            Hyc kyc potraktuj mój post jako kolejny sposób dla Ciebie by frustracja nie
            zniszczyła Cię. Popisz sobie i ulżyj. Pozdrawiam:)
        • wasza_bogini Re: Pirelli to generalnie kicz 07.01.04, 17:51
          > Ten kalendarz rzeczywiscie pokazywal to co chca widziec faceci - co wiecej on
          > rowniez pokazywal to co kobiety bardzo by chcialy facetom pokazywac.


          myslisz, ze eva herzigova chciala pokazywac swoje piersi kierowcy autobusu
          nr.105 tudziez panowi kaziowi, ktory wlasnie przecial opony kormoran swojej
          sasiadce?

          stary, kalendarz pirelli jest kiczowaty bo nie ma w nim kobiet sa tylko lalki,
          ktoree stanowia 0,00000000000000001 % populacji. ten kalendarz bylby o
          kobietach jesliby wystepowaly w nim normalne kobiety albo aktorki. jeden
          rocznik byl nawet ok. wlasnie ten z aktorkami, reszta to fotograficzne
          pustoslowie, po prostu kicz i to nie ze wzgledu nna forme, bo ta zapewne jets w
          niektorych przypadkach doskonala ale ze wzgledu na tresc.
          ja osobiscie swojego biustu nie chcialabym pokazac swoim przyglupawy sasiadom
          albo sfrustrowanemu kierowcy autobusu, czy tez wozkowemu w fabryce opon pirelli
          czy tez nawet politykom, ktorych stac na kupno takiego kalendarza, bo
          ugrupowania sa rozne:::)))))) pierelli wykorzystuje naiwne kobiety za bardzo
          duze pieniadze.
          • Gość: KR$ Re: Pirelli to generalnie kicz IP: *.riz.pl / *.riz.pl 08.01.04, 19:39
            Abstrahując od wypowiedzi hyca kyca - głupoty opowiadasz i nie rozumiesz idei
            tego kalendarza - nie chodzi w nim o to że eva herzigova chce pokazywac swoje
            cycki kierowcy autobusu (skąd taki pomysł????) tylko o to że kobiety chcą byc
            ponętne dla mężczyzn i wzbudzac w nich pożądanie. I te które do tej pory
            pokazywano a szczególnie to jak je pokazywano doskonale tą ideę realizowały. To
            co obecnie wstawiono w te miejsce to jakiś zakichane kolaże, które normalnym
            ludziom kojarzą się z rozlaną farbą a nie z erotyzmem. Możesz tutaj wypisywac
            swoje pseudointelektualne wywody ale nie zmieni to faktu iż jako kobieta
            zrobisz wszystko by facet którego chcesz uwieśc dostrzegał cię jako atrakcyjną
            seksualnie kobietę (no chyba,że jesteś takim smokiem którego nawet sto operacji
            plastycznych nie przybliży do kogoś kogo można będzie nazwac 'atrakcyjnym
            seksualnie'). I właśnie w tym sensie ten kalendarz zawsze był i będzie o
            kobietach - a to, że ty mając krzywe nogi i plecy zamiast piersi
            nienawidzisz 'lalek' to już twoja sprawa. Tak jeszcze przy okazji - bardzo
            wiele kobiet mogłoby wyglądac równie atrakcyjnie jak te 'lalki' gdyby się o to
            postarało, no i te 'lalki' nie są aż takie naiwne za jakie je uważasz -
            spawaczowi cycków nie pokazują ale za odpowiednie pieniądze zrobią wszystko.
            Rzeczywiscie - dwudniowa sesja za kilkadziesiąt tysięcy dolarów
            to 'wykorzystywanie' na maksa - sama byś poleciała od razu i jeszcze coś
            ekstra 'dorzuciła' fotografowi - gdybyś tylko mogła - a że nie możesz to
            wyzywasz od lalek...
            • wasza_bogini jestes pustym pacanem 09.01.04, 13:26
              a to, że ty mając krzywe nogi i plecy zamiast piersi
              > nienawidzisz 'lalek' to już twoja sprawa.


              zrozum wreszcie idioto, ze nie majac krzywych nog i plecow zamiast piersi nie
              jest moim marzeniem wystepowac w kalendarzu pirelli, chociazby z takiego
              powodu, ze nie chcialabym pokazywac swojego biustu takim dupkom jak ty i basta.

              i wreszcie niech to dojdzie do Twojej mozgownicy, ze sa kobiety, ktore maja
              inne cele niz pokazywanie swojej dupy, a zwiazki miedzyludzkie nietylko
              zaczynaja sie od pokazania biustu i tylka.
              • Gość: KR$ Jestes po prostu zalosna... IP: *.riz.pl / *.riz.pl 09.01.04, 14:45
                Pseudointelektualistka, z kompleksem w stosunku do mezczyzn (mizoginizm), o
                zwyklym chamstwie nawet nie wspominam (to w dzisiejszych czasach normalne). To
                ze nie rozumiesz tekstu pisanego - to juz inna sprawa.
            • wasza_bogini Re: Pirelli to generalnie kicz 09.01.04, 13:30
              i nie czuje nie nawisci w stosunku do modelek kalendarza. nie mam powodow.
              kalendarz nie stanowi w moim systemie wartosci takiego poziomu, zebym mogla byc
              o cokolwiek zazdrosna.
              • Gość: KR$ Re: Pirelli to generalnie kicz IP: *.riz.pl / *.riz.pl 09.01.04, 14:52
                ty w ogole cos czujesz oprocz nienawisci (btw - to sie pisze razem).

                Moja boginia to ty na pewno nie jestes (i wiekszosci facetow rowniez nie).
                Mysle, ze wszystko co mozesz to wyobrazac sobie siebie jako 'boginie' -
                rzeczywistosc jest jednak bardzo odlegla od twoich wyobrazen.
    • envi Re: Pirelli 2004 06.01.04, 20:00
      dobra hic cyc,jak już sie namyslisz to daj mi znac.
    • doroszka Re: Pirelli 2004 06.01.04, 21:40
      Gość portalu: KR$ napisał(a):

      > To najgorszy ze wszystkich kalendarzy Pirelli, nie ma w nim
      > żadnego seksu - są tylko jakieś rozmazane kolorowe plamy...
      >
      > W porównaniu z poprzednimi edycjami - klapa.

      Zgadzam się - nie kręci w żaden sposób. Mówię to jako kobieta, co powinno dać
      do myślenia, zważywszy na fakt, że tegoroczny kalendarz to rzekomo
      zobrazowanie fantazji erotycznych kobiet. Na własne fantazje nie narzekam ;)
      są niczego sobie :))) ale w żaden sposób nie są podobne do kalendarza Pirelli
      2004.
      • Gość: jarek Re: Pirelli 2004 IP: *.acn.waw.pl 08.01.04, 20:41
        Nie wiem "co autor mial na mysli", ale zdjecia te to dla mnie papka, ktorej probuje
        sie przylepic etykietke "ambitna sztuka".
        A nagonka na autora watku przypomina mi czasy podstawowki i terroryzm Pan
        Polonistek ktore uczyly dzieci jedynie slusznej, poprawnej politycznie percepcji
        (czyt. Slowacki wielkim poeta byl a kto uwaza inaczej ten jest prosty cham).

        jarek
        • aremo Re: Pirelli 2004 08.01.04, 21:26
          Gdzie Ty widzisz nagonkę na autora wątku? Przecież większosć wypowiadających
          zgodziła się z nim. Dyskusja zeszła na boczne tory i dowiedzialiśmy się od hyc-
          kyca "ciekawych" rzeczy o kobietach, chociaż zdjęcia robił facet to może i jego
          skrytykować. Nie ośmieszajcie się pożal się Boże krytycy fotografii( "najgorszy
          z dotychczasowych"- kto z Was widział wszystkie?) . Najśmieszniejsi są ci
          którzy wytykają innym, że chłoną papkę a sami to robią powtarzając za kimś że
          kalendarze Pirelli mają prezentować erotyzm. To co łączy kalendarze Pirelli to
          słynni fotograficy którym firma daje wolną rekę, kobiety na zdjęciach (czasem
          pojawiają się też faceci) i rozdawanie kalendarza za darmo. Tyle. Niektóre
          edycje prezentowały 12 zmysłowych zdjęć , niektóre 3, a inne żadnego
          (prezentując aseksualne modelki).
          • Gość: jarek Re: Pirelli 2004 IP: *.acn.waw.pl 08.01.04, 22:06
            Linki to wypowiedzi tej wiekszosci poprosze.

            jarek
            • aremo Re: Pirelli 2004 08.01.04, 22:18
              Wątek liczy 48 postów. Większość jest nie na temat. Jest tylko jakieś pięć
              wypowiedzi które odnoszą się do oceny kalendarza. 3 z nich to zgodne z opinią
              założyciela (samica, wasza bogini, doroszka). Można jeszcze wliczyć wypowiedzi
              hyc kyca, któremu też ta edycja się nie podoba (on ma chyba z 15 postów) z tym
              że nie wszyskie te posty o kalendarzu Pirelli. Niektóre osoby dyskutowały w tym
              wątku z hyc kycem o jego "ciekawych' poglądach nie zwiazanych z Pirellim, gdzie
              ta nagonka na autora?
              • julla Re: Pirelli 2004 09.01.04, 10:20
                No odbiegł wątek mocno od tenatu, nawet problematyka wstawiania postów
                w odpowiednie miejsce została omówiona, okazuje się, że dla niektórych to big
                problem:))
                Moim zdaniem ten kalendarz może się nie podobać, jesli chce mu się przypiąć
                łatkę "seks i erotyka". Facetom sie nie podoba, bo nie mogą dojrzeć parametrów
                modelek, mnie się podoba bo wiem, że autor cytuje współczesne malarstwo i
                usiłuje ożenić z fotografią, moim zdaniem z powodzeniem. Może się nie podobać,
                bo autorzy najwyraźniej odeszli od koncepcji nagich supermodelek wypinających
                się na kwietnej łące lub pustyni Arizona tylko powędrowali w inną stronę,
                złamali jakiś schemat, przerwali starą tradycję
                Może własnie jest adresowany tym razem bardziej dla kobiet albo bywalców
                elitarnych galerii, nie wiem, ale na pewno jest w tym jakiś zamysł.
                Na pewno nie jest adresowany do wściekłych mizoginów i, jak dla mnie, akurat
                jest to na plus:)
                • Gość: KR$ Hahahaha! IP: *.riz.pl / *.riz.pl 09.01.04, 12:24
                  Kalendarz oponiarski adresowany do bywalców ekskluzywnych galerii i znawców
                  sztuki. Kon by sie usmial. Oryginalnie Pirelli nie byl adresowany do mizoginow -
                  do nich adresowane sa pisemka typu 'Wamp'. Masz dosyc mocno wypaczone
                  spojrzenie na swiat - mezczyzni chcacy ogladac seksowne nagie kobiety to nie
                  mizoginii. W ogole to pojecie jest ostatnio naduzywane - wedlug mnie jest to
                  przejaw postepujacej 'androgenii' - jak dla mnie jest to raczej na minus.
                  • julla Re: Hahahaha! 09.01.04, 18:34
                    Widocznie firma Pirelli założyła, że nie musi już docierać do kolesi z
                    wulkanizacji i ich kumpli. Dlaczego? Nie wiem, może badania marketingowe
                    wykazały, że nie trzeba się już do nich mizdrzyc za pomocą kobiecych biustów,
                    są już "kupieni". Kalendarz Pirelli stał sie firmą samą w sobie, gości w
                    galeriach- mogą się pobawić w intelektualne prowokacje. Przecież żaden Ziutek
                    z warsztatu samochodowego nie powiesi tego kalendarza na szafce, to zresztą
                    dobitnie zostało dowiedzione w tym wątku, marke Pirelli zna kazdy...
                    Dla mnie mizogini to mężczyźni ubliżajacy kobietom poprzez odmawianie im
                    intelektu, duszy i indywidualnego spojrzenia na świat, To, że mężczyźni lubią
                    patrzeć na piękne, kobiece ciała w niczym mi nie przeszkadza, a nawet wręcz
                    przeciwnie...
                • wasza_bogini Re: Pirelli 2004 09.01.04, 13:37
                  ja mysle, ze mizogini sie wlasnie o to wsciekli, ze kalendarz zaczal przyjmowac
                  troche bardziej intelektualny charakter, nawet jesli tylko pseudointelektualny.

                  moze to jest jakas oznaka konca patriarchatu i oznaka, ze kultura staje sie
                  bardziej dla wszystkich. moze w przyszlym roku beda rowniez modele swiata, bo
                  opon pirelli uzywaja rowniez kobiety. spece od marketingu napewno w koncu na to
                  wpadna.:::::::::::)))))))))))
                  • Gość: KR$ Re: Pirelli 2004 IP: *.riz.pl / *.riz.pl 09.01.04, 14:29
                    Myśle, ze raczej na pewno bladzisz - kalendarz oponiarski wiesza sie w
                    zakladach wymiany gum a do tej roboty pomimo masy krzyku zwiazanego
                    z 'rownouprawnienieniem' raczej nie garna sie kobiety bo jest malo platna.
                    Plamy na scianach zakladu oponiarskiego robi sie farba w sprey'u a na
                    kalendarzu maja byc kobitki. To ze Pirelli probowało wysublimowac ta idee do
                    poziomu sztuki nie oznacza ze kierunek obrany w obecnym wydaniu jest dobry - to
                    zwykla niepozadana abberacja, ktora zostanie naprawiona w przyszlym roku. Moge
                    sie z toba o to zalozyc. Ten pseudointelektualny charakter odpowiada jedynie
                    takim rozemocjonowanym pseudointelektualistkom jak ty - ktos ci cos powiedzial
                    o jakims patriarchacie a ty teraz wszedzie go widzisz. Jestes zalosna
                    przedstawicielka 'androgeniczek'. Nie ma dla ciebie przyszlosci.
                    • Gość: latarka Re: Pirelli 2004 IP: *.CHCGILGM.dynamic.covad.net 09.01.04, 15:21
                      widze, ze pozazdrosciles kariery hic-kycowi.
                      milosc do kobiet przez ciebie takze nie przemawia.
                      kalendarz jest niezwykle wazna sprawa!!!!! zdecydowanie wazniejsza niz szacunek
                      w relacjach miedzyludzkich - szczegolnie, ze na niego nie mamy zadnego wplywu.
                      twoja "racja" jest zaledwie malym nozykiem w szufladzie pelnej nozy.
                      a ten kto pierwszy krzyknie wcale nie musi miec racji.
                      cytuje: "ktos ci cos powiedzial o jakims patriarchacie a ty teraz wszedzie go
                      widzisz" sluchaj - przeciez o tym nie trzeba mowic to jest od poczatku kultury
                      nowozytnej - ale wyglada na to, ze to dla ciebie nowo odkryte zjawisko.
                      o co walka??? czy ktos sie az tak utorzsamil z firma pirelli, ze teraz walczy o
                      jej wizerunek, chcac nadal siebie rozpoznawac. to mozna nazwac tozsamoscia
                      konsumpcyjna... oczywiscie kazdy moze jesli tylko chce miec tozsamosc kilku
                      produktow na raz.... powodzenia. dla mnie ten kalendarz to kicz, ale moze moze
                      zaspokajac gusta - jestesmy wszyscy przeciez tacy rozni. powodzenia w zyciu i
                      poza nim....
    • Gość: Aspen Re: Wiecej zdjec? IP: *.sikt.chalmers.se 09.01.04, 15:59
      Drodzy komentatorzy, ja mam tylko jedno glupie pytanko. Wielu z
      was twardo i uparcie twierdzi, jakoby kalendarz byl w tym roku
      kiczowaty, zbyt udziwniony, przeintelektualizowany itp. i
      oczywiscie wierze, ze, jako powazni dyskutanci, nie wypisujecie
      tych opinii wylacznie na podstawie tych trzech nedznych,
      mikroskopijnych zdjec o zalosnej rozdzielczosci dolaczonych do
      artykulu. Czy moze mi ktos powiedziec, gdzie mozna zobaczyc
      wiecej, moze troche lepszej jakosci? Poogladam i radoscnie
      dolacze do dyskusji. Pzdr
      • aremo Re: Wiecej zdjec? 09.01.04, 19:09
        Zajrzyj do działu
        Fotografia

        serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,40963,1800256.html
        Końcem ubiegłego roku parę pism drukowało wiekszość tych zdjęć(tak jest co
        roku). W Polsce zawsze ukazują się one w Vivie (dobrej jakości -jedno zdjecie
        na całą stronę). Jeśli chcesz pooglądać w TV to w Fashion Tv od kilku miesięcy
        są programy o powstawaniu tej edycji i wcześniejszych. Jest też książka-album
        (do kupienia w necie) prezentująca najlepsze zdjęcia od 1964 roku. No i na
        pewno jest strona w internecie. Wpisz w wyszukiwarkę "pirelli calendar" i na
        pewno możesz pooglądać i nową i wszystkie stare edycje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka