Dodaj do ulubionych

czytanie cudzych maili

18.08.09, 15:16
Drogie Panie,
czy uwazacie, ze czytanie cudzych maili ('bo sie nie wylogowalas i
przypadkiem zobaczylem, co o mnie piszesz'), w ktorych dzielicie sie
z przyjaciolmi swoimi odczuciami na temat problemow w zwiazku i wad
partnera jest ok?
Pytam, bo moj facet 'przypadkiem' przeczytal e-mail, w ktorym
podzielilam sie z przyjaciolka swoimi watpliwosciami.
Dzieki.
e.
Obserwuj wątek
    • mason_i_cyklista Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:30
      nie jest ok. w żadnym wypadku
    • spacecoyote Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:33
      To 100% nie jest okay, ale ile osob by tego nie zrobilo, widzac
      przed soba otwarty email, a w nim cos na swoj temat?
      • figgin1 Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:43
        spacecoyote napisała:

        > To 100% nie jest okay, ale ile osob by tego nie zrobilo, widzac
        > przed soba otwarty email, a w nim cos na swoj temat?

        Ja na przykład.
    • margrabia_z_podgrabia Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:33
      Jest zdecydowanie niewłaściwe.

      Oczywiście poza sytuacją gdy robi to kobieta, podejrzewająca męża o zdradę,
      wtedy jest "właściwe, uzasadnione, a nawet niezbędne" jak mawiają różne hipokrytki.
      • sootball Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:37
        Jasssne. Już widzę większość ludzi, którzy zamykają cudzy list, w którym
        dostrzegli swoje imię.
        "Wszyscy" uważają że to nie w porządku (czytać) i "wszyscy" i tak przeczytają
        jeśli będą mieli sposobność.
        • margrabia_z_podgrabia Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:40
          Wybacz, ale to tłumaczenie na poziomie "Ilu ludzi znajdując zwitek 10000 PLN
          będzie szukało właściciela?". To, że ludzie mają naturalną skłonność do takiego
          czynu nie robi go od razu właściwym.
          • sootball Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:55
            Wybacz, ale nie widzę w którym miejscu się ze mną nie zgadzasz ;)
    • ritsuko Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:36
      A jest ok mówienie o problemach w związku przyjaciołom, a nie samemu
      zainteresowanemu?
      • sootball Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:38
        jest. Czasem tak jest lepiej. Nie zawsze.
        • ritsuko Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:50
          Cholercia, a mi zawsze tłukli do głowy, że podstawą jest dialog ;).
          I nie wiedzieć czemu obserwując znajomych widzę, że większość
          problemów wynika z tego, że nie werbalizują swoich potrzeb...
          • sootball Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:04
            Wiesz kchanie, mam obawy, że podoba ci się na blondyna spod siódemki (TA
            TLENIONA ZOŁZA Z OPONĄ NA BRZUCHU, ROZNOSICIELKA CHLAMYDII!!)khhh khhh... znaczy
            będę bardzo wdzięczna, jeśli bedziesz ze mną szczery... nie podoba ci się? Hm,
            to duża ulga, ale nie do końca ci wierzę...
            • ritsuko Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:10
              Hmmm a czy my mówimy o kwestii zwierzania się z każdego spojrzenia
              na płeć przeciwną czy mówimy o sprawach między dwojgiem ludzi w
              związku?
              • sootball Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:13
                mówimy o zasadności zwierzania się z niektórych aspektów związku bliskiej osobie
                trzeciej, nie samemu zainteresowanemu.
                • ritsuko Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:27
                  I na pewno pisząc o dzieleniu się "odczuciami na temat problemow w
                  zwiazku i wad partnera" miała na myśli spojrzenie na blondynę z
                  szóstego. Zresztą jak blondyna z szóstego mi nie pasuje, to o tym
                  mówię zainteresowanemu. Zreszta o dziwo jakoś rozmawiamy o tym kto
                  się podoba- ja po prostu nie czuję zagrożenia, on raczej też nie.
                  To o czym pisałam to raczej jest plaga: "Coś mi w nim nie pasuje,
                  ale on powinien to sam zauważyć" albo "Ja mu niejednokrotnie o tym
                  mówiłam"- tak mówiłaś, ale mówiłaś "Zmyj talerzyk" a nie "Kochanie,
                  może zaczęlibyśmy nieco bardziej dbać o porzędek".
                  Hmmm chyba wolałabym, żeby mi czytał maile niż ze mną szczerze nie
                  rozmawiał. Więcej szkód narobi to drugie
                  • sootball Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:41
                    Mogła mieć na myśli milion rzeczy, z których połowa by go uraziła. Może chciała
                    się poradzić jak ma o tym rozmawiać, jak do tego podejść. Może miała wrazenie,
                    że część z tego to jej wymysły i chciała żeby ją ktoś otrzeźwił.
                    Zbyt mało wiemy, żeby wyciągać jakiekolwiek wnioski, a Ty zbyt mocno się przede
                    mną bronisz. Niczego nie chcę Ci zjeść ;) Zgadzam się, że należy rozmawiać,
                    jednak czasem odnośnie niektórych rzeczy warto poradzić się kogoś innego.
    • alpepe Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:40
      obojeście są siebie warci. Jeśli zostawiłaś list na widoku, nie powinno cię to
      dziwić, tym bardziej,że czasem są dawane rady, by niby prypadkiem zostawić
      mężowi, chłopakowi takiego maila, by wreszcie przejrzał na oczy.
      On zaś powinien zawołać: hej, nie wylogowałaś się, co tam o mnie napisałaś?
    • figgin1 Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 15:40
      Uważam, że czytanie cudzych maili, bez względu na treść jest niedopuszczalne.
      • imbirunia Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:11
        dobra, podaje wyjasnienia do sytuacji: nie wylogowalam sie z gmaila
        i gdy on chcial sie zalogowac, wszedl na moje konto. Jest
        obcokrajowcem i nie zna polskiego a gmail byl po polsku (jego
        wytlumaczenie, ze nie wiedzial jak sie wylogowac). Jak wiemy, w
        gmailu nie wyswietla sie jeden list, a 'konwersacje' z okreslonymi
        osobami i widac co najwyzej pierwsze kilka slow. to byl list z
        poczatku lipca (a wiec na samym dole strony), a do tego ze srodka
        konwersacji, wiec nie wyswietlal sie sam, a trzeba bylo do niego
        dotrzec. nie wiem teraz, czy on przeczytal wszystkie maile, czy tez
        akurat ten przypadkiem. faktem jest, ze musial go otworzyc, zeby go
        znalezc, a wiec szperal.
        ja znam jego haslo do jego konta, a jednak nie zajrzalabym, a
        poczekalabym, az sam mi powie, co sie dzieje (gdyby cos sie dzialo).
        zgadzam sie, ze nalezy werbalizowac, ale czasem jest to trudne i
        zwyczajnie trzeba sie zastanowic, co sie chce powiedziec. w moim
        odczuciu przyjaciele sa po to, zeby czasem im sie wygadac, bo to
        pozwala zlapac inna perspektywe. i taka sytuacja miala miejsce.
        teraz okazuje sie, ze nie liczy sie rzeczywistosc (jestesmy razem
        pomimo), a to ze napisalam komus o swoich watpliwosciach. zeby bylo
        smieszniej, w niedziele udalo mi sie wiekszosz zarzutow
        zwerbalizowac.
        po tych wyjasnieniach czekam na dalsze opinie.
        dzieki
        • ritsuko Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:31
          To bardzo dobrze, że się Wam udało w koncu porozmawiać. Mam cudowną
          parę przyjaciół, rodzice małego dziecka- bez szczegółów, ale fakt
          faktem nie układa się, a to głównie dla tego, że oboje wolą pogadać
          ze mną, niż z sobą nawzajem. Moje sugestie o kant d... potłuc, bo
          oni wiedzą lepiej. Chyba niedługo im terapeutę fundnę, może to coś
          da :)
          Czasem można ponarzekać koleżankom, ale w poważniejszych kwestiach,
          a Twój post robi takie wrażenie lepiej pogadać ze swoim partnerem,
          bo potem głupio jak wejdzie na maila :)
        • stinefraexeter Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:32
          Skoro jest cudzoziemcem, to coś w ogóle z tego maila zrozumiał?

          Czytanie cudzych maili nie jest ok. Jednak jeśli facet miałby jakieś wątpliwości
          w związku ze mną, to bardzo bym nie chciała, by konsultował je z osobami trzecimi.
          To są problemy różnej wagi.
          • imbirunia Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:38
            zrozumial, bo niestety wsrod maili po polsku byly tez maile po
            angielsku. pech chcial, ze ten konkretny mail byl do australijskiej
            przyjaciolki. napisany pod wplywem silnego wzburzenia emocjonalnego
            wywolanego kolejna proba rozmowy, ktora nic nie dala (czyli on
            swoje, ja swoje).
            dla mnie nie sa to problemy roznej wagi. poufnosc korespondecji jest
            dla mnie rzecza swieta, a on nie dosc, ze naruszyl, to jeszcze
            uwaza, ze cala wina jest po mojej stronie, bo napisalam komus innemu
            jak sie czuje.
            chce walczyc o ten zwiazek, ale nie wiem, czy ma to sens.
            • stinefraexeter Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:47
              Ciekawe jest to, co piszesz.
              Jeśli chcesz ratować związek, to w sumie powinnaś się cieszyć, że przeczytał
              tego maila i wreszcie dotarło do niego to, co chciałaś mu przekazać bezpośrednio.
              Ty się zaś gniewasz o tajemnicę korespendencji.

              Jasne, że nie powinno czytać się cudzych listów i smsów. Stało się jednak, jak
              stało, a ty, zamiast wreszcie móc z nim porozmawiać, czepiasz się tej świętości
              korespendencji, jakbyście prowadzili ze sobą wojnę na to, kto zachował się
              bardziej niewłaściwie.

              Prawda jest taka, że oboje zachowaliście się nie fair. On czytając twoje maile,
              ty opisując problemy w związku osobom trzecim.
              • sadosia75 Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 16:54
                Zgadzam sie z Stinefraexeter. teraz to przeciaganie liny kto
                bardziej zawinil. zamiast bawic sie w ty bardziej winny niz ja
                naprawcie to co sie popsulo. moze taka przygoda z mailem bedzie
                nauczka na przyszlosc, ze lepiej porozmawiac ze soba o problemie
                niz unikac rozmow z partnerem.
    • erillzw Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 17:09
      Nie, nie jest Ok.
    • nothing.at.all Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 17:48
      To nie jest w porządku. Może zamiast dzielić się tym z przyjaciólką powinnaś
      porozmawiać ze swoim facetem.
      • wytrwala Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 17:55
        niby nie jest ale tak naprawde kazdy z tego watku a przynajmniej
        znakomita wieksosc by i tak to zrobila.
    • delayla Re: czytanie cudzych maili 18.08.09, 21:41
      nie jest to ok, ale sądze, że opisana tu sytuacja powinna wyjśc na dobre...? W
      końcu to Twój facet powinien wiedzieć co Ci leży na sercu, a nie kumpela.
      Może dzięki temu się zastanowi nad sobą :)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka