myinspire 25.08.09, 00:00 Jak dla mnie to karykatura mężczyzny. Albo też inaczej - produkt spełniający oczekiwania radykalnych feministek, które uprzedmiotowiły mężczyzn i cosik takiego służy im jako jednorazowa zabawka... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
black-emissary Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 00:07 Czy w takim razie kobieta na utrzymaniu mężczyzny to produkt spełniający oczekiwania radykalnych szowinistów, którzy uprzedmiotowili kobiety i cosik takiego służy im jako jednorazowa (?) zabawka? Powiedziałabym, że dość radykalno-feministyczne podejście :). Generalnie to niech każdy układa sobie życie tak, jak mu pasuje. Ale trzeba przyznać, że mężczyzna musi mieć prawdziwe jaja, żeby przejść na utrzymanie kobiety i pogodzić się z tym, że banda neandertalczyków na tej podstawie będzie kwestionować jego męskość. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Ferdynand Kiepski 05.09.09, 21:18 Ferdynand Kiepski jakoś nigdy nie miał z tym problemu :) Odpowiedz Link Zgłoś
swiety_76 Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 00:52 > Ale trzeba przyznać, że mężczyzna musi mieć prawdziwe jaja, żeby > przejść na utrzymanie kobiety i pogodzić się z tym, że banda > neandertalczyków na tej podstawie będzie kwestionować jego męskość. Jeśli to nie jest uwarunkowane chorobą lub innymi zdarzeniami losowymi to faktycznie trzeba miec "jaja" żeby pomyśleć - Niech ta głupia ci... zarabia na mnie a ja się będę byczył. Podobnie działa to w drugą stronę - Niech ten kutas zarabia na mnie. Facet traci na męskości przechodząc na utrzymanie kobiey nie tylko w oczach innych neandertalczyków ale i w oczach wielu kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 01:23 swiety_76 napisał: > Jeśli to nie jest uwarunkowane chorobą lub innymi zdarzeniami > losowymi to faktycznie trzeba miec "jaja" żeby pomyśleć - Niech ta > głupia ci... zarabia na mnie a ja się będę byczył. > Podobnie działa to w drugą stronę - Niech ten kutas zarabia na mnie. Jeżeli partnerzy tak o sobie myślą to wszystko jedno kto na kogo zarabia związek jest chory. Jeżeli jednak taki układ jest wspólną decyzją obydwojga to nic nikomu do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
malopolll Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 13:07 Skoro ktoś jest na utrzymaniu drugiej osoby, to niech ta osoba płaci składki ubezpieczeniowe drugiej, zdrowotne, podatki*2 itp. Bo tak to wychodzi na to, że niepracującą osobę utrzymuje społeczeństwo- nie dokłada się do dobrobytu państwa, ale korzystać chce. I na takich pasożytów pracują uczciwi ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 14:49 malopolll napisał: > Skoro ktoś jest na utrzymaniu drugiej osoby, to niech ta osoba płaci > składki ubezpieczeniowe drugiej, zdrowotne, podatki*2 itp. Składki ubezpieczeniowe i zdrowotne oczywiście, że tak. Ale z jakiej racji podatki? O ile mi wiadomo w Polsce obowiązuje podatek dochodowy, a nie pogłówny. Odpowiedz Link Zgłoś
jaszczur.ka_87 Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 14:42 swiety_76 napisał: Facet traci na męskości przechodząc na utrzymanie kobiey nie tylko w > oczach innych neandertalczyków ale i w oczach wielu kobiet. A co go oczy wielu kobiet interesują, skoro ma juz swoją? Inne sobie mogą myśleć, co to kogo obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 00:07 Większej bzdury już dawno nie czytałam, poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 10:37 niewidomy dostal tarke do warzyw do reki... maca ja i maca, a po chwili mowi: takich bzdur juz dawno nie czytalam ;] Odpowiedz Link Zgłoś
myinspire Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 07.09.09, 13:35 "Nie chce mi się z Tobą gadać" Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 08:46 Że co proszę? Jakich feministek?? Dziw bierze, że jak ma się bzdurę do powiedzenia, to zawsze próbuje się to uzasadnić feministkami. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Bo glupota i feministka, to synonimy.. :) 05.09.09, 16:40 > Że co proszę? Jakich feministek?? > > Dziw bierze, że jak ma się bzdurę do powiedzenia, to zawsze próbuje się to > uzasadnić feministkami. Bo glupota i feministka, to synonimy.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
flasska Re: Bo glupota i feministka, to synonimy.. :) 07.09.09, 02:03 "głupota i feminizm", "głupek i feminista" jeżeli już, ty geniuszu jeden ;) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel.lancucki Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 10:48 to samo co o kobiecie na utrzymaniu mezczyzny czyli zalezy od tego czy to stan permanenty czy przypadkowy. Poza tym jezeli utrzymujacemu i utrzymankowi odpowiada to co w tym zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
an-nna Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 11:02 strasznie niskie co piszesz i okolicznosci utrzymania nie maja znaczenia ..... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 11:08 nie trzeba utrzymywac faceta, zeby miec zwiazki, seks... Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 11:16 Sądzę, że wolałabym płacić za zabawkę wielokrotnego użytku, niż za jednorazową:) Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda123 Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 11:21 sadzę, że to sprawa tego mężczyzny i tej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 11:27 srednio utozsamiam sie z ideologia feministyczna ale bardzo wspolczuje feministkom i feministom, ze ich swiatopoglad zostal tak zwulagryzowany, ze az sprowadzony do kazi szczuki i utrzymankow :) Odpowiedz Link Zgłoś
malopolll Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 11:29 Długofalowo i/lub z wyboru dla mnie żenada totalna. Podobnie jak kobieta na utrzymaniu faceta. Jeśli natomiast taka sytuacja spowodowana jest niemożnością znalezienia pracy np. z powodu choroby to co innego oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
bakejfii Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 25.08.09, 12:48 Jesli kobieta zarabia krocie to czasem rzeczywiscie da rade utrzymac swego mena. Odpowiedz Link Zgłoś
enigm-a Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 15:23 Nie mój związek i nie moi mężczyźni. Gdyby byli moi, trudno byłoby mi zaakceptować stan permanentny, czyli taki, gdys ktoś nie pracuje i wyciąga rękę po kasę, która ja przynoszą. Chociaż z drugiej strony wiem, że zakochana kobieta jest w stanie nawet taki stan znieść w imie miłości szeroko pojętej. Natomiast zauważam coraz wiekszą liczbę związków, gdzie kobieta zarabia i utrzymuje faceta. Czy to znak czasów, nie wiem. Może kiedyś tez tak było? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 00:43 malopolll napisał: > Długofalowo i/lub z wyboru dla mnie żenada totalna. A nie sądzisz, że każdy przypadek jest inny i nie należy ich hurtowo oceniać? Bywa, że taki wybór jest spowodowany racjonalnymi przesłankami. Odpowiedz Link Zgłoś
malopolll Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 13:04 Nie nie sądzę. Nie ma żadnego racjonalizmu w byciu utrzymywanym przez kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 14:51 malopolll napisał: > Nie ma żadnego racjonalizmu w byciu utrzymywanym przez kogoś. Wiele osób decyduje się na taki układ ze względu na dzieci. Nieracjonalne? Bywa też, że praca jednej osoby jest tak absorbująca, że gdyby druga osoba także pracowała to praktycznie by się nie widywały. To niby jest racjonalny związek? Odpowiedz Link Zgłoś
murzynier Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 15:24 myinspire napisał: > Jak dla mnie to karykatura mężczyzny. każda osoba nie utrzymująca się samodzielnie (z wyjątkiem dzieci rzecz jasna) jest godna pożałowania Odpowiedz Link Zgłoś
danka1100 Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 16:08 > każda osoba nie utrzymująca się samodzielnie (z wyjątkiem dzieci rzecz jasna) > jest godna pożałowania z wyjątkiem dzieci i osób chorych, bo czsami też tak bywa Odpowiedz Link Zgłoś
malopolll Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 16:13 O to, to. Z wyjątkiem dzieci i osób chorych oraz studentów każda osoba która nie utrzymuje się samodzielnie jest godna pożałowania. Odpowiedz Link Zgłoś
dark.man Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 17:01 Z wyjątkiem dzieci i osób chorych oraz studentów oraz bezrobotnych :D (dołoży ktoś coś więcej?? :D) Odpowiedz Link Zgłoś
rudy.mundek.ziutka.druh Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 19:32 Z wyjątkiem dzieci i osób chorych oraz studentów oraz bezrobotnych i jeszcze złodziei... Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 20:07 Z wyjątkiem dzieci i osób chorych oraz studentów oraz bezrobotnych i jeszcze złodziei ..., jak też polityków, chociaż nie wiem, czy się w tym zdaniu nie powtarzam ... Odpowiedz Link Zgłoś
rudy.mundek.ziutka.druh Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 20:24 wydaje mi się, że "osoby chore" i "złodzieje" to synonimy słowa polityk ale mogę się mylić. nie chcę też nikogo obrażać, zwłaszcza osób chorych ;] do wyliczanki dodam jeszcze: Z wyjątkiem dzieci i osób chorych oraz studentów oraz bezrobotnych i jeszcze złodziei ..., jak też polityków i domokrążców... a tak poza nimi, wszyscy są godni pożałowania. Odpowiedz Link Zgłoś
swiety_76 Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 00:46 No z reguły złodziej sam siebie utrzymuje poprzez kradzież cudzych rzeczy. Oczywiście w tym sensie że nie wyciąga pieniądze od matki, żony tylko pośrednio od obcych Podobnie polityk Odpowiedz Link Zgłoś
murzynier Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 13:51 xolaptop napisał: > Z wyjątkiem dzieci i osób chorych oraz studentów oraz bezrobotnych bezrobotny - niech szuka pracy chory niech się leczy a jeśli się nie da wyleczyć to renta student tym bardziej do pracy, im wcześniejsze odstawienie od cycka tym lepsze przynosi efekty Odpowiedz Link Zgłoś
cartman71 Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 16:05 A każdy robi co chce. Qrwa kiedy ludzie w tym kraju przestaną się do czegokolwiek przyp....ć? I sie trafił kolejny błyskotliwy macho. Ja pier..... Odpowiedz Link Zgłoś
eye-witness Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 16:22 Jesli obu stronom to odpowiada, nic ci do tego. Ale jesli juz... najpierw nalezaloby zapytac dlaczego ten facet jest na jej utrzymaniu. Czy jesli facet straci prace, kobieta ma od razu go wywalic na zbity pysk? W zyciu roznie byla, czasy tez lekkie nie sa, wiec moze wiecej zrozumienia, kolego. Bo dopiero bedzie draka, jak ty srtacisz prace, zas twoja panna bedzie cie karmic... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina25 Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 16:59 A ja jako stara babcia będę mieć swojego zaspokajacza ,będę mu płacić,a on mi będzie spełniać moje erotyczne zachcianki ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 18:54 > Jak dla mnie to karykatura mężczyzny. Albo też inaczej - produkt > spełniający oczekiwania radykalnych feministek, które > uprzedmiotowiły mężczyzn i cosik takiego służy im jako jednorazowa > zabawka... Nie wiem wprawdzie co to ma wspólnego z poglądami feministek, bo większość polskich feministek to raczej dąży do tego, aby owszem, kobieta pracowała zawodowo, ale miała zarobione pieniądze tylko dla siebie i w żadnym razie nie rezygnowała z prawa do połowy pensji swojego męża. Wiem jednak, że poglądy takie, jak zaprezentowane są głównym powodem tego, że kobiety średnio zarabiają mniej od mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 20:09 pyzz napisał: > > Jak dla mnie to karykatura mężczyzny. Albo też inaczej - produkt > > spełniający oczekiwania radykalnych feministek, które > > uprzedmiotowiły mężczyzn i cosik takiego służy im jako jednorazowa > > zabawka... > Nie wiem wprawdzie co to ma wspólnego z poglądami feministek, bo większość > polskich feministek to raczej dąży do tego, aby owszem, kobieta pracowała > zawodowo, ale miała zarobione pieniądze tylko dla siebie i w żadnym razie nie > rezygnowała z prawa do połowy pensji swojego męża. Masz fałszywe dane. Nie do 50% a do 53,78%. > Wiem jednak, że poglądy takie, jak zaprezentowane są głównym powodem tego, że > kobiety średnio zarabiają mniej od mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 22:20 > Nie wiem wprawdzie co to ma wspólnego z poglądami feministek, > bo większość polskich feministek to raczej dąży do tego, aby owszem, > kobieta pracowała zawodowo, ale miała zarobione pieniądze tylko dla > siebie i w żadnym razie nie rezygnowała z prawa do połowy pensji > swojego męża. Czyli wg. feministek - półtorej wspólnej pensji dla baby a pół wspólnej pensji - dla faceta. Ciekawa koncepcja równouprawnienia. :))))))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
tytanya Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzicie 05.09.09, 20:13 Nie mam nic przeciwko temu, jeżeli to jest ich wspólna decyzja. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 05.09.09, 21:20 czyli wedlug Ciebie jesli kobieta jest na utrzymaniu chlopa, jest ok? ale jak chlop na utrzymaniu kobity, to juz be? Odpowiedz Link Zgłoś
johnwaters Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 00:21 boszsze czy juz nikt w tym kraju nie moze zyc jak chce wszyscy sie do wszystkiego wp!#$^!#$^ja jak pasuje dwojgu to co komu do tego lepiej sie czujesz ze mozesz kims gardzic? i po co wyskakujesz z tymi feministkami glupich sieja czy co Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 10:33 Pewnie że sieją :) A tu sobie mogą pozmyślać na temat feministek licząc że nikt im nie zaprzeczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
earlyyears Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 11:11 no, ja, ze tak powiem, dalbym sie uprzedmiotowic. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aux Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 06.09.09, 14:44 sądzę to samo co o kobiecie na utrzymaniu mężczyzny :) Odpowiedz Link Zgłoś
jantoni.jajcorz Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 07.09.09, 04:26 Taki facet, to naturalny wytwór przyrody, dostosowany do otaczających go warunków życiowych. Żałuję, że mnie się nie udało tego osiągnąć:( Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: Facet na utrzymaniu kobiety. Co o tym sądzici 07.09.09, 10:40 o kobiety tez sponsoruja. Odpowiedz Link Zgłoś
kedrok1 kobieta na utrzymaniu faceta, co sądzicie........ 07.09.09, 13:45 oczywiście zakładam, że nie ma dzieci w wieku poniżej roku którymi musiała by się zajmować i je karmić Odpowiedz Link Zgłoś