Dodaj do ulubionych

56kg przy 158cm

25.08.09, 18:12
wg BMI to normalna waga, ale ja sie czuje grubasem.Dużo sie ruszam, jeżdże na rowerze, przestałam jeść po 18, a waga stoi w miejscu:(
Chciałabym ważyć max 50 kg, ale wydaje mi sie to nieosiągalne:(
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 18:19
      niektore ososby przy skroceniu sylwetki maja takie same proporcje jak osoby
      wyzsze... na to nie sa sie nic zrobic

      no i przestanie jesc po 18 nic nie da Ci..... mozesz nawet przytyc jesli z rana
      albo przed 18 bedziesz jesc wiecej (nadrabiac albo na zapas)

      ponadto jesli kladziesz sie spac np o 1 w nocy to jedzenie do 18 jest zle... bo
      jesc nalezy rownomiernie w ciagu dnia...a nie tak, ze z rana duzo a potem przez
      7 godzin nic

      ponadto samo niedzenie kiedys tam,czegos tam itpe nic nie daje... tu chodzi o
      bilans zjedzenia/spalenia
      • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 18:22
        To co mam robić???
        • tygrysio_misio Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 18:29
          zwiekszyc zuzycie kalorii

          zmniejszyc spozycie... zracjonalizowac je.... unormowac godziny... rozlozyc na 4
          posilki na przyklad, co takie same odstepy czasy... nie przeciazc brzycha zbytni
          na raz..

          cwiczyc cwiczyc cwiczyc
      • latoya25 Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 11:21
        Ja też mam 158 cm wzrostu (mówią na mnie Mała Czarna :-) Na początku
        2008 przeszłąm na dietę wykupioną na jednym ze znanych portali
        odchudzających (nie będę podawać jakim). W kilka miesięcy z 58 kg
        zeszłąm na 51 (chciałam 49, ale więcej już na samej diecie nie dąłam
        rady schudnąć), bez uprawiania żadnego sportu. Teraz ważę 52 czyli
        trzymam wagę, jeżdząc na orbitreku po godzince dziennie i trzymając
        się zaleceń z tamtej diety. I doradzę ci, że najlepiej jest jeść
        małe posiłki w odstępach co 3 godziny. Wieczorem najlepiej białko,
        czyli tuńczyk lub jajka, mięso drobiowe, sałatki, pić wodę. Ostatni
        posiłek 2-3 godz przed snem.
        Najgorsze co możesz zrobić to jeżdzić intensywnie na rowerze,, w ten
        sposób tylko rozbudujesz mięśnie ud, a tego przecież nie chcesz.

        Na redukcję tkanki tłuszczowej najlepsze są długie spacery średnio
        szybkim krokiem (tak ok 1,5 godz dziennie lub tak jak ja w domu na
        urządzeniu fitness). Reasumując dieta + ruch to jest klucz. Ale to
        przecież nic odkrywczego.
    • 83kimi Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 18:21
      Ja też mam 158 cm i ważę 43 kg, chcę przytyć... teraz i tak jest lepiej, bo 2
      lata temu ważyłam 38 kg (!!!), ale i tak za mało ważę, staram się jeść dużo, ale
      ciężko mi idzie to tycie. A do tego mimo iż mam tak dużą niedowagę, mam
      cellulit. Także nie przejmuj się, zawsze coś jest nie tak, jedni chcą przytyć,
      inni schudnąć... Myślę, że jak będziesz się dobrze odżywiać i ćwiczyć, to na
      pewno troszkę schudniesz, sądzę, że przy naszym wzroście 50 kg to waga idealna.
      • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 18:24
        kiedyś ważyłam 49 kg i byłam idealna.
        Teraz jestem spaślakiem:(
        • 83kimi Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 18:35
          Oj nie przesadzaj. Moja mama ma 156 cm i waży 57 kg i nie jest spaślakiem.
          A co jedzenia, to najlepiej jeść często, a mało. Może zapisz się do klubu
          fitness i ćwicz pod kątem trenera? Doradzi Ci odpowiedni dla Ciebie zestaw ćwiczeń.
          • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 18:38
            jeżdże na rowerze...
            • kasiaczek181987 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:00
              ja mam 163 i ważę 57 kg.Właśnie się odchudzam. Ogólnie jest ciężko ale daje
              radę.Przede wszytskim nie jesteś spaślakiem a jak chcesz troszkę schudnąć to
              wiecej sie ruszaj. Mi pomaga też zasada:

              ŚNIADANIE JEDZ JAK KRÓLOWA, OBIADEM PODZIEL SIĘ Z PRZYJACIELEM, KOLACJE ODDAJ
              BIEDNYM.
            • 83kimi Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:18
              Sam rower to za mało. Lepsze jest bieganie.
              • yoko0202 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:42
                83kimi napisała:

                > Sam rower to za mało. Lepsze jest bieganie.

                rower w sumie ok, tylko zależy jak się jeździ - jeżeli w miarę wolno, w
                dżinsach, gadając z przyjaciółką przez tel. to faktycznie skutki mizerne; no ale
                jeżeli się przyciśnie ostrzej i trochę spoci tak przez 45 min. co drugi dzień,
                to efekty powinny być
                • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:59
                  ostatnio na rowerku zrobiłam 70km:) po pagórkach...
                  • yoko0202 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 20:04
                    nie chodzi chyba aż o taki hardcore :-)
                    lepiej regularnie, np. co drugi dzień, przez godzinkę,tylko solidnie przycisnąć,
                    i po płaskim.
                    a od jak dawna jeździsz??
                    bo ja dobrze pamiętam jak bodajże w ubiegłym roku po 3-4 tygodniach intensywnego
                    pedałowania widziałam naprawdę dużą różnicę w wadze i wyglądzie
                    • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 20:26
                      staram sie jeździć systematycznie, ale nie zawsze to wychodzi...
    • nothing.at.all Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 18:58
      Zmień nawyki żywieniowe - więcej protein i białka, mniej tłuszczu, cukru i
      węglowodanów!
      • ivoncja Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:22
        Proteiny i białka to to samo.
    • happy_time Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:00
      To, że przestałaś jeść po 18 może nic nie pomóc, a nawet zaszkodzić.
      Może się niewłaściwie odżywiasz?
    • aasb Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:31
      Ja od lutego schudłam 20 kg :)
      mam prawie 180cm wzrostu, wagi nie zdradzę (ale trochę tego było) :P, a do mojej
      wymarzonej zostało mi jakieś 10kg.
      Co mi pomogło?
      przestałam jeść smażone i pieczone jedzenie na rzecz jedzenia gotowanego na
      parze, jogurtów i kaszy manny i praktycznie zrezygnowałam z różnych śmieciowych
      przekąsek.
      Nadal jadłam białe pieczywo (piekę sama i dodaję sporo błonnika) i ziemniaki.
      Mój zestaw dzienny wygląda następująco:
      9.00 activia
      11.00 kanapka
      13.00 sałatka owocowa lub jakiś jeden owoc
      15.00 kanapka
      18.00 manna lub coś na parze (kurczak, ryba, warzywa)
      no i około 3l wody dziennie
      zbawienny dla mojej przemiany okazał się Colon C (co drugi dzień 2 łyżki na
      szklankę)
      raz w tyg basen 25 min pływania 20 minut bicze wodne i tym podobne.
      i najważniejsza zasada:
      nie nakręcałam się że się odchudzam, mało tego jak czegoś mi się zachciało
      (bułka słodka, cukierek, chips) nie odmawiałam sobie tylko po prostu jadłam kawałek.
      W tej chwili do swojego rozkładu dokładam pilates raz w tygodniu dla
      uelastycznienia ciała. Po utracie takiej ilości kilogramów zrobiłam badania
      ogólne.Wyniki są idealne. A ja dawno nie czułam się taka szczęśliwa, lekka i
      kobieca.
      Wszystkim polecam :)
      ja odchudzaniem się cieszyłam i mam efekty :D

      Pozdrawiam i powodzenia w zmaganiach z wagą :)
      • kasiaczek181987 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:44
        wiadomo,że jak ktoś ma duża wagę to łatwiej jest schudnąć.W twoim przypadku to
        jest to kwestia zrzucenia kilku kilogramów zeby poczuć się lepiej. Jeśli kochasz
        słodyczęto nie odstawiaj ich całkowicie bo cały czas będziesz o nich myślała.
        Jedz je ale w ograniczonych ilościach.Może napiszz przykładowo co jesz przez
        cały dzien

        aasb- gratuluję :))
    • eponine Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:50
      Troszkę przydałoby się zrzucić - nie dlatego, że jesteś gruba, tylko dlatego, że
      źle się ze sobą czujesz. Ale uważaj z tym, bo łatwo jest przesadzić.
      Wystarczy nie jeść słodyczy, nie słodzić herbaty, nie jeść po 18-19 (zależy o
      której kładziesz się spać), słodkich napojów.
      • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:58
        eponine napisała:

        > Troszkę przydałoby się zrzucić - nie dlatego, że jesteś gruba, tylko dlatego, ż
        > e
        > źle się ze sobą czujesz. Ale uważaj z tym, bo łatwo jest przesadzić.
        > Wystarczy nie jeść słodyczy, nie słodzić herbaty, nie jeść po 18-19 (zależy o
        > której kładziesz się spać), słodkich napojów.

        Nieczesto jem słodycze, nie pijam słodkich napojów....ale chyba zbyt czesto pije piwo i jem pizze...
        • yoko0202 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 20:08
          ja dudlę browar w to lato tak, że chyba AA mi zostanie niedługo...
          + regularnie pizza, kebaby, hot dogi
          no ale biegam, regularnie, jakieś 4-6 km co drugi dzień (ale jak odpuszczę
          bieganie np na tydzień,dwa, a nie odpuszczę używek i pizzy, to od razu oponki
          dostaję) - czyli w moim przypadku jeść mogę ile chcę, co chcę i kiedy chcę, ale
          wyłącznie przy intensywnym ruchu.
          • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 20:28
            a ja tyje pomimo tego, że sie ruszam...
            • eponine Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 20:32
              Piwo i pizza to o wiele więksi sprzymierzeńcy tycia niż czekolada i Cola. Cztery
              piwa to kaloryczna równowartość dziennego zapotrzebowania dorosłego człowieka :)
              • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 20:43
                dlatego musze porzucić picie:)
              • jamesonwhiskey Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 17:53
                > Piwo i pizza to o wiele więksi sprzymierzeńcy tycia niż czekolada i Cola. Czter
                > y
                > piwa to kaloryczna równowartość dziennego zapotrzebowania dorosłego człowieka :
                > )

                jedno piwo ma okolo 220 kalorii, 'ale' kolo 170 kalorii
                wiec zdecydowanie nie jest to wystarczajaca dzienna dawka
                cola ma wiecej kalorii od piwa plus jest w ogromnej czesci zrobiona z cukru
                wersja light jest naladowana aspartamem wiec jeszcze gorzej

                co do odchudzania, to nie jest fizyka niskich cisnien,
                dostarczasz organizmowi mniej kalorii niz wydatkujesz i chudniesz
                tyle lub az tyle



            • yoko0202 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 21:44
              szara1982 napisała:

              > a ja tyje pomimo tego, że sie ruszam...

              to coś jest nie tak, jeżeli oczywiście ruszasz się systematycznie :-)
              to jest prosty rachunek matematyczny, jeżeli spalisz więcej niż zjesz, to chudniesz.
              z tarczycą ok?
              może nowe pigułki bierzesz jakieś?
              • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 08:44
                zastanawiałam sie nad tym czy nie jestem chora...jeżeli bede tyła nawet po tym jak ograniczyłam jedzenie to znaczy, ze pora udać sie do lekarza....
                ehhhhh
                • yoko0202 Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 12:40
                  szara1982 napisała:

                  > zastanawiałam sie nad tym czy nie jestem chora...jeżeli bede tyła nawet po tym
                  > jak ograniczyłam jedzenie to znaczy, ze pora udać sie do lekarza....
                  > ehhhhh

                  wiesz co, może przede wszystkim zrezygnuj z tego browaru i pizzy, choć na
                  chwilę, żeby zobaczyć o co chodzi
                  jedz nieduże porcje zdrowych rzeczy 3-4 razy dziennie, i codziennie śmigaj na
                  rowerze przez np. godzinę, ewentualnie rower na zmianę z intensywnym
                  marszobiegiem - tylko bez oszukiwania, codziennie jakiś trening:-)
                  jeżeli po tygodniu nie będziesz miała choć trochę luźniej w pasie, to faktycznie
                  idź do lekarza, sprawdź tą tarczycę, zbadaj może poziom hormonów itp.

                  no ale daj sobie najpierw te kilka-kilkanaście dni

                  aha, ja bym się nie sugerowała wagą, a raczej tym jak ciuchy leżą i jak wyglądam
                  (jak mięśnie rosną, to waga czasami też rośnie pomimo jednoczesnego spalania
                  tłuszczu)
                • fergie18 Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 13:06
                  na wszelki wypadek zbadaj tarczycę
            • spacecoyote Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 12:17
              Moze po prostu przypakowalas? Miesnie maja 4 razy wieksza gestosc od
              tluszczu, wiec objetosciowo wychodza na ciezsze. Wygladasz grubo czy
              sie tylko psychicznie czujesz ciezka, bo wazysz te 56 kg?

    • izabellaz1 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 19:55
      No jak ważyłam 70kg przy wzroście 171 to też czułam się grubasem.
    • izabellaz1 Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 22:59
      bowbelt napisał:

      > Załóż lekkie ciuszki, to poczujesz się lżejsza.

      To do mnie było? Już nieaktualne.
    • stinefraexeter Re: 56kg przy 158cm 25.08.09, 23:16
      Ale powiedz szczerze, jakbyś nie wiedziała, ile ważysz, też czułabyś się "spasiona"?

      Pytam, bo waga w granicach prawidłowego BMI potrafi być zwodnicza. Mój przykład:
      ważę więcej niż po mnie widać. ;) Zależy chyba skąd się biorą te kilogramy. Czy
      to zbędny tłuszczyk, czy prędzej mięśnie bądź kościec.
      • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 08:43
        czułabym sie spasiona.....:(mam za dużo tkanki tłuszczowej....
        • izabellaz1 Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 08:46
          No to ćwicz i zmień nawyki żywieniowe. Nie rób sobie epizodów odchudzania w
          nieciekawej diecie na co dzień. Zamień to raczej na epizody dyspensy w zdrowej
          diecie na co dzień:)
    • merry_berry_me Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 12:07
      Mam dokladnie ten sam problem co ty. Szczerze powiedziawszy nie mogę
      już na siebie patrzeć. We wrześniu idę do lekarza, bo z tęsknotą
      patrzę na tę furę ślicznych rzeczy w szafie, w które się nie
      mieszczę.
      7 lat temu kiedy kończyłam liceum ważyłam 38 kilo... Byłam
      kościotrupem a jadłam za dwóch dorosłych chłopów. Poszłam na studia,
      zaczęłam jeść bardzo mało i... w ciągu roku przytyłam prawie 17
      kilo! Nie wiadomo z czego, nie wiadomo jak.
      Potem okazało się, że miałam bardzo dużą niedoczynność tarczycy.
      Na przestrzeni kilku lat moja waga wahała się, ale nigdy nie
      przekraczałam 56 kilo.
      I teraz mam apogeum. Rok temu na wakacjach byliśmy w Stanach.
      Jadałam wieczorami u Chińczyka, fast foodami nie gardziłam, do tego
      moje ukochane tortilla chips i bud lime w duzych ilościach ;)
      pracowałam po 12h na dobę więc wszystko było nieregularnie.
      Myślałam, że przytyję. I co? Nie przytyłam nawet kilograma, mało
      tego schudłam! Przyjechałam do Polski ważąc 52 kilo. Od stycznia
      natomiast zaczęłam tyć na potęgę, cały brzuch i plecy mam w okropnym
      tłuszczu. Zrobiłam sobie badania, ale wszystko wyszło ok. Wyszedł mi
      natomiast baaaardzo wysoki cholesterol. Nie wiem z czego, bo nie jem
      w zasadzie tłuszczów pochodzenia zwierzęcego, nie smażę.
      Obecnie udało mi się zrzucić 2 kilo - ważę 60kg. Ale pilnuję się ze
      wszystkim, moja dieta jest totalnie restrykcyjna, regularność
      posiłków do bólu, kontrola tego co jem. I do tego biegam - ok 7-1o
      km dziennie + spacery z psem. I nie mogę schudnąć - czuję się jak
      słoń, tłusty, wielki słoń.
      Dodam, że tłuszcz odkłada mi się w przedziwny sposób. W biodrach mam
      89 cm i chudziutkie nogi, w pasie 87 cm, plecy otłuszczone, poszło
      mi w piersi i w ramiona, ręce.
      Jakieś pomysły co z tym zrobić?
      56 kg to teraz dla mie marzenie.
      A najlepiej to tak 47 (mam bardzo drobną budowę ciała - z tym jak
      wyglądam teraz czuję się dosłownie monstrualnie!)
    • paco_lopez Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 12:13
      reżim treningowy:

      3x w tygodniu biegaj po parku 3x20 minut. mozesz zacząć od 3x5 minut
      ale zmieniaj tępo. staraj się dorzucić sprinty. podczas biegu
      doprowadzaj się do maksymalnego głodu tlenowego i niech cieknie z
      ciebie pot.
    • 0ffka Jesteś grubasem 26.08.09, 12:32
      Nie wmawiaj sobie, że masz normalną wagę.
      Tłusta dziewucha z Ciebie, że aż strach!
    • fergie18 Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 13:01
      Ja mam 170cm i 63 kg i też zaczynam się czuć grubo, kiedyś przy tym wzroście
      ważyłam 48kg, wszyscy gadali ze powinnam więcej jesć no to zaczęłam dużo jeść i
      teraz nie moge się odzwyczaić ;/
    • masher Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 14:54
      propozycja- idz znajdz pierwszy lepszy znak drogowy. stan obok i pomysl tak -
      jak jeszcze bardziej schudne bede taka piekna jak ten slupek. a pozniej sie
      zdecyduj, czy chcesz wygladac jak czlowiek czy jak kawal blachary ktora lamie
      sie od byle klapsa ;]
    • rachela180 Re: 56kg przy 158cm 26.08.09, 17:20
      Ja mam 161 cm i 61 kg - a zeszłam z 70 :) więcej chudnąć nie chcę, bo po co?
      Cycki by mi opadły :D
      • dassmina Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 09:46
        Ja mama 164 cm wzrostu i ważę 59 kg. Przytyłam 8 kg !!!!
        Okazało się że to przez NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY którą leczę od 2 lat.
        Mój metabolizm = 0.
        Nie pomagały diety ani ćwiczenia.
        W chwili obecnej nie wiem już co robić.
        Radzę autorce żeby się zbadała jeśli szybko tyje i nic nie może
        zrzucić.
        Dla przykładu podam że po 2 miesiącach, ćwicząc 4-5 x w tygodniu po
        2h na aerobiku lub siłowni przy diecie schudłam 80 dkg.
        • aggax Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 09:57
          w tym kraju to jakas epidemia tarczycowa normalnie :/ co drugi gruby mowi, ze ma chora tarczyce < ehem>
          • dassmina Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 10:10
            > w tym kraju to jakas epidemia tarczycowa normalnie :/ co drugi
            gruby mowi, ze m
            > a chora tarczyce < ehem>

            Coś sugerujesz?
            Ja mam wykrytą niedoczynność tarczycy. Biorę Euthyrox N 75
            codziennie od 2 lat. Nie wymyślałam sobie tego.
            Przy niedoczynności objawami są:
            -przybieranie na masie
            -wypadanie włosów
            -senność
            -ciągłe zmęczenie
            -spowolnienie metabolizmu
            -przesuszona skóra

            wszystkie te objawy mam.
            • eressea Re: 56kg przy 158cm 01.09.09, 15:40
              "Coś sugerujesz?
              Ja mam wykrytą niedoczynność tarczycy. Biorę Euthyrox N 75
              codziennie od 2 lat. Nie wymyślałam sobie tego.
              Przy niedoczynności objawami są:
              -przybieranie na masie
              -wypadanie włosów
              -senność
              -ciągłe zmęczenie
              -spowolnienie metabolizmu
              -przesuszona skóra

              wszystkie te objawy mam."

              Jeśli biorąc Euthyrox 2 lata nadal masz te objawy to coś jest nie tak. Możliwe, że masz za niską dawkę.
        • stinefraexeter Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 10:08
          Jezu, dziewczyny, jeśli macie tego typu problemy: tarczyca, wielkie wachnięcia
          wagi, wysoki cholesterol, to czemu nie wybierzecie się na kompleksowe leczenie,
          sama nie wiem, czy do lekarzy czy do dietetyków? Nie znam się na tym, przyznaję,
          ale domowymi sposobami mozecie sobie zrobic wielka krzywde.
          • dassmina Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 10:12
            > w tym kraju to jakas epidemia tarczycowa normalnie :/ co drugi
            gruby mowi, ze m
            > a chora tarczyce < ehem>

            wychodzi Czarnobyl.
        • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:15
          musze sie przebadać...
          w dodatku mam ciągle jakieś zaburzenia emocjonalne...jak bede tyła to bedzie jeszcze gorzej...
          • dassmina Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:27
            Przebadać się nie zaszkodzi.
            A masz jeszcze jakieś objawy o których pisalam wyżej?
            Jak włosy? Przy niedoczynności bardzo wypadają. Zmienne nastroje też
            temu towarzyszą. Musisz się poobserwować.
            • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:33
              wypadają garściami...ale tak miałam od zawsze...mam kręcone włosy, a one chyba sa bardziej podatne na wypadanie...biore skrzyp, który nie pomaga...
              • dassmina Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:39
                Mi własnie wypadały garściami. Po każdym czesaniu musiałam zamiatać
                a wanna lub prysznic się zatykały. Ja sama zauważyłam że coś ze mną
                nie tak. Nie dość tego że te włosy to jeszcze ciągle chodziłam
                zmęczona, w pracy mogłam zasnąć na klawiaturze i tyłam. Poszłam do
                lekarza i poprosiłam o skierowanie na dogłębne przebadanie krwi. I
                wyszło...
                Miejmy nadzieję że w Twoim przypadku nie jest to chora tarczyca ale
                musisz to sprawdzić i wykluczyć.
                • dassmina Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:40
                  Dodam, że jest to bardzo ważne jeśli planujesz mieć dzieci.
                  • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:42
                    dlaczego???
                • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:41
                  Ostatnio byłam w Kijowie z kolegą i miałam tam takie ataki senności, ze nawet on stwierdził, ze coś jest nie w porzadku...mogłam położyć sie na ławce w parku i zasnąć....
                  • dassmina Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:46
                    Jeśli chodzi o ciąże i tarczyce to zajrzyj tu:
                    www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/przed-ciaza/ciaza-a-tarczyca_34986.html

                    Jakie jeszcze masz objawy?
                    A jak skóra? Zobacz łokcie kolana, nogi.
                    • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:47
                      sucha...
                      od dziecka miałam też skłonności do anemii....i tak powinnam sie zbadać...w poniedziałek pójde, bo tam gdzie mieszkam nie mam swojego lekarza...
                      • szara1982 Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:52
                        a czy jednym z objawów mogą być problemy z koncentracją???i z pamięcią???
                      • dassmina Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:52
                        To żle że sucha.
                        Ja mam tak suchą że zwykłe balsamy nie pomagają. Kupuję balsamy z
                        dodakiem Urea (mocznika) albo z ciekłą parafiną.

                        Mimo że masz takie objawy jak przy niedoczynności, nie nakręcajmy
                        się na zapas. Zrób badania TSH, FT3 i FT4 i zobaczymy.
                        Koniecznie napisz jaki wyszedł wynik. Oczywiście trzymam kciuki za
                        negatywny. :-)
                        • dassmina Re: 56kg przy 158cm 27.08.09, 12:54
                          a czy jednym z objawów mogą być problemy z koncentracją???i z
                          pamięcią???

                          Z pamięcią to nie koniecznie ale z koncentracją tak, bo to wynika
                          troche ze zmęczenia i senności które się odczówa przy tym schorzeniu.
                          • dassmina Re: 56kg przy 158cm 01.09.09, 15:08
                            I jak wyniki koleżanko?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka