carmelax
04.09.09, 10:44
Czy jest tu ktos kto nie ma przyjaciół? W sensie grona babek w okół siebie ,
kolezanek z ktorymi mozna spotkac sie na ploty , spedzac czas?
Ja nie mam aktualnie nikogo takiego ,jestem na chwile przed 30 stką, moje
zycie to w skrócie, praca w której przewazają panie w srednim wieku i kilku
starszych facetów.Mozna im owszem powiedziec raz dziennie dzien dobry i
porozmawiac co jakis czas o zwierzetach domowych ale nic poza tym.
Po pracy dom ,co prawda mega kochajacy wspaniały mąz i dziecko , ktore w
związku z tym że cierpi na autyzm wymaga ode mnie wiele uwagi i zaangazowania
ale 0 innych osób w zyciu.Owszem jestem szczesliwa bo mam wspaniała rodzine
,ale czasami mysle ze brakuje mi kolezanek. Kiedys było na odwrót mialam całe
masę przyjaciółek , za to byłam samotna bo cierpiałam z powodu braku miłosci
teraz mam faceta ktory darzy mnie extremalnie intensywnym uczuciem robi dla
mnie wszystko a nie mam przyjaciół.Ehhh