Gość: misia
IP: *.euv / 193.174.122.*
05.01.04, 21:36
i ja zachodze w glowe dlaczego bo jest tak: znali sie z dziewczyna rok,
miedzy Swietami a Nowym Rokiem nie wiadomo dlaczego (tzn. nagle) wzieli slub
cywilny, a koscielny dopiero bedzie za pol roku...
Czy ktos moze mi powiedziec jaka moze byc przyczyna takiego zachowania?
Zalozmy ze to nie ciaza wybranki, bo przeciez w takiej sytuacji szybko sie
robi koscielny, a nie czeka na niego pol roku?
Pomozcie bo mi glowa od myslenia peknie...