Oferta syndyka

02.09.05, 23:14
Od dziś wiadomo CO? i ZA ILE? Syndyk wystawia do sprzedania. Oferta pojawiła
się w gablotkach.
    • magratt Re: Oferta syndyka 07.09.05, 10:50
      smootek napisał:

      > Od dziś wiadomo CO? i ZA ILE? Syndyk wystawia do sprzedania. Oferta pojawiła
      > się w gablotkach.

      Czy ktoś z Was ma wykupione miejsce garażowe w wielopoziomowym? Jeżeli tak to
      przeczytajcie dokładnie ofertę, ja znalazłam swoje miejsce, wykupione
      notarialnie, wystawione do przetargu, nie wymienione wprawdzie jako pojedynczy
      numer tylko w zakresie od do. Czy to roztargnienie piszących czy bałagan w
      dokumentach?
      • smootek Re: Oferta syndyka 07.09.05, 11:00
        Hipoteki były przerzucane na garaże wielopoziomowy i podziemny - w aktach
        notarialnych były o tym zapisy. Ale Twój przypadek to chyba błąd, a nie
        konsekwencja tych obciążeń?
        Napisz, jak coś ustalisz "u źródeł" - byłoby całkiem niewesoło, gdyby wykupione
        miejsca trafiały na przetarg.
        • mooj Re: Oferta syndyka 09.09.05, 13:57
          wiecie cos na temat wiarygodności informacji?
          • smootek Re: Oferta syndyka 11.09.05, 03:22
            A czemu oficjalne wiadomości miałyby okazać się niewiarygodne?
            Chyba samo niepojawienie się Syndyka na Walnym zwołanym na oststni z możliwych
            terminów i zasłanianie się nieznającym spraw młodocianym zastępcą nie musi
            podważać całkiem wiarygodności. Nie musi - bo najpierw musiałaby owa
            wiarygodność powstać. Na drodze działań jawnych, wobec ludzi.
            • mooj Re: Oferta syndyka 11.09.05, 23:22
              "ja znalazłam swoje miejsce, wykupione notarialnie, wystawione do przetargu,"
              • magratt Już wiem 12.09.05, 10:09
                W biurze spółdzielni są szczegółowe listy miejsc parkingowych, tam każde jest
                wymienione pojedyńczo i nasze miejsce jest odznaczone jako posiadające
                właściciela. Te w gablotkach są tylko ogólne, orientacyjne. Ale jeżeli ktoś
                korzysta z takiego miejsca na podstawie umowy, to powinien sie liczyć z tym, że
                znajdzie sie nabywca, albo samemu stanąć do przetargu. Chociaż ja uwazam, ze
                nie ma strachu i nie wszystkie miejsca znajdą nabywców, najwyżej trzeba będzie
                sie przenieść.
                A przy okazji dowiedziałam się, że we wrześniu nie ma chyba co liczyć na
                obiecane zebranie, syndyk jest szalenie zajety, właśnie owym przetargiem.
              • smootek Re: Oferta syndyka 12.09.05, 12:12
                Teraz jasnesmile
                To rzeczywiście ciekawa sprawa - czy licytowane będą sprzedane miejsca
                parkingowe - czy to tylko pomyłka?
                Pamiętam, że kiedyś mooj-u chciałeś kupić lokal użytkowy - czy sprawdziłeś ceny
                i co o nich sądzisz - biorąc pod uwagę "stan bardzo surowy"?
                • mooj Re: Oferta syndyka 13.09.05, 14:04
                  gdybym naprawdę chciał to cena jest akceptowalna - moim zdaniem oczywiście
                  rozważałem (nie jako samodzielny nabywca) warunkowo -tzn. była szansa "spiąć
                  biznesowo" przy bardzo atrakcyjnej cenie,natomiast przy mniej wiecej średniej
                  rynkowej utrata przewagi konkurencyjnej (brak mniejszych kosztów "lokalowych")
                  powoduje zbyt duże ryzyko
                  ale to bardzo indywidualna sprawa - pogląd uzasadniony takim nie innym pomysłem
                  pozdrawiam
Pełna wersja