17.06.04, 20:09
nie wiem dla czego zostałem ostatnio potraktowany w taki sposób nie chcę
wiedzieć, chcę tylko powiedzieć ze martwi mnie wasza krytyka do konsultantów
oriflame, która wystepuje tylko w avonie, świetnie potrafię się dogadywać z
ludżmi z faberlica, nu skin, amwaya czy innych firm, ale kiedy tylko próbuje
dogadać się z ludżmi z avonu zaraz pojawia sie nie miła atmosfera i nie
rozumiem tego, czy ktos z was może to wyjaśnić, i tylko prosze nie piszcie ze
to ja zaczołem nie miła atmosferę bo to kiepski żart.
Obserwuj wątek
    • chicarica Re: do Kasi 17.06.04, 20:11
      Robert, nie zamierzam z Tobą dyskutować, dopóki nie usuniesz mojego nazwiska z
      opisu Twojego forum. Poza tym - skoro moje forum tak Ci nie odpowiada, to po co
      tu piszesz? Przecież nie chciałeś ze mną dyskutować.
    • chicarica Re: do Kasi 17.06.04, 20:13
      Poza tym - tak naprawdę, to wchodzisz tu tylko po to, żeby nas sprowokować,
      Avon Cię wcale nie interesuje, interesuje Cię pożarcie się z konsultantkami
      Avonu. Po co zakładasz takie wątki, skoro i tak wiadomo, czym się one skończą?
      Ja też nie mam problemu w dyskusjach z kimkolwiek innym, poza Tobą i
      szyliderem. Zastanów się dlaczego.
      • roberti.ori Re: do Kasi 17.06.04, 20:28
        muszę cię zmartwić, interesuje się avonem i to bardzo, jestem na bierząco z
        katalogiem. Zadałem pytanie ponieważ potrzebowałem informacji, a że jesteście
        konsultantkami, to ja głupi myslałem że od was dowiem sie szybciej. coraz
        częściej myślę że jesteście zadumane w sobie i chore ambicjonalnie, nie
        dopuszczacie do siebie mysli wymiany informacji poza wasza piaskownicą.
        • chicarica Re: do Kasi 17.06.04, 20:34
          Wątek o seksie analnym też był dlatego, że chciałeś się czegoś dowiedzieć?
          Na tym forum wyrobiłeś sobie już taką opinię, że chyba nie masz czego tu
          szukać. Nie dziwi Cię, że zostałeś potraktowany zupełnie inaczej niż inni
          klienci, którzy tu zaglądają? Mam wrażenie, że wciąż nie docierają do Ciebie
          przyczyny takiego traktowania. Dlatego myślę, że Twoja pisanina jest bezcelowa -
          nie dojdziemy do porozumienia i tak, a tylko się zdenerwujesz i będzie Cię
          brzuch bolał. Idź lepiej otwórz piwo i obejrzyj mecz. wink
        • chicarica Re: do Kasi 17.06.04, 20:35
          Jeszcze jedno: co to znaczy, "zadumane w sobie"? Chciałabym wiedzieć, skoro już
          jestem "zadumana". wink
          • roberti.ori Re: do Kasi 17.06.04, 20:44
            musze cię poinformować że nie pije piwa, nie interesuje się piłka nożną, i nie
            będę ci niczego tłumaczył skoro nie potrafisz zrozumieć że wątek o seksie był
            dowcipem, ale niestety przeliczyłem sie co do twopjego poziomu intelektu, więc
            poprostu go nie zrozumiałaś. dowidzenia
            • chicarica Re: do Kasi 17.06.04, 20:57
              Widocznie mamy zupełnie różne poczucie humoru, Ty zdaje się nie zajarzyłeś
              dowcipu z bransoletką i pierścionkiem. Nie musisz mi tłumaczyć, domyśliłam się
              że był to "dowcip", aczkolwiek mnie niezbyt rozśmieszył, raczej wzbudził litość.
              Do nie-widzenia. [i tak nie wierzę, że znikniesz, już parę razy obiecywałeś -
              obiecanki cacanki wink]
              • omango Re: do Kasi 17.06.04, 21:07
                Kasiu, ne ma o "dyskutowac" i psuc sobie nerwy - bo i tak dyskusja z Robertem
                do niczego nie prowadzi. Po prostu nie reaguj.
                Niestety Robert pewnie zaraz skomentuje, ze jestem zloza, bo pisze, zeby go
                olac - ale jezeli w swojej pracy spotykam klienta, ktory nie jest partnerem do
                rozmowy i pracy, to po prostu koncze rozmowe - bo moj czas i zdrowie sa
                naprawde cenne!!
                • chicarica Re: do Kasi 17.06.04, 21:50
                  Ja tam jakoś jestem niewrażliwa kompletnie i nerwów sobie nie psuję, wręcz
                  podchodzę do tego z humorem. Ale masz rację, nie ma co dyskutować, bo to jałowa
                  dyskusja.
        • nikasob Re: do roberti 18.06.04, 08:40
          Kochaniutki, jak Ci tak tu źle, to co tu jeszcze robisz?
          Zacznę tu kogoś posądzać o skłonności do masochizmu...
    • evrin moja odpowiedź 18.06.04, 18:27
      Moja odpowiedz jest prosta i nie ma w niej żadnej złośliwości: wiek
      konsultantek avonu jest przecietnie duzo nizszy niz konsultantow innych firm.
      Mi to wiele wyjasniasmile jest to poza tym bardzo sfeminizowane środowiskosmile

      Pozdarwiam wszystkich konsultantów smile

      uzywająca avonu, oriflame i amway'a
      Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka