qdlaata 03.07.04, 23:46 Czy po tym, co ostatnio czytaliśmy w gazetach, zdecydowałybyście się na współpracę z firmą jako OKS? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emilia.kosecka Re: Pytanie do koordynatorek 06.07.04, 13:45 Moja OKS była koorynatorem przez prawie 4 lata. Cieszy sie że dostała szanse zostac OKS. Prawda jest taka ze decydujac sie zostac OKS nikt nie podpisuje umowy w ciemno, bo najpierw widzi jak pracuje szefowa a potem dostaje umowe czarno na białaym, co ma robic i na jakich zasadach i do jest wewnetrzna decyzja kazdego koordynatora, ja w tej chwili nie czulabym sie na silach zostac OKS, ale to mysle wynika z mojego malego doswiaczenia. Nasza DKA (Dywizyjna) na ostatnim Staff Meetingu powiedziła,ze nie może patrzec na to jak OKSki pracuja po 16 godzin dzinnie i maja tego zaprzestac, bo nie chodzi o to zeby ciagle praciowac, rozumie jednak ze jak sie obejmie okrek to potrzeba przynjamniej rok czasu zeby sie z nim uporac i go poznac mimo wszystko ma nadzieje ze wszystko wroci do szybko do normy i nie beda tak długo pracowac, i beda miec czas na chorowanie i urlop. Wiec jak sami widzicie, to wszystko tez zalezy od DKS i tego czy ma ludzkie podejscie, czy tez slepo doąży do osiagniecia palnu i uzyskania najlepszej dywizji w kraju. Odpowiedz Link
omango Re: Pytanie do koordynatorek 06.07.04, 15:00 W mojej opinii, te "szesnascie" godzin dziennie wynika z faktu, iz jest to praca w nienormowanym trybie - czyli kazdy sam sobie ustala ile czasu na nia poswieci. Natomiast w zwiazku z tym, ze jest sie oceniamym za wyniki i ze najczesciej (zaznaczam, ze najczesciej) ten wynik jest adekwatny do czasu, ktory poswiecamy na prace (czyli im wiecej to tym lepsze wyniki) - automatycznie praca rozciaga sie na caly dzien. Wiadomo, ze jak raz mialo sie dobre wyniki, to nastepnym razem tez sie chce miec. Wiec jesli raz byly gorsze, to powstaje poczucie potrzeby pracy. No i wiadomo, ze kazdy szef chcialby miec jak najlepsze wyniki dzieki swoim pracownikom, co lubi im podawac do wiadomosci... To tez jest jakas presja. Choc to akurat uwazam za normalny objaw. No i wpajanie mysli, ze kazda osoba jest naszym potencjalnym klientem... Poza tym, przez to, ze konsultantkom/koordynatorkom przekazuje sie, ze moga kontaktowac sie z nami przez caly dzien, to tez sprawia, ze ciagle tkwi sie w tym temacie. A juz zupelnie osobna kwestia jest fakt zaleznienia sie od pracy, co sama zauwazam na sobie, ze z jednej pracy pedze do drugiej, a w wolnej chwili lubie zajrzec do katalogu ) Natomiast od poczatku afery z OKS nikt nie zapytal mnie, klientka czy konsultantka, o te sprawe. Tylko ja draze temat Odpowiedz Link
roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 06.07.04, 16:29 Nie chce żebyscie pomyslały że jestem złośliwy, ale zapomniałyscie o jednej rzeczy, przed podjeciem decyzji zostania oks widzi sie tylko awans, póżniej przychodzi strach że nie utrzymie się obrotów w okręgu. cały system utrzymywania obrotów w avonie bazuje na strachu i jest on bardzo prosty, poczynając od -jak nie zrobisz 160 zł to nie dostaniesz marży , kończywszy na - jak nie zrobisz obrotów to cie zwolnimy i zostaniesz z długami. nie mówcie że oks wiedza co podpisują, bo zostając koordynatorką też wiele rzeczy niewiedziałyście. pozdrawiam pokojowy nastawiony Robert Odpowiedz Link
omango Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 09:22 Robert o czym Ty mowisz??? czy po prostu piszesz dla samego pisania? chcesz powiedziec, ze kazda osoba ktora decyduje sie na wspolprace z Avonem na jakimkolwiek poziomie nie wie co robi??? To naprawde niepowazne z Twojej strony. No chyba nie powiesz mi, ze do Twojej firmy nikt nie mam ZADNYCH zastrzezen. W zyciu nie ma super perfekcyjnych sytuacji i zawsze znajdzie sie cos, do czego mozna bedzie sie przyczepic. Zreszta statystyki (podobno 240 tys. konsultantek Avon i 30 tys. Twoja firma) o czyms swiadcza. Ludzie po prostu wola Avon. A tak poza tym, to jest praca, a nie dzialalnosc charytatywna i logiczne, ze jest sie ocenianym wzgledem wynikow. To jest normalne. (nie mowie tu o zaangazowaniu poszczegolnych osob w swoja prace - to temat drugorzedny, bo napewno osoba na wyzszym stanowisku i zajmujaca sie tylko jednym bedzie poswiecac sie tylko temu jednemu, niz osoba zajmujaca sie np. tylko sprzedaza jako dodatkowe zajecie). Na podstawie tego co napisales, moge tylko wysnuc wniosek (nie wiem czy nie za daleki , ze do Twojej firmy nikt nie chce przyjsc, wiec jak juz ktos sie pojawi, to juz mu za to placicie, nawet bez wynikow. Tylko jak w takim razie zarabiacie kase??? oj podejrzane Aha, no i ja oczywiscie tez jestem pokojowo do Ciebie nastawiona. Odpowiedz Link
omango Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 09:53 roberti.ori napisał: > Nie chce żebyscie pomyslały że jestem złośliwy, ale zapomniałyscie o jednej > rzeczy, przed podjeciem decyzji zostania oks widzi sie tylko awans, póżniej > przychodzi strach że nie utrzymie się obrotów w okręgu. cały system > utrzymywania obrotów w avonie bazuje na strachu i jest on bardzo prosty, > poczynając od -jak nie zrobisz 160 zł to nie dostaniesz marży , kończywszy na - jak nie zrobisz obrotów to cie zwolnimy i zostaniesz z długami. nie mówcie że oks wiedza co podpisują, bo zostając koordynatorką też wiele rzeczy > niewiedziałyście. pozdrawiam pokojowy nastawiony Robert ___ Powiem szczerze, ze wkurza mnie, jak ktos pisze takie rzeczy. Czy pracowales kiedykolwiek w Avonie, ze piszes o tej pracy??? Czy odczuwales strach, ze nie wyrobisz sie ze swoja praca i zrezygnowales, albo ktos z Ciebie zrezygnowal??? Czy jakas osoba pracujaca z Avonem opowiadala Ci o swoim strachu???? Odpowiedz Link
roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 10:45 przepraszam nie powiedziałem że konsultanci avon nie wiedzą co robią tylko że avon bazuje na poczuciu strachu co jest chwytem aby uzykiwać oczekiwane efekty. zresztą zostało to opisane w gazecie wyborczej więc nie musze już tego tłumaczyć a i wiem że ty doskonale wiesz o czym mówię. Niestety tez muszę cie poprawić nie 30.000 tylko ponad 100.000 w porywach ponad 120.000 a bierze sie to z tego ze konsultanci nieaktywni są wyrejestrowani z komputera po roku czasu a nie wiem jak jest u was bo zdania sa podzielone jedni mówią że numer masz cały czas inni że przy nieaktywnosci go tracisz.jeśli umowę masz na całe życie to sama widzisz że konsultantów avonu jest duzo mniej.pozdrawiam, lubie rozmawiać szczerze bez złośliwości. Odpowiedz Link
roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 11:22 firma płaci nam pieniądze za obroty które dla niej robimy. np. przy 200 osobach które robia srednio 300 zł. obrotu w miesiacu mamy zarobku około 15. 300 zł co daje wam jako koordynatorkom w avonie zarobek około 6.000 zł.także sama widzisz różnice ( około, poniewaz nikt w avonie nie moze mówic o swoich dochodach, natomiast byłem swiadkiem rozmowy gdzie koordynatorka przyznała że zarobiła 260 zł.)_ Odpowiedz Link
omango Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 15:42 Oczywiscie co do jednego masz racje: chcialam wpisac 80 tys - ale jakis chochlik widac mi sie tu wkrecil. Co nadal mnie zmienia efektu porownania w stosunku do ponad 24o tysiecy. Jezeli chodzi o reszte Twojej wypowedzi, pozwolisz, ze napisze co o tym mysle wieczorem - w tej chwili nie moge poswiecic na to czasu. Odpowiedz Link
roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 08.07.04, 19:19 napisałem 100.000 lub 120.000 więc to tez jest troche wiecej niz 80.000 Odpowiedz Link
matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 10.07.04, 09:13 chyba muszę coś sprostować otóż będąc na Radzie Klubu Złotej Róży miałam podane inne dane moze i liczba zarejestrowanych Konsultantów wynosi ok. 240 tysięcy, ale liczba aktywnych Konsultantów wynosi ok. 70-80 tysięcy (nie mam teraz tej kartki z rady, więc nie podam dokładnie) proszę pamiętać, że osoba zarejestowana, a aktywna to zupełnie co innego nieaktywni to np. wykluczeni z Avonu w związku z zaległościami płatniczymi, nieskładający zamówień przez ponad 3 miesiące, zamknięte konta z powodu innych spraw (np. ostatnio często gęsto zamykane konta zakładane przez Koordynatorów bez wiedzy osób, których te dane dotyczą). Zatem nie ilość się liczy a jakość Pozdrawiam serdecznie, Krysia Odpowiedz Link
matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 21:32 nie wiem, czy Robert nie ma tutaj sporej racji może nie w całej Polsce tak jest, ale na pewno zdecydowana większość OKS, Koordynatorów ma strach kazdego dnia, np. ile dzisiaj zejdzie zamówień, czy ktos mi nie wypadnie, jakie będzie średnie zamówienie itd. itp. Chcąc być profesjonalistką, żadna OKS nie zwierzy się swojej Koordynatorce jak to ma ciężko itd., bo psychologicznie "zabiłaby" entuzjazm Koordynatora i wzbudziła w nim negatywny obraz firmy. Już od prawie 10 lat obserwuję jak było a jak jest wśród OKS, jakie są stosunki z DKS i wiem, że nie najlepiej to przebiega, bo plany sa co raz wyższe, co niby jest normalne - kazda firma chce podnieść sprzedaż, ale nie każda metoda by to osiągnąć jest dobra. Te ciągłe raporty, SMSy, maile itp. o dowolnej porze dnia i nocy, ciągłe rozliczanie są na pewno stresujące. Wymusza to patologiczne sytuacja typu mianowanie całej swojej rodziny, znajomych, sąsiadów na Konsultantów i sztuczne podtrzymywanie przez OKS i Koordynatorów aktywności w swoich okręgach poprzez składanie zamówień na tzw. "martwe dusze". Takich przykładów możnaby mnożyć. Ale nie o to chodzi. Nie ma idealnej firmy, a na pewno zarówno Avon, jak i Oriflame nie są idealnymi firmami - każda ma swoje zalety i wady. I na pewno w każdej firmie wymaga się czegoś, by otrzymać zapłatę - z samego siedzenia nie ma nic. Pozdrawiam serdecznie, Krysia (-) Odpowiedz Link
roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 08.07.04, 19:28 cieszę się że z toba mozna normalnie porozmawiać. zgadzam się ze nie ma idealnej firmy jak i nie ma idealnych kosmetyków i nikt nie jest najlepszy, oriflame tez ma czasami zagrania nie z tej ziemi tylko jest jeden luksus , nie musze się temu poddawać i nikt nie każe mi przestać byc dyrektorem.ale czasami i mnie pewne pomysły denerwuja, no ale cóz takie życie.wole oriflame od avonu bo daje mi duzo wiecej, niedawno rozmawiałem z koordynatorkami u mnie w miescie i zadały mi jedno pytanie "a dla czego ty sie nie zapiszesz do avonu" odpowiedziałem tak - a czy avon zapłaciłby mi tyle samo9 za moja pracę, nie odezwały sie juz na ten temat wogóle, pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
qdlaata Re: Pytanie do koordynatorek 08.07.04, 22:44 Dla każdego konsultanta, czy to Oriflame, czy to Avon nie ma tak naprawde znaczenia jakiej firmy jest konsultantem (tz. ma znaczenie bo np. woli kosmetyki Avonu itp.), bo zarobek ze sprzedaży jest taki sam - 30% marży (23% opustu, jak kto woli ). Ale jeżeli chodzi o koordynatorów, to tutaj sprawa zarobków i wymagań się zmienia. Wiem, że każdy koordynator (tz. osoba, która posiada grupę 50-99 aktywnych konsultantów) zarabia 4,5 - 5% obrotu grupy. Zakładając wersję optymistyczną, że każdy z tych konsultantów składa 2xw miesiącu składa zamowienie za 160,01zł, koordynator zarabia około 910zł. Dyrektor Oriflame otrzymuje około 3815zł. Tylko malo który dyrektor potrafi tak pracować jak Koordynatorzy Avon. Mało, który z nich wpisuje 6 osób miesięcznie (bo wiem, że takie wymagania mają koordynatorzy w moim mieście). Odpowiedz Link
roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 09.07.04, 13:38 rzeczywiscie mało który dyr. tak pracuje ale to spowodowanwe jest tym ze nie wynmaga się tego od niego, wiec skoro nie musi bo nic nie straci to tego nie robi. takie życie. Odpowiedz Link
matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 09.07.04, 23:35 wcale Koordynatorzy tak mocno nie pracują - nie przesadzajmy a te 6 osób - to albo "wytworzą" ze swojej rodziny, znajomych albo znajdą w jakiś dziwny sposób dane i obracajątakim kontem, składajac na takie konta zamówienie, by tylko zwiększyć obroty np. sama często jestem świadkiem jak to Koordynatorzy odbierają paczki w COK-u i między sobą rozmawiają, że zaraz rozpakowuję paczki i jadą z kosmetykami na targ sprzedać, bo po co im np. 100 kremów do rąk to jest tylko sztuczne zawyżanie liczby Konsultantów i nic więcej według mnie lepiej znaleźć jednego Konsultanta, ale takiego prawdziwego, tzn. który sam korzysta ze swojego konta, sam składa zamówienia, a nie tylko wykorzystac jego dane i robić "sztuczne" zamówienia a że Koordynatorzy musza coś popracować - no cóż, skończyły się czasy, że płaciło się tylko za sam fakt, że ma się jakieś stanowisko Pozdrawiam Krysia Odpowiedz Link
1szylider Re: Pytanie do koordynatorek 10.07.04, 08:54 matej_lublin napisał: > wcale Koordynatorzy tak mocno nie pracują - nie przesadzajmy > a te 6 osób - to albo "wytworzą" ze swojej rodziny, znajomych albo znajdą w > jakiś dziwny sposób dane i obracajątakim kontem, składajac na takie konta > zamówienie, by tylko zwiększyć obroty > np. sama często jestem świadkiem jak to Koordynatorzy odbierają paczki w COK- u > i między sobą rozmawiają, że zaraz rozpakowuję paczki i jadą z kosmetykami na > targ sprzedać, bo po co im np. 100 kremów do rąk > to jest tylko sztuczne zawyżanie liczby Konsultantów i nic więcej > > według mnie lepiej znaleźć jednego Konsultanta, ale takiego prawdziwego, tzn. > który sam korzysta ze swojego konta, sam składa zamówienia, a nie tylko > wykorzystac jego dane i robić "sztuczne" zamówienia > > a że Koordynatorzy musza coś popracować - no cóż, skończyły się czasy, że > płaciło się tylko za sam fakt, że ma się jakieś stanowisko > > Pozdrawiam > Krysia Witam! Widzisz Krysiu! U nas tez były takie konkursy, kto więcej sprzeda jakiejs pomadki, błyszczyku itp, to pojedzie w nagrode do Paryża do Szwecji itp... I oczywiście wystepowały podobne zjawiska jak Ty opisujeszw Avonie. Ale my zaprotestowalismy i przekonalismy nasze Kierownictwo iż takie konkursy sa bezcelowe i ich prowadzenie mija sie z celem... Myślę że taki protest w Avonie byłby niemożliwy, tam jest presja ogórna i OKS, a jeszcze bardziej koordynatorki raczej drżą ze strachu i wykonuja polecenia niz wspólpracuja z firmą... Nawet gdyby w Avonie płacili więcej niż u nas czyli stosunki zarobków były odrwotne niż są w rzeczywistości, to i tak nie poszedłbym pracować z Avonem gdyż bardziej odpowiada mi kultura Oriflame... A co do tych 6 miesięcznie, to u nas nie ma takiej presji, bo jest pełna dobrowolność i możemy w danym miesiącu czy nawet prze kilka miesięcy nie zasponsorwac osobiście nikogo i nikt nam nie powie ani jednego słowa... Zauważ iz nasz struktura jest całkiem odmienna od avonowskiej i możemy ja rozwijac w głebi np w 6 czy nawet 15 pokoleniu i kasa rosnie! Sposorowanie zaś jednej czy dwóch osób tygodniowo nie jest żadnym wyczynem, sam mam miesiące, gdy sponsoruje znacznie więcej, rekord to byl przyrost chyba 500- 600 osób w mojej grupie osobistej ( poza moimi Dyrektorkami dla niewtajemniczonych) Ostatnio jednak zerezygnowalem z masowego naboru na rzecz jakości pozyskanych konsultatek, zreszta ja zawsze powtarzam iz sposoruje wyłacznie liderów i dyrektorów, tzn z takim zalożeniem, że sponsorowane osoby osiągną te pułapy, oczywiście z mojej strony jest to tylko propozycja i nie stosuje presji, gdyz nie zalezy mi na ludziach działających tylko pod presją, wole aby mieli swoja dynamike wewnętrzną... A co do porównań sytuacji rynkowej Avonu i Oriflame, to mimo iz oni nas nieznacznie wyprzedzili, to widzę że oni nie ma żadnych rezerw aby dalej podnosić sprzedać, moim zdaniem nawet barkuje im tych rezerw aby ja podtrzymać, ząs my mamy potencjał ogromny. I to sa przyczyny dla których nie od dzis wieszczę iz te pozycje w rankingu wysokości sprzedazy wkrótce odróca się... Avon teraz ma apogeum wyników, które zgodnie z falowymi cyklami koniunkturalnymi musi byc zastąpione przez spadek... Symtomy, że tak jest jak to opisuje są już wyraźne! Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach... Pozdrawiam i zapraszam! gg 172 85 85 Odpowiedz Link
matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 10.07.04, 09:06 tak, masz na pewno rację w Avonie już brak jest jakichkolwiek możliwości do podtrzymywania na dłuższą metę wyników kadrą zasponsorowanych "martwych" Konsultantek powoli odpada, bo przecież rodzina i znajomi Koordynatorów kiedyś się wczerpią jako "materiał" na Konsultantki a jak wiadomo powszechnie, najlepszym Konsultantek jest tzw. Konsultant aktywny, który sam składa zamówienia - choćby te małe, ale składa bardzo popieram hasło pracy nad jakością już obecnej kadry Konsultantów w Avonie niestety nie dba się o obecną kadrę, profity np. dla tzw. Klubu Róży są mizerne i jeszcze mają być bardziej obcięte miejmy jednak nadzieję, że ktoś w Avonie jednak się obudzi i coś zmieni pozdrawiam serdecznie, Krysia Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Pytanie do koordynatorek 10.07.04, 23:09 matej_lublin napisał: > tak, masz na pewno rację > > w Avonie już brak jest jakichkolwiek możliwości do podtrzymywania na dłuższą > metę wyników > kadrą zasponsorowanych "martwych" Konsultantek powoli odpada, bo przecież > rodzina i znajomi Koordynatorów kiedyś się wczerpią jako "materiał" na > Konsultantki > a jak wiadomo powszechnie, najlepszym Konsultantek jest tzw. Konsultant > aktywny, który sam składa zamówienia - choćby te małe, ale składa > > bardzo popieram hasło pracy nad jakością już obecnej kadry Konsultantów > w Avonie niestety nie dba się o obecną kadrę, profity np. dla tzw. Klubu Róży > są mizerne i jeszcze mają być bardziej obcięte > > miejmy jednak nadzieję, że ktoś w Avonie jednak się obudzi i coś zmieni > > pozdrawiam serdecznie, > Krysia Sława! Akurat nie życzę ani Avonowi ani jego konsultatkom źle... Jednak z drugiej strony jest nutka SPORTOWEJ rywalizacji, aby to nasz druzyna była góra... Zatem według danych, które podałaś, to rzeczywiscie ta przewaga Avonu jest niewielka, bo nasza liczebnośc aktywnych konsultantek to tez coś ok 80-100 tys. takie wspominał Robert, ja nie sledziłem ostatnio, zaś wahania moga byc spowodowane zakupami okolicznosciowymi np świeta, jakas mocniejsza promocja czy akcja budząca, bo zapewne i Was jest jakas liczba, których nie można uznać za aktywne w 3 miesiecznym rezimie, ale składają zamówienia np co 4-5 mcy i to w uzgodnionych prze okliczności terminach, węc stąd te wahania... Nikt u nas nie szacował tej grupy jako wyodrębnionej kategorii. Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Nad Łaby brzeg wracamy znów po wiekach! Ignorant +++ Odpowiedz Link
emilia.kosecka Re: Pytanie do koordynatorek 12.07.04, 19:43 Ja podpisując umowę na koordynatora doskonale wiedziałm co podpisuje i jak na razie na ma dla mnie jakiś zaskoczeń, poza tym, że OKS czasami na godzinę przed planowaną akcja prospectingową potrafi zadzwonić i trzeba wszystko rzucać i jechać, to mnie wkurza, tak samo jak zaczepianie ludzi na ulicy zgodnie z naczelną zasadą AVONu "prospecting zawsze i wszędzie", ludzie nie pytają, a o co chodzi, tylko na wszelki wypadek dziękują, dla mnie takie szukanie klientów i konsultantek nie ma sensu. Reszta jest na prawdę OK, zwłaszcza że jestem semi-koordynatorem, firma zatrudnia mnie przez 8 miesięcy na umowę zlecenie, czyli mam czas żeby się rozkręcić, zanim założe włsną firme i to jest w sumie bardzo ok Emilia Kosecka Koordynator Sprzedaży Okręg 159 Łódź GG: 4679933 Odpowiedz Link
roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 12.07.04, 20:05 cieszę się że trzeżwo myslisz i spoglądasz na to wszystko normalnie, jeśli będziesz chciała kiedykolwiek zmienic firme to zapraszam cię do współpracy, lubię ludzi normalnych trakrujacych to jako pracę a nie maniakalny sposób na życie pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 12.07.04, 23:19 jesli chodzi o ten prospecting to zastanawia mnie gdzie wkrótce będa sprzedawały Konsultantki produkty Avonu, gdy Avon tak usilnie zabiega o nowe osoby do współpracy ? okaże się, że Konsultantka jest sama dla siebie tylko Klientką a to nagabywanie przypomina mi sytuację z pewnej imprezy plenerowej, gdzie od dużego stoiska Avonu ludzie uciekali i woleli nadrobićdrogi, byle by tylko nie być nagabywanym do współpracy Pozdrawiam, Krysia Odpowiedz Link
sister52 Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 17:56 Umowy-zlecenia nie masz podpisanej z firmą Avon tylko bardziej ze swoją OKS, bo firma nie podpisuje z KRD umów-zleceń. Nie jest tak słodko, bo jak nie założysz w końcu działalności, to nijak nie wyciągniesz kasy od Avonu, tak więc w końcu i tak musisz to zrobić, bo firma nie wypłaci Ci kasy jak nie wystawisz im faktury. Na początku zawsze jest fajnie, te mianowania skądś się biorą, jakoś leci. Ale po jakimś czasie pojawiają się "oporne" sztuki złapane na słynnym prospectingu, nie chcą składać zamówień, nie chcą płacić faktur i aktywność oraz sprzedaż spadają. Generalnie do pracy koordynatora są dobre tylko osoby pogodne, z dużą dozą optymizmu i wierzące w to, że "jakoś to będzie". Bo jak masz 5 osób to je jakoś zmusisz aby zamówiły, ale jak masz 120 osób, to nie ogarniesz tego. Jak kobieta się zapisuje na konsultantkę a kupuje dla siebie tylko to jest tragedia, bo nie ma takiej możliwości, aby ona zamówiła co katalog po 160zł tylko dla siebie. Nawet nie wiem co zrobisz, to nie ma takiej możliwości. Dlatego KRD powinni się wystrzegać zapisywania osób, które "tylko dla siebie", po 160zł co drugi katalog. Potem z takich osób są problemy. Konsultantka to jest konsultantka, która sobie, owszem, ale także innym sprzedaje te kosmetyki. Wtedy nie ma problemu z zamówieniem w każdym katalogu. Nie każdy nadaje się na konsultantkę i KRD powinien to od razu wychwycić a nie mianować na ślepo każdego. Odpowiedz Link
emilia.kosecka Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 20:31 Zgadam zie z tobą w 100%. Moja OKS kaze mi robic 20 ankietek dziennie na prospectingu i 5 tak od jak ide sobie ulica. Ale jesli ja na prospectingu rozmawiam z dziewczyna nie robie ankietek tylko z nia rozmawiam badam, co ja bede robic konsultantke z dziewczyny, która ma swoja konsultantke, jest z niej zadowolona. I nawet nie mysli zeby do zmienic. Nic na siłę bo to nie ma sensu. Poza tym robienie konsultantek z klientek, dopuki nie bede miec 50 konsultantek nie oplaca sie to, bo traci sie procenty z opustu. Wogóle zastanawia mnie ta cała polityka AVONu. Już moja znajoma zauważuła nagonke na zdobywanie nowych konsultantek, bo wszedzie po mieście snatowisk AVON, to wszystko tylko odstrasza ludzi... Odpowiedz Link
poszukiwacze Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 23:08 Avon od kilku miesięcy stawia na reklamę i promocje swoich produktów. Dośc nieciekawie wygląda sprawa z nowymi zelami Senses, które Avon promuje. Stworozno nowy produkt w nowym opakowaniu. Tylko co z tym opakowaniem jest coś nei tak, bo 99% klientem sądzi ze to jest nowy szampon !!!!!! Polityka Avonu od kilku miesięcy jest dziwna. Tną koszty gdzie popadnie, a z drugiej strony podnosza plany sprzedaży dla OKS. A to powoduje jeszcze większe zdenerwowanie w kregach OKS i KRD. Ludzie są już chyba powoli zmęczeni tymi ciaglymi reklamami Avonu.Zaczeli sie juz do tego przyzwyczajać i nie zwracają już na to uwagi. sam stałem na stoisku Avonu reklamującego Senses i wiem o czym pisze. Wiele osób przechodziło koło nas obojętnie. Pytanie do OKS i DKS które czytaja to forum: czy mozecie wpływac na to co robią ci na górze, zaproponowac zmiany, zgłosić uwagi, czy tylko ślepo realizujecie swoje plany. bo jeśli tak to zaczyna mi to przypominac SEKTĘ AVON. Odpowiedz Link
orissa Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 23:13 poszukiwacze napisał: > Avon od kilku miesięcy stawia na reklamę i promocje swoich produktów. > Dośc nieciekawie wygląda sprawa z nowymi zelami Senses, które Avon promuje. > Stworozno nowy produkt w nowym opakowaniu. Tylko co z tym opakowaniem jest coś > nei tak, bo 99% klientem sądzi ze to jest nowy szampon !!!!!! Osobiście nie spotkałam jeszcze osoby, która by sądziła, że jest to szampon a nie żel pod prysznic. -- orissa Odpowiedz Link
poszukiwacze Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 23:30 no to jak staliśmy to ludzie jak patrzyli na te żele to sie pytali czy to są szampony. Naprawdę nie kituje. Zapytaj sie klientki której tego nie pokazywałaś, co to jest?? A moze sie przekonasz. Odpowiedz Link
sister52 Re: Żele Senses 19.07.04, 00:42 Z tymi żelami to Avon zrobił coś naprawdę głupiego... Pójdźcie do supermarketu, obojętnie jakiego i wejdźcie w półkę z żelami pod prysznic. Dużo tego jest, prawda? Dużo. I spójrzcie czy żele Senses by się wyróżniały. Średnio. Bo czego nie mają żele Senses czego także nie mają inne żele? A co żele Aqua miały? Zawieszki! Żele Aqua były znane ze swoich zawieszek, których inne żele nie miały. No i teraz Senses są tak przerobione, że wyglądają jak pierwszy lepszy żel z półki. Owszem, są ładne. Ale wystarczyło POMYŚLEĆ i udoskonalić Aquę, dać jej ładniejsze opakowanie, nawet nazwę zmienić - ale zostawić zawieszki. Cena żeli Senses jest rzeczywiście atrakcyjna, tańsze żele w sklepach to tylko Leader Price i inne badziewia. Markowe żele są niemal wszystkie droższe niż Senses. Inaczej sprawa się ma z mydłami w płynie. Zdecydowana większość jest tańsza od mydeł Senses czyli kosztuje poniżesz 7,90zł. Więc tu się nie wykazali. Generalnie podoba mi się ta nowa linia Senses jako całość, zapachy produktów są naprawdę fajne. Ale rzeczywiście, polityka firmy i niektóre posunięcia "góry" są dość śmieszne. Taki jest mój komentarz. Odpowiedz Link
poszukiwacze Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 23:12 Tak jest. Sądze że lepiej jest mianować na konsultantkę świadomą osobę, a nie mianować na ślepo. Żeby być którymś tam koordynatorem to trzeba mieć więcej niz 50 konsultatek, ale aktywnych konsultantek!!!!! Wiec taka rada dla KRD. mianujcie z głową, bo na początku będzie fajnie, zbierzecie ileś konsultantek,ale potem okaże sie że trzeba założyc firme a nie ma sie wymaganego minimum. A wtedy można zrezygnować i obudizć się z ręką w nocniku, bo prawie wszystkie klientki przerobiło sie na konsultantki!!!! i nie będzie komu sprzedawać i będziecie wtedy wy miały problem aby uzbierac na 160zł. Odpowiedz Link
matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 00:00 o tak, masz 100% rację jak tylko ruszał program Koordynatorów to co raz ktoś był chętny, by zostać KRD pamiętam nawet okres czasu, gdy w okręgach było po 15-20 KRD a teraz jest kilku i to tylko tych, którzy mają np. po ponad 100-150 osób Ci ludzie, którzy chcą być KRD robią dobrze tylko i wyłącznie "starym" KRD, gdyż jak nie uda im się w określonym czasie uzbierać pewnej liczby Konsultantek to wypadają z gry, a kadra, którą uzbierali przechodzi albo do OKS albo najczęściej jest dzielona wśród "starych" KRD znam przypadki, że dziewczyny "poprzerabiały" swoje klientki (cóż za głupota i brak wyobraźni) i kiedy Avon powiedział "żegnaj" to nie miały komu sprzedać kosmetyków, a często ich "przerobione" Klientki przestawały być Konsultantkami, gdyż jak zobaczyły jak to wszystko działa to miały już dość Avonu czyli Avon nic nie zyskał, a raczej stracił mam kilka koleżanek, które zostały kiedyś KRD i na początku i owszem twierdziły, że mają kokosy, ale teraz to ledwo na opłaty zbierają, bo cóż z tego, że mają kadrę np. 150 osób, które tylko w części składają zamówienia regularne, co powoduje że muszą kombinować, sztucznie podnosić aktywność itd. Pozdrawiam, Krysia Odpowiedz Link
sister52 Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 00:56 No właśnie to miałam na myśli. Jestem z Warszawy, a więc miejsca, gdzie konsultantka na konsultantce siedzi. I znam takie przypadki, gdzie "świeże" koordynatorki pomianowały swoje klientki a potem nie dały rady, wypadły i nie miały od kogo zbierać zamówień. Nie potrzeba nam aż tylu konsultantek, bo tracimy znaczenie słowa konsultantka. Konsultantka to ktoś z kim można się skonsultować co do wyboru kosmetyku, konsultantka powinna być non stop szkolona przez firmę i zbierać duże zamówienia. Konsultantka to zdecydowanie nie jest osoba, która kupuje tylko i wyłącznie dla siebie. No chyba że ktoś woli kupować kosmetyki taniej i bezproblemowo wydaje raz na katalog 160zł w cenach katalogowych. Inaczej tylko robi problemy koordynatorom. Już czytałam tu nie raz, nie dwa pytania klientek z tego forum które po cichu myślą o zostaniu konsultantkami: a czy będę musiała w każdym katalogu coś zamawiać? Gdybym była KRD to bym szczerze powiedziała: tak, bo bycie konsultantką do tego zobowiązuje. A jak nie dasz rady, to zostań moją klientką. Ale ponieważ nie mogę tak powiedzieć takiej osobie jako KRD nie zdecydowałam się nim zostać. Nie lubię kłamać i mówić np. "na czysto zarobisz 23%" skoro trzeba zapłacić za katalogi, próbki, torebki, poradniki, szkolenia i inne bzdety. Jak ktoś nie ma w perspektywie choć kilku osób, które by chętnie kupiły od niego/niej te kosmetyki, to niech sobie odpuści zostawanie konsultantką. Za bardzo nam się namnożyło tych konsultantek... Ostatnio miałam taki przypadek, że poszłam z kosmetykami do jednej mojej koleżanki do pracy. W jej pokoju są jeszcze dwie inne kobitki, więc zapytałam je czy nie miałyby ochoty przejrzeć katalogu. A one (obie) na to, że katalog chętnie przejrzą, ale nic nie zamówią u mnie bo same są konsultantkami. No to ja na to, że skoro są to na pewno mają katalogi i sobie same mogą zamówić. Na to one odpowiadają, że jedna z nich 8 miesięcy już nic nie zamawiała a druga 2 lata! Też mi konsultantki, pusty śmiech mnie ogranął. Podczas dlaszej rozmowy z nimi zauważyłam także, że kobiety te nie mają żadnego pojęcia o Avonie, o kosmetykach i o ich stosowaniu. Nie wiem skąd się takie osoby biorą... Ja mam zdecydowaną wizję tego jak to powinno wyglądać. Chciałabym widzieć konsultantki z prawdziwego zdarzenia a nie całą masę takich klientko- konsultantek, które "zbierają" zamówienia na 50zł. Odpowiedz Link
poszukiwacze Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 07:01 Usunąć "martwe" konsultantki z Avonu !!!!!!!!!!!!! Wtedy będzie wiadomo ile faktycznie jest konsultantek. Masz całkowitą rację sister52. Gdyby tylko ci na górze tak myśleli. Odpowiedz Link
emilia.kosecka Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 09:48 nie przesadzaj, 50% sadzi ze to szampony, ale tylko dlatego, ze pozostałe 50% po prostu pyta to jest. Problem z konsultantkami na siłe jest taki: - nie wyrabiaja na zamowienia - defrauduja pieniadze, zadłuzaja sie i konczy sie bycie konsultantka. W jednym okregu w lodzi to jest nawet pewien system: Żniwa w wakacje łapią łapia konsultantki i wtedy maja bardzo wysoka aktywnosc, potem tak koło Bożego Narodznia te się zadłużają, w Nowym Roku sa wywalane z systemu (tzn przechodza w uspienie) i spada aktywnosc okręgu, po to by czerwiec, lipiec, sierpień znowu wzrosła i tak od kilku lat, co roznosi nasza DKS. Ale przeciez chodzi o przyrost konsultantek, prawda?? Odpowiedz Link
matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 13:58 to wszystko jest chory cały Avon jest chory te sztuczne zawyżanie kadry i składanie zamówień na ludzi, którzy nawet nie mają o tym zielonego pojęcia, że ktoś wykorzystuje ich dane, np. widzę taką Koordynatorkę w COKu, która kupuje 50sztuk kremów do rąk na 50 swoich Konsultantek a OKS tłumaczy mi, że Ci ludzie to zamówili - hahaha, nagle 50 Konsultantek zamówiło jak jeden mąź po kremie do rąk - brednie gdyby tak wyrzucić te martwe dusze to pewnie została by liczba 60-80 tysięcy Konsultantek, jak podawano nam na Radzie Złotego Klubu Róży, a nie jakieś 240 tysięcy Pozdrawiam, Krysia Odpowiedz Link
poszukiwacze Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 09:46 drogi roberto.ori powoli zaczyna mnie denerować twoja cicha agitacja na rzecz Oriflame. Mnie to narazie nie interesuje. Najlepiej to skończ już z tym. Naszczęście ja nie pracuje dla Avonu ani żadnej firmy sprzedaży bezpośredniej i narazien nie mam zamiaru. Moje związki z Avonem nalezy traktować jako wolontariat dla pewnej osoby. A przy okazji próbuje zobaczyć jakie błedy popełniają w zarzadzie firmy i z naiwnościa licze ze cos sie zmieni Odpowiedz Link
matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 14:00 każdy liczy na poprawę sytuacji, ale Avon to rozumie jako poprawę we wzroście liczby Konsultantek, a nie we wzroście poziomu obsługi Pozdrawiam, Krysia Odpowiedz Link