Dodaj do ulubionych

Pytanie do koordynatorek

03.07.04, 23:46
Czy po tym, co ostatnio czytaliśmy w gazetach, zdecydowałybyście się na
współpracę z firmą jako OKS?
Obserwuj wątek
    • emilia.kosecka Re: Pytanie do koordynatorek 06.07.04, 13:45
      Moja OKS była koorynatorem przez prawie 4 lata. Cieszy sie że dostała szanse
      zostac OKS. Prawda jest taka ze decydujac sie zostac OKS nikt nie podpisuje
      umowy w ciemno, bo najpierw widzi jak pracuje szefowa a potem dostaje umowe
      czarno na białaym, co ma robic i na jakich zasadach i do jest wewnetrzna decyzja
      kazdego koordynatora, ja w tej chwili nie czulabym sie na silach zostac OKS, ale
      to mysle wynika z mojego malego doswiaczenia.
      Nasza DKA (Dywizyjna) na ostatnim Staff Meetingu powiedziła,ze nie może patrzec
      na to jak OKSki pracuja po 16 godzin dzinnie i maja tego zaprzestac, bo nie
      chodzi o to zeby ciagle praciowac, rozumie jednak ze jak sie obejmie okrek to
      potrzeba przynjamniej rok czasu zeby sie z nim uporac i go poznac mimo wszystko
      ma nadzieje ze wszystko wroci do szybko do normy i nie beda tak długo pracowac,
      i beda miec czas na chorowanie i urlop. Wiec jak sami widzicie, to wszystko tez
      zalezy od DKS i tego czy ma ludzkie podejscie, czy tez slepo doąży do
      osiagniecia palnu i uzyskania najlepszej dywizji w kraju.
      • omango Re: Pytanie do koordynatorek 06.07.04, 15:00
        W mojej opinii, te "szesnascie" godzin dziennie wynika z faktu, iz jest to
        praca w nienormowanym trybie - czyli kazdy sam sobie ustala ile czasu na nia
        poswieci.
        Natomiast w zwiazku z tym, ze jest sie oceniamym za wyniki i ze najczesciej
        (zaznaczam, ze najczesciej) ten wynik jest adekwatny do czasu, ktory poswiecamy
        na prace (czyli im wiecej to tym lepsze wyniki) - automatycznie praca rozciaga
        sie na caly dzien. Wiadomo, ze jak raz mialo sie dobre wyniki, to nastepnym
        razem tez sie chce miec. Wiec jesli raz byly gorsze, to powstaje poczucie
        potrzeby pracy.
        No i wiadomo, ze kazdy szef chcialby miec jak najlepsze wyniki dzieki swoim
        pracownikom, co lubi im podawac do wiadomosci... To tez jest jakas presja. Choc
        to akurat uwazam za normalny objaw.
        No i wpajanie mysli, ze kazda osoba jest naszym potencjalnym klientem...
        Poza tym, przez to, ze konsultantkom/koordynatorkom przekazuje sie, ze moga
        kontaktowac sie z nami przez caly dzien, to tez sprawia, ze ciagle tkwi sie w
        tym temacie.

        A juz zupelnie osobna kwestia jest fakt zaleznienia sie od pracy, co sama
        zauwazam na sobie, ze z jednej pracy pedze do drugiej, a w wolnej chwili lubie
        zajrzec do katalogu wink)

        Natomiast od poczatku afery z OKS nikt nie zapytal mnie, klientka czy
        konsultantka, o te sprawe. Tylko ja draze temat smile
        • roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 06.07.04, 16:29
          Nie chce żebyscie pomyslały że jestem złośliwy, ale zapomniałyscie o jednej
          rzeczy, przed podjeciem decyzji zostania oks widzi sie tylko awans, póżniej
          przychodzi strach że nie utrzymie się obrotów w okręgu. cały system
          utrzymywania obrotów w avonie bazuje na strachu i jest on bardzo prosty,
          poczynając od -jak nie zrobisz 160 zł to nie dostaniesz marży , kończywszy na -
          jak nie zrobisz obrotów to cie zwolnimy i zostaniesz z długami. nie mówcie że
          oks wiedza co podpisują, bo zostając koordynatorką też wiele rzeczy
          niewiedziałyście. pozdrawiam pokojowy nastawiony Robert
          • omango Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 09:22
            Robert o czym Ty mowisz??? czy po prostu piszesz dla samego pisania?
            chcesz powiedziec, ze kazda osoba ktora decyduje sie na wspolprace z Avonem na
            jakimkolwiek poziomie nie wie co robi??? To naprawde niepowazne z Twojej
            strony.
            No chyba nie powiesz mi, ze do Twojej firmy nikt nie mam ZADNYCH zastrzezen.
            W zyciu nie ma super perfekcyjnych sytuacji i zawsze znajdzie sie cos, do czego
            mozna bedzie sie przyczepic.
            Zreszta statystyki (podobno 240 tys. konsultantek Avon i 30 tys. Twoja firma) o
            czyms swiadcza. Ludzie po prostu wola Avon.
            A tak poza tym, to jest praca, a nie dzialalnosc charytatywna i logiczne, ze
            jest sie ocenianym wzgledem wynikow. To jest normalne. (nie mowie tu o
            zaangazowaniu poszczegolnych osob w swoja prace - to temat drugorzedny, bo
            napewno osoba na wyzszym stanowisku i zajmujaca sie tylko jednym bedzie
            poswiecac sie tylko temu jednemu, niz osoba zajmujaca sie np. tylko sprzedaza
            jako dodatkowe zajecie).
            Na podstawie tego co napisales, moge tylko wysnuc wniosek (nie wiem czy nie za
            daleki smile, ze do Twojej firmy nikt nie chce przyjsc, wiec jak juz ktos sie
            pojawi, to juz mu za to placicie, nawet bez wynikow. Tylko jak w takim razie
            zarabiacie kase???
            oj podejrzane wink

            Aha, no i ja oczywiscie tez jestem pokojowo do Ciebie nastawiona.
          • omango Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 09:53
            roberti.ori napisał:
            > Nie chce żebyscie pomyslały że jestem złośliwy, ale zapomniałyscie o jednej
            > rzeczy, przed podjeciem decyzji zostania oks widzi sie tylko awans, póżniej
            > przychodzi strach że nie utrzymie się obrotów w okręgu. cały system
            > utrzymywania obrotów w avonie bazuje na strachu i jest on bardzo prosty,
            > poczynając od -jak nie zrobisz 160 zł to nie dostaniesz marży , kończywszy
            na - jak nie zrobisz obrotów to cie zwolnimy i zostaniesz z długami. nie mówcie
            że oks wiedza co podpisują, bo zostając koordynatorką też wiele rzeczy
            > niewiedziałyście. pozdrawiam pokojowy nastawiony Robert
            ___
            Powiem szczerze, ze wkurza mnie, jak ktos pisze takie rzeczy.

            Czy pracowales kiedykolwiek w Avonie, ze piszes o tej pracy???
            Czy odczuwales strach, ze nie wyrobisz sie ze swoja praca i zrezygnowales, albo
            ktos z Ciebie zrezygnowal???
            Czy jakas osoba pracujaca z Avonem opowiadala Ci o swoim strachu????
            • roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 10:45
              przepraszam nie powiedziałem że konsultanci avon nie wiedzą co robią tylko że
              avon bazuje na poczuciu strachu co jest chwytem aby uzykiwać oczekiwane efekty.
              zresztą zostało to opisane w gazecie wyborczej więc nie musze już tego
              tłumaczyć a i wiem że ty doskonale wiesz o czym mówię. Niestety tez muszę cie
              poprawić nie 30.000 tylko ponad 100.000 w porywach ponad 120.000 a bierze sie
              to z tego ze konsultanci nieaktywni są wyrejestrowani z komputera po roku czasu
              a nie wiem jak jest u was bo zdania sa podzielone jedni mówią że numer masz
              cały czas inni że przy nieaktywnosci go tracisz.jeśli umowę masz na całe życie
              to sama widzisz że konsultantów avonu jest duzo mniej.pozdrawiam, lubie
              rozmawiać szczerze bez złośliwości.
              • roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 11:22
                firma płaci nam pieniądze za obroty które dla niej robimy. np. przy 200 osobach
                które robia srednio 300 zł. obrotu w miesiacu mamy zarobku około 15. 300 zł co
                daje wam jako koordynatorkom w avonie zarobek około 6.000 zł.także sama widzisz
                różnice ( około, poniewaz nikt w avonie nie moze mówic o swoich dochodach,
                natomiast byłem swiadkiem rozmowy gdzie koordynatorka przyznała że zarobiła 260
                zł.)_
                • omango Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 15:42
                  Oczywiscie co do jednego masz racje: chcialam wpisac 80 tys - ale jakis
                  chochlik widac mi sie tu wkrecil. Co nadal mnie zmienia efektu porownania w
                  stosunku do ponad 24o tysiecy.
                  Jezeli chodzi o reszte Twojej wypowedzi, pozwolisz, ze napisze co o tym mysle
                  wieczorem - w tej chwili nie moge poswiecic na to czasu.
                  • roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 08.07.04, 19:19
                    napisałem 100.000 lub 120.000 więc to tez jest troche wiecej niz 80.000
                  • matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 10.07.04, 09:13
                    chyba muszę coś sprostować
                    otóż będąc na Radzie Klubu Złotej Róży miałam podane inne dane
                    moze i liczba zarejestrowanych Konsultantów wynosi ok. 240 tysięcy, ale
                    liczba aktywnych Konsultantów wynosi ok. 70-80 tysięcy (nie mam teraz tej
                    kartki z rady, więc nie podam dokładnie)
                    proszę pamiętać, że osoba zarejestowana, a aktywna to zupełnie co innego
                    nieaktywni to np. wykluczeni z Avonu w związku z zaległościami płatniczymi,
                    nieskładający zamówień przez ponad 3 miesiące, zamknięte konta z powodu innych
                    spraw (np. ostatnio często gęsto zamykane konta zakładane przez Koordynatorów
                    bez wiedzy osób, których te dane dotyczą).
                    Zatem nie ilość się liczy a jakość
                    Pozdrawiam serdecznie,
                    Krysia
            • matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 07.07.04, 21:32
              nie wiem, czy Robert nie ma tutaj sporej racji
              może nie w całej Polsce tak jest, ale na pewno zdecydowana większość OKS,
              Koordynatorów ma strach kazdego dnia, np. ile dzisiaj zejdzie zamówień, czy
              ktos mi nie wypadnie, jakie będzie średnie zamówienie itd. itp.

              Chcąc być profesjonalistką, żadna OKS nie zwierzy się swojej Koordynatorce jak
              to ma ciężko itd., bo psychologicznie "zabiłaby" entuzjazm Koordynatora i
              wzbudziła w nim negatywny obraz firmy.

              Już od prawie 10 lat obserwuję jak było a jak jest wśród OKS, jakie są stosunki
              z DKS i wiem, że nie najlepiej to przebiega, bo plany sa co raz wyższe, co niby
              jest normalne - kazda firma chce podnieść sprzedaż, ale nie każda metoda by to
              osiągnąć jest dobra. Te ciągłe raporty, SMSy, maile itp. o dowolnej porze dnia
              i nocy, ciągłe rozliczanie są na pewno stresujące. Wymusza to patologiczne
              sytuacja typu mianowanie całej swojej rodziny, znajomych, sąsiadów na
              Konsultantów i sztuczne podtrzymywanie przez OKS i Koordynatorów aktywności w
              swoich okręgach poprzez składanie zamówień na tzw. "martwe dusze".
              Takich przykładów możnaby mnożyć. Ale nie o to chodzi. Nie ma idealnej firmy, a
              na pewno zarówno Avon, jak i Oriflame nie są idealnymi firmami - każda ma swoje
              zalety i wady. I na pewno w każdej firmie wymaga się czegoś, by otrzymać
              zapłatę - z samego siedzenia nie ma nic.
              Pozdrawiam serdecznie,
              Krysia
              (-)
              • roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 08.07.04, 19:28
                cieszę się że z toba mozna normalnie porozmawiać. zgadzam się ze nie ma
                idealnej firmy jak i nie ma idealnych kosmetyków i nikt nie jest najlepszy,
                oriflame tez ma czasami zagrania nie z tej ziemi tylko jest jeden luksus , nie
                musze się temu poddawać i nikt nie każe mi przestać byc dyrektorem.ale czasami
                i mnie pewne pomysły denerwuja, no ale cóz takie życie.wole oriflame od avonu
                bo daje mi duzo wiecej, niedawno rozmawiałem z koordynatorkami u mnie w miescie
                i zadały mi jedno pytanie "a dla czego ty sie nie zapiszesz do avonu"
                odpowiedziałem tak - a czy avon zapłaciłby mi tyle samo9 za moja pracę, nie
                odezwały sie juz na ten temat wogóle, pozdrawiam serdecznie
              • qdlaata Re: Pytanie do koordynatorek 08.07.04, 22:44
                Dla każdego konsultanta, czy to Oriflame, czy to Avon nie ma tak naprawde
                znaczenia jakiej firmy jest konsultantem (tz. ma znaczenie bo np. woli
                kosmetyki Avonu itp.), bo zarobek ze sprzedaży jest taki sam - 30% marży (23%
                opustu, jak kto woli wink). Ale jeżeli chodzi o koordynatorów, to tutaj sprawa
                zarobków i wymagań się zmienia.
                Wiem, że każdy koordynator (tz. osoba, która posiada grupę 50-99 aktywnych
                konsultantów) zarabia 4,5 - 5% obrotu grupy. Zakładając wersję optymistyczną,
                że każdy z tych konsultantów składa 2xw miesiącu składa zamowienie za 160,01zł,
                koordynator zarabia około 910zł. Dyrektor Oriflame otrzymuje około 3815zł.
                Tylko malo który dyrektor potrafi tak pracować jak Koordynatorzy Avon. Mało,
                który z nich wpisuje 6 osób miesięcznie (bo wiem, że takie wymagania mają
                koordynatorzy w moim mieście).
                • roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 09.07.04, 13:38
                  rzeczywiscie mało który dyr. tak pracuje ale to spowodowanwe jest tym ze nie
                  wynmaga się tego od niego, wiec skoro nie musi bo nic nie straci to tego nie
                  robi. takie życie.
                • matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 09.07.04, 23:35
                  wcale Koordynatorzy tak mocno nie pracują - nie przesadzajmy
                  a te 6 osób - to albo "wytworzą" ze swojej rodziny, znajomych albo znajdą w
                  jakiś dziwny sposób dane i obracajątakim kontem, składajac na takie konta
                  zamówienie, by tylko zwiększyć obroty
                  np. sama często jestem świadkiem jak to Koordynatorzy odbierają paczki w COK-u
                  i między sobą rozmawiają, że zaraz rozpakowuję paczki i jadą z kosmetykami na
                  targ sprzedać, bo po co im np. 100 kremów do rąk
                  to jest tylko sztuczne zawyżanie liczby Konsultantów i nic więcej

                  według mnie lepiej znaleźć jednego Konsultanta, ale takiego prawdziwego, tzn.
                  który sam korzysta ze swojego konta, sam składa zamówienia, a nie tylko
                  wykorzystac jego dane i robić "sztuczne" zamówienia

                  a że Koordynatorzy musza coś popracować - no cóż, skończyły się czasy, że
                  płaciło się tylko za sam fakt, że ma się jakieś stanowisko

                  Pozdrawiam
                  Krysia
                  • 1szylider Re: Pytanie do koordynatorek 10.07.04, 08:54
                    matej_lublin napisał:

                    > wcale Koordynatorzy tak mocno nie pracują - nie przesadzajmy
                    > a te 6 osób - to albo "wytworzą" ze swojej rodziny, znajomych albo znajdą w
                    > jakiś dziwny sposób dane i obracajątakim kontem, składajac na takie konta
                    > zamówienie, by tylko zwiększyć obroty
                    > np. sama często jestem świadkiem jak to Koordynatorzy odbierają paczki w COK-
                    u
                    > i między sobą rozmawiają, że zaraz rozpakowuję paczki i jadą z kosmetykami na
                    > targ sprzedać, bo po co im np. 100 kremów do rąk
                    > to jest tylko sztuczne zawyżanie liczby Konsultantów i nic więcej
                    >
                    > według mnie lepiej znaleźć jednego Konsultanta, ale takiego prawdziwego, tzn.
                    > który sam korzysta ze swojego konta, sam składa zamówienia, a nie tylko
                    > wykorzystac jego dane i robić "sztuczne" zamówienia
                    >
                    > a że Koordynatorzy musza coś popracować - no cóż, skończyły się czasy, że
                    > płaciło się tylko za sam fakt, że ma się jakieś stanowisko
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > Krysia


                    Witam!

                    Widzisz Krysiu!

                    U nas tez były takie konkursy, kto więcej sprzeda jakiejs pomadki, błyszczyku
                    itp, to pojedzie w nagrode do Paryża do Szwecji itp...

                    I oczywiście wystepowały podobne zjawiska jak Ty opisujeszw Avonie.

                    Ale my zaprotestowalismy i przekonalismy nasze Kierownictwo iż takie konkursy
                    sa bezcelowe i ich prowadzenie mija sie z celem...

                    Myślę że taki protest w Avonie byłby niemożliwy, tam jest presja ogórna i OKS,
                    a jeszcze bardziej koordynatorki raczej drżą ze strachu i wykonuja polecenia
                    niz wspólpracuja z firmą...

                    Nawet gdyby w Avonie płacili więcej niż u nas czyli stosunki zarobków były
                    odrwotne niż są w rzeczywistości, to i tak nie poszedłbym pracować z Avonem
                    gdyż bardziej odpowiada mi kultura Oriflame...

                    A co do tych 6 miesięcznie, to u nas nie ma takiej presji, bo jest pełna
                    dobrowolność i możemy w danym miesiącu czy nawet prze kilka miesięcy nie
                    zasponsorwac osobiście nikogo i nikt nam nie powie ani jednego słowa...

                    Zauważ iz nasz struktura jest całkiem odmienna od avonowskiej i możemy ja
                    rozwijac w głebi np w 6 czy nawet 15 pokoleniu i kasa rosnie!

                    Sposorowanie zaś jednej czy dwóch osób tygodniowo nie jest żadnym wyczynem, sam
                    mam miesiące, gdy sponsoruje znacznie więcej, rekord to byl przyrost chyba 500-
                    600 osób w mojej grupie osobistej ( poza moimi Dyrektorkami dla
                    niewtajemniczonych)

                    Ostatnio jednak zerezygnowalem z masowego naboru na rzecz jakości pozyskanych
                    konsultatek, zreszta ja zawsze powtarzam iz sposoruje wyłacznie liderów i
                    dyrektorów, tzn z takim zalożeniem, że sponsorowane osoby osiągną te pułapy,
                    oczywiście z mojej strony jest to tylko propozycja i nie stosuje presji, gdyz
                    nie zalezy mi na ludziach działających tylko pod presją, wole aby mieli swoja
                    dynamike wewnętrzną...

                    A co do porównań sytuacji rynkowej Avonu i Oriflame, to mimo iz oni nas
                    nieznacznie wyprzedzili, to widzę że oni nie ma żadnych rezerw aby dalej
                    podnosić sprzedać, moim zdaniem nawet barkuje im tych rezerw aby ja podtrzymać,
                    ząs my mamy potencjał ogromny.
                    I to sa przyczyny dla których nie od dzis wieszczę iz te pozycje w rankingu
                    wysokości sprzedazy wkrótce odróca się...

                    Avon teraz ma apogeum wyników, które zgodnie z falowymi cyklami
                    koniunkturalnymi musi byc zastąpione przez spadek...


                    Symtomy, że tak jest jak to opisuje są już wyraźne!

                    Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                    Pozdrawiam i zapraszam!
                    gg 172 85 85
                    • matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 10.07.04, 09:06
                      tak, masz na pewno rację

                      w Avonie już brak jest jakichkolwiek możliwości do podtrzymywania na dłuższą
                      metę wyników
                      kadrą zasponsorowanych "martwych" Konsultantek powoli odpada, bo przecież
                      rodzina i znajomi Koordynatorów kiedyś się wczerpią jako "materiał" na
                      Konsultantki
                      a jak wiadomo powszechnie, najlepszym Konsultantek jest tzw. Konsultant
                      aktywny, który sam składa zamówienia - choćby te małe, ale składa

                      bardzo popieram hasło pracy nad jakością już obecnej kadry Konsultantów
                      w Avonie niestety nie dba się o obecną kadrę, profity np. dla tzw. Klubu Róży
                      są mizerne i jeszcze mają być bardziej obcięte

                      miejmy jednak nadzieję, że ktoś w Avonie jednak się obudzi i coś zmieni

                      pozdrawiam serdecznie,
                      Krysia
                      • ignorant11 Re: Pytanie do koordynatorek 10.07.04, 23:09
                        matej_lublin napisał:

                        > tak, masz na pewno rację
                        >
                        > w Avonie już brak jest jakichkolwiek możliwości do podtrzymywania na dłuższą
                        > metę wyników
                        > kadrą zasponsorowanych "martwych" Konsultantek powoli odpada, bo przecież
                        > rodzina i znajomi Koordynatorów kiedyś się wczerpią jako "materiał" na
                        > Konsultantki
                        > a jak wiadomo powszechnie, najlepszym Konsultantek jest tzw. Konsultant
                        > aktywny, który sam składa zamówienia - choćby te małe, ale składa
                        >
                        > bardzo popieram hasło pracy nad jakością już obecnej kadry Konsultantów
                        > w Avonie niestety nie dba się o obecną kadrę, profity np. dla tzw. Klubu Róży
                        > są mizerne i jeszcze mają być bardziej obcięte
                        >
                        > miejmy jednak nadzieję, że ktoś w Avonie jednak się obudzi i coś zmieni
                        >
                        > pozdrawiam serdecznie,
                        > Krysia


                        Sława!

                        Akurat nie życzę ani Avonowi ani jego konsultatkom źle...

                        Jednak z drugiej strony jest nutka SPORTOWEJ rywalizacji, aby to nasz druzyna
                        była góra...

                        Zatem według danych, które podałaś, to rzeczywiscie ta przewaga Avonu jest
                        niewielka, bo nasza liczebnośc aktywnych konsultantek to tez coś ok 80-100 tys.
                        takie wspominał Robert, ja nie sledziłem ostatnio, zaś wahania moga byc
                        spowodowane zakupami okolicznosciowymi np świeta, jakas mocniejsza promocja czy
                        akcja budząca, bo zapewne i Was jest jakas liczba, których nie można uznać za
                        aktywne w 3 miesiecznym rezimie, ale składają zamówienia np co 4-5 mcy i to w
                        uzgodnionych prze okliczności terminach, węc stąd te wahania...
                        Nikt u nas nie szacował tej grupy jako wyodrębnionej kategorii.

                        Pozdrawiam i zapraszam na:
                        Forum Słowiańskie
                        Nad Łaby brzeg wracamy znów po wiekach!
                        Ignorant
                        +++
          • emilia.kosecka Re: Pytanie do koordynatorek 12.07.04, 19:43
            Ja podpisując umowę na koordynatora doskonale wiedziałm co podpisuje i jak na
            razie na ma dla mnie jakiś zaskoczeń, poza tym, że OKS czasami na godzinę przed
            planowaną akcja prospectingową potrafi zadzwonić i trzeba wszystko rzucać i
            jechać, to mnie wkurza, tak samo jak zaczepianie ludzi na ulicy zgodnie z
            naczelną zasadą AVONu "prospecting zawsze i wszędzie", ludzie nie pytają, a o co
            chodzi, tylko na wszelki wypadek dziękują, dla mnie takie szukanie klientów i
            konsultantek nie ma sensu. Reszta jest na prawdę OK, zwłaszcza że jestem
            semi-koordynatorem, firma zatrudnia mnie przez 8 miesięcy na umowę zlecenie,
            czyli mam czas żeby się rozkręcić, zanim założe włsną firme i to jest w sumie
            bardzo ok smile

            Emilia Kosecka
            Koordynator Sprzedaży
            Okręg 159 Łódź
            GG: 4679933
            • roberti.ori Re: Pytanie do koordynatorek 12.07.04, 20:05
              cieszę się że trzeżwo myslisz i spoglądasz na to wszystko normalnie, jeśli
              będziesz chciała kiedykolwiek zmienic firme to zapraszam cię do współpracy,
              lubię ludzi normalnych trakrujacych to jako pracę a nie maniakalny sposób na
              życie pozdrawiam serdecznie.
            • matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 12.07.04, 23:19
              jesli chodzi o ten prospecting to zastanawia mnie gdzie wkrótce będa
              sprzedawały Konsultantki produkty Avonu, gdy Avon tak usilnie zabiega o nowe
              osoby do współpracy ?
              okaże się, że Konsultantka jest sama dla siebie tylko Klientką
              a to nagabywanie przypomina mi sytuację z pewnej imprezy plenerowej, gdzie od
              dużego stoiska Avonu ludzie uciekali i woleli nadrobićdrogi, byle by tylko nie
              być nagabywanym do współpracy
              Pozdrawiam,
              Krysia
            • sister52 Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 17:56
              Umowy-zlecenia nie masz podpisanej z firmą Avon tylko bardziej ze swoją OKS, bo
              firma nie podpisuje z KRD umów-zleceń. Nie jest tak słodko, bo jak nie założysz
              w końcu działalności, to nijak nie wyciągniesz kasy od Avonu, tak więc w końcu
              i tak musisz to zrobić, bo firma nie wypłaci Ci kasy jak nie wystawisz im
              faktury.

              Na początku zawsze jest fajnie, te mianowania skądś się biorą, jakoś leci. Ale
              po jakimś czasie pojawiają się "oporne" sztuki złapane na słynnym prospectingu,
              nie chcą składać zamówień, nie chcą płacić faktur i aktywność oraz sprzedaż
              spadają. Generalnie do pracy koordynatora są dobre tylko osoby pogodne, z dużą
              dozą optymizmu i wierzące w to, że "jakoś to będzie". Bo jak masz 5 osób to je
              jakoś zmusisz aby zamówiły, ale jak masz 120 osób, to nie ogarniesz tego. Jak
              kobieta się zapisuje na konsultantkę a kupuje dla siebie tylko to jest
              tragedia, bo nie ma takiej możliwości, aby ona zamówiła co katalog po 160zł
              tylko dla siebie. Nawet nie wiem co zrobisz, to nie ma takiej możliwości.
              Dlatego KRD powinni się wystrzegać zapisywania osób, które "tylko dla siebie",
              po 160zł co drugi katalog. Potem z takich osób są problemy. Konsultantka to
              jest konsultantka, która sobie, owszem, ale także innym sprzedaje te kosmetyki.
              Wtedy nie ma problemu z zamówieniem w każdym katalogu. Nie każdy nadaje się na
              konsultantkę i KRD powinien to od razu wychwycić a nie mianować na ślepo
              każdego.
              • emilia.kosecka Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 20:31
                Zgadam zie z tobą w 100%. Moja OKS kaze mi robic 20 ankietek dziennie na
                prospectingu i 5 tak od jak ide sobie ulica. Ale jesli ja na prospectingu
                rozmawiam z dziewczyna nie robie ankietek tylko z nia rozmawiam badam, co ja
                bede robic konsultantke z dziewczyny, która ma swoja konsultantke, jest z niej
                zadowolona. I nawet nie mysli zeby do zmienic. Nic na siłę bo to nie ma sensu.
                Poza tym robienie konsultantek z klientek, dopuki nie bede miec 50 konsultantek
                nie oplaca sie to, bo traci sie procenty z opustu.
                Wogóle zastanawia mnie ta cała polityka AVONu. Już moja znajoma zauważuła
                nagonke na zdobywanie nowych konsultantek, bo wszedzie po mieście snatowisk
                AVON, to wszystko tylko odstrasza ludzi...
                • poszukiwacze Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 23:08
                  Avon od kilku miesięcy stawia na reklamę i promocje swoich produktów.
                  Dośc nieciekawie wygląda sprawa z nowymi zelami Senses, które Avon promuje.
                  Stworozno nowy produkt w nowym opakowaniu. Tylko co z tym opakowaniem jest coś
                  nei tak, bo 99% klientem sądzi ze to jest nowy szampon !!!!!!

                  Polityka Avonu od kilku miesięcy jest dziwna. Tną koszty gdzie popadnie, a z
                  drugiej strony podnosza plany sprzedaży dla OKS. A to powoduje jeszcze większe
                  zdenerwowanie w kregach OKS i KRD.
                  Ludzie są już chyba powoli zmęczeni tymi ciaglymi reklamami Avonu.Zaczeli sie
                  juz do tego przyzwyczajać i nie zwracają już na to uwagi. sam stałem na stoisku
                  Avonu reklamującego Senses i wiem o czym pisze. Wiele osób przechodziło koło
                  nas obojętnie.

                  Pytanie do OKS i DKS które czytaja to forum: czy mozecie wpływac na to co robią
                  ci na górze, zaproponowac zmiany, zgłosić uwagi, czy tylko ślepo realizujecie
                  swoje plany. bo jeśli tak to zaczyna mi to przypominac SEKTĘ AVON.
                  • orissa Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 23:13
                    poszukiwacze napisał:

                    > Avon od kilku miesięcy stawia na reklamę i promocje swoich produktów.
                    > Dośc nieciekawie wygląda sprawa z nowymi zelami Senses, które Avon promuje.
                    > Stworozno nowy produkt w nowym opakowaniu. Tylko co z tym opakowaniem jest
                    coś
                    > nei tak, bo 99% klientem sądzi ze to jest nowy szampon !!!!!!


                    Osobiście nie spotkałam jeszcze osoby, która by sądziła, że jest to szampon a
                    nie żel pod prysznic.
                    --
                    orissa
                    • poszukiwacze Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 23:30
                      no to jak staliśmy to ludzie jak patrzyli na te żele to sie pytali czy to są
                      szampony. Naprawdę nie kituje. Zapytaj sie klientki której tego nie
                      pokazywałaś, co to jest?? A moze sie przekonasz.

                    • sister52 Re: Żele Senses 19.07.04, 00:42
                      Z tymi żelami to Avon zrobił coś naprawdę głupiego... Pójdźcie do supermarketu,
                      obojętnie jakiego i wejdźcie w półkę z żelami pod prysznic. Dużo tego jest,
                      prawda? Dużo. I spójrzcie czy żele Senses by się wyróżniały. Średnio. Bo czego
                      nie mają żele Senses czego także nie mają inne żele? A co żele Aqua miały?
                      Zawieszki! Żele Aqua były znane ze swoich zawieszek, których inne żele nie
                      miały. No i teraz Senses są tak przerobione, że wyglądają jak pierwszy lepszy
                      żel z półki. Owszem, są ładne. Ale wystarczyło POMYŚLEĆ i udoskonalić Aquę, dać
                      jej ładniejsze opakowanie, nawet nazwę zmienić - ale zostawić zawieszki.

                      Cena żeli Senses jest rzeczywiście atrakcyjna, tańsze żele w sklepach to tylko
                      Leader Price i inne badziewia. Markowe żele są niemal wszystkie droższe niż
                      Senses. Inaczej sprawa się ma z mydłami w płynie. Zdecydowana większość jest
                      tańsza od mydeł Senses czyli kosztuje poniżesz 7,90zł. Więc tu się nie
                      wykazali.

                      Generalnie podoba mi się ta nowa linia Senses jako całość, zapachy produktów są
                      naprawdę fajne. Ale rzeczywiście, polityka firmy i niektóre posunięcia "góry"
                      są dość śmieszne. Taki jest mój komentarz.
              • poszukiwacze Re: Pytanie do koordynatorek 18.07.04, 23:12
                Tak jest. Sądze że lepiej jest mianować na konsultantkę świadomą osobę, a nie
                mianować na ślepo. Żeby być którymś tam koordynatorem to trzeba mieć więcej niz
                50 konsultatek, ale aktywnych konsultantek!!!!!
                Wiec taka rada dla KRD. mianujcie z głową, bo na początku będzie fajnie,
                zbierzecie ileś konsultantek,ale potem okaże sie że trzeba założyc firme a nie
                ma sie wymaganego minimum. A wtedy można zrezygnować i obudizć się z ręką w
                nocniku, bo prawie wszystkie klientki przerobiło sie na konsultantki!!!! i nie
                będzie komu sprzedawać i będziecie wtedy wy miały problem aby uzbierac na 160zł.
                • matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 00:00
                  o tak, masz 100% rację
                  jak tylko ruszał program Koordynatorów to co raz ktoś był chętny, by zostać KRD
                  pamiętam nawet okres czasu, gdy w okręgach było po 15-20 KRD
                  a teraz jest kilku i to tylko tych, którzy mają np. po ponad 100-150 osób
                  Ci ludzie, którzy chcą być KRD robią dobrze tylko i wyłącznie "starym" KRD,
                  gdyż jak nie uda im się w określonym czasie uzbierać pewnej liczby Konsultantek
                  to wypadają z gry, a kadra, którą uzbierali przechodzi albo do OKS albo
                  najczęściej jest dzielona wśród "starych" KRD

                  znam przypadki, że dziewczyny "poprzerabiały" swoje klientki (cóż za głupota i
                  brak wyobraźni) i kiedy Avon powiedział "żegnaj" to nie miały komu sprzedać
                  kosmetyków, a często ich "przerobione" Klientki przestawały być Konsultantkami,
                  gdyż jak zobaczyły jak to wszystko działa to miały już dość Avonu
                  czyli Avon nic nie zyskał, a raczej stracił

                  mam kilka koleżanek, które zostały kiedyś KRD i na początku i owszem
                  twierdziły, że mają kokosy, ale teraz to ledwo na opłaty zbierają, bo cóż z
                  tego, że mają kadrę np. 150 osób, które tylko w części składają zamówienia
                  regularne, co powoduje że muszą kombinować, sztucznie podnosić aktywność itd.

                  Pozdrawiam,
                  Krysia
                • sister52 Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 00:56
                  No właśnie to miałam na myśli. Jestem z Warszawy, a więc miejsca, gdzie
                  konsultantka na konsultantce siedzi. I znam takie przypadki, gdzie "świeże"
                  koordynatorki pomianowały swoje klientki a potem nie dały rady, wypadły i nie
                  miały od kogo zbierać zamówień. Nie potrzeba nam aż tylu konsultantek, bo
                  tracimy znaczenie słowa konsultantka. Konsultantka to ktoś z kim można się
                  skonsultować co do wyboru kosmetyku, konsultantka powinna być non stop szkolona
                  przez firmę i zbierać duże zamówienia. Konsultantka to zdecydowanie nie jest
                  osoba, która kupuje tylko i wyłącznie dla siebie. No chyba że ktoś woli kupować
                  kosmetyki taniej i bezproblemowo wydaje raz na katalog 160zł w cenach
                  katalogowych. Inaczej tylko robi problemy koordynatorom. Już czytałam tu nie
                  raz, nie dwa pytania klientek z tego forum które po cichu myślą o zostaniu
                  konsultantkami: a czy będę musiała w każdym katalogu coś zamawiać? Gdybym była
                  KRD to bym szczerze powiedziała: tak, bo bycie konsultantką do tego
                  zobowiązuje. A jak nie dasz rady, to zostań moją klientką. Ale ponieważ nie
                  mogę tak powiedzieć takiej osobie jako KRD nie zdecydowałam się nim zostać. Nie
                  lubię kłamać i mówić np. "na czysto zarobisz 23%" skoro trzeba zapłacić za
                  katalogi, próbki, torebki, poradniki, szkolenia i inne bzdety. Jak ktoś nie ma
                  w perspektywie choć kilku osób, które by chętnie kupiły od niego/niej te
                  kosmetyki, to niech sobie odpuści zostawanie konsultantką. Za bardzo nam się
                  namnożyło tych konsultantek... Ostatnio miałam taki przypadek, że poszłam z
                  kosmetykami do jednej mojej koleżanki do pracy. W jej pokoju są jeszcze dwie
                  inne kobitki, więc zapytałam je czy nie miałyby ochoty przejrzeć katalogu. A
                  one (obie) na to, że katalog chętnie przejrzą, ale nic nie zamówią u mnie bo
                  same są konsultantkami. No to ja na to, że skoro są to na pewno mają katalogi i
                  sobie same mogą zamówić. Na to one odpowiadają, że jedna z nich 8 miesięcy już
                  nic nie zamawiała a druga 2 lata! Też mi konsultantki, pusty śmiech mnie
                  ogranął. Podczas dlaszej rozmowy z nimi zauważyłam także, że kobiety te nie
                  mają żadnego pojęcia o Avonie, o kosmetykach i o ich stosowaniu. Nie wiem skąd
                  się takie osoby biorą...

                  Ja mam zdecydowaną wizję tego jak to powinno wyglądać. Chciałabym widzieć
                  konsultantki z prawdziwego zdarzenia a nie całą masę takich klientko-
                  konsultantek, które "zbierają" zamówienia na 50zł.
                  • poszukiwacze Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 07:01
                    Usunąć "martwe" konsultantki z Avonu !!!!!!!!!!!!!
                    Wtedy będzie wiadomo ile faktycznie jest konsultantek. Masz całkowitą rację
                    sister52. Gdyby tylko ci na górze tak myśleli.
                    • emilia.kosecka Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 09:48
                      nie przesadzaj, 50% sadzi ze to szampony, ale tylko dlatego, ze pozostałe 50% po
                      prostu pyta to jest.
                      Problem z konsultantkami na siłe jest taki:
                      - nie wyrabiaja na zamowienia
                      - defrauduja pieniadze, zadłuzaja sie i konczy sie bycie konsultantka.

                      W jednym okregu w lodzi to jest nawet pewien system:

                      Żniwa w wakacje łapią łapia konsultantki i wtedy maja bardzo wysoka aktywnosc,
                      potem tak koło Bożego Narodznia te się zadłużają, w Nowym Roku sa wywalane z
                      systemu (tzn przechodza w uspienie) i spada aktywnosc okręgu, po to by czerwiec,
                      lipiec, sierpień znowu wzrosła i tak od kilku lat, co roznosi nasza DKS. Ale
                      przeciez chodzi o przyrost konsultantek, prawda??
                      • matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 13:58
                        to wszystko jest chory
                        cały Avon jest chory

                        te sztuczne zawyżanie kadry i składanie zamówień na ludzi, którzy nawet nie
                        mają o tym zielonego pojęcia, że ktoś wykorzystuje ich dane, np. widzę taką
                        Koordynatorkę w COKu, która kupuje 50sztuk kremów do rąk na 50 swoich
                        Konsultantek
                        a OKS tłumaczy mi, że Ci ludzie to zamówili - hahaha, nagle 50 Konsultantek
                        zamówiło jak jeden mąź po kremie do rąk - brednie

                        gdyby tak wyrzucić te martwe dusze to pewnie została by liczba 60-80 tysięcy
                        Konsultantek, jak podawano nam na Radzie Złotego Klubu Róży, a nie jakieś 240
                        tysięcy

                        Pozdrawiam,
                        Krysia
    • poszukiwacze Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 09:46
      drogi roberto.ori powoli zaczyna mnie denerować twoja cicha agitacja na rzecz
      Oriflame. Mnie to narazie nie interesuje. Najlepiej to skończ już z tym.
      Naszczęście ja nie pracuje dla Avonu ani żadnej firmy sprzedaży bezpośredniej i
      narazien nie mam zamiaru. Moje związki z Avonem nalezy traktować jako
      wolontariat dla pewnej osoby. A przy okazji próbuje zobaczyć jakie błedy
      popełniają w zarzadzie firmy i z naiwnościa licze ze cos sie zmieni
      • matej_lublin Re: Pytanie do koordynatorek 19.07.04, 14:00
        każdy liczy na poprawę sytuacji, ale Avon to rozumie jako poprawę we wzroście
        liczby Konsultantek, a nie we wzroście poziomu obsługi

        Pozdrawiam,
        Krysia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka