Avon: ogólny upadek

11.01.05, 20:16
Cześć. Mój dyzgust firmą sięgnął zenitu. Najpierw: przed świętami, kiedy
największy zbyt, a i po świętach też - półki w COK jak wymiecione, w paczkach
braki, wstyd przed klientkami. No i sprawa "nowego" "lepszego" (??) Klubu
Róży. Dzisiaj byłam w COK (tym chyba ich największym, Al. Jerozolimskie w
Warszawie). 1) nie ma katalogów na 03 2) nie ma testerów z następnego
katalogu, no i sprawa opustów i opłat za kupowanie w sklepiku. Jeśli o mnie
chodzi, oni stracą. Kto będzie coś chciał między dostawami, dowie się, że
albo musi poczekać do następnej paczki - jeśli zbierze się zamówień na 150
zł - albo na drzewo, czyli serdecznie zalecam iść do sklepu i kupić innej
firmy produkt. Ludzie! Przecież kremów, szamponów itp na rynku nie brakuje,
są na każdą kieszeń. Klienci lubią wybierać z katalogu i dostawać przed nos,
ale nie będą czekać na te produkty w nieskończoność i bez pewności, że
dostaną. Ja nie zbiednieję, nie ma obawy - nie żyję wcale z Avonu, mam dobrą
pensję i dobre inne (legalne) fuchy. Nie będę latała do sklepiku po
uzbieraniu 150 zł, bo takie zamówienie zwykle sporo waży, poza tym po to
latałam, żeby klientce (zwykle koleżance z pracy - dużo dziewczyn zamawiało,
bo nasza firma nieźle płaci) dostarczyć towar _szybko_. Najbardziej mnie
irytuje ich obłuda - że to niby są zmiany na lepsze. Dobry dowcip. Ciekawam
tylko, kiedy etatowym pracownikom pani Starkova wprowadzi nowy, atrakcyjny,
lepszy i motywujący regulamin wynagradzania smile)
    • salma88 Re: Avon: ogólny upadek 11.01.05, 21:04
      Czesc. Jest tu bardzo podobny watek i zauwazylam, ze jak sie tu jakis powatrza
      to inne forumowiczki od razu ochrzaniaja jakby nie wiem co sie stalotongue_out Ale ja
      tak nie zamierzam - to na marginesie. I wypowiadam sie w tym watku. Zgadzam sie
      z Toba calkowicie i podobnie jak Ty nie zyje z tego co zarobie jako
      konsultantka. Jestem bardzo zaskoczona ta cala sytuacja w Avonie, ktora ma
      sluzyc nie usprawnieniu oblsugi w COKach tlyko sciagnieciu jak najwiekszej kasy
      z ludzi. Zeby jesczez kosmetyki Avon byly tego warte... Ale nie sa,
      przynajmniej 50% z nich. Ja mam kilka swoich ulubionych fajnych rzeczy, ktore
      chetnie kupuje, ale podobnie jak Ty przestane, bo mi sie to zwyczajnie nie
      oplaci. Nie wiem czy to ma sluzyc zredukowaniu liczby konsultantek przy okazji?
      Byly gdzies i takie opinie... Jedno jest pewno - zeszli na dziady.
    • wilnianka Re: Avon: ogólny upadek 12.01.05, 22:36
      Witajcie smile
      Dokladnie tak samo jak i Wy doznalam dzis szoku bedac w Al. Jerozolimskich... I
      tak samo jak wiele osob niedlugo zloze swoje ostatnie zamowienie... a moje
      dotychczasowe klientki przestawie na kosmetyki polskie, ktorych na szczescie nie
      brakuje i ktore sa co raz lepsze, a juz napewno lepsze od prawie wszystkich
      kosmetykow Avon...

      Mam takie wrazenie, ze Avon po prostu czysci grono swoich "murzynow" czyli
      konsultantek, obniza koszta i sciaga dodatkowe pieniadze... wybaczcie za
      "murzynow", ale mimo wszytsko to my przynosimy pieniadze dla tej firmy i na nic
      nie mamy wplywu... Od kilku ostatnich lat trwala maksymalna "lapanka" nowych
      konsultantek, az w koncu dzis jest nas juz tyle, ze chyba prawie kazda jest
      konsultantka lub ma siostre, mame, najblizsza przyjaciolke albo jest upowazniona
      (sadze z mojego otoczenia - uczelnia i bardzo duza firma)... w koncu jest tyle
      konsultantek "na wlasne potrzeby", ze firmie finansowo nie oplaca sie obslugiwac
      tyle osob i tyle malych zamowien - w koncu to mnostwo ludzi do obslugi, COKi,
      sytemy komputerowe, choc by nawet glupie drukowanie faktur do kazdego zakupu
      itd... wiec probuja wyeliminowac osoby, ktore kupuja malo, zeby zostaly tylko
      te, ktore maja duzo klientow i potrafia ich odnalezc... albo tez zmusic zeby
      dziewczyny laczyly sie i skladaly np. jedno zamowienie zamiast np. 5 zakupow w
      sklepie... stad tez wspanialomyslny opust 15% przy zakupach do 150zl, juz nie
      wspomne o tych 10zl...

      Jedyna rzecza, ktorej firma nie wziela pod uwage, to nastawienie klienta... jak
      w wiekszosci amerykanskich koncernow w Avonie tez istnieje myslenie,z e jestesmy
      najwspanialsi i produkujemy najlepsze kosmetyki na swiecie... tu powiem tylko
      tyle: ROTFL... niestety dla Avonu klient ma zupelnie inne zdanie... natomiast
      jak to czlowiek - istota z natury leniwa - klient woli miec pod nos i bez
      wysilku, dlatego grzecznie uwijalysmy sie, zeby jak najszybciej dostarczyc
      kosmetyki, zeby klient sie cieszyl i nastepnym razem zamowil jeszcze...
      normalne... niestety... jak zawsze jest jakies "niestety"... kosmetyki Avonu nie
      sa az tak genialne... i wydaje mi sie, ze na tym firma ostro sie sie
      przejedzie... w koncu nie oszukujmy sie rynek kosmetykow jest przepelniony i
      jest wiele polskich i niepolskich firm, ktore na glowe bija Avon... i wcale nie
      sa firmami drogimi...

      Pozdrawiam smile))))
      Bozenka wink
      sloneczna miodzio dziewczyna
      • agulha Re: Avon: ogólny upadek 12.01.05, 23:15
        Jeden komentarz...Jeżeli pani Starkova postanowiła pozbyć się "drobnicy", czyli
        konsultantek zamawiających na własne potrzeby, i postawić na "hurtowniczki", to
        jakoś dziwnie się do tego zabiera. Rozwścieczyła wszystkie dotychczasowe
        klubowiczki Róży, pozbawiając je niewątpliwych profitów, takich jak stały opust
        i próbki za pół ceny. Podwyższyła próg do opustu 35% (z 2100 na 2500). Wątpię,
        żeby "hurtowniczkom" to się podobało, ale może się mylę? Hej? Jest tu na forum
        ktoś z naprawdę dużymi obrotami i mógłby się wypowiedzieć?
        • oliwka_24 Re: Avon: ogólny upadek 13.01.05, 08:04
          Dla mnie Avon to juz tylko oszuści i wyzyskiwacze! Jestem rozżalona, ponieważ
          cały rok starałam się wejść do KR, udało mi się to w katalogu 13 i okazało się,
          że niestety juz żadne przywileje nie będą mi przysługiwały. A teraz te
          wszystkie zmiany....... Zastanawiam się poważnie czy naprawdę warto dalej to
          wszystko ciągnąć ...., chyba nie ....
        • dezole Re: Avon: ogólny upadek 13.01.05, 23:19
          witam
          jestem w klubie rózy juz 3 lata a wczesniej z 4 bylam konsultantka i jeszcze
          nigdy nie bylo czegos takiego jak w tej chwili........Napewno nie stawia
          Starkowa na "hurtowniczki" zabrała wszystko co było warte zachodu. Ja
          stwierdzam ze sie wypisuje z tej firmy, wiem ze nie moge tego zrobić raz a
          porzadnie, bo mi sie klientki poprzyzwyczajaly i musze im dac troche czasu aby
          sie przyzwyczaily do innej firmysmile
          pozdrawiam
    • avonkania Re: Avon: ogólny upadek 14.01.05, 23:00
      niestety system wynagradzania pracowników jest taki, że coraz więcej ludzi
      ucieka z firmy.
      Atmosfera z przyjaznej (jeszcze kilka lat temu) zrobiła się wroga, zarobki
      zmalały, bądź w najlepszym wypadku staneły.
      Jest duza rotacja pracowników, a firma wiekszośc ludzi zatrudnia
      jako "czasowników" przez firmę zewnętrzną: na krótko i za grosze.
      Zdaje się że płace równają do poziomu Rosji i Rumunii (bo stąd jest dyr
      finansów..).
      Plany sprzedazy z roku na rok są coraz wieksze, a derekcja coraz rzuca nowe
      kłody pod nogi...
      Dlatego nie dziwcie się że i obsługa będzie coraz gorsza, ci lepsi uciekną, ci
      nowsi nie zdążą się nauczyć (albo za te pieniądze nie będa chcieli się
      angażować)
      pozdrawiam
      A.
      • chicarica Re: Avon: ogólny upadek 15.01.05, 09:27
        To prawda, bardzo wiele firm traktuje Polskę jako kraj taniej siły roboczej,
        gdzie za grosze można eksploatować pracowników i nie grozi za to żadna kara.
        Widzę że i Avon poddaje się tej tendencji. sad
    • aga00007 Re: Avon: ogólny upadek 17.01.05, 11:15
      Może te panie zza granicy chcą aby Avon w Polsce upadł????Będą wtedy ruscy
      mogli do nas go wwozić jako towar deficytowy co za tym idzie atrakcyjny,no i
      oczywiście drogi.
      • avonkania Re: Avon: ogólny upadek 18.01.05, 17:50
        Kilka miesięcy temu Avon otworzył fabryke w... Rosji!
        i wcale sie nie kryją z tym, że docelowo, gdy poziom zarobków (czytaj: koszty
        pracy) zbliża się do europejskich (chociazby do Portugalii czy Grecji)
        większośc (czytaj: całość) produkcji zostanie przeniesiona TAM.
        U nas w halach Garwolina zostanie co najwyżej centrum logistyczne.
        A Elena jest z... Rosji... i zapewne chce, zeby przeprowadzka TAM nastapiła jak
        najwcześniej, bo rynek w Polsce (dzieki niej) się skurczył...

        A swoja drogą, Elena jest przesympatyczną kobietą..., która z uśmiechem na
        twarzy robi swoje....

        sciskam gorąco
        A.
    • hanureku do koordynatorek - poniedzialkowe zmiany? 17.01.05, 11:30
      sprawa do koordynatorek, pisalyscie ze w poniedzialekszykuja sie jakies kolejne wielkie zmiany - moze cos wiecej na ten temat....
      pozdrawiam
    • mycha32 Re: Avon: ogólny upadek 18.01.05, 15:55
      Dziewczyny dziwię się,że dopiero teraz to zauważyłyście?!
      Ja dałam sobie spokój z tą firmą dwa lata temu (po 6 latach w Avonie)jak
      zaczęły się na dobre łapanki.
      Do niczego dobrego to nie mogło prowadzić. Gdzie się nie ruszyłam wszędzie
      konsultantki Avonu,i jak coś sprzedać? Pozatym jak słusznie zauważyłyście ich
      kosmetyki nie są rewelacją! W pewnym momencie firma chyba postawiła na ilość a
      nie jakość, a teraz dobiła gwóżdż do trumny większości z was.
      Ale są firmy które są silną konkurencją dla Avonu, mają lepsze kosmetyki,
      konkurencyjne ceny i bardzo dobre warunkidla konsultantów.
      Do jednej z nich się przeniosłam. Polecam! Tutaj sama sobie
      jestem "koordynatorką" i zarabiam tyle,że mogę się z tego utrzymać. Nie mam
      żadnych ograniczających poprzeczek typu -sprzedawaj i sprzedawaj, reszta należy
      się koordynatorkom. Bo w tej firmie tylko one zarabiają!
      Trzymam za was kciuki! Nie dajcie się!
      Pozdrawiam.

      P.S. Jeżeli chcecie info na temat współpracy z moją firmą to prześlijcie
      wiadomość na mail: mycha32@gazeta.pl


      • pasjaa Re: Avon: ogólny upadek 18.01.05, 20:53
        Witam dziewczyny smile
        Zastanawiałyście się kiedyś jakie możliwości oferuje konkurencja?
        Współpracuję z Oriflame od kilku lat i jestem bardzo zadowolona smile Sama sobie
        jestem szefem, nikt niczego mi nie narzuca - nawet wielkości miesięcznego
        zamówienia !! W Oriflame macie kosmetyki po cenach hurtowych już od pierwszej
        przysłowiowej pomadki !!
        Po za tym w Oriflame każda z Was ma niesamowite możliwości rozwoju (to nie
        tylko sprzedaż !!) Zapraszam na moją stronę: www.my.oriflame.pl/image smile Jeżeli
        macie pytania na stronie znajdziecie do mnie kontakt smile

        Pozdrawiam ciepło,
        Kinga
        • nea2 ha ha ha 18.01.05, 21:26
          pasjaa napisała:
          >nikt niczego mi nie narzuca - nawet wielkości miesięcznego zamówienia !!

          >>>w Avonie też nie ma takiego przymusu (czytaj wątek o nowych progach)

          > W Oriflame macie kosmetyki po cenach hurtowych już od pierwszej przysłowiowej
          pomadki !

          W avonie co prawda tylko 15%,ale też jest

          >Po za tym w Oriflame każda z Was ma niesamowite możliwości rozwoju (to nie
          > tylko sprzedaż !!)

          >> a co,jeżeli nie sprzedaż?sorki ale hobby to ja sobie mogę znaleść inne

          No i jak przystało na kogoś z Ori same ah i eh,pomijając ,że za małe zamówienie
          płaci się koszty obsługi,że zebranie regularnego zamówienia na 100 punktów dla
          drobnotowarowych jest nie realne,bo produkty w promocji mają po 2 punkty (lub
          nie co więcej) i 100 pkt to zamówienie przekraczające 200zł.A i jeszcze te 30%
          upustu,które nie jest 30%.Bo różnica między ceną konsultanta a ceną Oriflame
          wynosi 23%.30% to jest róznica między ceną konsultanta a bodajże wartością
          produktu,którą Ori umieszcza przed ceną którą chce dla siebie.

          Ps.Jeżeli coś się zmieniło to proszę uściślić.dawno już się nie interesowałam
          tą firmą.
          • zorina Re: ha ha ha 19.01.05, 00:34
            nea2, pasjaa napisała prawdę smile
            myślę że pisząc o możliwościach rozwoju, "nie tylko sprzedaż" nie miala na
            myśli hobby ani tzw "rozwoju wewnętrznego" wink. Po prostu w Oriflame możesz
            budować własną firmę, tworząc własną sieć sprzedaży i zapraszajac do współpracy
            inne osoby. Pomagasz im zarabiać, a sama masz z tego premię - i to jest dopiero
            nieograniczona możliwość finansowa, o jakiej wielu osobom się nawet nie śni, bo
            nie chce im się poświęcić choćby pół godziny, zeby poznać WSZYSTKIE możliwości
            tej firmy... Większość widzi tylko katalogi i kosmetyki - kto chce poznać
            resztę: zapraszam - gg 3365407, lub e-mail:zorina@tlen.pl

            jeśli chodzi natomiast o punkty - to mają one ścisły związek z ceną. Tańsze
            produkty mają mniej punktów, a droższe więcej. Wszystko jedno czy są w promocji
            czy nie smile
            • chicarica Re: ha ha ha 19.01.05, 06:48
              Konsultantki Oriflame proszę o zaprzestanie reklamowania się. Jest do tego
              specjalny wątek, proszę się tam przenieść i skończyć to spamowanie.
              • amsonia Re: ha ha ha 19.01.05, 18:58
                Hej lalki. Ja tez jestem w Avonie i mam juz tego
                dosc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !1 Wypisuje sie z tej zlodziejskiej firmy. Kto
                popiera pomysł moj niech tu wstawi krzyzyk swoj.
    • bulala Re: Avon: ogólny upadek 19.01.05, 20:16
      Kiedy zobaczyłam reklamę avon w tv przeczuwałam że bedą zmiany i że będzie to
      kosztem konsultantek i klientów. I jest sad. Avon nie jest moim źródłem
      utrzymania, mam pracę która zajmuje prawie 1/2 doby. Gdyby moja frma
      sprzedajaca poważniesze produkty finansowe i w o wiele bardziej skomplikowany
      sposób postępowałaby tak jak zaczyna to robić avon zostałaby wyśmiana przez
      klientów. Co to za firma która oszukuje konsultantki (stanowiące przecież
      główny trzon sprzedaży) że teraz to zmiany na lepsze (opust nawet przy zakupie
      poniżej 150 zł przy czym za zakupy w sklepie trzeba zapłacic 10 zł - rachunek
      na miarę mojego 8 letniego chrześniaka). Coś mi się wydaje że avon traktuje
      swoje konsultantki jak "głupiutkie, nierozgarnięte blondynki". Fakt to miło
      dostawiać kosmetyki i katalogi, ale biorąc pod uwagę labirynt jaki stawia przed
      nami firma po to by uzyskać (nie wiem jak sobie wyliczyli może np wzrost
      sprzedaży o 10%, ale przychodów o 20% - bo przecież zaoszczędzą na
      konsultantkach) zdecydowanie blizej mi bedzie do sklepu kosmetycznego. A przy
      okazji nie będę musiała wynajmować "ciężarówki" do transportu kosmetyków tylko
      po to zeby mieć dla siebie z tego kosmetyki. Chociaż moze warto rozejrzeć się
      po rynku bo może pojawi się firma która ledwo wchodzi na rynek i jeszcze jej
      jedynym celem nie jest zysk.
      • chicarica Re: Avon: ogólny upadek 19.01.05, 21:41
        A moim zdaniem nie ma się co łudzić: ŻADNEJ firmie nie chodzi o nic poza
        zyskiem. Zadaniem firmy jest zarabiać pieniądze. I pozostaje tylko kwestia
        ustalenia kompromisu między zyskiem firmy a zarobkami pracownika.
        Rynek sam takie sprawy reguluje, skoro warunki współpracy się konsultantkom nie
        podobają, to dziewczyny przestaną zamawiać do czasu, gdy Avon, zaniepokojony
        spadkiem ilości zamówień, nie zaproponuje lepszych warunków współpracy.
        Ja osobiście stwierdziłam, że przy obecnych warunkach lepiej jest zostać
        klientką, niż składać samodzielne zamówienia. Oczywiście z tego powodu na pewno
        też kupię mniej produktów niż do tej pory.
        Na tej samej zasadzie nie zamierzam zapisywać się do innych firm, bowiem żadne
        z przedstawionych dotychczas warunków współpracy ani produktów mi nie
        odpowiadają...
        • mycha32 Re: Avon: ogólny upadek 20.01.05, 10:23
          chicarica napisała:

          > A moim zdaniem nie ma się co łudzić: ŻADNEJ firmie nie chodzi o nic poza
          > zyskiem. Zadaniem firmy jest zarabiać pieniądze. I pozostaje tylko kwestia
          > ustalenia kompromisu między zyskiem firmy a zarobkami pracownika.

          Oczywiście ,że nie ma się co łudzić, każda firma istnieje , bo zarabia, gdyby
          tak nie było to dawno by splajtowała.
          Ale firma nie może funkcjonować bez pracowników, dlatego jej oferta musi być
          tak atrakcyjna, żeby ich przyciągnąć. Jest to szczególnie ważne w sprzedaży
          bezpośredniej.
          Naogół firmy starają się uatrakcyjnić warunki współpracy, a Avon jest wyjątkowy-
          pogarsza warunki dla konsultanta a tym samym szkodzi sobie.
          >
        • mycha32 Re: Avon: ogólny upadek 20.01.05, 11:04
          chicarica napisała:
          Na tej samej zasadzie nie zamierzam zapisywać się do innych firm, bowiem żadne
          > z przedstawionych dotychczas warunków współpracy ani produktów mi nie
          > odpowiadają...

          Znasz wogóle oferty innych firm?
          Czy z góry zakładasz, że Avon jest "The best" i nie ma lepszych tylko dlatego,
          że jesteś akurat w Avonie? To tylko praca, dopóki zarabiasz jest ok. ale kiedy
          jest gorzej to zmieniasz pracę na lepszą. To normalne!
          Twierdzisz, że Avon ma tak rewelacyjne warunki współpracy ,że nie ma lepszych?
          To o co ta afera? Może powiesz ,ze konsultant w Avonie jest w stanie zarobić
          1000,- i więcej?
          Warunki jakich firm poznałaś? Interesują mnie nie te z plotek tylko z
          wiarygodnego żródła!

          Kosmetyki również ma rewelacyjne!? Próbowałaś się kiedyś dowiedzieć jaki
          procent kobiet ma uczulenie na wasze kosmetyki?
          Avon miał dobre kosmetyki 4-5 lat temu, dopóki nie postawił na cenę rezygnując
          z jakości. Owszem ma niezłe serie ale nie są atrakcyjne cenowo jak reszta
          produktów, raczej zbliżone do cen innych firm.
          Spójż na skład tych kosmetyków-o ile się w tym orientujesz- prawie sama chemia.
          stąd te ceny ale i uczulenia.

          Pozdrawiam.

          gg 7415436
          • chicarica Re: Avon: ogólny upadek 20.01.05, 11:25
            Ależ nie denerwuj się tak, Słonko, nie ma takiej potrzeby.
            Świetnie znam ofertę innych firm, w nich także się zaopatruję jako klientka,
            lubię też firmy "sklepowe". Wróćmy jednak do firm sprzedających kosmetyki przez
            sprzedaż bezpośrednią. Żadna z nich nie powaliła mnie ani ofertą, ani warunkami
            współpracy, więc się nie zapisałam.

            Nie interesuje mnie ile jest w stanie zarobić konsultant, 1000 zł to ja dostaję
            za jedno szkolenie i nie jest to dla mnie kwota rzucająca mnie na kolana. Mam
            inne źródło dochodów i jest ono na tyle zyskowne, że nie zamierzam marnować
            czasu na nic innego, dopóki nie będzie co najmniej tak samo opłacalne.

            Nie uważam że Avon ma rewelacyjne warunki współpracy, miał najlepsze na rynku
            dla moich potrzeb w momencie gdy się zapisywałam. Teraz zmieniają się na
            niekorzystne, więc nie będę zamawiać dopóki nie będą lepsze. Proste?

            Poznałam warunki Ori, w momencie kiedy wybierałam gdzie się zapisać, jedynymi
            poważnymi firmami na rynku były Avon i Ori, w Avonie były lepsze warunki i
            kosmetyki bardziej mi odpowiadały, więc się zapisałam.

            Nie próbowałam się dowiedzieć, uczulenia są sprawą indywidualną, można je mieć
            na każde kosmetyki. Ja mam np. uczulenie na Wasze mydełko z mlekiem i miodem.
            Zresztą składniki tzw. "naturalne" (np. miód, mleko, wyciągi roślinne) wg Pauli
            Begoun, która jest dla mnie pewnym autorytetem, uczulają znacznie bardziej niż
            tzw. "sztuczne". Zresztą, co jest naturalne a co sztuczne? Co jest chemią? Czy
            składniki pozyskiwane z ropy naftowej są sztuczne, czy naturalne? Chcesz
            powiedzieć, że stojący na samym początku listy składników Waszego kremu do rąk
            Silk PEG-40 Castor Oil (ten krem w tej chwili stoi u mnie na biurku) nie
            jest "chemią"?
            Daj sobie spokój z tym fanatyzmem, dziewczyno, dla Ciebie Oriflame jest
            świetne - i niech będzie, ale dlaczego usiłujesz wszystkich "nawrócić?
            Wytknij nos poza Ori, idź do drogerii, zobacz jakie fajne kosmetyki stoją na
            półkach, poczytaj stronkę Pauli Begoun a potem pogadamy.
    • maladzidzia1 Re: Avon: ogólny upadek 19.01.05, 20:50
      Dziewczyny, po zastanowieniu te 150 zl nie jest glupie. Podobno oplata wpisowa
      to teraz zero zlotych. Jak dodac do tego 15% to za chwile stracilabym kilka
      klientek. Kiedys byla podobna akcja i stracilam dwie calkiem dobre.
      • sister52 Re: Avon: ogólny upadek 19.01.05, 21:37
        Nie wydaje mi się, abyś straciła jakąkolwiek klientkę. Teraz jest 23% przy
        160zł to dlaczego przy 15% od 150zł miałabyś cokolwiek tracić? Oprócz
        wpisowego "zero złotych" firma nie proponuje nowym raczej nic rzucającego na
        kolana, bo nowy program TPS to kpina.
        A więc ja byłabym spokojna o Twoje klientki smile
        • maladzidzia1 Re: Avon: ogólny upadek 19.01.05, 21:55
          23% jest dopiero od 160 zl, a 15% o 1 zl. Trudno nie zauważyć różnicy. Na
          miejscu mojej Klientki wolałabym dostać 15% zniżki od tej kwoty, a jak naliczą
          jej opłatę to nie będzie miała powodu żeby ode mnie odejść. O co chodzi z tym
          TPS???
          • sister52 Re: Avon: ogólny upadek 19.01.05, 22:03
            Tak, ale chyba nie zauważasz tego "drobiazgu" jakim jest to, że jak by się nie
            starać - na nowych zasadach za zamówienie/zakupy poniżej tych 150zł jest
            doliczana "opłata manipulacyjna" w wysokości 10zł (sklep)/15zł (paczka). A więc
            to 15% od 1zł nie robi wrażenia. Lepsze wrażenie robiło 23% od 160zł.
            Więc ja nadal nie widze powodu, dla którego miałaby od Ciebie odejść.
            TPS - Twój Pewny Start (program lojalnościowy dla nowych konsultantek).
            • maladzidzia1 Re: Avon: ogólny upadek 19.01.05, 22:11
              Czyli ogólnie OK. Niepotrzebnie się stresuję. Pzdr. Maladzidzia
              • avon_22 Re: Avon: ogólny upadek 19.01.05, 22:39
                Jakie są teraz zasady Twojego pewnego startu?Jakie prezenty sie dostaje i za
                jaka kwote trzeba składać zamówienia?
                • justa_79 Re: Avon: ogólny upadek 20.01.05, 11:32
                  Twoja koordynatorka powinna Cię o tym poinformować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja