Witam!
MLM jest bardzo prostym biznesem, ale niektórzy niepotrzebnie komplikuja go...
Zupełnie jakby mieli mu za złe jego prostote

))
No i organizuja jakies seminaria z wiedzy tajemnej...
Czytuja i wypisuja całe wielkie tomy...
A po co?
Aby poznac ten biznes wystarczy przeczytac 2-3 ksiązki:
jedna opisową jak np: Johna Bremnera, który napisał praktycznie wszytko!
I jakieś wspomnienia pamietniki,m ale tych najwybitniejszych liderów, te
oczywiście nalezy zacząc czytać od tytułow rozdziałów, co wystarczy by się
zorientowącv czy autor ma cos do powiedzenia, czy też robi jałową
wierszówke

))
Wystarczy przeczytac kilka zdan wstepu, by dowiedzieć , czy autor bez patosu
opisuje swoją droge do sukcesu, czy tez buduje jakies pseudointelektualny
bełkot z okazji zarobienia paru $...

))
Generalnie bardzo mało jest wartościowych ksiązek...
Zresztą mlm to głownie wiedza doświadczalna, praktyczna, coś podbonego do np
jazdy na rowerze, pływania, uprawiania miłości, czy picia piwa...
Oczywiście są "geniusze", którzy i na tematy potrafią pisać opasłe cegły...
Ale czy Ty wolisz czytać cale tomy, z których wynika nie więcej niż z
opasłych tomów Lenina.., czy też wolisz jeżdzić na rowerze, uprawiac miłosć,
a wolnych chwilach pic piwo..?
Chcesz więcej,klinij tu:
MLM, biznes po godzinach...
Pozdrawiam i zapraszam!
gg 172 85 85