Najfajniejszy komplement...

08.01.10, 13:07
...jaki o sobie usłyszałam/usłyszałem to?big_grin
    • rajmund.s Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 13:23
      "megaloman" smile
      • sewciu Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 15:47
        W sobotę nad ranem:

        "dobry jesteś w te klocki..." ;D
        • senseiek To sie nie liczy, byla jeszcze pijana po piatku :P 11.01.10, 21:05
          > W sobotę nad ranem:
          >
          > "dobry jesteś w te klocki..." ;D

          To sie nie liczy, byla jeszcze pijana po piatku.. tongue_out
          • sewciu Re: To sie nie liczy, byla jeszcze pijana po piat 11.01.10, 21:28
            No właśnie trzeźwa była...big_grin

            Chyba, że pijana atmosferą tongue_out
            • senseiek Re: To sie nie liczy, byla jeszcze pijana po piat 11.01.10, 21:30
              > "dobry jesteś w te klocki..." ;D

              Klocki lego ukladaliscie cala piatkowo-sobotnia noc??? tongue_out
              • sewciu Re: To sie nie liczy, byla jeszcze pijana po piat 11.01.10, 23:41
                Nie wiem dlaczego użyła takiej terminologii tongue_out
    • 7stefan7 Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 15:43
      "... dzięki Tobie się uśmiecham..."

      smilesmilesmile
      • aleksandra_g_0 Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 17:50
        Ciekawe jak to możliwe, kiedy ty zawsze taki poważny jesteśbig_grin
        • 7stefan7 Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 22:33
          A jakoś tak raz się udało tongue_out
        • suggard Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 19:29
          "idealny materiał na żonę" " z Tobą nie zginę" "dzięki Tobie już wiele w życiu
          osiągnąłem"
    • claire.ampres Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 16:18
      Fajny temat, Ola, ale... wstydzę się odpowiedzieć smile
      • aleksandra_g_0 Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 17:07
        To ja powiem:

        Komplementy wyssane z palca, ale jednak byłysmile:
        1. Kilkuletnia dziewczynka: "Ale pani ma białe ząbki!", uśmiechnęłam się, tatuś
        tejże dziewczynki potwierdził, no bo co miał innego zrobićsmile
        2. "Ola, jakbyś chciała mogłabyś owinąć sobie każdego faceta wokół palca" -
        tralalala
        3. "Masz delikatną skórę", a i owszem, ale nie powiem, gdzie, bo się wstydzę,
        tak jak Clairewink
        • senseiek masz kompleksy :) 11.01.10, 21:11
          A co powiesz na ten "komplement" (wydedukowany na podstawie Twojego wpisu):

          masz kompleksy smile
          • aleksandra_g_0 Re: masz kompleksy :) 11.01.10, 21:55
            A kto ich nie ma? Ale komplementy trochę je niwelująsmile
            • senseiek Re: masz kompleksy :) 11.01.10, 22:00
              > A kto ich nie ma? Ale komplementy trochę je niwelująsmile

              Jesli niewierzysz w szczerosc komplementow malej niewinnej dziewczynki, ktora nie zna sie jeszcze na intryganctwie i wchodzenie w d..pe ludziom, to juz nic Ci nie pomoze.. tongue_out
              • lia.13 Re: masz kompleksy :) 11.01.10, 22:33
                przecież napisała, ze komplement był wyssany z palca, więc raczej w niego nie
                uwierzyła
                • senseiek wlasnie dlatego.. 12.01.10, 01:43
                  > przecież napisała, ze komplement był wyssany z palca, więc raczej w niego nie
                  > uwierzyła

                  Wlasnie DLATEGO, ze nie wierzy w uczciwosc dobrych intencji ludzi, uwazam ze ma jakies kompleksy..

                  np. jak ktos uwaza sie za grubego, i jak uslyszy od kogos szczere "ale schudles", "slicznie wygladasz" itp. to bedzie mowil jak ona tzn. w myslach albo na glos jej sie bedzie pojawialo "ale bzdury gada"..
              • aleksandra_g_0 Re: masz kompleksy :) 11.01.10, 22:37
                E tam, pomoze, kogos, kto na serio bedzie sie na tym znał, od dentysty na
                przykładsmile
                • senseiek Re: masz kompleksy :) 12.01.10, 01:45
                  > E tam, pomoze, kogos, kto na serio bedzie sie na tym znał, od dentysty na
                  > przykładsmile

                  Dentysta tak nigdy by nie powiedzial, bo bedzie Cie chcial wydymac na
                  niepotrzebne wybielanie.. tongue_out
      • makakson Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 14:55
        Do diabła z fałszywą skromnością: "ale długi!"
        • kazzwro Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 16:08
          Tak powiedzial do Ciebie chyba komornik.
          • thelowfatyogurt Hahaha xD 11.01.10, 16:22
          • makakson Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 17:53
            Nie pytałem o zawód, ale pan wydawał się bardzo miły wink
    • magl-owa Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 19:06
      1. "pięknie się uśmiechasz"
      2. yyy...wstydzę się napisac... smile
      3. i bardzo często, że jestem podobna do pewnej aktorki (dawno
      nieżyjącej)
      4. ostatnio "młoda" wink

      Zauważyłyście, że piszemy tylko o naszym wyglądzie? wink A gdzie
      piękny umysł? wink
    • mi-l-ja Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 19:21
      1. lubię z tobą gadać
      2. jesteś jedną z najbardziej inteligentnych osób, jakie znam
      -
      to oczywiście gruba przesada, ale mile toto połechtało moją próżność
      hehe
      • dziewczynka.4 Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 19:34
        1. ładnie pachniesz...
        2. fajnie się z tobą gada
        3. ...ale za to ty fajna jesteś...smile ehh
      • moniowiec Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 11:43
        nie zacytuje wprost bo trochę juz mi wyleciało z głowy, ale tak to mniej wiecej było:
        1. jesteś ze mną kompatybilna,masz mało bugów i się nie za często wieszasz. jakbym mógł napisać taki doskonały program jak ty... - wiadomo ze od programisty, prawda?
        2. czynisz mnie takim szczęśliwym...
        i reszta w tym tonie big_grin
        3. jesteś nie to co inne - sama sól (tekst z reklamy ale dobry)
    • petea1 Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 19:39
      "jednak jesteś całkiem mila" big_grin
      • 7stefan7 Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 22:36
        to ja może w tym miejscu cos wrzucę tongue_out

        petea1 04.01.10, 20:12 Odpowiedz
        no, no, nawet fajnie to ująłeś -nie spodziewałam się..

        smile
    • warm_and_fuzzy_logic Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 22:00
      I pomyslec ze w dawnej Japonii najpiekniejszym komplementem jaki mezczyzna mogl
      uslyszec od kobiety bylo" ale sie pan postarzal i przytyl" gdyz powazny wiek byl
      oznaka madrosci, a duza waga - powodzenia w zyciu.

      Co kraj to obyczaj...
      • ichi51e Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 12:53
        To akurat w Polsce nie dziwi(z tym przytyciem): moja babcia zawsze jak mnie
        widzi to zauwaza ze przytylam i robi radosna uwage ze "zdrowo wygladam". Moze to
        jakas pozostalosc z wojny?
        • warm_and_fuzzy_logic Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 13:46
          z wojny albo z czasow niedostatku - nie wiem skad babcia pochodzi, ale dawniej
          jak bito koguta to tylko z twoch powodow: albo kogut byl chory, albo gospodarz
          byl chory.

          Przed wojna tez sie nie przelewalo.

          Cala ludzkosc glodowala az do XiX wieku, kiedy technologia produkcji pozwolila
          wreszcie na przegonienie wzrostu populacji, ale przed tem wzrost ludnosci byl
          sterowany usprawnieniami w rolnictwie, do tego jak im sie rok nie udal to marki
          jak muchy.
        • super_maupa Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 15:43
          ichi51e napisała:

          > To akurat w Polsce nie dziwi(z tym przytyciem): moja babcia zawsze jak mnie
          > widzi to zauwaza ze przytylam i robi radosna uwage ze "zdrowo wygladam".

          A ja słyszę od dziadka, że zbiedniałam (czyt. schudłam) smile
        • wierzba68 Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 21:21
          Pochodze ze wschodniej Polski (od paru lat w Kanadzie). Razu
          pewnego, gdy odwiedzilam rodzicow, pojechalismy na wies do jakichs
          dalszych pociotkow. Aha, nie naleze do najszczuplejszych, ale bez
          przesady...
          Komentarz babulenki, sasiadki:

          Elia, ty taka ładna, taka kłusta (miękkie ł)
    • timiy2 Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 22:08
      "aleś Ty głupi" tongue_out
    • claire.ampres Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 22:55
      W zamian mogę powiedzieć, że niekoniecznie sprawiają mi radość komplementy nt.
      mojego intelektu czy inteligencji z ust mężczyzn. Czuję się jakby...
      "odkobiecały" mnie.
      • fuks0 Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 23:23
        Znaczy się głupota jest typowo kobieca?
        • fuks0 Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 23:24
          Bądź też jak kto woli inteligencja/mądrość niekobieca?
          • claire.ampres Re: Najfajniejszy komplement... 08.01.10, 23:28
            Inteligencja i mądrość to dla mnie dwie różne rzeczy.
            I nie szłabym tak daleko w takich stwierdzeniach, Fuks wink
            Lubię inteligentne kobiety, podobnie jak mężczyzn. Inteligencja to cecha
            ogólnoludzka, nie przypisuję jej żadnej z płci w szczególności. A tam wyżej
            napisałam jedynie o moim odczuciu.
            • fuks0 Re: Najfajniejszy komplement... 09.01.10, 00:01
              > Inteligencja i mądrość to dla mnie dwie różne rzeczy.

              Oczywiście tak, nie jest to jedno i to samo (w szczególności jeżeli chodzi o
              mądrośc życiową), jednakże często idzie w parze.

              > A tam wyżej
              > napisałam jedynie o moim odczuciu.

              Tak, Claire, napisałaś. Napisałaś w taki sposób jakoby inteligencja zdecydowanie
              nie była cechą kobietom bliską, czymś co do kobiet po prostu nie pasuje.

              Z jednej strony kobiety zarzucają (nie wszystkie) mężczyznom, że wybierając
              partnerkę kierują się tylko/głównie wyglądem, z drugiej strony natomiast
              najważniejsze dla większości kobiet (na podstawie tego wątku, oraz podobnego na
              fk), większości kobiet nie zależy na tym by być postrzeganą przez mężczyzn jako
              osoba inteligentna itd., ale jako piękna i pociągająca...
              • claire.ampres Re: Najfajniejszy komplement... 09.01.10, 00:17
                Fuks, nadinterpretujesz moje słowa i to znacznie.
                Wolę, żeby facet mi powiedział, że jestem świetną babką, że interesująca ze mnie
                kobieta niż że jestem inteligentna. Albo mam piękne oczy. Jakoś bardziej mnie to
                dowartościowuje, wiesz? Co nie znaczy, że strzelam focha, gdy usłyszę coś o
                intelekcie czy pięknie fizycznym.

                Inteligencja zdecydowanie jest cechą "bliską kobietom", jak to ująłeś, ale
                powtórzę to - tak samo jak i mężczyznom.
                I nie doszukuj się czegoś, czego nie ma.
                • fuks0 Re: Najfajniejszy komplement... 09.01.10, 01:26
                  > Wolę, żeby facet mi powiedział, że jestem świetną babką, że interesująca ze mni
                  > e
                  > kobieta niż że jestem inteligentna.

                  Ale co to znaczy w zasadzie, że jest się świetną babką czy też świetnym
                  facetem? Takim "komplementem" można obdarować kogokolwiek.


                  > I nie doszukuj się czegoś, czego nie ma.

                  Nie doszukuję, po prostu implikuję, indukuję oraz dedukuję na podstawie danych
                  jakie posiadam smile

                  Twierdzisz, że błędnie zinterpretowałem Twoje "słowa"... być może... jednakże
                  jednocześnie nie napisałaś jak powinienem je zinterpretować, jak zinterpretować
                  to "odkobiecenie"...
                  • groma_00 Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 14:33
                    Ja też bym to tak zinterpretował jak Fuks smile
                    • lia.13 Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 22:40
                      i ja wink
      • olala_29 Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 17:35
        Wiem, że nie powinnam ale to strasznie głupie co piszesz ...
    • bezsilnosc_synaps Re: Najfajniejszy komplement... 09.01.10, 00:16
      "Jak się tak dobrze przyjrzeć, to taki całkiem brzydki nie jesteś"
      • waganiemama Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 21:01
        słodkie... smile
      • razzmatazzy Re: Najfajniejszy komplement... 12.01.10, 09:39
        bezsilnosc_synaps napisał:

        > "Jak się tak dobrze przyjrzeć, to taki całkiem brzydki nie jesteś"

        Dodam jeszcze jeden: Twój nick mnie absolutnie powalił! big_grin Jeden z lepszych
        nicków na gazecie, nawet jeśli samo zjawisko nie nastraja pozytywnie wink)
    • magdzicka1 Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 11:38
      Od mpjej nauczycielki jogi na pierwszej lekcji: Your are bendysmile
    • sapalka1 Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 12:01
      -zawsze ładnie pachniesz,
      -masz niesamowitą wyobraźnię
      te były fajne ale nie najfajniejsze (najlepsze są te bardziej prywatne) wink
    • coolca1988 Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 12:21
      You're fuckin' sexy smile
      od chłopaka, który mi się taaaaaaaaaaaaaak podobał przed tym jak poszliśmy do łóżka
    • eweniebieska Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 12:26
      "...czasami wydajesz mi się nierealna, jakbym sobie Ciebie wymyślił"
      • olala_29 Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 17:39
        "Jak mężczyźni cię widzą to gubią się między płytkami chodnikowymi z zapatrzenia"
        "Jesteś unikanym połączeniem piękna i intelektu"
        "Rozmowa z Tobą to intelektualna rozkosz"


    • titta Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 12:48
      "zachowujesz sie/mysliisz/rozumujesz jak mezczyzna"; wielokrotnie z
      ust wredego szowinisty wink
      No i "jestes najlepsza pania jaka mialysmy..." - dzieciaki z grupy
      ktora uczylam. Nie powiem, zrobilo mi sie milo. Ale natychmiast
      sprowadzily mie na ziemie:
      "...bo na wszystko nam pozwalasz" :o
      he, he, nie ma to jak dziecieca szczerosc wink
    • ichi51e Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 12:50
      "pachniesz zupelnie jak moj szczurek..."

      Gryzon nie zyje juz z 5 lat ale i tak to bylo piekne...
    • martelinka Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 12:58
      "to Cię dziwi, że chcę sypiać tylko z Tobą" ?

      "Ty jesteś inna, dlatego bardzo Cię szanuję"


      :roll:
    • agnizja.fesio Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 13:02
      1. "Jesteś... i to wystarczy bo są osoby dla których sam fakt twojego istnienia
      jest największym szczęściem."
      2. "Masz ta otwartość, z którą zawsze miałem ochotę i przyjemność przebywać,
      rozmawiać i żartować."
    • oliwuska Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 13:02
      HEHE a ja jako dzieciak, od księdza na Jasnej Górze podczas spowiedzi,
      usłyszałam, że mam piękne oczy.

      Jako dziecko cieszył mnie taki komplement, ale teraz zastanawiam się ilu
      dziwczynkom ten ksiądz mógł to powiedzieć......
    • misself Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 13:04
      Już nie jestem nieśmiała ani samotna, ale nadal niepewna siebie - i wszystkie
      komplementy skrzętnie zapamiętuję.

      Ostatnio usłyszałam:
      "Ależ ty ładna jesteś!" - od przyszłego teścia, który nie należy do ludzi
      wylewnych; tym większą mi to przyjemność sprawiło, że byłam wtedy w stroju mocno
      domowym, nieuczesana itd.

      "Bo ty masz zawsze takie świetne pomysły!" - od koleżanki, która oglądała moje
      mieszkanie po remoncie. Urządzanie wnętrz to mój mały fioł.

      "Zachwyciła mnie twoja gra aktorska!" - od koleżanki po występie tanecznym, co
      do którego byłam przekonana, że położyłam zupełnie, tak bardzo byłam zdenerwowana.

      "Była taka ładna jak ty i też tak oryginalnie ubrana" - usprawiedliwienie mojego
      kolegi ze studiów, który pomylił mnie z jakąś inną dziewczyną.

      "Czy mnie się wydaje, czy jesteś podobna do Scarlett Johansson?" - często to
      słyszę, mimo że podobieństwo nie jest jakieś porażające.
    • salma75 Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 13:15
      1. Jesteś fantastyczną żoną i matką.
      2. Jesteś idealną kochanką.

      Żeby nie było, oba od tej samej osoby wink.
    • mysza75_2005 Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 13:30
      jeździsz jak facet (a jestem kobietą!)
      • o-kurde.pl Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 13:41
        "Ma Pani bardzo ładne zęby. Czy to sztuczne?"

        Od pewnego starszego pana, który od wojny mieszkał w Anglii. Dalej
        Pan się wytłumaczył , że w Anglii wiekszośc dziewcząt wstawia sobie
        zęby. Wspominam miło, bo wtedy miałam wszystkie swoje.
    • canoero Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 13:48
      "Nie liczac moich rodziców, jestes najlepszym człowiekim jakiego
      znam".
    • neotehuana Re: Najfajniejszy komplement... 11.01.10, 14:01
      masz fajna cipkesmile
Pełna wersja