raziel24 15.10.11, 12:36 Jakie macie podejscie do zwierzad? Macie jakies? Czy traktujecie je jako czlonka rodziny czy bardziej pragmatycznie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hellish_monster Re: zwierzęta 15.10.11, 12:49 ja swoje zwierzątka uwielbiam. jak na starą pannę - dziwaczkę przystało, nawet z nimi gadam - kot Heineken i pies Kapsel, to bardzo rozmowne zwierzątka są Odpowiedz Link
noajdde Re: zwierzęta 16.10.11, 00:15 "Heineken" to trochę długie i nie polskie imię i z sikaczem się kojarzy. Nie można było Okocim Palone albo Dębowe Mocne? Odpowiedz Link
hellish_monster Re: zwierzęta 16.10.11, 01:27 a to jakiś obowiązek jest, że imię kocie musi być polskie? bo zastanawiałam się jeszcze nad Carlsbergiem, ale po pijaku już wtedy na pewno bym do kici mej nie pogadała Odpowiedz Link
tehuana Re: zwierzęta 15.10.11, 22:38 Moje "zwierzatka" trzymam w lodowce. Gadam do nich od czasu do czasu, ale utrzymuje je tylko w celach praktycznych+konsumpcyjnych. Tekst linka Odpowiedz Link
desper.atka Re: zwierzęta 15.10.11, 23:56 to zależy od gatunku. mieszkam na wsi trzymamy różne zwierzęta, ale żadne z nich nie ma wstępu do domu no może z wyjątkiem kota, któremu czasem uda się wśliznąć, ale zwykle szybciej ucieka niż wchodzi . wszystkie są traktowane humanitarnie ale niestety większość z nich w końcu trafia do czyjegoś garnka. Odpowiedz Link
noajdde Re: zwierzęta 16.10.11, 00:50 W sensie, że do garnka będzie co włożyć, jak się ojro wraz ze złotówką całkiem zdenominują. Odpowiedz Link
desper.atka Re: zwierzęta 16.10.11, 00:59 spoko. nie chce mi się wchodzić w ten temat bo mam dobry humor, wiec jeśli pozwolisz przemilczę całą tą sprawę. Odpowiedz Link
raziel24 Re: zwierzęta 16.10.11, 01:08 kolega mysli pewnie o tym ze na wsi "jest co jesc" ale wiadomo potrzeby sa roznie sprecyzowane a ze mam wielu kumpli ze wsi to wiem o czym mowie Odpowiedz Link
desper.atka Re: zwierzęta 16.10.11, 01:20 wiem wiem, po prostu nasuwa mi się cały tok myślowy na ten temat. osoby, które nie znają specyfiki życia na wsi i uprawiania drobnego rolnictwa mają zupełnie odmienne od rzeczywistości wyobrażenia Odpowiedz Link
noajdde Re: zwierzęta 16.10.11, 00:06 Ja mam jednego gada. Pół roku chodzi po mieszkaniu i sra gdzie popadnie, przez następne pół śpi. Czasami jak się potknę o niego to dam mu kawałek banana, jajka albo marchewki. Najgorsze dla niego, że tak jak ja, całe życie był samotny. Odpowiedz Link
raziel24 Re: zwierzęta 16.10.11, 01:11 Takie juz z was typy tylko co zabawne Tyy mozesz mu ta kwestie zmienic ale to wiekszy problem dla Ciebie chyba czujesz powolanie do bycia chodowca Odpowiedz Link
oszukany.32 Re: zwierzęta 24.10.11, 23:20 Miałem w dzieciństwie Nero (płci męskiej) wabił się jak .................. czyli wyprzedził epokę o 20 lat w wojsku Sonię (płci żeńskiej) której nosiłem bułki krakowską suchą i mielonkę a którą hycle wywieźli na przemiał Na starość o ile dożyję zapewne przygarnę Canis Lupus. Jest on 100 razy lepszy jak Homo sapiens tfu homo sovieticus, homo oecenomicus, i homo nie wiadomo, jakich się namnożyło przez te paredziesąit lat. Odpowiedz Link