Dodaj do ulubionych

Stara panna

27.09.12, 18:08
Jestem załamana. mam 28 lat i jestem stara panną. W tym wieku już nikogo nie znajdę. Wszyscy interesujący faceci są już zajęcisad Ostatnio usłyszałam, że nawet na dzieci już dla mnie za póżnosad
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: Stara panna 27.09.12, 19:41
      Jaka stara panna? Czy Ty nie przesadzasz? Jesteś młodą dziewczyną i wszystko przed Tobą. Jeszcze zdążysz gromadkę dzieci urodzić. Nie bój żaby Smarkulo wink
    • dafne78 Re: Stara panna 27.09.12, 19:51
      Albo to jest prowokacja, albo zamiar podłamania starszych od siebie...Nieładnie, a nawet bardzo nieładnie sad
    • mietka7 Re: Stara panna 27.09.12, 20:02
      O skarbie ile bym dała żeby mieć tyle lat co Ty smile jesteś w lcudownym wielku uwierz mi doris_21 napisała:

      > Jestem załamana. mam 28 lat i jestem stara panną. W tym wieku już nikogo nie zn
      > ajdę. Wszyscy interesujący faceci są już zajęcisad Ostatnio usłyszałam, że nawet
      > na dzieci już dla mnie za póżnosad
    • lili4l Re: Stara panna 27.09.12, 20:21
      wiesz doris_21 na dzieci nie jest za późno i można je rodzić po 40.A 28 lat to nie stara panna!!! Masz szanse i czas by to się zmieniło tylko,że mając takie nastawienie daleko nie zajedziesz.Taka jest nasza mentalność,28 lat to już nic tylko stara panna ,której nikt nie zechce bo za STARA!! Szkoda ,ze nie jesteśmy krajem cywilizowanym nie było by takich postów!Moja radatongue_outrzestań słuchać tego co inni mówią i weź sprawy w swoje ręce!Inni Ci życia nie dają sama o nim decydujesz smilesmilesmilesmile
    • tapatik Skoro tak piszesz 27.09.12, 20:46
      ...to znaczy, że jesteś.
      Stara panna to stan umysłu, a nie wiek.
      Znam osoby po 30-tce, które rodziły dzeci, ale to pewnie jakieś anomalie biologiczne były, bo wiadomym jest, że baba może rodzić tylko do 25. Potem nadchodzi klimakterium (czy jak to tam) i koniec.

      Kup sobie wałek. Taki do ciasta.
      I jak znowu ktoś Ci zacznie chrzanić o starych pannach, to mu tym walkiem pierdolnij po łbie.
      Od razu się lepiej poczujesz.
      • lili4l Re: Skoro tak piszesz 27.09.12, 21:05
        Znam osoby po 30-tce, które rodziły dzeci, ale to pewnie jakieś anomalie biolog
        > iczne były, bo wiadomym jest, że baba może rodzić tylko do 25. Potem nadchodzi
        > klimakterium (czy jak to tam) i koniec. tapatik skąd ty takie wiadomości bierzesz?? Gdyby kobiety rodziły tylko do 25 roku życia to nie było by"młodych" mam po trzydziestce !! Osobiście znam kobiety po 40 ,które maja ładne zdrowe dzieci i nie są żadnymi anomaliami biologicznymi!! Polska jest naprawdę zacofanym krajem sad A co do tego wałka to jest to jedyna rzecz z ,która się zgadzam
        • tapatik Re: Skoro tak piszesz 28.09.12, 19:07
          lili4l napisał(a):

          > tapatik skąd ty takie wiadomości bierzesz??

          Z postu niejakiej Doris, która pisze, że ma 28 lat i już nie może mieć dzieci.
    • noajdde Re: Stara panna 27.09.12, 22:03
      Późno, to fakt. Wszyscy wysocy bruneci dawno już zajęci. Trzeba było tyle nie przebierać. Została garstka jakichś pokrak. Dzieci to pewnie jeszcze do 30-tki możesz mieć.
      Problem stanowi nie to w jakim jesteś wieku ale ile związków masz już za sobą. Podobno to jak z jazdą na rowerze. Skoro dawno temu potrafiłaś to i teraz nie będzie z tym żadnego problemu. Co się dzieje z kimś kto uczy się jeździć na rowerze na starość? W tym kontekście ja nawet nigdy hulajnogi za rączkę nie trzymałem więc faktycznie mogę o sobie napisać "stary kawaler" sad
      • doris_21 Re: Stara panna 27.09.12, 22:24
        To nie jest prowokacja ani chęć doprowadzenia innych do rozpaczy. Ja naprawdę jestem załamana, płakać mi się chce i się opiłam.sadJutro kupie wałeksmileNajpierw przyłożę sobie za to, ze przejmuje się innymi ludźmi. Ale nie chce mi się już słuchać, że jestem stara dupa (tak, usłyszałam to od koleżanki z pracy), powinnam już mieć dzieci, bo jej córka miała już dwoje, to już ostatni dzwonek na urodzenie dziecka. Jedna z pań u mnie w pracy przeraziła się słysząc, że w tym wieku nie mam faceta (o ranyyyy!to musisz szybko kogoś poznać. Moja córka wyszła za mąż jak miała 20 lat).Nawet koleżanka w moim wieku, która złapała faceta na dziecko w wieku 21 lat, stwierdziła, że kobieta w wieku 25 lat to stara panna. Jak mam się nie dołować, skoro otaczają mnie tacy ludzie. Obgadują i śmieją się ze mnie. Uważają za gorszą ( Toż to kobieta powinna złapać męża).Poza tym mam wrażenie, że otaczają mnie same pary i tylko ja nie mam nikogo.
        • lili4l Re: Stara panna 27.09.12, 22:35
          doris_21 przestań patrzeć na innych!! Co oni Ci dali -tylko ból i rozterki,a skoro tacy mądrzy to niech się pochwala swoim życiem, ale nie tym na pokaz jakie mają tylko tym prawdziwym ,którym żyją!! Jesteś młoda i to nie prawda ,ze nie masz szans! To społeczeństwo wciska nas w SWOJE ramy i karze myśleć jak oni.Jak tak cholernie w mądry sposób zabijają to niech pomogą Tobie kogoś znaleźć!A możne żal dupy im ściska ,że jesteś wolna i nie mas piekła w domu??
          • noajdde Re: Stara panna 28.09.12, 21:38
            "A może żal dupy im ściska ,że jesteś wolna i nie mas piekła w domu??"
            - to każdy w związku ma piekło w domu?
            • lili4l Re: Stara panna 30.09.12, 15:34
              nie każdy ma piekło w domu ale z doświadczenia wiem ,że im bardziej jest wywierana presja przez "fajne" koleżanki ,które nokautują "stare panny" tym mniej ciekawe i różowe mają życie z partnerem!!Te którym się układa nie robią wielkiego HALO wokół osób samotnychsmile
        • noajdde Re: Stara panna 28.09.12, 21:36
          "Poza tym mam wrażenie, że otaczają mnie same pary i tylko ja nie mam nikogo."
          - to nie wrażenie, to rzeczywistość sad
        • dafne78 Re: Stara panna 28.09.12, 23:13
          Z tymi parami to ja mam podobnie, ale jeśli chodzi o Twoje koleżanki z pracy to dziwne środowisko jednak. Jakby nie patrzeć małżeństwo w wieku 21 lat to zbyt szybko, ale co ja tam wiem. W końcu w wieku - jak się z kolei dowiedziałam niedawno - DOJRZAŁYM - jestem bez męża i dzieci wciąż. A na dodatek cały czas za mną "chodzi" Czesław Niemen i śpiewa Jednego serca...
      • piorex12 Stara panna 05.10.12, 11:49
        noajdde napisał:

        > Późno, to fakt. Wszyscy wysocy bruneci dawno już zajęci. Trzeba było tyle nie p
        > rzebierać. Została garstka jakichś pokrak.
        Zgadzam się. Dlatego ja zamiast użalac sie nad swoja pozycja wolałem zainwestować w swoje przeznaczenie i jest super. Bo wole obecny stan, niz wiazac sie z byle kim i pózniej cierpiec.
    • nom73 Re: Stara panna 27.09.12, 23:17
      doris_21 napisała:

      >Ostatnio usłyszałam, że nawet na dzieci już dla mnie za póżnosad

      No to weź się w końcu do roboty. wink
      • kristoff11 Re: Stara panna 28.09.12, 07:00
        Nie ma rady na układy. Jest jeszcze jednak dla Ciebie szansa, bo Twój wiek nie jest jeszcze porażający w kontekście parowania się. Problem może być jednak w tym, że generalnie nie ma już dobrych towarów na rynku w stosownym do Twojego wieku lub jest ich bardzo mało. Pozostali generalnie albo nieudacznicy, albo dziwolągi, albo pokraki, albo mieszanki takowych - oni nie nadają się na partnerów. Ale może być też problem z Tobą - może zbyt wygórowane oczekiwania, może bardzo trudny charakter, może brak urody... Ja odpowiedzi nie dam nie znając Ciebie. Musisz zatem odpowiedzieć sobie sama na to, po zastanowieniu się, gdzie może leżeć tego problem. Pozdrawiam
        • doris_21 Re: Stara panna 28.09.12, 22:31
          trudny charakter, może brak urody..
          Brzydsze ode mnie i z gorszym charakterem mają fajnych facetów.
          • noajdde Re: Stara panna 28.09.12, 23:35
            "Brzydsze ode mnie i z gorszym charakterem mają fajnych facetów."
            To mówi wszystko. Masz się za księżniczkę i szukasz księcia. Ale książę na ogół woli młodsze.
            • dafne78 Re: Stara panna 28.09.12, 23:40
              >Ale książę na ogół woli młodsze.<

              Znaczy, że u takiego księciunia jak np. Ty doris nie ma żadnych szans?


              • noajdde Re: Stara panna 29.09.12, 11:07
                Nie żartuj sobie. Gdybym był księciem nie siedziałbym na tym forum. Jestem tylko brzydką, biedną pokraką. Jasno i bez oszukiwania siebie trzeba napisać, jeśli ktoś jest sam to znaczy, że nie zasługuje na to by być z kimś. Znajomość wymagań wszystkich kobiet pozwala mi twierdzić, że zaliczam się do grona skazanych na samotność. Czy są w tym gronie kobiety? Chyba tylko te naprawdę niewyobrażalnie brzydkie.
                • doris_21 Re: Stara panna 29.09.12, 16:42
                  Jestem tylk
                  > o brzydką, biedną pokraką
                  I na dodatek, trzeba Ci co najmniej dwa razy wszystko tłumaczyć.
                  Czy są w tym gronie kobiety? Chyba tylko te naprawdę niewyobrażal
                  > nie brzydkie.
                  Brzydkie kobiety nie mają prawa do szczęścia?? Wygląda na to, że dla Ciebie wszystko jest bardzo proste. Ładni ludzie mają partnerów, brzydcy są sami. A wyobraź sobie, że jest mnóstwo atrakcyjnych osób, które są same i brzydkich, którzy żyją w szczęśliwych związkach. Uroda i tak kiedyś przeminie.





                  • noajdde Re: Stara panna 29.09.12, 22:57
                    "A wyobraź sobie, że jest mnóstwo atrakcyjnych osób, które są same i brzydkich, którzy żyją w szczęśliwych związkach."
                    - BEZEDURA. Faktycznie trudno jest mi to sobie wyobrazić. Jeśli atrakcyjna osoba jest sama to: 1.chce być sama, być może na skutek swoich mocno wygórowanych wymagań. 2.jest sama tylko przez krótką chwilę.
                    Osoby brzydkie skazane są na samotność.
                    "Uroda i tak kiedyś przeminie."
                    - i co z tego? Czy idąc dzisiaj do sklepu po nowy ciuch zastanawiasz się nad tym, że kiedyś będzie brzydki, rozciągnięty, sprany i do wyrzucenia? Może faktycznie kobiety po 60-siątce nie zwracają uwagi na wygląd partnera. Może dlatego, że jest ich znacznie mniej.
                    • nom73 Re: Stara panna 30.09.12, 11:32
                      noajdde napisał:

                      > - BEZEDURA. Faktycznie trudno jest mi to sobie wyobrazić. Jeśli atrakcyjna osob
                      > a jest sama to: 1.chce być sama, być może na skutek swoich mocno wygórowanych w
                      > ymagań. 2.jest sama tylko przez krótką chwilę.
                      > Osoby brzydkie skazane są na samotność.

                      A o czym takim jak 'miłość' to Ty kiedyś słyszałeś? wink
                    • doris_21 Re: Stara panna 30.09.12, 16:29
                      Faktycznie trudno jest mi to sobie wyobrazić. Jeśli atrakcyjna osob
                      > a jest sama to: 1.chce być sama, być może na skutek swoich mocno wygórowanych w
                      > ymagań. 2.jest sama tylko przez krótką chwilę.
                      A mądra już nie musi być??Wystarczy, że jest atrakcyjna?Według Ciebie w związku może być:
                      wysoka, szczupła (ale nie chuda) blondynka, z pięknymi oczami, idealnym małym, prostym noskiem, pięknym uśmiechem, długimi, zgrabnymi nogami i wysoki, przystojny, dobrze zbudowany (ale bez kilograma nadwagi, same mięśnie) brunet z czarującym uśmiechem.Biorąc pod uwagę zdanie niejakiego Kristoffa11 tylko tacy mogą się rozmnażać. Wtedy brzydcy wyginąsmile
                      Osoby brzydkie skazane są na samotność.
                      Wygląda na to, że całe dnie spędzasz przed komputerem wypisując głupoty, nie wychodzisz z domu i nie widzisz, że brzydcy ludzie też są w związkach.
                      Podejrzewam, że jesteś sam nie dlatego, że jesteś brzydki, ale dlatego, że jesteś głupi jak but. Świadczą o tym Twoje wypowiedzi. Chyba, że jesteś atrakcyjnym facetem w szczęśliwym związku i robisz sobie z samotnych ludzi.
                      • kristoff11 Re: Stara panna 30.09.12, 18:40
                        Do kogo to jest skierowane z tym głupim butem?
                        • doris_21 Re: Stara panna 30.09.12, 20:00

                          > Do kogo to jest skierowane z tym głupim butem?
                          Naucz się czytać ze zrozumieniem to się dowiesz.
                • liebfraumilch Re: Stara panna 30.09.12, 20:09

                  > znajomość wymagań wszystkich kobiet pozwala mi twierdzić, że zaliczam się do grona skazanych
                  > na samotność. Czy są w tym gronie kobiety? Chyba tylko te naprawdę niewyobrażal
                  > nie brzydkie.

                  Czyli tez masz wymagania. Nie moze byc niewyobrażalnie brzydka. A na samotność skazałes sie sam.Wielokrotnie widzialam Twoje wypowiedzi na forum. Nikomu nie dajesz szansy na poznanie. ile razy Ci laska pisala, ze nie szuka bogatego ksiecia z bajki, tylko faceta z którym stworzy normalny zwiazek. Zawsze spierniczales, albo cos Ci nie pasowało.
                  • noajdde Re: Stara panna 30.09.12, 21:23
                    "ile razy Ci laska pisala, ze nie szuka bogatego ksiecia z bajki, tylko faceta z którym stworzy normalny zwiazek. Zawsze spierniczales, albo cos Ci nie pasowało."
                    - to żart prawda? Widzisz wirtualnie różne ciekawostki możemy sobie tutaj wypisywać. Tymczasem ja w codziennym życiu widzę jak kobiety reagują na brzydkich i biednych a jak na wysokich majętnych (nawet i żonatych) brunetów.
                    • dafne78 Re: Stara panna 30.09.12, 22:02
                      Jak pragnę zdrowia! Nie mam pojęcia skąd Ty te swoje mądrości na temat kobiet bierzesz i kto Ci nawbijał takich dziwnych kryteriów do głowy. Znasz chociaż coś takiego jak gust CZŁOWIEKA? Bez podziału na kobiety/mężczyźni. Niektórzy lubią wysokie osoby, niektórzy niskie, jedni blondynki/nów, jeszcze inni brunetki/ów. Nawet w takiej kwestii jak golenie nóg u kobiet, znajdują się niestety/stety (BO TO RZECZ GUSTU) tacy co lubią gładkie nogi lub też tacy co cenią gąszcz na goleniach. Chłopie to naprawdę siedzi w twojej głowie i zdaje się dostosowujesz wszystko do swych wyobrażeń. Po części pewnie każdy z nas trochę tak ma, ale chyba nie aż w takim stopniu jak Ty. Po za tym, żeby kogoś polubić bądź nie, musisz go dobrze poznać - może wygląd, uznawany za daną osobę za przyjemny dla oka, że tak to nazwę, ułatwia taki kontakt, ale nie znam jeszcze osoby (może też dlatego, że nie koleguję się z lanserami smile, która stworzyłaby związek z osobą odpowiadającą tylko z wyglądu!
                      Tak jak Ciebie czytam to mam wrażenie jednak, że jakby łaskawie jakaś piękność wyciągnęła do ciebie zapraszająco dłoń to pobiegłbyś w te pędy doń. I wg Ciebie to kobiety są te poszukujące księcia na rączym białym rumaku, ojojoj. Ale się napisałam, szkoda, że normalnie tak z ludźmi nie potrafię nawijać. Pewnie za dużo tekstu i nie zechce Ci się nawet czytać hehe
                      • kass_1 Re: Stara panna 30.09.12, 22:40
                        dafne78 napisała:
                        > Tak jak Ciebie czytam to mam wrażenie jednak, że jakby łaskawie jakaś piękność
                        > wyciągnęła do ciebie zapraszająco dłoń to pobiegłbyś w te pędy doń.

                        No zobacz, a ja mam zupełnie inne odczucia. Mam nieodparte wrażenie, że gdyby piękność wyciągnęła dłoń, noajdde pomyślałby "nie warto próbować, jestem brzydki, biedny i nie jestem brunetem".
                      • noajdde Re: Stara panna 30.09.12, 22:40
                        Gust gustem jednak kobietami rządzi natura. A ta każe wybierać takiego co ma dobre geny, którym można się pochwalić przed koleżankami i który wraz z dzieckiem zabierze na wczasy na Majorkę.
                    • kass_1 Re: Stara panna 30.09.12, 22:45
                      noajdde napisał:
                      > - to żart prawda? Widzisz wirtualnie różne ciekawostki możemy sobie tutaj wypisywać. Tymczasem ja w codziennym życiu widzę jak kobiety reagują na brzydkich i biednych a jak na wysokich majętnych (nawet i żonatych) brunetów.

                      A może tu jest sedno sprawy? Te kobiety, może szukasz nie w tej grupie, w jakiej trzeba??
                      Nie uwierzę, po prostu nie uwierzę w to, że dla żadnej kobiety nie możesz być atrakcyjny. Przestań wreszcie uprawiać martyrologię i weź się chłopie w garść!
                      Zaakceptuj to, czego nie jesteś w stanie zmienić, a zmień przede wszystkim sposób myślenia. Nie zrozum mnie źle, ale może pomogłyby Ci spotkania z psychologiem i popracowanie nad poczuciem swojej wartości?
                      • dafne78 Re: Stara panna 01.10.12, 21:57
                        W sumie po części to jest chyba problem nas wszystkich - brak możliwości "celowania" wink w interesujący nas typ osoby. Bo właśnie po wyglądzie to trudno ocenić. Nie jest łatwo wyselekcjonować miejsce gdzie można poznać porządnego faceta. I już uprzedzam dopiski noajdde, definiując porządnego faceta: czyli mądrego, uczciwego, troskliwego, ceniącego rodzinę, nie latającego za wszystkim co się rusza. Właśnie - nie ma takich, za to pięknisie jakich ceni noajdde są na każdym rogu, ale cóż z tego...

                        "Chciałam więcej niż mogłam unieść.
                        Gnało serce o krok przed rozumem.
                        Chciałam w zgiełku o ciszy zapomnieć.
                        W próżnym biegu straciłam oddech."
                        • kristoff11 Re: Stara panna 01.10.12, 22:03
                          dafne78 napisała:


                          > I już uprzedzam dopiski noajdde, definiując porządnego faceta: czyli mądrego,
                          > uczciwego, troskliwego, ceniącego rodzinę, nie latającego za wszystkim co się r
                          > usza. Właśnie - nie ma takich, za to pięknisie jakich ceni noajdde są na każdym
                          > rogu, ale cóż z tego...

                          Hmm, to ciekawe, skoro nie jestem pięknisiem, jakich pełno, ani tym drugim, których nie ma po prostu, to kim ja do licha jestem w takim razie...?! Wychodzi na to, że nikim... I to w sumie się by zgadzało...
                          • dafne78 Re: Stara panna 01.10.12, 22:15
                            Wygląda na to, że jesteś po prostu jedyny w swoim rodzaju! Nie do skopiowania i podrobienia. Marka już sama w sobie zasługująca na wszystko co najlepsze smile
                            • kristoff11 Re: Stara panna 01.10.12, 22:30
                              Dobra, dobra, istnieją techniki klonowania owieczek jakichś, to mnie by się zapewne dało - oczywiście to byłoby pozbawione sensu z powodu niskiej wartości obiektu klonowanego, ale jednak możliwe - i wówczas skończyła by się niepowtarzalność...
                              • dafne78 Re: Stara panna 01.10.12, 22:41
                                No wtedy to już byłoby jak w T-mobile - 2 razy więcej big_grin
                                • kristoff11 Re: Stara panna 02.10.12, 07:20
                                  Uu, korzystam z T-Mobile, ale nie znam takiej opcji...
                                  • dafne78 Re: Stara panna 02.10.12, 18:19
                                    Ha, ja podobnie, ale lecą takie reklamy ostatnio - może to opcja tylko dla nowiuśkich użytkowników, po co mają inwestować w starą wiarę, jak i tak ich się trzymamy wink
                                    • kristoff11 Re: Stara panna 02.10.12, 18:56
                                      Tak - nowa wiara ma lepiej zwykle...
            • doris_21 Re: Stara panna 29.09.12, 16:25
              "Brzydsze ode mnie i z gorszym charakterem mają fajnych facetów."
              > To mówi wszystko. Masz się za księżniczkę i szukasz księcia. Ale książę na ogół
              > woli młodsze.
              Nie uważam się za księżniczkę i nie szukam księcia. Mam oczy, wyobraź sobie i widzę, że są kobiety ładniejsze i brzydsze ode mnie. Poznałam wielu ludzi i niektórzy maja lepszy charakter ode mnie, a niektórzy gorszy.

        • doris_21 Re: Stara panna 28.09.12, 22:32
          generalnie nie ma już dobrych towarów na rynku w stosownym do Twojego wi
          > eku lub jest ich bardzo mało. Pozostali generalnie albo nieudacznicy, albo dziw
          > olągi, albo pokraki, albo mieszanki takowych
          Myslałam, że ktoś mnie tu pocieszy. Wielkie dzięki.sad
          • kristoff11 Re: Stara panna 29.09.12, 21:20
            Doris, pocieszanie byłoby przekłamywaniem rzeczywistości. A ja wolę bolesna prawdę od fałszu. Tak też się wypowiadam na podstawie obserwacji i własnych doświadczeń. To jest natura, i jest ona skonstruowana tak, że pozwala na dobieranie się jednostkom, które są w stanie ze sobą zaistnieć, dokonać prokreacji, podtrzymać gatunek - gatunek z dobrymi genami. Słabi zaś muszą odejść, zginąć, a przynajmniej nie rozmnażać się. I to się reguluje jakoś samo z siebie. I nic na to nie poradzimy. Są oczywiście przypadki, kiedy to osobniki będące w stosownym wieku do parowania się i rozmnażania, które są absolutnie w porządku, mają po prostu potężnego pecha i nie mogą sobie znaleźć partnerów. To jednak wyjątki... Najczęściej są jednak jakieś braki - w szerokim rozumieniu - i mamy co mamy - całe tabuny tzw "singli" (czyt. nieudaczników matrymonialnych)
            • doris_21 Re: Stara panna 30.09.12, 13:49
              Kristoff11, beznadziejna teoria.
              • kristoff11 Re: Stara panna 30.09.12, 18:38
                Tak sobie tłumacz - prawda boli ,ale od nie się nie ucieknie
                • doris_21 Re: Stara panna 30.09.12, 20:01
                  > Tak sobie tłumacz - prawda boli ,ale od nie się nie ucieknie.'
                  Skomentuje to słowami mojej kumpeli - gadaj z dupą to Cie osra.
                  • kristoff11 Re: Stara panna 30.09.12, 23:23
                    No tak, i tu już widzę powody do tej twojej samotności - chamstwo po prostu. Jak ci nie odpowiadają inne argumenty niż oczekujesz, to przepuszczasz atak na rozmówcę. Ja cię nie obraziłem przedstawiając swój punkt widzenia dotyczący globalnie pewnego problemu, a w tym czasie nazwany zostałem dupą i głupim butem. Powinienem się odgryźć, ale nie nie będę się zniżał. Na koniec tylko powtórzę - słabi, wadliwi,nieprzystosowani, zdegenerowani, dla dobra porządku naturalnego, powinni zniknąć ze świata, aby nie mieli okazji pozostawić po sobie podobnie wadliwych i słabych potomków. Hodowanie nieudaczników nic dobrego nie przyniesie.
                    • doris_21 Re: Stara panna 01.10.12, 20:18
                      s
                      > łabi, wadliwi,nieprzystosowani, zdegenerowani, dla dobra porządku naturalnego,
                      > powinni zniknąć ze świata, aby nie mieli okazji pozostawić po sobie podobnie wa
                      > dliwych i słabych potomków.
                      Był kiedyś taki facet, który myślał tak samo jak Ty. Nazywał się Adolf Hitler.
                      • noajdde Re: Stara panna 01.10.12, 20:49
                        To się nazywa ewolucja. Oczywiście nie chodzi o likwidowanie jednostek wadliwych. W końcu wiele z nich zostało takimi przez przypadek. Chodzi jedynie o to, by się nie rozmnażali. O to zadba sama natura. Takie osobniki są po prostu omijane przez kobiety szerokim łukiem.
                        • kristoff11 Re: Stara panna 01.10.12, 21:32
                          Dokładnie tak - samoregulacja - to co istnieje w dzikiej przyrodzie i pozwala jej przetrwać od pradawnych czasów. To, ta samoregulacja, oczywiście działa u ludzi w obie strony - na kobiety i facetów
                      • kristoff11 Re: Stara panna 01.10.12, 21:33
                        Tak, słyszałem o takim facecie
        • kass_1 Re: Stara panna 30.09.12, 16:08
          kristoff11 napisał:
          >Problem może być jednak w tym, że generalnie nie ma już dobrych towarów na rynku >w stosownym do Twojego wieku lub jest ich bardzo mało. Pozostali generalnie albo >nieudacznicy, albo dziwolągi, albo pokraki, albo mieszanki takowych - >oni nie nadają się na partnerów. Ale może być też problem z Tobą - może zbyt >wygórowane oczekiwania, może bardzo trudny charakter, może brak urody... Ja >odpowiedzi nie dam nie znając Ciebie.

          Boże, jeżeli jest mi pisane być samą do końca życia, uchowaj mnie od zgorzknienia, rozgoryczenia i cynizmu podobnego to tego z postu wyżej (i innych tego samego autora)...
          • noajdde Re: Stara panna 30.09.12, 21:27
            "jeżeli jest mi pisane być samą do końca życia"
            - gdyby faktycznie było Ci to pisane to wierz mi, zgorzkniałabyś.
            • kass_1 Re: Stara panna 30.09.12, 21:35
              noajdde napisał:
              > - gdyby faktycznie było Ci to pisane to wierz mi, zgorzkniałabyś.

              Wierz mi, nie poddam się tak łatwo i nie zgorzknieję. Never!
              • kristoff11 Re: Stara panna 30.09.12, 23:32
                Never say never! Nie wiem ile masz lat, ale nie sądzą aby to było tyle co ja. Mając tyle lat co ja i zero powodzenia od zawsze można, a nawet nie da się nie zgorzknieć. Wszystko z czasem. I łatwiej o zgorzknienie niż o drugą połowę.
                • nom73 Re: Stara panna 02.10.12, 13:53
                  kristoff11 napisał:

                  > Mając tyle lat co ja i zero powodzenia od zawsze można, a nawet nie da się nie
                  > zgorzknieć. Wszystko z czasem. I łatwiej o zgorzknienie niż o drugą połowę.

                  Wszystko zależy od punktu widzenia. Ludzie chorzy, przykuci do łóżka marzą o tym co Ty masz, czyli możliwości wyjścia z domu, spacerach, podziwianiu przyrody, itp. W momencie kiedy straci się zdrowie to się docenia to co się miało i nie potrafiło z tego cieszyć. No, ale lepiej całe życie narzekać i być nieszczęśliwym niż cieszyć się z tego co nam los ofiarował...
                  • kristoff11 Re: Stara panna 02.10.12, 18:58
                    A ty wiesz, że ja zdrowie straciłem już wiele lat temu? Co prawda chodzę, żyję pozornie normalnie, ale każdy mój dzień to zmaganie z bólem i złym samopoczuciem...
      • tapatik Re: Stara panna 28.09.12, 19:40
        nom73 napisał:

        > doris_21 napisała:
        >
        > >Ostatnio usłyszałam, że nawet na dzieci już dla mnie za póżnosad
        >
        > No to weź się w końcu do roboty. wink

        Tak konkretnie to co ma zrobić?
        Pytam się, bo sam bym chętnie skorzystał z Twoich rad. Na razie wysprzątałem kibel.
        O to Ci chodziło?
        • noajdde Re: Stara panna 28.09.12, 21:40
          A nie zapomniałeś opuścić deski?
        • nom73 Re: Stara panna 28.09.12, 23:33
          tapatik napisał:

          > O to Ci chodziło?

          Rodzice Ci nie powiedzieli skąd się dzieci biorą? wink
          • tapatik Re: Stara panna 29.09.12, 16:43
            nom73 napisał:

            > tapatik napisał:
            >
            > > O to Ci chodziło?
            >
            > Rodzice Ci nie powiedzieli skąd się dzieci biorą? wink

            Tak myślałem. Następny mistrz sloganów zza klawiatury.
            • nom73 Re: Stara panna 29.09.12, 21:27
              tapatik napisał:

              > Tak myślałem. Następny mistrz sloganów zza klawiatury.

              A co chciałeś przeczytać, gotowy przepis na życie? smile
              • tapatik Re: Stara panna 30.09.12, 09:46
                nom73 napisał:

                > A co chciałeś przeczytać, gotowy przepis na życie? smile

                Chciałem przeczytać co KONKRETNIE ma zrobić wątkownica.
                • nom73 Re: Stara panna 30.09.12, 11:34
                  tapatik napisał:


                  > Chciałem przeczytać co KONKRETNIE ma zrobić wątkownica.

                  To co napisałem, przestać być bierną i wziąć się do "roboty". Samo nic nie przyjdzie, no chyba, że ktoś ma duże szczęście. wink
                  • tapatik Re: Stara panna 30.09.12, 12:18
                    nom73 napisał:

                    > tapatik napisał:
                    >
                    > > Chciałem przeczytać co KONKRETNIE ma zrobić wątkownica.
                    >
                    > To co napisałem, przestać być bierną i wziąć się do "roboty".

                    Co to znaczy "wziąć się do roboty"?
                    • nom73 Re: Stara panna 30.09.12, 14:21
                      tapatik napisał:

                      > Co to znaczy "wziąć się do roboty"?

                      Aktywnie poszukiwać, zmienić siebie, swoje postrzeganie świata, itp.
                      Nie znam autorki więc nie wiem w czym jest problem. smile
    • yzek Re: Stara panna 28.09.12, 10:34
      "Wszyscy interesujący faceci są już zajęcisad"

      Interesujące kobiety również. Przykład powyżej.

      Y.


      • lili4l Re: Stara panna 28.09.12, 18:55
        Wiesz yzek nie wszystkie interesujące kobiety są zajęte smile Dyskwalifikują je zdjęcia przesyłane potencjalnym partnerom smilesmilesmile Fajna gadka to jeszcze nic ale ten wizerunek....
        • noajdde Re: Stara panna 28.09.12, 21:41
          "Fajna gadka to jeszcze nic ale ten wizerunek...."
          - jest najważniejszy.
      • tapatik Re: Stara panna 28.09.12, 19:50
        yzek napisał:

        > "Wszyscy interesujący faceci są już zajęcisad"
        >
        > Interesujące kobiety również. Przykład powyżej.

        Kogo konkretnie masz na myśli?
        • yzek Re: Stara panna 01.10.12, 22:37
          Autorkę wątku.
          • tapatik Re: Stara panna 04.10.12, 10:00
            Autorka wątku akurat nie jest zajęta. I napisała to wprost w swoim pierwszym poście.
            Coś Ci się chłopie pochromoliło.
            • yzek Re: Stara panna 05.10.12, 10:19
              Wprost przeciwnie; podążając jej tokiem myślenia, wyciągam odpowiednie wnioski z faktu, że nikt jej nie "zajął".

              Y.
              • lili4l Re: Stara panna 05.10.12, 13:27
                yzek a o kim Ty tak naprawde mówisz??
              • tapatik Re: Stara panna 15.10.12, 14:22
                yzek napisał:

                > Wprost przeciwnie; podążając jej tokiem myślenia, wyciągam odpowiednie wnioski
                > z faktu, że nikt jej nie "zajął".

                mam 28 lat i jestem stara panną. W tym wieku już nikogo nie znajdę

                Napisała wprost, że nikogo nie ma.
      • piorex12 Stara panna 05.10.12, 11:52
        yzek napisał:

        > "Wszyscy interesujący faceci są już zajęcisad"
        >
        > Interesujące kobiety również. Przykład powyżej.
        Nic dodac nic ując.
        Zostaja tylko odpady
    • tapatik Doris 29.09.12, 16:50
      Obejrzyj filmik dołączony do tego wpisu.
      A potem zastanów się, kto w Twoim otoczeniu najczęściej pitoli, że jesteś stara.

      www.rozwojowiec.pl/927/1-minutowy-test/
      Może czas zmienić otoczenie?
    • nom73 Re: Stara panna 30.09.12, 15:08
      Czasami w życiu trzeba zaryzykować, muzyczna dedykacja dla autorki:

      wink
      • doris_21 Re: Stara panna 05.10.12, 18:24
        smile
    • jaquesdemolay Re: Stara panna 18.10.12, 08:23
      Nie jesteś sama. Mam 28 i również niewiele doświadczeń w domenie Amora. W moim przypadku niechęć wiąże się z niepowodzeniami jakie przeżyłem zawsze nieszczęśliwie się zakochując. Dziś szukam czegoś więcej niż jakiś prosty związek, kogoś kto wypełni pustkę mego serca, która tak mi doskwiera, Sam często czuje się samotny nawet w tłumie przyjaciół.

      Doskonale wiem jak się czujesz. Jeżeli chcesz pogadać to mogę podać swojego maila.

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka