Dodaj do ulubionych

Randka, ale trochę inna

31.07.22, 00:49
Co sądzicie o takim programie jak ,,Adam i Ewa''? Odcinki dostępne są tutaj: vider.info/dir/+dxm5cm

Tak w skrócie: jeden pan i dwa panie (albo dwóch panów i jedna pani) spędzają razem kilka dni na bezludnej wyspie będąc całkiem nago. W tym czasie flirtują ze sobą, przygotowują jedzenie, wykonują różne zadania. Ostatniego dnia pan wybiera jedną z dwóch pań (albo pani jednego z dwóch panów).

I druga kwestia - zdecydowalibyście się na taką randkę przy założeniu, że nie ma kamer?
Obserwuj wątek
    • obrotowy jasaasne... 31.07.22, 16:35
      baenzai napisał:
      > .... jeden pan i dwa panie ...spędzają razem kilka dni na bezludnej wyspie będąc całkiem nago.
      W tym czasie flirtują ze sobą, przygotowują jedzenie, wykonują różne zadania.
      Ostatniego dnia pan wybiera jedną z dwóch pań....
      > .. zdecydowalibyście się na taką randkę przy założeniu, że nie ma kamer?


      jaaasnee...
      - tylko po co wybierac ? idzie sie (w poniedzialek) - do pracy, a potem wraca i spokojnie ciagnie temat dalej.
    • 999karolina Re: Randka, ale trochę inna 01.08.22, 12:25
      Zależy, ile by płacili i jak atrakcyjne miejsce byłoby wybrane na taki program smile
      Taki program to forma pracy zarobkowej
      • baenzai Re: Randka, ale trochę inna 01.08.22, 22:49
        Ale moje pytanie było inne. Mianowicie czy zgodziłabyś się na taką randkę bez kamer (czyli nie w ramach programu TV).
        • 999karolina Re: Randka, ale trochę inna 04.08.22, 10:17
          baenzai napisał:

          > Ale moje pytanie było inne. Mianowicie czy zgodziłabyś się na taką randkę bez k
          > amer (czyli nie w ramach programu TV).

          To, co opisałeś, to nie randka tylko jakaś gra albo zabawa erotyczna.
          Dlaczego ktoś miałby latać na golasa z jakimiś nieznanymi osobami przez kilka dni z nadzieją, ze może zostanie wybrany (-a)? Musiałoby to być dla pieniędzy lub w sytuacji, gdy pod wpływem używek sytuacja podczas jakiejś imprezy wymknęła się spod kontroli. Ale trudno sobie wyobrazić, że w takiej sytuacji trwałaby kilka dni.

          Natomiast wyobrażam sobie (i znam z autopsji) sytuację, że zaprzyjaźnieni ludzie spędzają np. wakacje w "bezpruderyjnym" stylu. Kąpią się nago itp. Ale nie ma to podtekstu rywalizacji o to, kogo facet (kobieta) wybierze

          A w ogóle na randkę nie umawia się ze względu na okoliczności lecz osobę. To tak, jakbyś spytał, czy umówiłabym się z rudym albo z facetem w niebieskich spodniach, albo np. w piwnicy. Nie wiem, zależy od faceta.



          • baenzai Re: Randka, ale trochę inna 04.08.22, 14:33
            999karolina napisała:

            > To, co opisałeś, to nie randka tylko jakaś gra albo zabawa erotyczna.
            > Dlaczego ktoś miałby latać na golasa z jakimiś nieznanymi osobami przez kilka d
            > ni z nadzieją, ze może zostanie wybrany (-a)?

            A dlaczego ktoś miałby brać ślub w ciemno z typem (typiarą) wybraną dla niego przez psychologów? To wydaje się jeszcze bardziej kontrowersyjne niż randkowanie nago a jednak ludzie do takich formatów się zgłaszają. Zresztą warto zaznaczyć że ,,Adam i Ewa'' to program holenderski a to jest naród mniej pruderyjny niż nasz.

            > A w ogóle na randkę nie umawia się ze względu na okoliczności lecz osobę. To ta
            > k, jakbyś spytał, czy umówiłabym się z rudym albo z facetem w niebieskich spodn
            > iach, albo np. w piwnicy. Nie wiem, zależy od faceta.

            A jakbym zapytał czy poszłabyś na Speed Dating to też byś odpowiedziała ,,zależy od będących tam facetów''? Istota randek w ciemno polega na tym, że nigdy do końca nie wiesz kogo się tam spodziewać.

            Ja takie nagie randki wyobrażam sobie tak:
            - ludzie przekazują organizatorowi jakieś swoje podstawowe kryteria co do poszukiwanego partnera i organizator na podstawie tych kryteriów dobiera ludzi w randkowe pary (czyli w pewnym stopniu byłoby to randkowanie w ciemno, ale jednak uniknęlibyśmy parowania weganki z rzeźnikiem albo koszykarki z manletem)
            - organizator ogarnia miejscówę takiej randki oraz różne atrakcje
            - randkowanie nie trwa kilka dni (jak w programie) tylko np. pół dnia, cały dzień, ewentulnie cały weekend
            - wszystko odbywa się bez obecności kamer
            • 999karolina Re: Randka, ale trochę inna 04.08.22, 19:23
              baenzai napisał:


              > A dlaczego ktoś miałby brać ślub w ciemno z typem (typiarą) wybraną dla niego p
              > rzez psychologów? To wydaje się jeszcze bardziej kontrowersyjne niż randkowanie
              > nago a jednak ludzie do takich formatów się zgłaszają. Zresztą warto zaznaczyć
              > że ,,Adam i Ewa'' to program holenderski a to jest naród mniej pruderyjny niż
              > nasz.

              Myślę, że zgłaszają się może dla pieniędzy, może z nadzieją, że dzięki temu staną się znani, może z głupoty. Nie umiem tego wytłumaczyć.
              >
              >
              > A jakbym zapytał czy poszłabyś na Speed Dating to też byś odpowiedziała ,,zależ
              > y od będących tam facetów''? Istota randek w ciemno polega na tym, że nigdy do
              > końca nie wiesz kogo się tam spodziewać.

              Nigdy nie uczestniczyłam w czymś takim i na razie nie zamierzam, ale rozumiem, że to może być jakiś pomysł na poznanie kogoś. Ale chyba widzisz różnicę przed pójściem na taką randkę w ciemno, polegającą na krótkiej rozmowie, a konkurowaniem z kimś na golasa o względy obcego faceta/obcej kobiety, który/która być może wcale nie jest w typie osób startujących w tej dziwnej konkurencji.
              >
              > Ja takie nagie randki wyobrażam sobie tak:

              Jezu, serio. Po co ci randka w ciemno nago? Chcesz sobie popatrzeć na gołą laskę? A może kręciłoby Cię, że jakaś laska patrzy, gdy robisz jajecznicę z gołym ptaszkiem? Nie da się stwierdzić, czy ktoś nam się podoba, będąc w ubraniu? A do rozbierania przejść ewentualnie później? Nie czujesz, że to jakaś dewiacja?
              • baenzai Re: Randka, ale trochę inna 04.08.22, 19:41
                999karolina napisała:

                > Jezu, serio. Po co ci randka w ciemno nago? Chcesz sobie popatrzeć na gołą lask
                > ę? A może kręciłoby Cię, że jakaś laska patrzy, gdy robisz jajecznicę z gołym p
                > taszkiem? Nie da się stwierdzić, czy ktoś nam się podoba, będąc w ubraniu? A d
                > o rozbierania przejść ewentualnie później? Nie czujesz, że to jakaś dewiacja?

                A gdzie ja napisałem, że chciałbym wziąć udział w czymś takim? Po prostu jestem ciekawy jakie ludzie mają podejście do tego typu zabaw.

                Analogicznie zadanie pytanie o podejście do swingowania nie oznacza, że pytający musi być zwolennikiem takiej aktywności. smile
                • 999karolina Re: Randka, ale trochę inna 04.08.22, 19:54
                  baenzai napisał:


                  > A gdzie ja napisałem, że chciałbym wziąć udział w czymś takim? Po prostu jestem
                  > ciekawy jakie ludzie mają podejście do tego typu zabaw.
                  >
                  > Analogicznie zadanie pytanie o podejście do swingowania nie oznacza, że pytając
                  > y musi być zwolennikiem takiej aktywności. smile

                  Sorry, jeśli przesadziłam, wydałeś mi się taki zafascynowany...wink
                  Masz rację. To jest erotyczna zabawa i tak na to patrzę. Gdy ktoś ma ochotę prężyć się na golasa, żeby się komuś spodobać i zostać wybranym, to niech się tak zabawia. Ale nie ma sensu dorabiać do tego jakiejś ideologii. Ja nie jestem pruderyjna, ale akurat takie igraszki z obcymi ludźmi zupełnie mnie nie kręcą
          • artur5501 Re: Randka, ale trochę inna 04.08.22, 14:37
            999karolina napisała:


            > Natomiast wyobrażam sobie (i znam z autopsji) sytuację, że zaprzyjaźnieni ludzi
            > e spędzają np. wakacje w "bezpruderyjnym" stylu. Kąpią się nago itp. Ale nie ma
            > to podtekstu rywalizacji o to, kogo facet (kobieta) wybierze
            >

            Karolina
            a może umówilibyśmy się na 2-3 dni w takim bezpruderyjnym stylu? Np. w weekend? Jakieś odludne miejsce znajdę i mogę być z kolegą.
            • 999karolina Re: Randka, ale trochę inna 04.08.22, 19:09
              artur5501 napisał:

              > Karolina
              > a może umówilibyśmy się na 2-3 dni w takim bezpruderyjnym stylu? Np. w weeken
              > d? Jakieś odludne miejsce znajdę i mogę być z kolegą.

              Artur, sorry, ale bezpruderyjne weekendy mam na razie zajęte. Na pewno jakoś z kolego sobie skutecznie poradzicie
              • artur5501 Re: Randka, ale trochę inna 06.08.22, 14:30
                999karolina napisała:

                > artur5501 napisał:
                >

                > Artur, sorry, ale bezpruderyjne weekendy mam na razie zajęte. Na pewno jakoś z
                > kolego sobie skutecznie poradzicie

                Twoja strata. Ale wiedz że spróbowałem drugi raz i to była moja ostatnia próba. Myślę że jesteś odemnie starsza. I nie masz wielu okazji do dobrej zabawy z młodszym facetem. Chciałem ci zrobić przyjemność bo jakoś cię lubię. Teraz jak będziesz chciała to musisz sama się zgłosić.
                • baenzai Re: Randka, ale trochę inna 07.08.22, 12:45
                  Myślę, że jak karo mocno przyciśnie to nie będzie mieć większego problemu ze znalezieniem młodszego faceta do zabawy.
                  • heniek.8 Re: Randka, ale trochę inna 07.08.22, 21:37
                    obecnie w sztabie karo pracujemy na 3 zmiany, zastanawiamy się nad wyjściem z tego kryzysu

                    mam nadzieję że chodziło o pozycję negocjacyjną i artur złagodzi stanowisko,
                    • 999karolina Re: Randka, ale trochę inna 08.08.22, 23:37
                      heniek.8 napisał:

                      > mam nadzieję że chodziło o pozycję negocjacyjną i artur złagodzi stanowisko,

                      smile
                      Artur sprawia wrażenie człowieka, który może w nieskończoność łagodzić kolejne "ostateczne" stanowisko smile

                  • 999karolina Re: Randka, ale trochę inna 08.08.22, 22:41
                    baenzai napisał:

                    > Myślę, że jak karo mocno przyciśnie to nie będzie mieć większego problemu ze zn
                    > alezieniem młodszego faceta do zabawy.


                    Diabli wiedzą. Szczególnie, że do zabawy najlepiej jednak szukać wg kryterium dobrej zabawy a nie wieku.

                    • baenzai Re: Randka, ale trochę inna 08.08.22, 23:42
                      Artur najwyraźniej utożsamia młodego mężczyznę z atrakcyjnością seksualną a to przecież nie musi być tożsame dla każdej kobiety.
                      • artur5501 Re: Randka, ale trochę inna 09.08.22, 14:07
                        baenzai napisał:

                        > Artur najwyraźniej utożsamia młodego mężczyznę z atrakcyjnością seksualną a to
                        > przecież nie musi być tożsame dla każdej kobiety.

                        Bzdury. Raczej jest tożsame. Tylko nie wypada im o tym mówić lub tego okazywać. Take zasady społeczne. Przetestowałem to kilka razy. Ostatnio byłem w galerii handlowej w In medio. Sprzedawała kobieta 40-45 lat. Nie było ludzi więc chwilę rozmawialiśmy. Powiedziałem że zapraszam ją na piątek wieczorem do knajpki pod lasem (mamy u nas taki zajazd połączony z małym hotelem). Udawała że nie chce się zgodzić ale się zgodziła. Po kolacji poszliśmy na spacer po parku. Miałem już przygotowane na tą okazję wino. Wypiliśmy je romantycznie na ławce. I oczywiście skończyliśmy w hoteliku.
                        Dla kobiety w średnim wieku zainteresowanie okazywane przez znacznie młodszego faceta jest traktowane jako wyjątkowy komplement i wyróżnienie.
                        • baenzai Re: Randka, ale trochę inna 09.08.22, 19:16
                          artur5501 napisał:

                          > Bzdury. Raczej jest tożsame.

                          Widziałem mnóstwo opinii kobiet, że podobają im się tacy mężczyźni jak Henry Cavill, Bradley Cooper, Ryan Gosling czy Tom Hardy. Także nie jestem przekonany czy przeciętna 40-latka mając do wyboru 25-letniego przystojniaczka i faceta podobnego do wyżej wymienionych (nawet pomijając ich fame) na pewno wybrałaby tego pierwszego.
                          • artur5501 Re: Randka, ale trochę inna 10.08.22, 14:49
                            baenzai napisał:

                            Także nie jestem przekonany czy przeciętna 40-latka mając do wyboru 25-letniego przystojniaczka i faceta pod
                            > obnego do wyżej wymienionych (nawet pomijając ich fame) na pewno wybrałaby tego
                            > pierwszego.

                            Ale przykładsmile Ja też mając do wyboru fajną 19-letnią laskę, która jest kasjerką w żabce a kogoś takiego jak 20 lat starsza Jesscia Alba to nie miałbym problemu z wyborem smile

                            Mówimy o "normalnych" ludziach. Każda kobieta 40-50+ chętnie i z przyjemności ulegnie o połowę młodszemu facetowi. Chociaż na stałego partnera czy męża pewnie jednocześnie wybrałaby równolatka lub kogoś starszego z dużym kontem.
                        • obrotowy nieprawda. 10.08.22, 20:04
                          artur5501 napisał:
                          > Dla kobiety w średnim wieku zainteresowanie okazywane przez znacznie młodszego
                          > faceta jest traktowane jako wyjątkowy komplement i wyróżnienie.


                          nieprawda.
                          jest traktowane jako realia zyciowe - co najwyzej przelotny romans.

                          a tak naprawde, oznacza to, ze (jej) ROWNOLATKOW - brakuje.
    • artur5501 Re: Randka, ale trochę inna 04.08.22, 14:33
      baenzai napisał:

      > I druga kwestia - zdecydowalibyście się na taką randkę przy założeniu, że nie m
      > a kamer?

      Ja chętnie. Najlepiej gdyby były 2 laski i ja wybieram. W drugim wariancie na pewno dogadałbym się z konkurentem i jakoś na tej bezludnej wyspie byśmy w trójkę miło spędzali czas.
      • obrotowy zara, 06.08.22, 17:23
        artur5501 napisał:
        > Ja chętnie. Najlepiej gdyby były 2 laski i ja wybieram.


        zara,

        jak sa juz dwie - to po co wybierac ?
        • artur5501 Re: zara, 07.08.22, 12:16
          obrotowy napisał:

          >
          > jak sa juz dwie - to po co wybierac ?

          Takie zostały nakreślone zasady - 2 laski krzątają się na golasa, a potem facet ma jedną wybrać
          • obrotowy Re: zara, 07.08.22, 16:55
            artur5501 napisał:
            > Takie zostały nakreślone zasady - 2 laski krzątają się na golasa, a potem facet
            > ma jedną wybrać


            Tobym powiedzial, ze jeszcze nie moge sie zdecydowac i poprosze o przedluzenie zabawy.
            • artur5501 Re: zara, 10.08.22, 14:50
              obrotowy napisał:


              > Tobym powiedzial, ze jeszcze nie moge sie zdecydowac i poprosze o przedluzenie
              > zabawy.

              Masz kontrakt, zabawa ma określone zasady, regulamin itp.
              • obrotowy nie pisze sie na zabawy... 10.08.22, 16:01
                artur5501 napisał:
                > Masz kontrakt, zabawa ma określone zasady, regulamin itp.


                nie pisze sie na zabawy, ktore sie glupio koncza - bo tylko z jedna baba przy boku.
                • artur5501 Re: nie pisze sie na zabawy... 10.08.22, 22:30
                  obrotowy napisał:

                  >
                  > nie pisze sie na zabawy, ktore sie glupio koncza - bo tylko z jedna baba przy b
                  > oku.

                  Przecież to robi się dla pieniędzy albo nadziei na sławę a nie na poważnie
    • heniek.8 Re: Randka, ale trochę inna 05.08.22, 22:42
      dużą część pracy wykonuję z domu, ale nawet w najbardziej niechlujnych dniach nie przyszłoby mi do głowy żeby chodzić nago po domu?
      dlaczego? bo jednak człowiek nawet jak się rano wyszoruje, to pewne sprawy się pocą, pewne procesy się przesuwają, i trzeba by brać prysznic chyba co godzinę żeby gołą dupą siadać na fotelu,

      bielizna została wynaleziona już w starożytności i ten program to zawracanie kijem Wisły big_grin
      • baenzai Re: Randka, ale trochę inna 06.08.22, 01:56
        Uczestnicy programu nie używają foteli. smile

        Tak btw - po prysznicu chyba nie ubierasz się od razu w łazience?

        A widział ktoś z was odcinek jak laski śmieszkowały z rozmiaru penisa jednego uczestnika? smile Niestety nie pamiętam numeru odcinka.
        • 999karolina Re: Randka, ale trochę inna 06.08.22, 12:32
          Żadnego odcinka nie widziałam. W ogóle takich reality show nie oglądam. Bo ani to reality ani show
          • baenzai Re: Randka, ale trochę inna 06.08.22, 13:39
            Ale masz jakieś swoje guilty pleasure?
    • walmac1961 Re: Randka, ale trochę inna 06.08.22, 22:10
      Ja randkę mam w lesie z drzewami photos.app.goo.gl/fuMqc8q8ExptBsJx6

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka