Dodaj do ulubionych

W razie czego

01.11.23, 11:09
Jakbym nie reagował na spam, to piszcie na forum (maupka) agora.pl
Ja się mogę oddalić na jakiś czas, a nie będę na urlop brać lapka.
Obserwuj wątek
    • kevinjohnmalcolm Re: W razie czego 01.11.23, 19:54
      Miłego odpoczynku! Poza internetem też jest życie! smile
      • morojka Re: W razie czego 11.11.23, 21:09
        Życie generalnie jest poza internetem.🙂
        • baenzai Re: W razie czego 11.11.23, 23:21
          Ciekawe jakie. wink

          Jeżeli ktoś nie ma partnera i bliskich znajomych oraz nie przepada za uprawianiem sportu to tak zwany realny świat niewiele mu oferuje.
        • kevinjohnmalcolm Re: W razie czego 12.11.23, 01:01
          morojka napisała:
          > Życie generalnie jest poza internetem.🙂

          Niby jest, ale co to za życie... tongue_out
    • searam Re: W razie czego 15.11.23, 22:10
      W razie czego to ksiadz ma gosposie...wink
      • obrotowy istotnie... 15.11.23, 22:15
        searam napisał:
        > W razie czego to ksiadz ma gosposie...wink


        istotnie...

        zawsze muvilem, ze lepsze to - niz chodzenie "po koledzie" smile
        • stasi1 Re: istotnie... 18.11.23, 10:01
          Ale po kolędzie to może mieć świeże zdobycze, na plebanii to samo od lat
          • obrotowy Re: istotnie... 18.11.23, 16:18
            stasi1 napisał:
            > Ale po kolędzie to może mieć świeże zdobycze, na plebanii to samo od lat


            wiadomo, ale to juz nie jest specyfika tego zawodu - tylko kwestia konkretnego charakteru i konkretnego czlowieka.
            • stasi1 Re: istotnie... 19.11.23, 09:32
              Ale na samej kolędzie to chyba nie da się wyrwać kobiety? Miałem kiedyś kolegę spod Legionowa. Stwierdził że pójdzie do koscioła wtedy kiedy jego proboszcz przestanie mieszkać z kobietą
              • obrotowy nieobeznany... 19.11.23, 16:53
                stasi1 napisał:

                > Ale na samej kolędzie to chyba nie da się wyrwać kobiety? Miałem kiedyś kolegę
                > spod Legionowa. Stwierdził że pójdzie do koscioła wtedy kiedy jego proboszcz pr
                > zestanie mieszkać z kobietą


                zazdrosnik, bo nieobeznany z zyciem...

                jak sam troche z kobietą pomieszka - to zobaczy, ze to zadna "Mleczna Droga" , a raczej "Droga przez meke"...
                • stasi1 Re: nieobeznany... 21.11.23, 17:12
                  Chyba tak. On żonaty i kiedyś rozmawialiśmy sobie jakąś laską. I tak przez przypadek powiedziałem że ma żonę. Miał pretensję. Ale na koniec mnie zakablował

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka