Dodaj do ulubionych

Byłem na Łotwie

10.10.25, 00:59
Dosyć przypadkowo byłem 3 dni na Łotwie w towarzystwie dwóch facetów.
Refleksja jest taka: Łotyszki są niewiarygodnie wysokie w porównaniu z np. Polkami. To się rzuca w oczy od pierwszej chwili i robi duże wrażenie. Dosłownie wszystkie są bardzo wysokie. Nigdy nie widziałem tak wielu wysokich kobiet.
Natomiast jeśli chodzi o ich łatwość nawiązywania kontaktów i otwartość to są one odwrotnie proporcjonalne do wzrostu. Zawsze wydawało mi się że (np. w porównaniu z ludźmi z Europu Południowej, nie mówiąc o np. USA) Polski są zamknięte, jakieś poważne żeby nie powiedzieć często trochę nadęte. Okazuje się że w porównaniu z Łotyszkami nasze rodaczki są bardzo pogodne i życzliwie nastawione do innych.

Tak informuję. Gdyby ktoś się wybierał to na poznanie fajnej dziewczyny nie ma co za bardzo liczyć. I doceniajcie Polki. Są niższe ale fajniejsze.
Obserwuj wątek
    • baenzai Re: Byłem na Łotwie 10.10.25, 04:01
      Ale masz pewność, że napotkane przez ciebie kobiety to Łotyszki? Bo na Łotwie co trzecia kobieta to Rosjanka. A jeśli byłeś w Rydze to spotkanie Łotyszki i Rosjanki jest statystycznie prawie tak samo prawdopodobne. smile
      • tomekzgor Re: Byłem na Łotwie 10.10.25, 13:50
        baenzai napisał:

        > Ale masz pewność, że napotkane przez ciebie kobiety to Łotyszki? Bo na Łotwie c
        > o trzecia kobieta to Rosjanka. A jeśli byłeś w Rydze to spotkanie Łotyszki i Ro
        > sjanki jest statystycznie prawie tak samo prawdopodobne. smile

        Zupełnie takiej pewności nie mam. Może część z nich to były wysokie Rosjanki
    • j-k Byłem onegdaj na Litwie... 10.10.25, 12:22
      > Tak informuję. Gdyby ktoś się wybierał to na poznanie fajnej dziewczyny nie ma
      > co za bardzo liczyć. I doceniajcie Polki. Są niższe ale fajniejsze.


      nie bylem na Lotwie.
      - za to bylem na Litwie (tej historycznej, starej "kowienskiej")

      od razu trzeba Litwinom mowic, ze my Polacy szanujemy Litwinow, a Wilno jest historyczna stolica Litwy.
      i jak sie to powie - to okazuje sie oni tak w duchu - to nas Polakow szanuja i naprawde milo mozna pedzic z nimi
      czas.

      A litewskie kobiety sa b. podobne do Polek...
      • tomekzgor Re: Byłem onegdaj na Litwie... 10.10.25, 13:49
        j-k napisał:


        > nie bylem na Lotwie.
        > - za to bylem na Litwie (tej historycznej, starej "kowienskiej")

        Na Litwie tez byłem. Litwini i Łotysze bardzo się różnią - inna historia kultura i religia.
        • baenzai Re: Byłem onegdaj na Litwie... 10.10.25, 17:03
          Jest w ogóle jakiś znany Łotysz? Z Litwinów to paru koszykarzy kojarzę (u nich to sport narodowy). Był kiedyś taki łotewski zespół Brainstorn, ale oni byli popularni tak ze 20 lat temu.
          • j-k myslalem, ze Bernard Ładysz... ::) 10.10.25, 17:52
            baenzai napisał:
            > Jest w ogóle jakiś znany Łotysz?


            myslalem, ze moze Bernard Ładysz... :smile

            ale nie...

            on byl Litwinem....
            .
            pl.wikipedia.org/wiki/Bernard_%C5%81adysz
          • tomekzgor Re: Byłem onegdaj na Litwie... 11.10.25, 16:00
            baenzai napisał:

            > Jest w ogóle jakiś znany Łotysz? Z Litwinów to paru koszykarzy kojarzę (u nich
            > to sport narodowy). Był kiedyś taki łotewski zespół Brainstorn, ale oni byli po
            > pularni tak ze 20 lat temu.

            To malutki kraj. Jakieś 1,8 mln. I bardzo młody i postkomunistyczny. Chyba istniejący jako odrębny byt trochę przypadkowo.
            Więc statystycznie z małymi szansami na wykreowanie międzynarodowych gwiazdorów (-ki).

            Ostatnio w Polsce znana była tenisistka Ostapenko "dzięki" temu że potrafi wygrywać z Igą Świątek

            • baenzai Re: Byłem onegdaj na Litwie... 11.10.25, 16:31
              Słowenia niewiele większa a w paru sportach jest wybitna.
    • tapatik Re: Byłem na Łotwie 12.10.25, 13:23
      Zwiedzałeś coś?
      Mam wolne 10.11 i zastanawiam się nad jakimś wyjazdem. Biorę pod uwagę Kowno i Rygę.
      • j-k Re: Byłem na Łotwie 12.10.25, 17:08
        tapatik napisał:

        > Zwiedzałeś coś?
        > Mam wolne 10.11 i zastanawiam się nad jakimś wyjazdem. Biorę pod uwagę Kowno i
        > Rygę.


        Oczywiscie polecam Ryge. - to milionowe, pieknie polozone miasto

        w Kownie bylem - ladne miasto , polozone ladnie nad Niemnem i jego doplywem - ale oprocz parunastu zabytkow II.Klasy to nic rzucajacego na kolana...
        Pod wzgledemn "wartosci zabytkowej i turystycznej" postawilbym Kowno na poziomie naszego Lublina...

        Ryga to Swiatowa metropolia z wieloma zabytkami i pieknymi bulwarami nad szeroka rzeka (Dzwina)

        "Wartosciowo" postawilbym ja na poziomie Budapesztu...
        • tomekzgor Re: Byłem na Łotwie 12.10.25, 18:41
          j-k napisał:

          > > Ryga to Swiatowa metropolia z wieloma zabytkami i pieknymi bulwarami nad szerok
          > a rzeka (Dzwina)
          >
          > "Wartosciowo" postawilbym ja na poziomie Budapesztu...

          Nie wiem jakie masz kryteria "światowej metropolii". Moim zdaniem decyduje głównie wielkość i liczba mieszkańców oraz znaczenie społeczne kulturalne czy gospodarcze. W żadnej z tych kategorii Rygę trudno byłoby zaliczyć nawet do europejskich metropolii. Myślę że 90% europejczyków nie wie gdzie ona jest i czym się wyróżnia.
          Ładne fajne miasto w Europie Wschodniej
        • baenzai Re: Byłem na Łotwie 12.10.25, 19:46
          W zasadzie to każda stolica europejskiego kraju jest ładna (może poza Kiszyniowem) więc tego argumentu raczej nie warto podnosić. smile
          • tapatik Re: Byłem na Łotwie 13.10.25, 20:59
            Nie interesuje mnie wielkość miasta. Interesuje mnie, czy jest co zwiedzać.
            Pojechaliśmy kiedyś z ekipą do malutkiego Fromborka, wleźliśmy na wieżę widokową oraz odwiedziliśmy Muzeum Kopernika. Pamiętam jak usiadłem przed ogromnym obrazem z Kopernikiem i siedziałem tam chyba z 15 minut.

            Co w tej Rydze jest do oglądania?
            • baenzai Re: Byłem na Łotwie 13.10.25, 21:30
              W każdej stolicy i większym mieście jest coś do zwiedzania. Jak ktoś planuje wypad weekendowy i nie zależy mu na słonecznej pogodzie to Ryga powinna być w sam raz.
      • tomekzgor Re: Byłem na Łotwie 12.10.25, 17:23
        tapatik napisał:

        > Zwiedzałeś coś?
        > Mam wolne 10.11 i zastanawiam się nad jakimś wyjazdem. Biorę pod uwagę Kowno i
        > Rygę.
        >

        Byłem tylko w Rydze i nad morzem w Jurmale. Ryga jest bardzo fajna, taka nieduża i zwarta. Widać że przyjazna do życia. A Jurmała to spory kurort nad morzem.
        W listopadzie to bym sobie te tereny zdecydowanie odpuścił. Jedź do np. Hiszpanii - tam jest szansa że będzie dobra pogoda na zwiedzanie. Albo do Włoch. Tanie linie latają tam do wielu miast. Wszystkie warte odwiedzenia. Będzie po sezonie więc trochę taniej i mniej tłoczno.
        • tapatik Re: Byłem na Łotwie 13.10.25, 22:12
          Wygląda na to, że za późno, tanie linie już nie są w tym terminie tanie. Zostaje własny samochód albo pociąg.
          Kumpela podpowiada Bielsk Biały. Ja jeszcze myślę o Kotlinie Kłodzkiej i kopalni złota (jest taka w Polsce).
      • wilczamia Re: Byłem na Łotwie 12.10.25, 19:21
        W listopadzie to na poludnie i/lub do mlodego wina. Zadne tam smetne pipidowy na wschodzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka