Dodaj do ulubionych

Sport wysiłkowy

06.06.26, 04:57
Mam zamiar ponownie z resztą zacząć ćwiczyć w domu hantlami najpierw chce trochę schudnąć a potem nabrać masy i siły
Co uważacie czy umięśnione ciało mężczyzny wygląda ładnie czy podoba wam się takie spędzanie czasu smile
Obserwuj wątek
    • extramuralruraoccasional Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 07:29
      Co uważacie czy umięśnione ciało mężczyzny wygląda ładnie

      Wszystko zależy od osobistych preferencji. Ja na przykład lubię takich z brzuchem, łysiejących z przodu i długo nie strzyżonych z tyłu, z przetłuszczonymi włosami, jak spoceni siedzą na krawędzi łóżka w rozciągniętych białych gaciach i ciemnych skarpetkach we wzorki. Coś ala Jakubik w Domu Złym, kiedy krył Kingę Preis.
      • baenzai Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 10:01
        Oglądałeś TheOfficePL? Tam jest taki Michał, który uważa się za wielce zabawnego ale jest w swojej opinii mocno odosobniony. smile
        • extramuralruraoccasional Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 10:52
          Patrz, kurła, coś w tym jest. Ale nie oglądałem.
      • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 14:36
        Wszystko zależy od osobistych preferencji. Ja na przykład lubię takich z brzuchem, łysiejących z przodu i długo nie strzyżonych z tyłu, z przetłuszczonymi włosami, jak spoceni siedzą na krawędzi łóżka w rozciągniętych białych gaciach i ciemnych skarpetkach we wzorki. Coś ala Jakubik w Domu Złym, kiedy krył Kingę Preis.

        😂

        Wlasnie, wlasnie! Dosc tych dup z pieknie odcietymi musculusami gluteusami mediusami od musculusow gluteusow maximusow! Potem te jakubiki co sie na szczekajo i na obszczymurkujo... Kto to widzial, zeby facet mial miesnie, no kto? 😀
      • tapatik Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 16:00
        O, to ja już wiem, czemu mi nie idzie - nie mam białych gaci. I jeszcze na siłownię łażę, żeby bebech zgubić.

        A Ty Extra, to w ogóle jesteś chłopczyk czy dziewczynka?
        • extramuralruraoccasional Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 16:29
          A bo ja tam wiem? W papierach zapisali, że chłopczyk, ale dziś to wszystko względne.
    • baenzai Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 09:10
      Jaką masz teraz sylwetkę?
      • 83miklosza83 Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 17:18
        Znacz się teraz mam troche brzuszek i chcę to zmienić
        • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 17:25
          Zrec polowe, wykluczyc wegle, krotkie okno zywieniowe. I napierdalac interwaly: 8 rund klasycznej tabaty (tzw. do upadku) najpierw 2 x tyg., potem 3-4.

          Od silowki tluszcz nie znika.
        • baenzai Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 18:53
          Czyli nie masz wad typu wąskie barki i szerokie biodra a to już całkiem sporo.
    • tapatik Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 10:41
      Spotkałem się kiedyś z następującą opinią: mężczyzna, który chodzi na siłownię musi co kilka dni przełamać swoje lenistwo. Co oznacza, że jest to człowiek, który nie załamie się w razie niepowodzeń. Dlatego części kobiet podobają się tacy mężczyźni, bo są w stanie coś osiągnąć. Na przykład lepszą pracę albo lepszy dom.
      Jeśli w życiu dojdzie do kryzysu, to nie załamią się, ale będą ten kryzys przezwyciężać.
      • baenzai Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 10:51
        Czy ta ,,życiowa prawda'' dotyczy tylko chodzenia na siłownię czy również ćwiczenia w domu?
        • flirting.shadow Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 12:49
          Tapatik jak zwykle ma racje 😂 Nie pamietasz dziewczyn wpatrzonych w wysportowanych chlopakow z boys bandow, ktore ze lzami wzruszenia w oczach wypiskiwaly "Boze! Jaki on jest pracowity!!"?
          Sam z pewnoscia nie raz sie zlapales na mysleniu, ze ta zgrabna blondyna najwyrazniej nie zajada wieczorami smutkow lodami, wiec musi byc stabilna emocjonalnie.
        • tapatik Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 16:07
          Tu bardziej chodzi o wysportowaną sylwetkę, czyli jeśli masz na tyle motywacji, aby ćwiczyć w domu to możesz ćwiczyć w domu.
          I zaznaczam, że to działa na część kobiet, nie na wszystkie.
          Tapatik z niedowagą też kiedyś kogoś poderwał.
          • baenzai Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 16:26
            Znam typa, który nigdy nie był na siłowni ale ma naturalnie szerokie barki i 185 cm wzrostu więc wygląda bardzo męsko. Natomiast przy wąskich barkach, szerokich biodrach, sylwetce typu skinny fat i takiej ogólnej niezgrabności widoczne efekty można uzyskać dopiero po dwóch latach regularnych ćwiczeń na siłowni i trzymaniu diety. Mało kto ma na to czas i chęci.
            • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 18:08
              Baenzai, przestan, z laski swojej pieprzyc, bo nigdy nie silce nie byles i twoje doswiadcznie jest zadne. Efekty treningu silowego widac po malych kilku miesiacach. Dobrze ustawionego i wykonywanego jak Pambuk przykazal - 3-4 razy / tyg. po godzinie. Co nie znaczy, ze sie wtedy osiaga ostateczny cel.

              Jak najbardziej mezczyzni o szczuplej, dlugiej, plywackiej sylwetce maja rezultaty szybciej niz w 2 lata. Widuje roznych mezczyzn, w tym np. z duza nadwaga, ucziciwe wykonujacych interwaly, tak jak trzeba, nie raz w tygodniu 3 serie, i widze na wlasne oczy, jak sie zmieniaja.

              Kluby pekaja w szwach, wiec na pewno nie jest prawda, ze "malo kto" ma czas i checi. Ludzie potrafia przychodzic przed praca, zreszta wystarczy spojrzec, w jakich godzinach silki sa otwarte.
              • baenzai Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 18:51
                Ile widziałaś przemian osób o sylwetce typu Artur Barciś?
                • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 19:06
                  😀

                  Dziecko, mam 2 dekady doswiadczen z treningiem, w Polsce i poza... Silownie sa PELNE chlopow niskich i drobnych, ktorzy przyszli tam po cialo, ktore bedzie sie podobac babom, wlasnie dlatego, ze ich sylwetka by design nie jest korzystna. I skutecznie do niego dochodza.

                  Nie dezinformuj ludzi, ktorzy moga miec wrazenie, ze piszesz, majac jakakolwiek wiedze. Rozumiem, ze masz potrzebe, zeby zabrac glos, ale znaj proporcje, nie osmieszaj sie.

                  Cialo mezczyzny jest predystynowane do szybkiej budowy miesni na wielu poziomach - to jest kwestia testosteronu, wyjsciowej masy, ilosci glikogenu, hemoglobiny, gestosci kosci, dlugosci tzw. dzwigni i wielu, wielu innych cech. Nie dorabiaj ideologii do swoich lekow.
                  • baenzai Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 19:27
                    Zatem napisz w jakim czasie udało się takim chłopom osiągnąć dobrą sylwetkę.
                    • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 19:31
                      Juz napisalam.
                      • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 19:39
                        Ponadto: kupujesz karnet do sieci, ktora ma w cenie trening wprowadzajacy. Sprawdzasz gdzie jest najlepszy, najbardziej doswiadczony i oblegany trener, nie panienka z Ukrainy po 3 kursach. Idziesz przygotowany, bo jak masz wywalone, to trener nie wie, jak Ci pomoc. Zostaniesz zapytany, jakie sa Twoje cele trenigowe, mowisz, ze sylwetka. Prosisz o pokazanie, co jest mozliwe w - powiedzmy - rok. Maja w telefonie przyklady, nie boj zaby. Wychodzisz z planem treningowym.
                    • extramuralruraoccasional Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 19:44
                      Zatem napisz w jakim czasie udało się takim chłopom osiągnąć dobrą sylwetkę

                      Bez pomocy teściow i innych członków rodziny?
      • flirting.shadow Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 12:51
        A mezczyzna, ktory chodzi do pracy (czyli jakies 95% mezczyzn) musi swoje lenistwo przelamywac codziennie. I to nie na godzinke czy dwie, ale osiem. Jaki z tego wniosek?
        • extramuralruraoccasional Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 13:24
          Nie do końca. W przykładzie podanym przez Ciebie jest pewien element, którego nie ma w przykładzie Tapatika. Nazywa się przymus.
        • tapatik Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 16:15
          Do pracy chodzimy, aby zarobić pieniądze, które pozwolą nam na opłacenie rachunków. Czyli tak na dobrą sprawę musisz pracować, aby żyć. Pomijam oczywiste sytuacje, gdy ktoś jest chory bądź woli zarabiać w inny sposób.
          Czyli bez pracy nie dasz rady długo przeżyć, natomiast bez sportu dasz radę.
        • obrotowy ... ze wysiłek musi byc nagrodzony... 06.06.26, 16:19
          flirting.shadow napisał:

          > A mezczyzna, ktory chodzi do pracy (czyli jakies 95% mezczyzn) musi swoje lenistwo przelamywac codziennie.

          I to nie na godzinke czy dwie, ale osiem. Jaki z tego wniosek?


          ...Ze taki taki gosc ma pelne prawo potem siegnac codziennie po te dwa piva z lodowki

          - czego niektore Pannice nie rozumieja...
          .
          pl.dreamstime.com/grupa-popularnych-marek-piwa-w-lod%C3%B3wce-kalgary-alberta-kanada-luty-image174248489
    • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 17:21
      Nie odpowiadaj baenzaiowi ws sylwetki - ma zwyczaj niezdrowo ekscytowac sie mezczyznami 😂

      Natomiast ja Ci odpowiem, choc chyba sam znasz odpowiedz: tak, kobiety bardzo lubia mezczyzn, ktorzy uprawiaja sport. Preferuja takich.

      Nie sadze, zeby ktos to az tak rozkminial, jak pisze tapatik, ale podswiadomie cos jest na rzeczy. To jest jakis atawizm. Bicki jeszcze nikomu nie zaszkodzily, ale w sumie nie chodzi o nie wiadomo jak kulturystyczna sylwetke. Raczej toned, jak mowia Amerykanie, zdefiniowana. Chodzi o sport sam z sobie. Poziom energii w rezultacie, stosunek do ludzi. O to, ze ma sie w historii zycia granie zawodnicze w szkole, ze sie przebiegnie pare km, probuje nowych dyscyplin w doroslym zyciu, ze sie nawet z goraczka mysli o rowerze...😂

      Mysle, ze to sie faktycznie przeklada na charakter, mezczyzni uprawiajacy sport sa po prostu znacznie fajniejsi. A ladniejsi to tak przy okazji.
      • obrotowy hollender, 06.06.26, 17:37
        wlczm napisał(a):
        mezczyzni uprawiajacy sport sa po prostu znacznie fajniejsi.


        hollender, a mialem naiwna nadzieje , ze przede wszystkim

        - to liczy sie intelekt, interesujacy charakter i empatyczna Dusza...
        • extramuralruraoccasional Re: hollender, 06.06.26, 17:58
          - to liczy sie intelekt, interesujacy charakter i empatyczna Dusza...

          Podobnie u kobiet - najważniejsze jest Wnętrze - dlatego też mężczyźni powszechnie starają się je jak najszybciej spenetrować...
          • obrotowy tia... 06.06.26, 18:14
            extramuralruraoccasional napisał:
            Podobnie u kobiet - najważniejsze jest Wnętrze - dlatego też mężczyźni powszech
            > nie starają się je jak najszybciej spenetrować...


            - i to jest to clou sprawy...
          • wlczm Re: hollender, 06.06.26, 18:28
            😀

            Tak, tak, w ogole nam nie chodzi o to, jak bardzo miloby sie bylo z kims znalezc w poscieli. Ni xuja, na pewno. Zreszta jasne jest, ze intelekt, charakter i dusza sa negatywnie skorelowane ze sportem 😀😀😀

            Ja to mysle, ze sport jest jak angielski: w czasach naszych dziadkow byl przywilejem, rodzicow - znamionowal mniejszosc, naszych - stal sie norma.
            • obrotowy to jest pochlebiajace... 06.06.26, 18:42
              wlczm napisał(a):
              > Ja to mysle, ze sport jest jak angielski: w czasach naszych dziadkow byl przywi
              > lejem, rodzicow - znamionowal mniejszosc, naszych - stal sie norma.


              to ze czlek stal sie wyjatkiem - bo zadnych sportow nigdy nie uprawialem - poza rowerowaniem.

              a to tez nie z milosci do sportu - tylko dlatego, ze niecierpie jezdzic autobusami, a jazda wlasnym samochodem,
              to przy dzisiejszym tloku na jezdniach udreka.

              - ponadto od czasu, gdy kupilem sobie Trojkolowca, nie obawiam sie wypicia paru piv - bo spasc z niego nie sposob...

              www.electro.pl/rowery/rowery-miejskie-i-turystyczne/rower-trojkolowy-enero-1060965-24-cale-granatowy
              • baenzai Re: to jest pochlebiajace... 06.06.26, 19:02
                Ja w dzieciństwie trochę ganiałem za piłką. Teraz staram się dużo chodzić.

                Nigdy nie nauczyłem się pływać, jeździć na rolkach, jeździć na łyżwach, stawać na rękach i na głowie. smile
                • obrotowy Re: to jest pochlebiajace... 08.06.26, 16:38
                  baenzai napisał:
                  > Ja w dzieciństwie trochę ganiałem za piłką. Teraz staram się dużo chodzić.
                  >

                  - tak cyba czynil prawie kazdy dzieciak...

                  > Nigdy nie nauczyłem się pływać, jeździć na rolkach, jeździć na łyżwach, stawać
                  > na rękach i na głowie. smile

                  wszystkiego tego probowalem - ale stwierdzilem, ze jest to bez wiekszego sensu...

                  do dzis jako horror wspom,inam , gdy nauczyciel WF zmuszal nas do robie nia tkzw . "Gwiazdy"

                  (stawanie na rekach z przewrotem - www.instagram.com/reel/DQoJk6iDR4k/)


          • wlczm Re: hollender, 07.06.26, 18:03
            A propos kobiet o (akurat szpetnym) wnetrzu. Przeczytalam. Czyli wybitna specjalistka od tenisa nie kuma, kiedy mecz sie skonczyl. Spoko jak dla mnie 😀😀😀
    • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 17:52
      ćwiczyć w domu

      Jeszcze cos: to sie rzadko udaje, choc oczywiscie zycze Ci sukcesu. Z reguly hantle laduja w kacie.

      O wiele lepiej ze sportu uczynic aktywnosc towarzyska. Solo w przypadku treningu silowego sa dwa problemy: efektywnosc i motywacja.

      W klubie, podpatrujac innych czy z trenerem, robisz droge niejako na skroty. Machajac byle jak, osiaga sie byle jakie rezultaty. Znacznie ma kolejnosc, technika, liczba powtorzen, progres. Trener mi kiedys powiedzial, ze od tego, jaka jaka jest damska publicznosc, zalezy, ile chlopy wrzucaja na gryf, czy daje sie ich latwo motywowac itd. Moze to jest zabawne, ale zdaje sie, ze to jest dosc zasadnicza prawda o stosunkach miedzyludzkich 😀

      Razem z cardio, rozciaganiem i rolowaniem to jest duze kilkanascie godzin w tygodniu. Jesli jestes w stanie utrzymac taki wykon solo - gratuluje samozaparcia.
      • baenzai Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 18:59
        Ale serio nie ma żadnych podśmiechujek? Pamiętam, że na WFie jak się źle wykonało jakieś ćwiczenie to śmichom i chichom nie było końca. smile W sumie to się nie dziwię, że coraz więcej osób załatwia sobie zwolnienia lekarskie z WFu i zniechęca się do sportu.
        • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 19:30
          Juz raz odpowiedzialam - nie wyobrazam sobie czegos takiego, a juz na pewno w sieciowce, gdzie w strefie silki jest zawsze trener, ktory nie obsluguje recepcji i pilnuje, co sie dzieje. Ludzie sa bardzo pomocni, lubia byc uznani za znajacych sie i chetnie nowym pokazuja, jak sie czego uzywa. Nie jestes juz w szkole, dzieci sie nie wpuszcza do klubu.

          Owszem, czasem sobie zartujemy, ale wsrod znajomych. Jak sie spedza razem kilka godzin w tygodniu, zna sie z imienia, nazwiska i nie tylko, zna sie swoje poczucie humoru i sie siebie lubi, to wtedy tak, wjezdzaja zarty z najlepszych, a z trenera pierwszego. Ale chyba rozumiesz, ze nie chodzi ani o zlosliwe zarty, ani z obcych.
          • baenzai Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 20:37
            wlczm napisał(a):

            > Nie jestes juz w szkole
            > , dzieci sie nie wpuszcza do klubu.
            >

            W szkole średniej też w zasadzie już nie ma dzieci. smile
            • extramuralruraoccasional Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 20:49
              Oj, oj... Dzieci jest wszędzie pełno, nawet głupich i nawet w ministerstwach. 😀
              • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 21:48
                😀😀😀

                www.youtube.com/shorts/jNb8W0clyCw
        • tapatik Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 21:05
          Na mojej siłowni nigdy nie spotkałem się z negatywnymi komentarzami czy też podśmiechujkami. No chyba, że sobie znajomi między sobą żartują, ale przychodzą osoby dorosłe, a nie dzieci.
          Po prostu idź i sprawdź.
          • baenzai Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 21:40
            tapatik napisał:

            > ale przychodzą os
            > oby dorosłe, a nie dzieci.

            Dorosłość sama w sobie o niczym nie świadczy. Ludzie na FBL pisali, że w dorosłym życiu nadal spotykali się z różnymi docinkami (głównie dotyczącymi wyglądu ale nie tylko).
            • wlczm Re: Sport wysiłkowy 06.06.26, 21:54
              Czasy troglodytow na silowniach dawno minely. Ludzie, ktorzy przychodza do klubow sa w roznym miejscu "kariery" silowej i juz sam fakt, ze przychodza i sie staraja, spotyka sie z uznaniem.

              Czy Twoi znajomi z pracy tak by sie zachowywali na silowni? Smieja sie, jak ktos nowy zaczyna prace? Skoro nie, to dlaczego mieliby na silowni? To sa normalni ludzie: inzynierowie, IT, sluzba zdrowia, nauczyciele, artysci, kierowcy, marynarze, ksiegowe...

              Niekiedy jezdnia sie zapada i auto wpada do dziury, mozna to w necie zobaczyc, ale obstawiam, ze nikt z nas sie z tym IRL nie spotkal.
              • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 11:41
                wlczm napisał(a):

                >
                > Czy Twoi znajomi z pracy tak by sie zachowywali na silowni? Smieja sie, jak kto
                > s nowy zaczyna prace? Skoro nie, to dlaczego mieliby na silowni? To sa normalni
                > ludzie: inzynierowie, IT, sluzba zdrowia, nauczyciele, artysci, kierowcy, mary
                > narze, ksiegowe...
                >

                W sensie myślisz, że w pracy nikt nigdy nie spotyka się z żadnymi docinkami?
                • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 12:24
                  W sensie myślisz, że w pracy nikt nigdy nie spotyka się z żadnymi docinkami?


                  Nudzisz sie czy jestes niespelna rozumu?

                  Oczywiscie, ze kiedys ktos gdzies sie z kogos smial na silce, podobnie jak ktos kiedys gdzies sie z kogos smial w pracy. Prawdopodobnie nie powienienes wiec chodzic ani do pracy, ani na silke, ani nigdzie. Faktycznie - najlepiej zrobisz siedzac przed ekranem i wyobrazajac sobie, ze inni mezczyzni, ktorzy cos tu skrobna, sa tacy jak ty, a wrecz, ze bijesz ich na leb seksapilem, inteligencja i pieknoscia (charakteru oraz powloki cielesnej). Mysle, ze taki matrix bedzie dla ciebie zdecydowanie najkorzystniejszy 😀
                  • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 12:41
                    Docinki i złośliwości w pracy może nie są codziennością ale jednak są stosunkowo częstym zjawiskiem.
                    Dlatego nie wiem czy stwierdzenie w rodzaju ,,ludzie na siłowni zachowują się tak jak w pracy'' miałoby kogoś zachęcić do siłownie czy wręcz przeciwnie. big_grin
                    • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 13:06
                      Docinki i złośliwości w pracy może nie są codziennością ale jednak są stosunkowo częstym zjawiskiem.

                      Moze u ciebie, nie u innych ludzi. Coz - widocznie niektorzy sa tak przewrazliwieni na swoim punkcie, ze blahe zdarzenia winduja do roli traumy. Jak widzisz, ani ja, ani tapatik sie z toba nie zgadzamy, co do brutalnych obyczajow w przybytkach sportowych, choc my tam bywamy, a ty nie. Watpie tez, zeby tapatik uwazal prace za srodowisko wyjatkowo traumatyzujace. Jest nas wiecej na tym forum po tej stronie, ludzie tu uprawiaja sport.

                      Nie zamierzam cie do niczego zachecac, z biegiem czasu nabralam przekonania, ze wrecz sie nie nadajesz do ludzi. Jesli ciebie "obraza", ze ja uwazam Johnsona za nieatrakcyjnego, to znaczy, ze twoje ego i kompleksy sa piramidalne. W zwiazku z czym byle spojrzenie zinterpretujesz jak atak, nawet jak ktos sie bedzie po prostu przygladal twojej technice.

                      Raczej sobie dalej "duzo chodz". Podejrzewam, ze nawet gdybys sie znalazl w moich grupach prowadzonych przez powszechnie kochana legende trenerstwa, to bylbys niezadowolony - tak jak, wg publicznej relacji laczkow z nocy muzeow, w Lodzi ci sie nie za bardzo podobalo.
                      • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 13:28
                        wlczm napisał(a):

                        > Docinki i złośliwości w pracy może nie są codziennością ale jednak są stosun
                        > kowo częstym zjawiskiem.

                        >
                        > Moze u ciebie, nie u innych ludzi.

                        Pierwszy lepszy wątek gazetowy:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,174737825,174737825,Atmosfera_w_pracy.html
                        >Coz - widocznie niektorzy sa tak przewrazliw
                        > ieni na swoim punkcie, ze blahe zdarzenia winduja do roli traumy. Jak widzisz,
                        > ani ja, ani tapatik sie z toba nie zgadzamy, co do brutalnych obyczajow w przyb
                        > ytkach sportowych, choc my tam bywamy, a ty nie. Watpie tez, zeby tapatik uwaza
                        > l prace za srodowisko wyjatkowo traumatyzujace. Jest nas wiecej na tym forum po
                        > tej stronie, ludzie tu uprawiaja sport.
                        >

                        Tapatik to ten co w wątku o zwyczajach językowych wpadł poinformować nas, że ludzie mają potrzeby fizjologiczne?

                        > Nie zamierzam cie do niczego zachecac, z biegiem czasu nabralam przekonania, ze
                        > wrecz sie nie nadajesz do ludzi. Jesli ciebie "obraza", ze ja uwazam Johnsona
                        > za nieatrakcyjnego, to znaczy, ze twoje ego i kompleksy sa piramidalne.

                        Ty uznałaś za nietrakcyjnych Johnsona, Dorocińskiego oraz dwóch całkiem dobrze wyglądających typów z programów randkowych. To zatem ty masz jakiś problem z oceną rzeczywistości, nie ja. smile
                        • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 14:34
                          Dyskusja nie dotyczy domniemanego problemu z ocena rzeczywistosci, tylko przywiazywania wagi i odnoszenia do siebie (!!!) oceny atrakcyjnosci jakiegos celebryty przez nieznana ci osobe, o ktorej atrakcyjnosci nic nie wiesz i ktorej nigdy nie poznasz. To jest bardzo gleboko nienormalne. Normalnych ludzi obchodzi tylko to, co o nich mysla ci, ktorzy im sie podobaja. Osoby nienormalne usiluja na innych wymusic wlasny gust. Swoja droga, juz sam fakt, ze interesujesz sie atrakcyjnoscia meskich celebrytow nie jest normalny... Napisz moze to tego rolnika o nalanej, niezbyt madrej gebie? Moze jest wolny? 😀

                          Tapatik to ten co w wątku o zwyczajach językowych wpadł poinformować nas, że ludzie mają potrzeby fizjologiczne?

                          Ty sie uwazasz za najzajebistszego na tym forum, swiat ocenia cie inaczej. Najwazniejsze jednak to byc z siebie zadowolonym, wiec chyba wszystko git 😀

                          • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 15:01
                            wlczm napisał(a):

                            > Dyskusja nie dotyczy domniemanego problemu z ocena rzeczywistosci, tylko przywi
                            > azywania wagi i odnoszenia do siebie (!!!) oceny atrakcyjnosci jakiegos celebry
                            > ty przez nieznana ci osobe, o ktorej atrakcyjnosci nic nie wiesz i ktorej nigdy
                            > nie poznasz. To jest bardzo gleboko nienormalne. Normalnych ludzi obchodzi tyl
                            > ko to, co o nich mysla ci, ktorzy im sie podobaja. Osoby nienormalne usiluja na
                            > innych wymusic wlasny gust. Swoja droga, juz sam fakt, ze interesujesz sie atr
                            > akcyjnoscia meskich celebrytow nie jest normalny... Napisz moze to tego rolnika
                            > o nalanej, niezbyt madrej gebie? Moze jest wolny? 😀
                            >

                            Ja po prostu kręciłem bekę z tego, że tak łatwo szafujesz pojęciami typu ,,nietrakcyjny'', ,,oblech'', ,,dziad''.

                            I to nie był jakiś jednostkowy przypadek, bo takimi epitetami określiłaś co najmniej czterech całkiem normalnych chłopów (z których każdy ma całkiem spore powodzenie u kobiet).

                            Mnie osobiście nie podobają się kobiety z kręconymi włosami ale jakoś nie rzucam na takie panny epitetami typu ,,brzydula'', ,,paszczur'' czy ,,2/10''.

                            Tapatik to ten co w wątku o zwyczajach językowych wpadł poinformować nas, że
                            > ludzie mają potrzeby fizjologiczne?

                            >
                            > Ty sie uwazasz za najzajebistszego na tym forum, swiat ocenia cie inaczej. Najw
                            > azniejsze jednak to byc z siebie zadowolonym, wiec chyba wszystko git 😀
                            >

                            Heheszki ze stasiowania nie są równoznaczne z uważaniem się za wielce zajebistego.
                            • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 17:52
                              Jestes zenujacy i najgorsze, ze nie rozumiesz, dlaczego.
                              • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 18:05
                                Nie, to ty nie rozumiesz, że jebanie wyglądu całkiem normalnych chłopów świadczy o mocnej odklejce.
                                • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 18:29
                                  Powtorze: jestes gleboko zenujacy. Odklejony od zycia, ktorego wlasciwie bez ekranu nie znasz, i zdziwaczaly.

                                  Jebiesz calkowicie bez powodu jakas rolniczke, ktora podoba sie wielu chlopom. Na poparcie rzekomego obiektywizmu swojego osadu przytaczasz jakiegos kmiota o nalanej gebie, ktory tez sie cieszyl popularnoscia, ale bodaj mniejsza, a w twojej rzekomo obiektywnej ocenie jest znacznie zajebistszy od owej rolniczki. I jeszcze zadasz od innych uznania, ze rolniczka jest okropna, a kmiot przepiekny 😀😀😀

                                  Nie jest. A ty nie jestes ani zabawny, ani madry, ani blyskotliwy, ani sympatyczny.

                                  Czego nie mozna powiedziec o innych nickach i niestety bedziesz musial z tym zyc😀


                                  • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 19:04
                                    Ostatnio napisałem co o tobie sądzę to dostałem kilkudniowego bana. smile

                                    Dlatego teraz ograniczę się do stwierdzenia, że jesteś mocno toksycznym i antypatycznym babskiem (takie określenie chyba przejdzie przez cenzurę).

                                    Najlepiej po prostu opuść to forum i zabierz przy okazji swojego kolegę z żenującymi żartami.
                                    • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 19:37
                                      Dostales bana, bo takze w stosunku do mnie byles agresywny i wulgarny, nazwales mnie, cytuje, kurwa. A nie dlatego, ze "napisales, co myslisz". Mimo ze ja cie tak nie nazwalam, nawet blisko. Coz, twoi rodzice sie nie popisali w zyciu.

                                      To ty jestes mocno toksycznym babskiem, bo o byciu mezczyzna nie masz pojecia. Wyklucza cie z ich grona pogardliwy sposob, w jaki piszesz o kobietach, z ktorymi byles. To ty przypisujesz ludziom jakies chore punktacje i dostajesz piany, kiedy ktos sie nie chce zachwycac twoimi dziwacznymi idiolami.

                                      Najlepiej po prostu opuść to forum i zabierz przy okazji swojego kolegę z żenującymi żartami.

                                      A moze to ty opuscisz to forum? To tobie wszyscy sie nie podobaja i to ciebie nikt specjalnie nie chce znac, wlaczajac w to laczki, ktore cie realnie poznaly.
                                      • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 19:56
                                        Ja tutaj przez kilkanaście lat nigdy nie miałem z nikim poważnej spiny.

                                        W zasadzie to tylko dwóch spamerów jakoś mocniej pojechałem (jednego znasz, drugi to niejaki rafaee który zniknął dawno temu).

                                        Ty dorobiłaś się co najmniej trzech mocnych wrogów (dwóch tutaj, jednego na innym forum).
                                        • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 20:09
                                          Nie miales, bo jestes obslizgly i nieszczery. Dlatego nikt nie jest zainteresowany kontaktami z toba. Natomiast czepiales sie tu za mojej kadencji bodaj kazdego, a w stosunku do kilku osob wyrazales zyczenie, zeby stad zniknely (!).

                                          Jestes dziwakiem. Przez kilkanascie lat poznales raptem 2 osoby, z ktorych zadna nie zostala w twoim zyciu, tak doglebnie jestes zabawny, interesujacy i sympatyczny.

                                          Coz. Pozostan w samoulwiebieniu i milosci do rolnika Artura 😀

                                          Nie dam ci psztyczka, ani klapsa....
                                          • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 20:14
                                            LOL, pierwsze co wyskakuje o rzeczonym rafaee:

                                            baenzai napisał:
                                            > Był jeszcze kiedyś taki jeden pokemon o ni
                                            > cku rafaee (czy coś takiego), który również żył w swoim świecie.

                                            (Shadow): Moze i dziwolag, ale forumke wyrwal.


                                            Czyli kolejny facet, ktoremu nie przepuscisz, bo uwazasz, ze zaslugujesz na wiecej niz on ma lub mial
                                            😀😀😀

                                            Brrr.... co za egzemplarz...
                                            • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 20:24
                                              wlczm napisał(a):

                                              >
                                              > Czyli kolejny facet, ktoremu nie przepuscisz, bo uwazasz, ze zaslugujesz na wie
                                              > cej niz on ma lub mial
                                              > 😀😀😀
                                              >
                                              > Brrr.... co za egzemplarz...

                                              Przecież ja przed tym wpisem shadowa nawet nie wiedziałem, że on kogoś wyrwał.

                                              Koleś był po prostu moooocno specyficzny.
                                              • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 20:37
                                                Najwyrazniej nie zrozumiales: przynajmniej jednej babie sie spodobal. Ty zadnej. Wiec kto tu jest dziwny.
                                            • flirting.shadow Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 13:29
                                              wlczm napisał(a):

                                              > LOL, pierwsze co wyskakuje o rzeczonym rafaee:
                                              >
                                              > baenzai napisał:
                                              > > Był jeszcze kiedyś taki jeden pokemon o ni
                                              > > cku rafaee (czy coś takiego), który również żył w swoim świecie.
                                              >
                                              > (Shadow): Moze i dziwolag, ale forumke wyrwal.
                                              >

                                              >
                                              > Czyli kolejny facet, ktoremu nie przepuscisz, bo uwazasz, ze zaslugujesz na wie
                                              > cej niz on ma lub mial
                                              > 😀😀😀

                                              Z tego, co mozna bylo wyczytac miedzy wierszami (byc moze wymagana byla do tego odrobina wiedzy pozaforumowej), to byl to jakis lepszy urwis. I fakt, ze on nie mial problemu z kobietami, a wielu bardziej normalnych ma, nie swiadczy akurat o kobietach najlepiej. Tak, wiem, nie mozna wszystkich do jednego worka wink
                                              • extramuralruraoccasional Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 18:14
                                                I fakt, ze on nie mial problemu z kobietami, a wielu bardziej normalnych ma

                                                Ciechowski kiedyś opisał w piosence jednego gościa, co miał taki zwierzęcy magnetyzm:

                                                😂😂😂

                                                Był niepozorny
                                                Brzydki i chudy
                                                Wręcz nieudolny
                                                W rozmowach nudny
                                                W obejściu prosty
                                                Prawie bez zalet
                                                Gość domorosły
                                                Miał jeden talent
                                                On wciąż
                                                Był sprawcą wielu ciąż
                                                Jako mąż i nie mąż

                                                Sposób na miłość
                                                Żaden intelekt
                                                Jemu starczyło
                                                Że mógł zdjąć beret
                                                A już płeć piękna
                                                Wpadła w zachwyt
                                                Od razu miękła
                                                W miejscach swych pachwin
                                                • obrotowy piekny wierszyk 08.06.26, 18:48
                                                  dla niespelnionych marzycieli...
                                                • wlczm Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 23:00
                                                  Ciechowski kiedyś opisał w piosence jednego gościa, co miał taki zwierzęcy magnetyzm:

                                                  Niezbadane sa wyroki losu wink skoro imagine z krytykiem mieli w sumie 5 zon, choc mysl o byciu ich zona raczej u normalnej kobiety wywoluje stany lekowe, to znaczy, ze wszystko jest na tym swiecie mozliwe, niektore kobiety tez sa specyficzne widocznie big_grin

                                                  Bryndal tego czasem nie napisal? Best of the 90s wink



                                                  • extramuralruraoccasional Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 23:15
                                                    Bryndal tego czasem nie napisal?

                                                    Racja, mea maxima culpa, dawno temu było. Z Ciechowskim musiało mi się skojarzyć jakoś dziwnie przez coś, ta dziewczynka na teledysku to nie jego córka?

                                                    No bo fakt, coś tekst nie brzmiał mi Ciechowskim.
                                                  • wlczm Re: Sport wysiłkowy 09.06.26, 09:57
                                                    To jest bardzo prawdopodobne, ze to mala Ciechowska, zwazywszy, ze matka produkowala czy rezyserowala teledysk, jak twierdzi ai, a ojciec produkowal plyte. Trudno wywrozyc z doroslych zdjec, ale chyba tak - ai slabo wspolpracuje w tematach dzieciecych.

                                                    Wiec wychodzi, ze masz jednak pamiec super z tym Ciechowskim/Ciechowskimi.

                                                    Kayah chorzystka, co za piekne czasy big_grin
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Sport wysiłkowy 09.06.26, 10:06
                                                    No może nawet jeszcze wtedy nie Kayah, tylko Szczot. Katarzyna zresztą.
                                                  • wlczm Re: Sport wysiłkowy 09.06.26, 10:22
                                                    No wlasnie, zapomnialam kompletnie, ze ona ma na imie Katarzyna big_grin
                                              • baenzai Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 18:48
                                                flirting.shadow napisał:


                                                > Z tego, co mozna bylo wyczytac miedzy wierszami (byc moze wymagana byla do tego
                                                > odrobina wiedzy pozaforumowej), to byl to jakis lepszy urwis.

                                                A wiadomo która to była forumka?
                                                • flirting.shadow Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 20:35
                                                  baenzai napisał:
                                                  > A wiadomo która to była forumka?

                                                  Ja wiem, ale czy to byla wiedza powszechna - tego nie wiem.
                                          • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 20:21
                                            wlczm napisał(a):

                                            > Nie miales, bo jestes obslizgly i nieszczery. Dlatego nikt nie jest zaintereso
                                            > wany kontaktami z toba.

                                            Nie miałem żadnych spin, bo jestem ,,obślizgły i nieszczery''? smile

                                            >Natomiast czepiales sie tu za mojej kadencji bodaj kazd
                                            > ego, a w stosunku do kilku osob wyrazales zyczenie, zeby stad zniknely (!).
                                            >

                                            Te ,,kilka osób'' to ty, wiejski filozof i twój kolega od obleśnych żarcików. smile

                                            Jak na 15 lat to chyba nie jest dużo.

                                            > Jestes dziwakiem. Przez kilkanascie lat poznales raptem 2 osoby, z ktorych zadn
                                            > a nie zostala w twoim zyciu

                                            Ale o czym mówisz? O forum? O realu?

                                            > Coz. Pozostan w samoulwiebieniu i milosci do rolnika Artura 😀
                                            >

                                            Koleś to nawet nie jest mój typ urody ale myślę, że żaden mężczyzna z tego czy sąsiedniego forum nie narzekałby gdyby wyglądał tak jak on.
                                            • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 20:36
                                              Nie, nie "ja i Rura" - takze Stas, czepiales sie rowniez tapatika, obrotowego, Permet i bog wie kogo jeszcze. A to tylko za mojej pamieci.

                                              Owszem, jestes obslizgly. Sypiales z kobietami czy z kobieta, ktorych/ktorej nie szanujesz. Wiedzialy o tym? Nawet nie odpowiadaj, nikt nie chce tej zenady czytac.

                                              Koleś to nawet nie jest mój typ urody

                                              Mowilam od poczatku, ze pachniesz gejem.

                                              ale myślę, że żaden mężczyzna z tego czy sąsiedniego forum nie narzekałby gdyby wyglądał tak jak on

                                              LOL wrozysz z fusow. Ja natomiast nie, wiec moge sie jedynie glosno zasmiac w odpowiedzi😀 Zdaje sie, ze pierwsza ci to tlumaczyla Permet? Najwyrazniej nie jestes pojetny. Coz. Bywa.

                                              Jeden drobny tip na koniec: kiedy nikt sie nie smieje z Twoich "dowcipow", lepiej jest sie nie blaznic, piszac, ze bywa sie dowcipnym, i nie oceniac poczucia humoru ludzi, ktorzy bawia innych. Bo sie po prostu wychodzi na idiote. Choc oczywiscie nie jest to nielegalne i wolno wychodzic na idiote, jesli sie ma akurat taka preferencje.
                                              😀😀😀

                                              • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 21:09
                                                wlczm napisał(a):

                                                > Nie, nie "ja i Rura" - takze Stas, czepiales sie rowniez tapatika, obrotowego,
                                                > Permet i bog wie kogo jeszcze. A to tylko za mojej pamieci.
                                                >

                                                Przecież to nie były żadne większe spiny.

                                                >
                                                > Jeden drobny tip na koniec: kiedy nikt sie nie smieje z Twoich "dowcipow", lepi
                                                > ej jest sie nie blaznic, piszac, ze bywa sie dowcipnym, i nie oceniac poczucia
                                                > humoru ludzi, ktorzy bawia innych.

                                                Zdarzało się, że moje memy czy cięte riposty dostawały sporo plusów/lajków na paru różnych serwisach.

                                                W realu jestem całkiem niezły w humorze sytuacyjnym.
                                                • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 21:34
                                                  Ciete riposty? To moze pora wrocic na te serwisy, bo tu jakos ci nie idzie 😀

                                                  Juz pisalam, to wspaniale, ze chociaz sam siebie uwazasz za zabawnego.

                                                  Jakos przez 2 lata nie widzialam tu natomiast kobiety, ktora by to zdanie podzielila. A zdaje sie, ze i przez poprzednich nascie lat bylo identycznie. Czego nie da sie powiedziec o niektorych nickach, ktore na tym portalu otwieraly serca kobiet swoim poczuciem humoru, zanim jeszcze sie okazywalo, ze rolnik Artur moze im buty czyscic 😀

                                                  To tyle, nie mam nic do dodania. Nie wroze ci sukcesu z takim nastawieniem, chyba ze na paszport UE.
                                                  • baenzai Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 21:43
                                                    wlczm napisał(a):

                                                    >
                                                    > Juz pisalam, to wspaniale, ze chociaz sam siebie uwazasz za zabawnego.
                                                    >

                                                    Przecież ci tłumaczę, że nie ,,sam siebie'' tylko to zostało zweryfikowane pozytywnie w różnych miejscach (i w necie i w realu).

                                                    > Jakos przez 2 lata nie widzialam tu natomiast kobiety, ktora by to zdanie podz
                                                    > ielila. A zdaje sie, ze i przez poprzednich nascie lat bylo identycznie.

                                                    Ciebie chyba żaden mężczyzna tutaj nie uważa za sympatyczną. smile
                                                  • wlczm Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 21:50
                                                    Przecież ci tłumaczę, że nie ,,sam siebie'' tylko to zostało zweryfikowane pozytywnie w różnych miejscach (i w necie i w realu).

                                                    Sam siebie. Nikt inny tego nie napisal.

                                                    Ciebie chyba żaden mężczyzna tutaj nie uważa za sympatyczną.

                                                    Acha. Oraz zaszdroszcza rolnikowi 😀😀😀
                                              • baenzai Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 07:39
                                                wlczm napisał(a):

                                                >
                                                > LOL wrozysz z fusow. Ja natomiast nie, wiec moge sie jedynie glosno zasmiac w o
                                                > dpowiedzi😀 Zdaje sie, ze pierwsza ci to tlumaczyla Permet? Najwyrazniej nie je
                                                > stes pojetny. Coz. Bywa.
                                                >
                                                Zmieniam ,,żaden" na ,,większosć". Teraz chyba ok. smile
                                                • wlczm Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 10:15
                                                  Nikt inny tu nie artykulowal marzen o wygladaniu jak ten czlowiek emanujacy cwaniakiem i ktoremu zle z oczu patrzy. Wiec sie tchorzliwie nie chowaj za cudzymi plecami. Tobie sie podoba i ty chcialbys tak wygladac.

                                                  Co w dalszym ciagu nie zobowiazuje mnie do uznania, ze to atrakcyjny mezczyzna.

                                                  Twoje oczekiwanie jest tym zabawniejsze, ze sam odmawiasz uznania za atrakcyjna kobiecie, na ktora takze w tym programie byl duzy rynek. Jakos to, ze niektore kobiety moga marzyc o jej wygladzie, malo cie wzrusza 😀
                                                  • baenzai Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 11:00
                                                    Noa bardzo często pisał, że chciałby być wysokim brunetem. Parę innych osób przyznawało tutaj, że ma niewyjściową morde, zatem myślę, że jakby mieli możliwość wyglądania jak ten rolnik to by skorzystali. smile
                                                  • wlczm Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 12:54
                                                    Logiczne. Chcial byc brunetem, wiec na pewno zostalby blondynem, jakby byla okazja.

                                                    Miliony ludzi chialoby sie zamienic z toba: miec obie rece, nogi, sucho, papu w lodowce, kase na fanaberie i kawal zycia przed soba. A ten siedzi i rozpacza, ze nie wyglada jak jakis glupkowaty rolnik. Odkup te chalupe po dziadkach i wystap w telewizji, to tez dostaniesz listy!
                    • tapatik Re: Sport wysiłkowy 07.06.26, 22:15
                      baenzai napisał:

                      > Docinki i złośliwości w pracy może nie są codziennością ale jednak są
                      > stosunkowo częstym zjawiskiem.
                      > Dlatego nie wiem czy stwierdzenie w rodzaju ,,ludzie na siłowni zachowują się
                      > tak jak w pracy'' miałoby kogoś zachęcić do siłownie czy wręcz przeciwnie. big_grin

                      A moje stwierdzenie, że na "mojej" siłowni jest OK?
                      Idź wreszcie coś poćwiczyć zamiast gadać.
                    • flirting.shadow Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 13:34
                      baenzai napisał:
                      > Docinki i złośliwości w pracy może nie są codziennością ale jednak są stosunkow
                      > o częstym zjawiskiem.
                      > Dlatego nie wiem czy stwierdzenie w rodzaju ,,ludzie na siłowni zachowują się t
                      > ak jak w pracy'' miałoby kogoś zachęcić do siłownie czy wręcz przeciwnie. big_grin

                      Alez z Ciebie maruda 🤦 Nie masz multisporta? Teraz prawie wszyscy maja. Zreszta niezaleznie od tego czy masz czy nie - przejdz sie wreszcie razy czy dwa i jak sie spotkasz z docinkami (ale niby o co ktos mialby sie czepiac??), to wrocisz i triumfalnie zakomunikujesz, ze miales racje i juz tam nigdy nie wrocisz. Ale zawsze jest ryzyko, ze Ci sie spodoba ,zaczniesz chodzic regularnie i jeszcze bedziesz mial z tego jakas korzysc.
                      • wlczm Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 15:40
                        Niech nie idzie, niech chodzi dookola silki, skoro lubi chodzic! Tam sa waskie szafki i kobiety z kreconym wlosami, samo diabelstwo! 😀

                        Baenzai, niech cie laczki zaprowadza ewentualnie. Ale tylko w ostatecznosci!

                      • baenzai Re: Sport wysiłkowy 08.06.26, 16:09
                        Pójść pewnie kiedyś pójdę ale teraz mam inne sprawy na głowie. A marudzenie wynika z różnych negatywnych doświadczeń. smile
                        • obrotowy Think pink - moze ? 08.06.26, 17:20
                          baenzai napisał:
                          > ... A marudzenie wynika z różnych negatywnych doświadczeń. smile


                          Te ma przeciez kazdy. - tylko np. ja staram sie o nich nie myslec, a tm bardziej nie pisac.

                          Twoje ciagle "narzekactwo" jest dosc przykre (ze nazwe to lagodnie)

                          Mam takaz Slubna - tez widzi glownie to co czarne, czy brzydkie - a obok spraw ladnych , czy dobrych po prostu przechodzi obok...

                          Tylko co taka postawa daje ? - poza psuciem nastroju sobie i otoczeniu ?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka