czemu jestem samotna...?

12.10.05, 09:22
Myślę,że wynika to przede wszystkim z tego,że mam nieco zbędnych kilogramów.
Przez to czuję się czasem gorsza od innych i staję się bardzo nieśmiała.
Brakuje mi bardzo kogoś na kogo mogłabym liczyć , kto by mnie wspierał,
okazał trochę ciepła i uczucia,ale niestety nie ma takiej osoby... To smutne
chodzić samemu na spacery i spędzać wieczory przed telewizorem...
Pozdrawiam serdecznie i życze miłego dniasmile monika19
    • tapatik Re: czemu jestem samotna...? 12.10.05, 11:40
      monia9923 napisała:

      > Myślę,że wynika to przede wszystkim z tego,że mam nieco zbędnych kilogramów.

      Są mężczyźni, którzy nie lubią zbyt chudych kobiet.

      > Przez to czuję się czasem gorsza od innych i staję się bardzo nieśmiała.

      Tu jest pies pogrzebany. Zacznij myśleć o sobie pozytywnie, to nie boli.

      > Brakuje mi bardzo kogoś na kogo mogłabym liczyć , kto by mnie wspierał,
      > okazał trochę ciepła i uczucia,ale niestety nie ma takiej osoby... To smutne
      > chodzić samemu na spacery i spędzać wieczory przed telewizorem...

      Nie Ty jedna.
    • jan128 Re: czemu jestem samotna...? 13.10.05, 10:23
      Ja też mam kilka cech, które mi bynajmniej nie ulatwiają życia:
      maly, lysy, niezbyt szczuply.
      Trzeba się do tego przyzwyczaić.
      • nina310 Re: czemu jestem samotna...? 19.11.05, 19:19
        Tak na marginesie zupełnie nie rozumiem dlaczego mężczyźni tak ubolewają nad
        swoją łysiną, czyżby we włosach, krył się cały ich urok??
    • maraiss Re: czemu jestem samotna...? 13.11.05, 19:59
      monia9923 napisała:

      > Myślę,że wynika to przede wszystkim z tego,że mam nieco zbędnych kilogramów.
      > Przez to czuję się czasem gorsza od innych i staję się bardzo nieśmiała.

      jeżeli czujesz się źle ze zbędnymi kilogrami to zmień to...
      zacznij się odchudzać, zapisz się na aerobic, idź do dietetyka...
      zrób to dla siebiesmile

      > Brakuje mi bardzo kogoś na kogo mogłabym liczyć , kto by mnie wspierał,
      > okazał trochę ciepła i uczucia,ale niestety nie ma takiej osoby...

      a rodzice, rodzeństwo albo przyjacióki? na początek niech oni wspierają
      ciebie w dązeniu do jakiegos celu...bo chyba masz jakieś cele w życiu?

      To smutne
      > chodzić samemu na spacery i spędzać wieczory przed telewizorem...

      pewnie tak ...ale świat nie kończy sie na facetach...
      miłość przychodzi niespodziewanie a nie gdy rozpaczliwie jej
      szukamy... przyjaciele też są w życiu potrzebnismile
      • rg83 Re: czemu jestem samotna...? 13.11.05, 22:26
        cześć monia, zawsze mam kłopoty z początkami postów więc będę walił z mostu smile
        1. to w głównej mierze sprawa twojej psychiki, uwierz mi jak też tak kiedyś
        miałem ale się już wyleczyłem, może to zabrzmi trywialnie ale musisz uwierzyć w
        siebie gdyś od tego ( a także od mażeń się wsztstko zaczyna )
        polecam serwisy o treningu autogennym, autohipnozie i sztuce afirmacji jak
        chociażby www.hypnos.pl ( zresztą poszukaj w internecie) wież mi to jest
        sprawdzona (na mojej własnej skórze) metoda
        2. jeśli chodzi o sprawy cielesne smile to jest zbędne kilogramy to wierz mi przy
        odrobinie wytrwalości i dyscypliny łatwo je zgubisz.

        polecam www.sfd.pl szczególnie dział fitnes

        jeśli będziesz miała jakieś pytania pisz
      • nina310 Re: czemu jestem samotna...? 19.11.05, 19:20
        Zgadzam się w 100 % z tym co napisałeśsmile
    • spokojna_ja Re: czemu jestem samotna...? 19.11.05, 00:25
      monia9923 napisała:

      > Myślę,że wynika to przede wszystkim z tego,że mam nieco zbędnych kilogramów.
      > Przez to czuję się czasem gorsza od innych i staję się bardzo nieśmiała.
      > Brakuje mi bardzo kogoś na kogo mogłabym liczyć , kto by mnie wspierał,
      > okazał trochę ciepła i uczucia,ale niestety nie ma takiej osoby... To smutne
      > chodzić samemu na spacery i spędzać wieczory przed telewizorem...
      > Pozdrawiam serdecznie i życze miłego dniasmile monika19

      Rozumiem Cię, Moniko smile
Pełna wersja