jesiennapani 28.05.08, 17:45 Partnerstwo i wolność w związku – model idealny czy szansa na spełnienie? Przyczynek do dyskusji: partnerstwo.onet.pl/1414983,3505,1,artykul.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzychlater Re: Partnerstwo i wolność w związku 28.05.08, 20:07 Beż partnerstwa to związek nie istnieje. Więc nie podlega to dyskusji. Odpowiedz Link
jesiennapani Re: Partnerstwo i wolność w związku 29.05.08, 20:20 krzychlater napisał: > Beż partnerstwa to związek nie istnieje. Jeśli związek = więź między kobietą i mężczyzną, to..... czy Bez partnerstwa związek nie istnieje? Obserwuję relacje ludzi, które odbiegają od partnerstwa w moim pojęciu. Ale przecież to, co łączy tych ludzi jest dla nich ważne - to nadal jest związek. A gdy wzajemna relacja polega na byciu opiekunem dla drugiej osoby czyli matkowaniu mężczyźnie i byciem tatusiem dla kobiety. Przecież jest wiele takich związków dobrze funkcjonujących do czasu gdy rola opiekuna przerodzi się w nadopiekuńczość i stworzy wrażenie „duszenia się” w związku lub osoba będąca do tej pory pod „opieką” dojrzeje i zmienią się jej potrzeby. A co z relacjami osób będących w szponach nałogu/ów i współuzależnionych - oni też tworzą związki. Czy wreszcie rodzina klasyczna: głowa rodziny zajmuje się stroną materialną i podejmuje wszystkie ważne decyzje , a żona wychowaniem dzieci i usługiwaniem wszystkim– przecież to też jest związek , choć nie partnerstwo. Więc na czym polega partnerstwo? Odpowiedz Link
notoryczny.spioch Re: Partnerstwo i wolność w związku 29.05.08, 22:06 Dla mnie jedno i drugie jest niezbędne Odpowiedz Link
jesiennapani Re: Partnerstwo i wolność w związku 31.05.08, 10:11 Czy napewno idą w parze? Czy jedno nie wyklucza drugiego? Wolnośc w linkowanym artukule dotyczy właściwie wyboru być w związku czy odejść i uwadze że bycie w związku pod przymusem to zniewolenie. Wolność jednostki przecież jest wyznaczona granicami innych jednostek czy grup spolecznych. Odpowiedz Link
krzychlater Re: Partnerstwo i wolność w związku 30.05.08, 16:32 Wolność w związku, przecież zgadzając się na związek poświęcasz swoją swobode i wolność. Związek powoduje ze nie tylko ty podejmujesz decyzje dotyczące siebie. Może w tym jest problem ze wiele osób nie rozumie ze związek a tym bardziej małżeństwo jest odstawieniem dotychczasowego życia w kąt lub przynajmniej zrezygnowania z wielu aspektów życia samodzielnego pozbawionego obowiązków w stosunku do swojego partnera i podjęcia nowej drogi życiowej. Odpowiedz Link
jesiennapani Re: Partnerstwo i wolność w związku 31.05.08, 10:23 Decydując się na związek dokonuje się wyboru: związek albo bycie singlem, lecz taka decyzja dla mnie nie jest poświęceniem. Poświęcenie - czyli wyrzeczenie się , „złożeniem na ołtarzu”, zmuszenie się lub przyjęcie postawy biernej: wybrano mnie. - nie jest wolnym wyborem. Decydując się na związek partnerski przyjmuje się że od tej pory przy podejmowaniu decyzji jest uwzględnianie zdania partnera. Owszem tak, jednak to nie znaczy, że rezygnować należy z samego siebie, z bycia sobą. I myślę, że dlatego tak ważne jest poznanie priorytetów i celów życiowych partnera w pierwszym etapie znajomości. Odpowiadanie sobie wzajemnie cechami charakteru i akceptacja powierzchowności to niewystarczające dla związku. Postawienie pytań o cele życiowe, o dążenia, o kierunki rozwoju osobowości /ciekawie ujęte w linkowanym artykule w postaci pytań egzystencjalnych/. I jeśli są wzajemnie akceptowalne, wtedy może nastąpić „moje tak dla partnera” - bo to oznacza że decyzje podejmowane wspólnie nie determinują rezygnacji z ważnych spraw. Odpowiedz Link