Dodaj do ulubionych

Szukam rady

27.02.09, 01:10
Mam 18 lat. Pisałem już na pewnym forum młodzieżowym, ale odpowiedzi brzmiały tak: "ja na twoim miejscu bym się upił..." lub "no, rzeczywiście masz problem". Więc postanowiłem tu napisać, gdyż wchodzę na to forum od jakiegoś czasu i nie znalazłem żadnych powodów, by tu nie napisać... smile Piszę, bo im wcześniej zacznę coś z sobą robić, to później tym będzie mi łatwiej...

Jak już napisałem mam 18 lat i jestem samotny. Nie wiem od czego zacząć, tyle tego jest... Staram się być porządny, co mnie wyróżnia od większości moich "kolegów" z klasy. Według nich jeżeli się nie upiję, nie zapalę, nie pójdę na impreze... to nie jestem "fajny", a jak nie jestem "fajny" to jestem nikim. Ja nie jestem "fajny" i nie chcę być. Jestem sobą...

Moje problemy rozpoczęły się niecałe 4 lata temu, gdy opuścił mnie jedyny przyjaciel. Wtedy mój świat wywrócił się do góry nogami. Zamknąłem się w sobie i stałem się nieufny. Tak mam do dzisiaj. Wtedy też zaczęło się psuć między mną, a moją dziewczyną. Poznałem ją przez mojego przyjaciela... Zerwaliśmy ze sobą. Cóż miałem 14 lat i nie przywiązałem do tego zbytniej wagi. Teraz mam problemy z nawiązaniem znajomości z dziewczynami. Nie potrafię podejść, zagadać, nawet nie wiem o czym rozmawiać... W wakacje przez przypadek poznałem dziewczynę, rozmawialiśmy często na GG, zawsze szczerze, była mi "bliska", ale mnie okłamała. Raz, ale strasznie mnie to zabolało, nienawidzę kłamstwa! Przestaliśmy rozmawiać. Po 4 miesiącach odezwała się do mnie... a po 3 tygodniach rozmów znów wyszło na jaw jej kłamstwo!

Dręczy mnie choroba wieku... wiadomo, myśli samobójcze itp. Nie przekonuje mnie to rozwiązanie, ale mózgu nie wyłączę... Tak, więc z góry was zapewnię, że się nie zabiję. Życie mnie przerasta, a dlatego, że jestem jeszcze młody go nie doceniam. Napiszę jeszcze, że w życiu nic mnie nie interesuje, w sumie to coś mnie interesuje, ale jeszcze nie będę o tym pisał.

Mało mówię, więc dużo piszę... smile
Nie wiem co mam robić...
Obserwuj wątek
    • fresa11 Re: Szukam rady 27.02.09, 09:44
      Jaskiniowcu wink
      a co Cię interesuje???
      • rumunska_ksiezniczka Re: Szukam rady 27.02.09, 14:37
        masz dopiero 18 lat, to wspaniały wiek, aby podjąć decyzję o studiach lub pracy.
        pomyśl o tym. jeśli masz możliwość, zmień miejsce zamieszkania, wyjedź na studia
        do innego miasta.
        jeśli nie chcesz studiować, znajdź ciekawa pracę.
        oddaj się jakiejś pasji.
        to świetny pomysł na zawiązanie nowych znajomości i również ucieczka od głupich
        myśli wink
        głowa do góry wink
        • caveman91 Re: Szukam rady 27.02.09, 17:18
          Chodzę do 2 klasy technikum. O studiach jeszczę nie myślę... i pracy też. Co do nowych znajomości to... boję się ich. Nie mam nikogo, z kim mógłbym porozmawiać(jest jedna osoba, ale ona ma też podobne problemy w życiu jak ja), chcę się z kimś zapoznać, ale jednocześnie nie chcę, bo boję się, że znów zostanę opuszczony...
          • rumunska_ksiezniczka Re: Szukam rady 27.02.09, 17:54
            nie ma się czego bać.
            odrzucenia, opuszczenia się zdarzają i to jest składowa część życia. jeśli
            nauczysz się z tym radzić teraz - nie będziesz miał problemów w przyszłości.
            najgorzej jeśli będziesz unikał kontaktów. wtedy obudzisz sie nagle pięknego
            ranka mając trzydzieści lat i pomyślisz: 'kuźwa! zmarnowałem sobie pół życia!'.
            odrzucenie to nie koniec świata, od tego sie nie umiera. jakoś sie musisz
            nauczyć żyć, przełamywać.
            więcej odwagi!
            jesteś facetem wink
          • fresa11 Re: Szukam rady 27.02.09, 19:50
            Jaskiniowcu,
            każdy z nas boi się opuszczenia przez najbliższych, kochanych, tych bez których
            wydaje nam się że nie będziemy potrafili żyć...
            Ale potrzebujemy w życiu także zwyczajnych, dobrych znajomych - kolegów z
            boiska, koleżanek z kursu językowego, sąsiada, który odbierze od listonosza dla
            nas paczkę... Czy masz takich ludzi wokół siebie? Wydaje mi się, że Twoje obawy
            mogą częściowo wynikać z bardzo dużych oczekiwań wobec ludzi, a przecież nie
            każdy może być Twoją bratnią duszą, większość to zwyczajne, miłe znajomości...
            Może spróbuj tak to traktować, jeśli poznasz kogoś wyjątkowego wśród tych
            znajomych to będzie to prezent od losu.
    • muza24 Re: Szukam rady 27.02.09, 21:04

      hej,

      wydaje mi się, że osobom w tym wieku trudno zaakceptować "inność". I
      pewnie dlatego trudno im zrozumieć Twoje inne zachowanie. Ale tym to
      się nie przejmuj... bo najważniejsze to zachowywać się w zgodzie z
      sobą.

      Co do poznawania nowych osób - tak jak wcześniej Księżniczka
      napisała - rozstania, porażki i rozczarowania są wpisane w życie.
      Ale to nie znaczy, że masz rezygnować z zapoznawania nowych osób.
      Może to mało logiczne porównanie, ale długi czas pracowałam w
      sprzedaży. I uwierz mi, że najlepsze efekty sprzedażowe przynosi
      połączenie dwóch rzeczy: im więcej osób zapytasz czy są
      zainteresowani Twoją ofertą tym więcej masz szans sprzedażowych co
      najczęściej przekłada się na dobre efekty sprzedażowe; nie bierz do
      siebie odmów - "nie" dotyczy Twojej oferty, a nie Ciebie.
      Przekładając to na życie prywatne - im więcj osobom zaproponujesz
      swoją przyjaźń tym więcej masz szans na poznanie kogoś
      wartościowego, jeżeli ktoś powie "nie" - to nie dlatego że Ty jesteś
      zły, tylko dlatego, że nie jest zainteresowany Twoją propozycją
      nawiązania kontaktu.

      Gdybyś miał ochotę porozmawiać - gdzieś na tym forum znajdziesz mój
      nr gg. Zapraszam!

      Pozdrawiam
      • rumunska_ksiezniczka Re: Szukam rady 27.02.09, 23:01
        zgadzam się z muzą.
        bądź sobą!
        jeśli ty nie będziesz sobą, to kto tobą będzie?
        wink
      • caveman91 Re: Szukam rady 27.02.09, 23:09
        Ja już żyję ze świadomością, że zmarnowałem 18 lat życia...

        fresa11 napisała:
        ...
        > Ale potrzebujemy w życiu także zwyczajnych, dobrych znajomych - kolegów z
        > boiska, koleżanek z kursu językowego, sąsiada, który odbierze od listonosza dla
        > nas paczkę... Czy masz takich ludzi wokół siebie? Wydaje mi się, że Twoje obawy
        > mogą częściowo wynikać z bardzo dużych oczekiwań wobec ludzi, a przecież nie
        > każdy może być Twoją bratnią duszą, większość to zwyczajne, miłe znajomości...
        > Może spróbuj tak to traktować, jeśli poznasz kogoś wyjątkowego wśród tych
        > znajomych to będzie to prezent od losu.

        Nie znam takich ludzi. Tak, mam zaduże oczekiwania. Nie chcę poznawać zwykłych ludzi, chcę poznać kogoś wyjątkowego, wiem, że to jest trudne... Zależy mi na poznaniu kogoś, kto mnie zrozumie... Nie wiem gdzie szukać takich osób, bo przecież nie w szkole, a prócz w szkole nie bywam nigdzie indziej. Długo byłem odizolowany od ludzi i teraz nie potrafię się odnaleźć w otoczeniu. Nie znam ludzi(nie chodzi mi o konkretną grupę osób, tylko o wszystkich, o ogół), i nie mam pojęcia gdzie mam poznać kogoś dobrego dla mnie... Jestem sobą! Cały czas, dlatego nie dałem się jeszcze przekabacić rówieśnikom.
        • rumunska_ksiezniczka Re: Szukam rady 27.02.09, 23:11
          to dobrze, że jesteś sobą.
          jednak dam ci dobra radę:
          1. nie słuchaj dobrych rad wink
          2. idź za marzeniem i dąż do tego co sobie tylko pomyślisz, zamarzysz.
          3. nie miej wygórownych oczekiwań co do ludzi, życia bo... zawiedziesz się.
          wiem, punkty 2 i 3 się wykluczają. to jest paradoks życia.
          i twój tylko wybór.
        • fresa11 Re: Szukam rady 28.02.09, 11:09
          Jaskiniowcu,
          Rumuńska ma rację:
          nie słuchaj dobrych rad wink)))

          A teraz poważnie:
          > Nie chcę poznawać zwykłych
          > ludzi, chcę poznać kogoś wyjątkowego, wiem, że to jest trudne...
          > Zależy mi na poznaniu kogoś, kto mnie zrozumie...

          Sam napisałeś, że chcesz kogoś WYJĄTKOWEGO. Moim zdaniem czekanie na to, aż taka
          wyjątkowa osoba sama Cię odnajdzie to hazard. Tak może się zdarzyć, może to
          będzie za miesiąc, może za dziesięć lat, a może nigdy. Jak w tym dowcipie: jeśli
          chcesz wygrać na loterii, nie możesz tylko modlić się o wygraną, musisz jeszcze
          kupić los. Bo szukanie bratniej duszy, kogoś kto Cię zrozumie, przypomina mi
          szukanie samorodków złota. Musisz przeczesać tony mułu, zanim coś znajdziesz
          (jeśli masz szczęście). A po to, żeby Ci się udało potrzebujesz jakiegoś pola do
          poszukiwań (tych znajomych, kolegów, koleżanek...) i podstawowych umiejętności
          znalezienia się między ludźmi, nawiązywania i podtrzymywania kontaktów
          (chociażby po to, żeby wiedzieć jak się zachować gdy już spotkasz kogoś
          wyjątkowego).
          • rumunska_ksiezniczka Re: Szukam rady 28.02.09, 11:18
            lepiej bym tego nie ujęła.
            jednak warto też zastanowić się, jaka miałaby byc ta wyjątkowa osoba. ja nie
            chcę zniechęcać, ale może zdarzyć się tak, że na twojej drodze nie pojawi się
            długo nikt wyjątkowy.
            a poznawanie ludzi, ludzie (różni) powinni być celem samym w sobie, a nie
            środkiem do znalezienia kogoś wyjątkowego. bo kazdy człowiek na swój sposób jest
            wyjątkowy.
            pozdrawiam
            • caveman91 Re: Szukam rady 28.02.09, 13:30
              No dobra, ale w jaki sposób mam kogoś poznać? Gdzie mam poznawać ludzi? Tylko nie mówicie, że w szkole... technikum to "istne piekło na ziemi..." sad Tam nie wiedzą, co to jest szacunek dla drugiego człowieka...

              Jeżeli ktoś nie wie, co ma zrobić to dobre rady, są jak najbardziej na miejscu... smile
              • rumunska_ksiezniczka Re: Szukam rady 28.02.09, 15:22
                a w jakim miescie mieszkasz?
                skoro pytasz, to pewnie w niewielkim.
                sa domy kultury, gdzie organizowane sa różne zajęcia, zawsze można się na coś
                ciekawego zapisać.
                możesz być wolontariuszem i pomagać słabszym, biednym, chory,. przy takich
                inicjatywach pracuje mnóstwo wspaniałych ludzi - doskonała okazja do poznawania.
                a przy okazji możesz zrobić coś dobrego.
                jeśli jesteś domatorem, to kluby czy puby nie wchodzą w grę. ale koncerty itp.
                są również serwisy społecznościowe, czasem ktoś organizuje spotkanko. można działać.
                zauważyłam, że nie maja takich problemów ludzie z jakąś pasją. ta pasja często
                łączy ludzi, pozwala na branie udziału w rożnych inicjatywach.
                zorientuj się jakie kółka zainteresowań sa w twoim mieście. może jest klub
                fotografii, albo zajęcia dżudo, daje tylko przykłady. na pewno wiesz o co chodzi.
              • muza24 Re: Szukam rady 28.02.09, 17:38

                Wiem, że moja odpowiedź na Twoje pytanie może być kontrowersyjna, a
                może dla Ciebie nieodpowiednia. Ale bardzo często osobom z małym
                kręgiem znajomych albo nieśmiałym bardzo pomocny jest internet.
                Wiem, że to nie to samo co kontakt "face to face", ale bardzo często
                pomaga w otwarciu się, przy czym można w ten sposób poznać bardzo
                ciekawych ludzi, których raczej w "realu" byś nie poznał.

                Życzę dużo pogody ducha
                • caveman91 Re: Szukam rady 28.02.09, 20:34
                  rumunska_ksiezniczka napisała:

                  > zauważyłam, że nie maja takich problemów ludzie z jakąś pasją. ta pasja często
                  > łączy ludzi, pozwala na branie udziału w rożnych inicjatywach.

                  Jak już pisałem, nic mnie nie interesuje. To czym się interesują moi rówieśnicy(samochody, motory, imprezy, wyrywanie dziewczyn, gry komputerowe...) w ogóle mnie nie pociąga. Mieszkam w sporym mieście. Są czasem organizowane jakieś imprezy na rynku, ale po pierwsze nie czuję się dobrze w miejscach, gdzie jest sporo osób, a po drugie nie mam z kim iść...

                  muza24 napisała:

                  > Wiem, że moja odpowiedź na Twoje pytanie może być kontrowersyjna, a
                  > może dla Ciebie nieodpowiednia. Ale bardzo często osobom z małym
                  > kręgiem znajomych albo nieśmiałym bardzo pomocny jest internet.
                  > Wiem, że to nie to samo co kontakt "face to face", ale bardzo często
                  > pomaga w otwarciu się, przy czym można w ten sposób poznać bardzo
                  > ciekawych ludzi, których raczej w "realu" byś nie poznał.
                  >
                  > Życzę dużo pogody ducha

                  Tak, internet... Też tak myślałem. Zacząłem grać online w jedną grę, drugą, trzecią... Myślałem, że tak kogoś poznam, ale z takimi osobami można tylko rozmawiać o danej grze... Jakiś czas temu pooddawałem wszystkie konta i teraz już w nic nie gram. Powoli wychodzę z netoholizmu...
                  • muza24 Re: Szukam rady 01.03.09, 10:23

                    Ale ja nie koniecznie mówie o graniu. Mówię np. o takich forach;
                    czasami można trafić na fajne, niszowe czaty, gdzie można spotkać
                    fajnych ludzi.

                    A co do grania - ja kiedyś zapoznałam w ten sposób kilka fajnych
                    osób. I nie rozmawialiśmy tylko o grze. Teraz też grając staram się
                    stworzyć okazję do poznania osoby, z którą gram.

                    Z jakiego miasta jesteś?
                  • fresa11 Re: Szukam rady 01.03.09, 12:21
                    > Jak już pisałem, nic mnie nie interesuje. To czym się interesują moi rówieśnicy
                    > (samochody, motory, imprezy, wyrywanie dziewczyn, gry komputerowe...) w ogóle m
                    > nie nie pociąga.

                    Jaskiniowcu,
                    plączesz się w zeznaniachwink Nic??? Czy nie to czym Twoi rówieśnicy???
                    • caveman91 Re: Szukam rady 01.03.09, 13:29
                      Jestem z Mikołowa(obok Katowic).

                      Co do moich zainteresowań to je wymienię: film, trochę muzyka, trochę sport, jeszcze historia, polityka... i tego by było chyba na tyle... Muzyką i sportem nie interesuję się tak badrzo, że mógłbym o nich rozmawiać z kolegami, a o filmie, historii czy polityce to oni nie mają pojęcia... Teraz widzicie, że jest tego mało. Czy nic? Dla mnie to jest nic.
                      • rumunska_ksiezniczka Re: Szukam rady 01.03.09, 14:03
                        to sie po prostu musisz czymś zainteresować i tyle.
                        nie szukaj tutaj gotowych odpowiedzi czy schematów.
                        sam musisz wziąć los w swoje ręce.
                        my ci tylko możemy sugerować, ale wszystko zależy od ciebie wink
    • parabolka25 Re: Szukam rady 01.03.09, 20:14
      Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że strasznie zagmatwany jesteś. Musisz mieć
      jednak mocną osobowość skoro unikasz konformistycznych zachowań i nie
      przystajesz do grup pijących, palących, używających pokrótce big_grin To dobrze, że
      starasz się sobą być! Tak trzymaj! Wierzę, że znajdziesz osobę której Twój
      sposób życia będzie odpowiadał. Masz mnóstwo czasu, masę sukcesów przed Tobą.
      Upadków się nie wstydź, zahartują Cię!! Co do ostatniego zdania z tym
      wykrzykniolem, to sobie też to powtarzamsmile Powodzenia !! smile
    • tapatik Re: Szukam rady 01.03.09, 21:21
      Skąd wiesz, że Cię okłamała? I co to za kłamstwo?
    • muza24 Re: Szukam rady 01.03.09, 21:23

      Wysłałam Ci maila.

      P.
    • adik.01 Re: Szukam rady 03.03.09, 20:12


      masz duzo czasu.18 lat to piekny wiek.Weź się w garść wyjedz na studia do innego
      miasta, i powoli się otwieraj na kontakty, zobaczysz ze to co strasznie wyglada
      w teorii, w praktyce
      nie okazuje sie az takie straszne

      Powodzeniasmile
    • ona_maja Re: Szukam rady 14.03.09, 10:44
      TROCHE OPTYMIZMU!!!!! Chlopie masz 18 lat!nie mozesz mylsec ze przez
      jedna dziewczyne nie dasz sobie rady z innymi. postarj sei cos
      zmienic w swoim zyciu, zacznij powoli wychodzic ze ,,skorupki''a
      napewno bedzie tylko lepiej. jeszce spotkasz kogos z kom bedziesz
      naprawde szcesliwy. i tego Ci szczerze zycze!
      • dreammaker Re: Szukam rady 14.03.09, 18:40
        Dla ludzi chorobliwie nieśmiałych,czyli takich jak ja,niema nic lepszego(przynajmniej na początek) jak kontakt z kimś z poza własnego otoczenia,a wspomniany już internet ułatwia to takim ludziom
        bardzo znacząco,bo są anonimowi, nikt ich niewidzi a więc wszelkie kompleksy jeśli chodzi o wygląd znikają... Ja niestety niemam internetu na kompie,ale nienarzekam bo ten w komórce mi narazie wystarcza... ale za to korzystam z smsowych chatów,a obecnie jest to fun skan(wcześniej był chat plus ale to już stare dzieje) pewnie niektórzy wiedzą o co cho... Miałem dość długą przerwę od ostatniego chatu i myślałem że już raczej więcej z tego nieskorzystam... myliłem się... Przyszedł okres że nic kompletnie
        mi się niechciało,byłem bez życia ,a w dodatku ciągle rozdrażniony przez co byłem trochę nieprzyjemny dla rodziny,ale bez przesady... w końcu postanowiłem coś z tym zrobić... no iii... warto było. Najśmieszniejsze jest to że nigdy niepisałem pierwszy ,no booo...wiecie,krępowałem się...
        Po tygodniu, chciałem spróbować,no i wysłałem sms żeby sprawdzić(tylko) czy ktoś jest dostępny... po chwili przychodzi sms z treścią-"wysłałeś zaproszenie 4 osobom",i myślę sobie(w duchu mając nadzieję że nikt nie odpowie) no to pięknie,niezrezygnuję bo będzie lipa... odpowiedziała mi o 3 lata starsza kobieta i muszę powiedzieć że lepiej niemogłem "trafić". Po wymienieniu paru zdań ,wymieniłem Jej prosto z mostu swoje słabości których się u siebie bardzo wstydzę... nie zraziło Jej to... i już wtedy wiedziałem że będe mógł z Nią o wszystkim porozmawiać,i tak właśnie jest,a mój nastrój diametralnie się zmienił... I jeszcze jedno, nigdy niczatujcie z mysla ze dana osoba może być waszą drugą połówką,i zdradzajcie swojego zbytniego zainteresowania,tzn nie bądźcie nachalni bo później może Was spotkać wielkie rozczarowanie, poprostu piszcie
        że lubicie z daną osobą rozmawiać..... ale to tylko moje doświadczenie... mam nadzieję że jakoś z sensem to napisałem
        • caveman91 Re: Szukam rady 14.03.09, 23:26
          Od ostatniej mojej wypowiedzi sporo się zmieniło... na lepsze. smile Poznałem kogoś, kto jest mi obecnie najdroższą osobą na świecie, a muszę powiedzieć, że to forum bardzo mi w tym pomogło. Teraz wiem, że nie warto się poddawać, tylko trzeba szukać tam, gdzie się niespodziewa coś znaleźć. Kiedyś nawet do głowy mi nie przyszło, że jedna osoba może w takim stopniu zmienić moje życie... Fakt, że jestem nieśmiały, ale jak już kogoś poznam, kogoś podobnego do mnie, kogoś komu mogę zaufać, wtedy się otwieram i przychodzi mi to najłatwiej na świecie. Teraz pozostaje mi tylko znaleźć wybrankę dla niezaspokojonego serca.
          Pozdrawiam wszystkich, a zwłaszcza nieśmiałych smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka