mary171 05.09.09, 15:52 Mało tu bywam ale widzę znajome nicki. Czy naparwdę jesteście nieśmiali... bo ja do nieśmiałych to raczej nie mogę siebie zaliczyć (łatwo nawiązuję kontakty z ludźmi)... samotna też nie jestem. Sama ale nie samotna Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
michal88100 Re: Czy jesteście nieśmiali? 05.09.09, 16:00 Ja nawiązuje kontakt potrafię to ale nieśmiałośc mnie ogarnia jak mam dziewczynie cos zaproponowac..albo wstydze sie powiedziec w oczy że mi się podoba Odpowiedz Link
mary171 Re: Czy jesteście nieśmiali? 05.09.09, 16:02 odwagi facet Kobiety uwielbiają komplementy zwłaszcza jak czuć, że nie są wymuszone Odpowiedz Link
michal88100 Re: Czy jesteście nieśmiali? 05.09.09, 16:05 Heh no łątwo mówic odwagi więcej,na stopie koleżeńskiej jest wszystko okej,na lajcie,a potem zaczynają się schody dla mnie Odpowiedz Link
zuza7625 Re: Czy jesteście nieśmiali? 05.09.09, 16:03 Ja z kolei jestem bardzo niesmiała mimo ze nie jestem sama to jednak czuje sie czesto samotna a to forum to moje zbawienie. Odpowiedz Link
lenka-7 Re: Czy jesteście nieśmiali? 05.09.09, 17:26 A ja podobnie jak autorka postu jestem sama,ale nie samotna.Nieśmiała raczej też nie,no może czasem)Jestem raczej złośnicą i najczęściej zniechęcam do siebie facetów.Bo mam wrażenie,ze ci mądrzy,odpowiedzialni itd wyginęli. Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Czy jesteście nieśmiali? 05.09.09, 17:42 lenka-7 napisała: >....Bo mam > wrażenie,ze ci mądrzy,odpowiedzialni itd wyginęli. No proszę jakie odważne słowa! Riposta brzmi. A My z kolegami mamy takie samo wrażenie o kobietach Ale tak serio, to jak patrzę na kolegów swych! To wyć i ryczeć do księżyca mi się chce, skąd oni je wzięli! Boże jak oni się męczą, a tu takie fajne są hehehehe Odpowiedz Link
zarovich Re: Czy jesteście nieśmiali? 05.09.09, 19:16 Heh wszędzie są takie same Nie należy ulegać złudzeniu że w tym miejscu znajdują się same nadzwyczajnie babki Odpowiedz Link
lenka-7 Re: Czy jesteście nieśmiali? 05.09.09, 20:40 Vidmo76 Widocznie ty trafiasz na głupie kobiety,a ja na głupich facetów.Zresztą faceci często mylnie oceniają jeśli chodzi o kobiecy intelekt.Wam się ciągle wydaje,że jesteście od nas mądrzejsi,albo oceniacie na podstawie wyglądu poziom intelektu i to nagminne. Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Czy jesteście nieśmiali? 05.09.09, 20:48 Nigdy kobiecego intelektu, nie oceniam po wyglądzie. Ale moi koledzy, to nie wiem czym się kierowali przy wyborze. Ale to był ich wybór, a więc ich problem. Jak ja kocham im to wypominać hehehehehe Odpowiedz Link
mary171 Ale Lenka prawdę pisze;) 05.09.09, 23:00 są fajni faceci ale jakoś nie po drodze z nimi Bo nikt nie chce rezygnować z siebie...i tu pojawia się pytanie czy będąc z kimś trzeba rezygnować z bycia sobą...podporządkować się...bo ja widzę że to rola kobiety aby w związku było ok a ja bardziej za wspólnym kompromisem jestem Odpowiedz Link
martynas86 Re: Czy jesteście nieśmiali? Nie! 05.09.09, 19:18 to masz szczęście mi wszyscy mówią ze jestem szalona ale tak na prawdę bywam nieśmiała i czami mi to strasznie przeszkadza,uwielbiam wygłupiać sie ale to dopiero jak się poczuje swobodnie w towarzystwie Odpowiedz Link
kruz7 Re: Czy jesteście nieśmiali? Nie! 05.09.09, 23:16 Nie jestem nieśmiały rzekomo i wszyscy dziwią się mi, że uważam się za takiego. Moje "koleżanki" szczególnie nie potrafią tego zrozumieć. Zresztą można być nieśmiałym na ulicy podczas pierwszego spotkania z kimś, jak również podczas pierwszego razu w łóżku. Różnica jest wielka - zależy kto co ma na myśli konkretnie tak siebie opisując. Ja jestem na ulicy i w pracy - uśmiechały się do mnie 2 fajne kobiety, 2 zupełnie różne a ja nic. Stałem lub uśmiechałem się jak palant i nic. Odpowiedz Link
zarovich Re: Czy jesteście nieśmiali? Nie! 05.09.09, 23:21 Ale co z tego że ktoś się uśmiecha? Może po prostu uznały że wyglądasz zabawnie Odpowiedz Link
michal88100 Re: Czy jesteście nieśmiali? Nie! 05.09.09, 23:32 A po za tym jak ktos się do Ciebie uśmiechnie to chyba odrazu nieoznacza że trzeba isc i zagadywac?czy się mylę? Odpowiedz Link
zarovich Re: Czy jesteście nieśmiali? Nie! 05.09.09, 23:37 Jak dla mnie uśmiech nie musi niczego oznaczać. Niektórzy tak mają że po prostu lubią się uśmiechać. Jest to sympatyczne ale niekoniecznie musi kryć się za tym jakieś głębsze znaczenie. Ja na przykład ciągle uśmiecham się na widok pewnej sprzedawczyni - z bliżej nieokreślonych przyczyn, możliwe że jest w niej dla mnie coś zabawnego Nic innego nie wchodzi w rachubę bo to jest starsza kobieta Odpowiedz Link
kruz7 Re: Czy jesteście nieśmiali? Nie! 06.09.09, 00:06 Nie byłem przebrany za klauna. Jestem w pracy kierownikiem, więc i strój mam odpowiedni. Poza tym jest różnica między usmiechaniem się a śmianiem się z kogoś. Według mnie było to pierwsze w obu przypadkach. Niestety coś poszło nie tak - nastąpił koniec prezentowania śnieżnych zębów. Zaraz! Chyba właśnie to chciały mi pokazać?! Cholera, sam już nie wiem. Odpowiedz Link
zarovich Re: Czy jesteście nieśmiali? Nie! 06.09.09, 11:04 Nie zawsze tę różnicę widać Czasem ktoś wzbudza nasz uśmiech właśnie dlatego że wydaje nam się zabawny - żadnego śmiania się tutaj nie ma Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 09:37 To co Cię Mary tu przywiało? a może założyłabyś forum "dla odważnych i tłoczliwych" ? Odpowiedz Link
parabolka25 Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 09:53 rumcajs-76 napisał: > To co Cię Mary tu przywiało? > a może założyłabyś forum "dla odważnych i tłoczliwych" ? Powitać Przecież napisała, że jest sama..... W moim więc mniemaniu no może wczuwa się dziewczyna w rolę nieśmiałka, lubi nieśmiałych, poszukuje nieśmiałego.. Która opcja? Odpowiedz Link
mary171 Parabolka 06.09.09, 15:57 że niby ja wczuwam się w rolę nieśmiałka... a nieśmiałych lubię ale tak w granicah rozsądku bo ja wogóle rozsądna jestem Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 09:55 Nie wiesz co ?! Za tobą tu przyszła, stęskniła się biedulka tylko wstydziła się Ci to przedtem powiedzieć Odpowiedz Link
mary171 Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 10:02 No Vidmo musiałeś tka kawę na ławę...kurcze rozgryzłeś mnie no Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 10:07 No cóż bywam czasem.... bezwzględny ! Ale nie mogłem patrzeć jak cierpisz, musiałem coś zrobić zabek72.wrzuta.pl/audio/9CDcXNURXeW/leonard_cohen_-hey_that_s_no_way_to_say_goodbye Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 10:26 Och nie dziękuj. Czego to ja swym znajomym nie robię. Odpowiedz Link
mary171 Vidmo 06.09.09, 10:52 nie wiem czy chciałabym się dowiedzieć czego Ty swoim znajomym nie robisz bądź robisz... chyba Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 10:39 nie jestem nieśmiala jeśli gadam ze znajomymi , rodziną... ale gdy mężczyzna mi sie podoba robie głupie rzeczy, gadam od rzeczy... jestem beznadziejna... stanowczo za dużo paplam etc. no nie ta sama dziewczyna jestem. Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 11:32 jak bum cyk-cyk, slowo zucha A tak a propos, nie wierzysz każdej kobiecie, czy tylko mnie? Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 11:39 rozumiem, ja wlasnej mamie też wierzę i ufam bezgranicznie ) Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 11:45 Własnej matce to przede wszystkim nie wierzę. Potem córce nie ufam, ciągłe podejrzewam ja o spisek! Odpowiedz Link
anirat Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 13:08 Nie jestem nieśmiała, nigdy nie była, nie byłam samotna, byłam sama, ale juz nie jestem Wychodzi na to, ze o ogóle tutaj nie pasuje.... Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 13:23 O w nasze skromne progi, zawitał gość specjalny !! Cóż Cię do nas przywiało anirat? Czyżby wspomnień czar? Odpowiedz Link
anirat Re: Czy jesteście nieśmiali? 06.09.09, 14:20 Nie pisze, ale ciągle zaglądam... czuje sie tak trochę jak u siebie, od tego forum zaczynałam, potem przeniosłąm sie w inne miejsca. Chyba jeszcze nie wspomnienia. Wspomnienia... to za kilka lat. Odpowiedz Link