Czy ktoś z Was się orientuje, czy w serwisie Oticona jeżeli odsyłają naprawiony (bądź wymieniony na nowy aparat) ustawiają go na takie same ustawienia na jakich trafił na serwis? Problem w tym ze aparaty sa ustawione u dr. R i nie wyobrażam sobie znow jechac tam wylacznie na ustawienie po serwisie, tym bardziej ze byłam u niej 2 tyg temu...
Zepsuł sie nam jeden aparat (sygnały świetlne pokazują ze działa, ale w aparacie głucha cisza - przez to tez corka kilka dni miala zatkane ucho nie dzialajacym aparatem

) Swoja drogą ktos moze mial taki przypadek i wie co sie moglo stac?