Dodaj do ulubionych

Podejrzenie niedosłuchu u 2,5 miesięcznego dziecka

26.10.16, 15:49
Po urodzeniu podczas badania przesiewowego w szpitalu stwierdzili u Filipa problem ze słuchem w prawym uchu. Skierowali na badania, mieliśmy się zgłosić w okolicach 3 miesiąca. Terminy na nfz koszmarne więc poszliśmy prywatnie (na nfz miejsc brak ale w tym samym miejscu prywatnie prawie od ręki). Wczoraj byliśmy na badaniu, myślałam, że będzie dokładniejsze a to było to samo urządzenie co w szpitalu. Znowu nic nie wyszło, bo syn jak stwierdziła Pani jest " wewnętrznie głośnym dzieckiem". Wizyta była koszmarna, kobieta nieprzyjemna, insynuowała, że syn ma dziwna budowę czaszki i twarzy, że ma jakiś zespół. Ja jestem zła na siebie, że w takich sytuacjach nagle tracę język w gębie i nie wiem co powiedzieć. Badanie nic nie pokazało, jesteśmy w tym samym miejscu, wiadomo tylko, że jest jakaś przeszkoda, która blokuje dźwięki. Lekarka stwierdziła, że ucho jest bardzo zatkane zaschniętą woskowiną, mamy psikać parafiną. Jesteśmy umówieni na badanie ABR w listopadzie, które mnie przeraża, badanie mamy na 9 rano 😱. Filip śpi tylko w nocy, nie potrafi spać w dzień, bywa, że nie śpi nawet 7 godzin i mimo zmęczenia nie jest w stanie zasnąć a jak już mu się uda to jego sen trwa góra 20 minut. Dlatego badanie ABR mnie przeraża, nie wiem czy uda się Filipowi zasnąć, przecież jak się nie uda to nic z badania nie wyjdzie i znowu niczego się nie dowiemy. Widzę w domu, że mały nie reaguje na dźwięki (szczekanie psa, domofon, telefon - nic). Chce sie pocieszać, że to przez tę woskowinę w uchu. Nie wiem co mam robić, czy umawiać małego na badanie ABR w nocy prywatnie czy liczyć, że w tym listopadzie się jednak uda? Po jakim czasie powinna być poprawa po podawaniu parafiny do ucha? Jestem przerażona, nie wiem co robić, jaka decyzja będzie najlepsza. W Kajetanach terminy są dopiero na styczeń.
Obserwuj wątek
    • tirintirin Re: Podejrzenie niedosłuchu u 2,5 miesięcznego dz 27.10.16, 09:00
      Kochana złap oddech. Wiem jak to jest, bo już to wszystko za mną. Moja córcia ma niedosłuch ucha lewego i to bardzo duży. Również po badaniach szpitalnych (tych po porodzie) byłam skołowana i poszukiwałam wszędzie odpowiedzi na nurtujace mnie pytania. Niestety badanie bera jest dość ważnym badaniem - przede wszystkim dlatego, że u takich maluchów jest to jedyne możliwe badanie. Na temat jego obiektywności można pisać chyba już poematy ale to i tak na chwilę obecną nie ma to jakiegokolwiek dla Ciebie znaczenia. Na razie czyśćcie uszka dziecku i idźcie na badanie. Głowa do góry - znam mnóstwo dzieci którym wyszły takie nijakie badania po porodzie a przy berze wyszło ze jest wszystko dobrze. Może to być woskowina w uchu mogą być również jeszcze wody płodowe. Do 4 miesiąca życia powinno się wszystko odetkać. Jak coś wyjdzie nie tak na berze (oby nie) szukajcie pomocy. Możesz napisać do mnie a na pewno pomogę i doradzę na tyle na ile umiem. Jak coś jestem z Wrocławia .
    • tirintirin Re: Podejrzenie niedosłuchu u 2,5 miesięcznego dz 27.10.16, 09:38
      Ach zapomniałam jeszcze napisać, że czas przy dzieciach z podejrzeniem niedosłuchu jest dość istotny. Dobrze by było aby wszystkie badania dziecko miało wykonane do końca 4 miesiąca życia by później w razie potrzeby jak najszybciej rozpocząć rehabilitację słuchu oraz założyć dziecku aparat.
        • milena.kma Re: Podejrzenie niedosłuchu u 2,5 miesięcznego dz 06.12.16, 19:31
          Cześć dziewczyny, jak Wasze dzieci? Byłam w podobnej sytuacji na początku roku. Dziś miałam wizytę u Pani docent w sprawie lewego ucha córeczki- na szczęście Bera poprawiło się w porównaniu do badania z połowy roku - such jest widełkach prawidłowych. Jedyne co mnie teraz nurtuje to wynik otoemisji które nadal nie wychodzi....
          • aniagu Re: Podejrzenie niedosłuchu u 2,5 miesięcznego dz 19.06.18, 10:41
            milena.kma napisał(a):

            > Cześć dziewczyny, jak Wasze dzieci? Byłam w podobnej sytuacji na początku roku.
            > Dziś miałam wizytę u Pani docent w sprawie lewego ucha córeczki- na szczęście
            > Bera poprawiło się w porównaniu do badania z połowy roku - such jest widełkach
            > prawidłowych. Jedyne co mnie teraz nurtuje to wynik otoemisji które nadal nie w
            > ychodzi....
            Zapytam jeszcze Pani czy otoemisja wkoncu wyszła? Mojej córce tez nie wychodzi otoemisja a badanie ABR wychodzi prawidłowo. Córka ma 2,5 miesiąca. Pozdrawiam serdecznie!
      • 2karola8-78 Re: Podejrzenie niedosłuchu u 2,5 miesięcznego dz 29.11.16, 20:37
        Witam.
        Czy spotkam tu Rodziców (i dzieci) z Poznania? Zdobywam wiedzę w kierunku terapii dzieci z niedosłuchem. Migam na poziomie średniozaawansowanym. Ponadto to od kilku lat zawodowo opiekuję się małymi dziećmi- obecnie dzieckiem z głęboką niepełnosprawnością sprzężoną. Chętnie pomogę zarówno w opiece, jak i terapii, którą zaleci specjalista.
        Zainteresowanych Rodziców proszę o kontakt: karolina-nawrocka@piastlan.net
        Pozdrawiam,
        Karolina.
    • agata198-7 Re: Podejrzenie niedosłuchu u 2,5 miesięcznego dz 14.01.17, 18:26
      Witam
      Mój synek również nie przeszedł otoemisji w szpitalu na jedno uszko. Dostałam skierowanie do audiologa niestety po 3 miesiącach wynik na to uszko dalej ujemny ale tylko na częstotliwości 6kHz. Pani doktor zapewniała mnie że za miesiąc na 99% będzie wszystko dobrze. Ja jednak mam wrażenie że chciała mnie tylko pocieszyć. Dostałam też skierowanie na abr ale dopiero za 3 miesiące. Drogie mamy jak myślicie. Czy serio jest szansa na to, że mój synek dobrze słyszy? Czy faktycznie tak długo może mu zalegać tam maź płodowa? Wszędzie czytam że wody płodowe to 3 dni się ucho z nich oczyszcza. Czytam różne fora i nie trafiłam nigdzie na wpis żeby otoemisja wyszła tak nagle sad( Co myśleć o tym ?
      • magdad5 Re: Podejrzenie niedosłuchu u 2,5 miesięcznego dz 17.02.17, 13:19
        Mojemy synkowi tez nie wyszlo badanie w szplitalu. Potem mielismy ABR w Kajetanach i okazalo, sie ze Maks ma wrodzone wysiekowe zapalenie ucha wewnetrznego. Po roku leczenia niestety nic sie nie zmienilo wiec zdecydowalismy sie na drenaz a takze wyciecie migdalkow bo one uciskaly dodatkowo i powodowaly, ze wydzielina nie odplywa. Zabieg byl potrzebny, tym bardziej, ze wysiek w uchu powodowal zaburzenia blednika i syn mial problemy z rownowaga. Pomoglo ale na kilka miesiecy bo potem rurki wypadly i wszystko zaczelo sie od poczatku. W 2. urodziny zdecydowalismy sie na kolejny drenaz. I od tej pory (Maks ma dzis 10 lat) jest ok, poza momentami kiedy syn ma infekcje - wtedy okresowy niedosluch wraca ale dmuchanie balonika Otovent pomaga. I tyle. Trzymam kciuki !
      • aniagu Re: Podejrzenie niedosłuchu u 2,5 miesięcznego dz 18.05.18, 20:05
        agata198-7 napisał(a):

        > Witam
        > Mój synek również nie przeszedł otoemisji w szpitalu na jedno uszko. Dostałam s
        > kierowanie do audiologa niestety po 3 miesiącach wynik na to uszko dalej ujemny
        > ale tylko na częstotliwości 6kHz. Pani doktor zapewniała mnie że za miesiąc na
        > 99% będzie wszystko dobrze. Ja jednak mam wrażenie że chciała mnie tylko pocie
        > szyć. Dostałam też skierowanie na abr ale dopiero za 3 miesiące. Drogie mamy ja
        > k myślicie. Czy serio jest szansa na to, że mój synek dobrze słyszy? Czy faktyc
        > znie tak długo może mu zalegać tam maź płodowa? Wszędzie czytam że wody płodowe
        > to 3 dni się ucho z nich oczyszcza. Czytam różne fora i nie trafiłam nigdzie n
        > a wpis żeby otoemisja wyszła tak nagle sad( Co myśleć o tym ?
        Witam serdecznie. Tez niestety moja córeczka ma problem. Jak wyszły kolejne badania synka? Pozdrawiam!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka