achoc 19.07.06, 21:48 Witam wszystkich, idziemy jutro do szpitala, a w piątek rano Maja będzie mieć operację wszczepienia implantu. Trzymajcie za nas kciuki! pozdrawiam Agnieszka mama Mai (ur. 17.02.04) ok. 100 dB, aparaty od 4 mż, Oticon Gaia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ulap4 Re: Maja w piątek ma operację 19.07.06, 22:11 Witam! Oczywiście będziemy trzymać kciuki, oby wszystko było dobrze i czekamy na wieści. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
msamel Re: Maja w piątek ma operację 21.07.06, 16:24 Witajcie Trzymaliśmy kciuki i wszystko poszło ok !!!! Życzymy szbkiego powrotu do domku ! Pozdrawiamy Kubusiowie Odpowiedz Link Zgłoś
elawerka Re: Maja w piątek ma operację 21.07.06, 18:59 trzymam kciuki. na pewno bedzie wszystko o. k. prosze cie daj znak, jak to przebiega, mam przypadek w rodzinie, oni jada na badania i decyzje. podobno najpierw aparacik a pozniej implant. dziecko ma 1/2 r.z. gdzie nocujecie? musze tez poszukac taniego noclegu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
achoc Re: Maja w piątek ma operację 24.07.06, 16:32 W Poznaniu nie chcą implantować dzieci dużo młodszych niż 2-letnie, więc aparaty jak najbardziej są wskazane na początek. My jako że mieszkamy pod Poznaniem nie mieliśmy problemu noclegu. Ja śpię z Mają na jednym łóżku w szpitalu (niestety warunki są pod tym względem nieciekawe), a jak dziecko dostanie małe łóżeczko to rodzic śpi na podłodze. Najtaniej i najbliżej to myślę, że można zanocować w akademiku Akademii Medycznej (Eskulap) na przeciw szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
isska12 Re: Maja w piątek ma operację 21.07.06, 19:54 trzymamy kciuki na dwie ręce. Na pewno wszystko będzie dobrze bo inaczej być nie może. Całusy dla dzielnej Majki. Pozdrawiamy. Zuzanka i reszta rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
fankinet Re: Maja w piątek ma operację 22.07.06, 00:17 wszystko będzie O.K tata Poli 100db nukleus freedom ,oticon gaja Odpowiedz Link Zgłoś
achoc Re: Maja w piątek ma operację 24.07.06, 12:21 Dziękujemy wszystkim za trzymanie kciuków! Bardzo nam to pomogło!!! Już po operacji i jak na razie bez problemów. Operacja trwała niecałe 3 godz. Jeszcze przez jakieś 6 godz. po operacja Majka marudziła (wkurzała się na opatrunek na głowie i kroplówkę), ale za to potem jak się wyrwała z łóżka to biegała po korytarzach i ujeżdżała windą. Najgorsze, że nie mogła jeść i to było dla niej najstraszniejsze. Za to odrobiła następnego dnia pożerając wszystko, co jej wpadło w ręce. Najmniej przyjemne chwile to podawanie leków (przez wenflon) i zmiana opatrunku - wtedy drze się na cały szpital. Cięcie ma już ładnie zasklepione i czyste. Jedyne co, to trochę jej spuchło prawe oczko, ale to może od nocnego marudzenia i niewyspania (dzisiaj w nocy strasznie się kręciła i co chwila coś wymyślała, a to pić, a to siusiu, mamy tutaj strasznie gorąco i ją chyba te szwy trochę swędzą jak się spoci i nie może spać, a rano niestety musiałam ją obudzić na zmianę opatrunku). Pewnie nas przetrzymają do środy w szpitalu, a za tydzień przyjedziemy na zdjęcie szwów. W szpitalu straszny tłok, więc na siłę nas tu nie będą trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
ulap4 Re: Maja w piątek ma operację 24.07.06, 13:37 Cieszymy się bardzo, że wszysto się udało, oby tak dalej, trzymamy kciuki. Pozdrawiamy Majeczke. Napisz czy Maja miała robioną tomografię przed operacją. Odpowiedz Link Zgłoś
achoc Re: Maja w piątek ma operację 24.07.06, 16:27 W Poznaniu bez tomografii nie ma operacji. Maja miała tomografię już w lutym, bo w lutym już miała mieć wszczep. W wyniku problemów organizacyjnych operacja przeciągnęła się aż do lipca. Na tomografii wyszło, że w obu uszkach budowa ślimaka jest prawidłowa, a że poziom niedosłuchu też jest w zasadzie taki sam, sami podjęliśmy decyzję, że zaimplantują prawe ucho. Maja dostała najnowszy technologicznie implant - czyli Nucleus Freedom. Na podłączenie poczekamy, aż wszystko się dobrze wygoi, jakieś 6 tyg. Pytałam lekarza o opuchnięte oczko i podobno to zupełnie normalne, część dzieci jest tak spuchnięta, że nic nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
achoc Re: Maja w piątek ma operację 26.07.06, 14:07 Dzisiaj już wyszliśmy ze szpitala. Za tydzień mamy się pojawić na zdjęcie szwów. Jak na razie wszystko dobrze. Nienajgorzej sobie mała radzi w jednym aoparacie, więc myślę, że jakoś dotrwamy do podłączenia procesora. Odpowiedz Link Zgłoś