Dodaj do ulubionych

Od trampkarza do prezesa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:13
Jan Raba to wieloletni działacz społeczny i sportowy, wielokrotnie doceniany
i odznaczany za swoje zasługi. Jako jedyny były oficer MSW w Polsce, posiada
odznaczenie za zasługi dla Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i
Byłych Więźniów Politycznych.

Od urodzenia mieszka w Żurawicy, niedaleko Przemyśla. Po ukończeniu
technikum geodezyjnego w Jarosławiu wstąpił do szkoły oficerskiej
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Legionowie. Po tej szkole miał zapewnioną
pracę w ówczesnej milicji. Jednocześnie studiował zaocznie na Wydziale Prawa
i Administracji na Uniwersytecie Jagiellońskim. –W milicji pracowałem przez
20 lat- opowiada.- W 1984 roku, na własną prośbę, zwolniłem się z pracy w
Komendzie Wojewódzkiej Milicji w Przemyślu. Miało to związek z tym, co
wydarzyło się w Polsce. Wtedy zrozumiałem, że to, co działo się wtedy w
kraju, kłóci się z moimi poglądami na życie i z moimi przekonaniami.
Stwierdziłem, że nie chcę tam dłużej pracować.

Rozpoczął pracę w PZU. –Zaczynałem od początku, kolejno awansowałem i w
końcu zostałem dyrektorem oddziału wojewódzkiego w Przemyślu, jednym z
najmłodszych w Polsce - mówi. Przepracował 20 lat. – Odchodząc na emeryturę
zostawiłem jednostkę w dobrej kondycji materialnej, z doskonałymi wynikami, a
także z wysoko wykwalifikowaną kadrą- wylicza.

Zawsze baczę na dobro wspólne

Poza pracą zawodową, Jan Raba, przez cały czas zajmował się działalnością
dla społeczności gminy Żurawica. Przez wiele lat był prezesem klubu
sportowego ''Żurawianka''. – To klub z tradycjami i bogatą, prawie 80-letnią
już historią – opowiada.- Przed wojną nazywał się ''Pancerni'' i jego
zawodniczką była moja mama. Ja przeszedłem różne, wszystkie możliwe
stopnie ''wtajemniczenia'': od trampkarza do prezesa. Kiedy objąłem tę
zaszczytną funkcję, działały m.in. trzy nowe sekcje: tenis stołowy, piłka
nożna i zapasy. W tej ostatniej dyscyplinie udało nam się ''wychować''
mistrzów Polski juniorów i reprezentantów kraju. Przeprowadziliśmy też remont
stadionu, powstały nowe szatnie, natryski dla zawodników itd.

Jan Raba przewodniczył Społecznemu Komitetowi Budowy Wodociągów i
Kanalizacji w Żurawicy, był prezesem Koła Leśników ''Dzik'' i aktywnym
działaczem Polskiego Związku Łowieckiego. Za zasługi dla łowiectwa ma medale:
srebrny medal zasługi łowieckiej i za zasługi dla łowiectwa przemyskiego.

Wszystko dla gminy

Wiele swojego wolnego czasu poświęcał swojej gminie. Przez cztery kadencje
był radnym, przez trzy przewodniczącym rady gminy. – W tym czasie udało nam
się wybudować sieć wodociągową w całej gminie, skanalizować Żurawicę,
Wyszatyce i Bolestraszyce - wylicza.- Jest oświetlenie uliczne, są dwie nowe
hale sportowe, w tym pełnowymiarowa w Żurawicy i mniejsza w Wyszatycach.
Remontowane były szkoły, budowane parkingi, chodniki i drogi ...

Zaczęła się polityka

– Jako osoba, która angażowała się w różnego rodzaju akcje, mam, jak każdy z
nas, zarówno przyjaciół jak i wrogów- mówi. – Próby umniejszania moich
zasług, być może biorą się stąd, że zaczęła się już ''polityka'' i próba
oczerniania mnie przed wyborami samorządowymi, w celu umniejszenia moich
szans wyborczych. Ja jednak ufam w mądrość i sprawiedliwość oceny
społeczności żurawickiej i zamierzam startować na radnego w wyborach
samorządowych. Mam swój konkretny program, a rzeczą najważniejszą dla mnie,
oprócz podstawowych spraw samorządowych, jest budowa krytej pływalni w
Żurawicy.

DOROTA SZTURM-SZAJAN

Super Nowości z dnia 31_05_2006
Obserwuj wątek
    • Gość: zaciura Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 31.05.06, 23:12
      A świstak siedzi i zawija w sreberka.
      • Gość: Dra Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.ptvk.pl 31.05.06, 23:40
        To Raba nie startuje już na wójta Żurawicy?
        • Gość: Kowalski Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 08:28
          niech sobie przypomni co robił w stanie wojennym a wielu ludzi pamięta tamte
          czasy. Po 20 latach pracy wystapił z milicji bo miał już niezłą emeryturę.
          Komuna była be a teraz jest cacy. Pojawiły się z układu nowe mozliwości
          zarobkowania w PZU. to wszystko śmierdzi zas....nym kombatanctwem i układem.
          • Gość: ZOMO ZOMO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 08:46
            ZOMO
      • Gość: żuraw Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 20:15
        słyszałem że prezes chce startować na wójta w Żurawicy tylko zastanawiam sie co
        z lustracją.
    • Gość: miller Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 10:24
      Pismak który pieje peany na cześć byłego zomoca jest zerem.
      • Gość: gucio Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:08
        Będąc funkcjuszem milicji walczył z komuną w taki sposób, że ją rozkładał od
        środka. Sztandarowy przykład kombatanta. A tak swoją drogą to skorupka za młodu
        nasiąkła ale czym innym. Qazi- geniusz społeczny i interesowny koleś.
    • Gość: czytelnik Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 15:10
      Jak jest koń każdy widzi. Widzimy też co reprezentują sobie nasi lokalni
      redaktorzy. Fajnie że ktoś ma na tyle poczucia godności i prawdy że potrafi
      jeszcze pisać takie "bezstronne" materiały. W końcu bezstronność to największy
      majątek skarb dziennikarza.
      • Gość: kandydatNARadnego Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 16:18
        Kto wie gdzie można zamówić taki artykuł i ile to kosztuje?
        • Gość: starski Re: Od milicjanta do dzialacza. IP: *.lns2-c12.dsl.pol.co.uk 01.06.06, 22:57
          Jakos nie moge uwierzyc w uczciwosc b. milicjanta. No jesli ten facet dopiero w
          1984 r. zorientowal sie, ze system komunistyczny z jedgo przekonaniami to niech
          juz lepiej siedzi cicho. Milicyjne emeryturki maja zmniejszac.
          • Gość: IPN Re: Od milicjanta do dzialacza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 08:27
            Jaka była rola ZOMO w pacyfikacji Solidarności?
            • Gość: brat Józef Re: Od milicjanta do dzialacza. IP: *.mcon.pl 10.06.06, 01:14
              Rola ZOMO w pacyfikacji "S" żadna, bo panna "S" sama sie spacyfikowała z pomoca
              co poniektórych spowiedników. U Drausa wykłada lepszy pałkarz z ZOMO niz Raba
              (ten przynajmniej nie miał sprawy za to), a jakos nic o nim nie piszecie...
    • Gość: Ujawniciel prawdy Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 22:08
      Co kryją teczki
      PRZEMYŚL Przy Solidarności Powstała Grupa Ujawnić Prawdę

      - Ujawniając listę agentów i funkcjonariuszy SB nie szukamy zemsty. Chcemy
      tylko, aby ludzie poznali prawdę - mówi Andrzej Buczek, przewodniczący
      przemyskiej Solidarności.
      Fot: NORBERT ZIĘTAL
      Powiększ zdjęcie
      Przy przemyskiej Solidarności powstała Grupa Ujawnić Prawdę. Chce upublicznić
      nazwiska agentów i funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa z dawnego woj.
      przemyskiego. Pierwsze nazwiska mają być znane w lipcu.


      Inicjatorzy Grupy chcą, aby zgłaszały się do nich osoby, które jako
      pokrzywdzone przez służby specjalne PRL, mają dokumenty z Instytutu Pamięci
      Narodowej. Każdy z nich może ujawnić nazwiska tych, którzy prowadzili przeciwko
      nim działania.

      W skład Grupy wchodzą Edward Nieradka ze Starego Dzikowa, Edward Pieczonka z
      Przeworska, Adam Kantor z Dębicy, Maria Podolec i Henryk Zub, oboje z
      Jarosławia oraz Tadeusz Sudoł z Oleszyc.

      - Kilku pokrzywdzonych już przekazało nam materiały, które na swój temat
      otrzymali z IPN. To szokujące, ale są na nich nazwiska osób publicznych - mówi
      Andrzej Buczek, przewodniczący Zarządu Regionu "Solidarność” w Przemyślu.

      Na razie nie chce ujawnić konkretnych danych. Zapowiada, że stanie się to już
      niedługo.

      Europoseł przekazał teczkę
      Jako jeden z pierwszych, swoją teczkę przekazał Grupie europoseł Andrzej
      Zapałowski. SB prześwietlała go w czasach, gdy był kilkunastoletnim chłopcem.
      - Nie chodzi nam o zemstę, tylko pokazanie ludziom prawdy - mówi Buczek.

      Zachęca do występowania do IPN o ujawnienie teczek. Grupa będzie w tym
      pomagała. Buczek podkreśla, że samolustracji poddadzą się władze przemyskiej
      Solidarności.

      Apel o samolustarcję bez odzewu
      W lutym 2005 r. przemyski radny Robert Majka z Ruchu Patriotycznego, zaapelował
      do radnych o poddanie się samolustracji. Informacje na swój temat zamieścił
      m.in. w internecie. Jego apel spotkał się z mizernym odzewem. Dokumenty
      dostraczyło dwóch radnych.

      Norbert Ziętal
      n.zietal@gcnowiny.pl
      05. Lipca 2006 04:00

      • Gość: JP II Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 07.07.06, 12:17
        I jak to teraz powiedzieć, kto, co i na kogo, kiedy tylu na świeczniku i przy
        klęcznikach? Dobrze, że chociaz cześć prawdy w 1982 r. wyjechała do Kanady i
        USA, to wstyd będzie mniejszy. Chyba, że mieszkający za Oceanem
        pewien "bezpiecznik" przerzuci do kraju, to co sie nie spaliło w ogniskach na
        Kopcu Tatarskim, a wyjechało w bagażniku prywatnego auta. Wtedy to nawet
        najlepsze znajomości w IPN już nie pomogą.Niestety...
    • Gość: marcin Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 21:58
      urzekające, ale to nie miejsce na ogłoszenia wyborcze
      • Gość: JP II Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 09.07.06, 17:53
        Mnie wybory nie interesują. Ja tylko czekam na jaja,jakie z tego ujawniania
        teczek wyjdą i mam nadzieję,że panowie z "S" słowa dotrzymają i żadnego
        nazwiska nie przeoczą.
        • Gość: Były ubek Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 20:13
          Niektórzy niech już zadecyduja o tym aby nigdzie nie kandydować a jak są na
          stanowiskach niech szukają innej posady
          • Gość: as Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 12.07.06, 12:18
            Czy agentów UOP, ABW, AW i WSI też będą ujawniać? Przecież tez wszystkie służby
            działały w III RP, a teraz budujemy IV RP. A najlepiej to w ogóle podawać w
            gazetach nazwiska aktualnych agentów... Byłoby ciekawiej niż czytać o jakiś
            dziadkach
            • Gość: objaw Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.centertel.pl 12.07.06, 15:52
              Problem polega na tym że ja nie chcę żeby moim wójtem był esbek czy TW. Nie
              chcę żeby moje dane osobowe, o majątku który np. ubezpieczę były znane byłym
              zomowcom itd.
              • Gość: xxx Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 20:20
                Jan R nie jest już dyrektorem PZU UB od marca tego roku dostał propozycję nie
                do odrzucenia jest już emerytem dlatego chce kandydować na jakies stanoiwsko.
                • Gość: JP II Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 15.07.06, 22:03
                  Coście czepili się Raby? Będą na niego głosować ludzie, wejdzie do jakiejś
                  rady, nie będą - nie wejdzie. Osobiście wolę niejednego byłego SB-eka (bo byli
                  wśród nich, obok kanalii, normalni i porządni ludzie)od niejednego "etosowca",
                  który poszedł do panny "S" na rozkaz, z wyrachowania albo dla interesu.A ilu
                  wyjechało za Wielką Wodę, bo musiało? Dobrze pisze "Były Ubek", bo wie, ze
                  zniszczyli tylko bezwartościową makulaturę, a najlepsze smaczki zostawili
                  sobie. To ich polisa, można powiedzieć, ubezpieczeniowa. Jeden znany Jarek do
                  dziś bezskutecznie szuka ponad 20 zdjęć z teczki WUSW Katowice, za które
                  oddałby dziś pewnie miejsce w rządzie i za Chiny znalkeźć nie może...
                  • Gość: MO Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.centertel.pl 16.07.06, 10:02
                    Stary ubek broni starego zomowca, nieźle!
                    • Gość: aaaaa Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.brnt.cable.ntl.com 16.07.06, 10:38
                      Napisz cos wiecej o tyych zdjeciach Jarka
            • Gość: MERTON [...] IP: *.mcon.pl 16.07.06, 17:19
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: aaaa [...] IP: *.brnt.cable.ntl.com 16.07.06, 19:22
                ?
    • Gość: michu Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 10:53
      ale laurka - jak przed wyborami dosłownie trzeba goscia świetym zrobic
      Ciekawe co daje sie w zamiam za publikacje takich kwiatków:))))
      • Gość: xxx Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 19:39
        Można samemu sobie zasponsorować taką laurkę i się wybielić postawić w dobrym
        swietle. Ale od przeszłości niestety nie da się uciec jeszcze takiej gdzie było
        się najpierw milicjantem a potem aby się spełnić zostaje się Ubekiem. Po
        otrzymaniu pierwszej propozycji nie do odzucenia rezygnuje z pracy w resorcie
        tłumacząc się zrozumieniem bo ładnie w gazecie wygląda.
        • Gość: JP II Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 17.07.06, 02:27
          Dobrze mówisz, ale to nie jest takie proste, jak Ci się wydaje. Miałem kolegę,
          który po studiach (prawniczych) - w zamian za pracę i mieszkanie - poszedł do
          MO, ale po pewnym czasie dowiedział sie, że tak naprawdę pracuje w SB.
          Odchodził od nich 6 lat i w końcu go zwolnili, ale na pożegnaniu powiedzieli
          mu: - Z nami rozwieść się nie można. - W kilku kolejnych firmach, gdzie kolega
          pracował, zawsze robili mu "atmosferkę", tak, aby ludzie do końca mu nie ufali.
          I po drugie, kogo oceniłbyś w kategoriach moralnych wyżej: SB-eka, o którym
          wiesz co robi, czy księdza, który pisze raport o tym, co mu powiedziałeś w
          konfesjonale (za to siedział 2 lata robotnik, który ukradł - bo kupić
          oficjalnie nie mógł - 4 worki cementu z budowy, aby wyremontowac swoje
          mieszkanie)? I jeszcze jedno, nie mam nic wspólnego ani z SB, ani z Rabą, choć
          go znam i swoje zdanie o nim mam, akurat nie najlepsze.
          • Gość: voyto Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.chello.pl 23.07.06, 14:41
            Brawo PISiory! chłopcy mnie nie zawiedli...rozp....lą ten kraj i wszystkich
            prawych obywateli...Tak przeciez obiecywali! Jak jechałem z takimi glutkami z
            pis z wawy do przemysla to to własnie zpaowiadali...I brawo duurne przemyślaki,
            że poniosa karę za oddanie głosów na imbecyli z pisuara...Należy im sie...a wy
            pisiory tłuczcie tych leszczy...Jak kurski mawia "głupi lud to kupił"
            • Gość: JP II Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 23.07.06, 22:17
              To także triumf wielki naszego Biskupina (tak o Przemyślu w Polsce się mówi).
              Swięta racja, niech mochery spijają "śmietankę" cieknącą z rządów PiS-uaru, a
              ci, którzy ich nabrali niech rządzą tak, abyśmy się stali skansenem Europy i
              jej pośmiechowiskiem.Moze by tak zamknąc granice IV RP, na dobry początek?
              Naród nie wyjedzie a i do nas te przemądrzałe "uniony" wjeżdżać nie będą.
              Poblokować telewizję satelitarną, pozamykać "natypolskie" gazety i rozgłośnie
              radiowe, wprowadzić ceznruę na książki i wydawnictwa,zaprzestać produkcji
              prezerwatyw,a każdą panienkę żyjąca w grzechu niepoczęcia jakimś wszechpolakiem
              pokryć, dla pewności, by "rasowych" rodaków nam kobitki rodziły (najlepiej po 5-
              6 sztuk).
              • Gość: XXX Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 21:17
                Jan R odszedł juz do lamusa można o nim zapomnieć tylko zastanawaim sie nad
                jednym dlaczego w Opcji na prawo w Rzeszowie nie ma Jego nazwiska i paru innych
                a sa nazwiska zwykłych kundli którzy nic nie znaczyli a dziś są na liście jako
                zwalczajacy opozycję znam kilka nazwisk i są to bardzo porzadni ludzie i ze
                zwalczaniem opozycji nie mieli nic wspolnego jeden był magazynierem wydalał
                gacie dla milicjantów jeśli tak ma wygladac lustracja ta ja juz w nic nie wierzę.
                • Gość: JP II Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 24.07.06, 22:18
                  To wszystko, czego SB nie spaliła, to są papiery III,IV kategorii, śmiecie,
                  często dotyczące autentycznie ludzi niewinnych. Szedłeś po paszport, tam coś
                  nabazgrali i już możesz być TW (jeśli znasz dobrze Przemyśl i np. gościa, który
                  kiedyś Kwaśniewskiemu granat łzawiący do hali sportowej wrzucił, to wiedz, że w
                  samej "Karpackiej", gdzie facet stale - służbowo- urzędował takich "TW"
                  napłodził na kopy, bo za każdy "raport" płacili my tyle,w ramach kosztów, że
                  mógł balowac pół dnia; jeśli widzisz go dziś na ulicy, to zobacz co z tego
                  wyszło) Kwitów na największych s... nie ma, bo smutni chłopcy "śmietankę" sobie
                  zostawili.To ich polisa bezpieczeństwa, gwarancja spokojnego życia, udanych
                  biznesów itd. Czy my, gdybyśmy byli w takie robocie, postąpilibyśmy inaczej?
                  Nie zostawilibyśmy sobie czegoś na "czarną godzinę"? Obawiam się, że nie.
                  • Gość: xxx Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 22:33
                    Masz rację znam temat tylko chciałem pokazac innym w czym jest problem
                    • Gość: JP II Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 25.07.06, 01:24
                      Podejrzewam, że większość o tym wie, ale - z jakichś powodów - tego nie
                      ujawnia, bo "tak trzeba". W ten sposób mamy to, co mamy - badziewie na każdym
                      kroku.
                      • Gość: Kalesanty Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 25.07.06, 08:24
                        Kolego JP II - za niedługo może być ciekawie, bo trochę chłopaków z WSI straci
                        robotę. Wątpię, aby zostali cieciami i wątpię, aby już od dawna nie mieli
                        zadekowanych "polis na życie".
                        Swoją drogą zastanawia mnie jedno - dlaczego likwidacja WSI i powołanie nowej
                        odbędzie się akurat tuż przed wyborami. Będzie to w sam raz czas, gdy kogoś
                        negatywnie zweryfikują i będzie jeszcze czas na odwołanie się. Ciekawe pod
                        jakim warunkiem będzie ono pozytywne?
                        Czy po powołaniu CBA, przyjedzie czas na powołanie policji wyznaniowej? Można
                        skorzystać z gotowych wzorów z Iranu. Gdy już zbudujemy porządne struktury w
                        państwie, oczyścimy kraj. Potem będziemy puszczać rakiety na np. Czechy, a
                        jeszcze potem przylecą do nas Amerykańcy i będą nas oswobadzać.
                        A co do tego pana z Karpackiej, to procenty nie zrobiły mu jeszcze tak
                        wielkiego spustoszenia, aby nie mógł udupić paru osób. Tylko, że generalnie ma
                        wszystko w d...
                        • Gość: JP II Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 26.07.06, 22:00
                          Dobrze prawisz. Musisz wziąćć pod uwagę, że w PiS jest już cztery coraz
                          bardziej napier... się frakcje. Marcinkiewicz ma na dziś 4o szabel, Kurski do
                          20 hien jemu podobnych, Gosiewski około 50 posłów. Przelicz cały PiS-ar,
                          odejmij, i zobaczysz ile zostało Jarkowi, z którym trzyma nasz orzeł z ulicy
                          Matejki. Nie zdziwiłbym sie, gdyby Antek Policmajsteor pokombinował z
                          Wassermanem i z pomocą "skruszonych" oficerów likwidowannej WSI dodał do tej
                          układanki swoje trzy grosze. A zresztą, niech sobie robią, co chcą, bo i tak
                          powoli kończy się ten cyrk. Na 100 procent grabarzem PiS będzie nie kto inny,
                          jak Andrew L., przez co zaskarbi sobie dozgonną wdzięczność Polaków i
                          kilkakrotnie zwiększy swoje szanse w następnych wyborach prezydenckich. On jest
                          po prostu najmądrzejszy w tym rządzie (to też o czym świadczy) beznadziei. Może
                          to i smutne, ale prawdziwe.
                          • Gość: xxx Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:55
                            Nie masz racji JPII Andrew L zostanie najbardziej skompromitowanym człowiekiem i
                            ministren rolnictwa i żaden chłop nie zagłosuje na niego wiecej bo nic nie zrobi
                            dla rolnika rolnik potrzebuje sprzedać swoje plony i zaraz otrzymać kasę nie za
                            pół roku tylko już zboże do skupu i kasa do ręki AL to im obiecał a nic z tego
                            nie wyjdzie a oto chodziło PISOwi AL dał się nabrać na prosty haczyk bo w głowie
                            ma tylko być ministrem i to go zgubi.Ale ten post brzmi inaczej Od trampkarza do
                            prezesa więc zajmijmy sie prezesem i ludziom mu podobnym.
                            • Gość: Rabek Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 27.07.06, 18:31
                              Napisz konkretne zarzuty wobec Raby!Jasne!!!Jak nie to spieprzaj!!!
                              • Gość: xxx Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:12
                                Do Rabka coś taki nerwowy przyjdzie czas będą konkrety od przeszłosci nie da się
                                uciec ludzie pamiętają i chętnie dzielą się swoimi wiadomościami.
                                • Gość: Rabek Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 28.07.06, 17:59
                                  Ale napisz xxxL !!!Pękasz młody?Nie jest sztuka obsmarowac kogos anonimowo.Sztuka jest podac przewinienia kogoś podając swoje nazwisko.Do takich kalumnii nikt rozsądny nie moze sie ustosunkowac.Więc zabieraj swe spostrzeżenia i spadaj!Jasne!
                                  • Gość: żurawiczanin Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 10:40
                                    I wreszcie ktoś stwierdził, że jeżeli nie ma dowodów i trupa nie ma zbrodni,
                                    wybitni znawcy prawa o tym wiedzą!
                                    • Gość: xxx Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 20:57
                                      są poszlaki w których dużo wychodzi i trup się znajdzie
                                    • Gość: RobertoBaggio Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 11.09.06, 10:24
                                      Pozdrawiam Pana Jana Rabę!
    • Gość: kola Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 13:36
      Dekomunizacja miałaby objąć funkcjonariuszy partyjnych oraz pracowników aparatu
      bezpieczeństwa PRL. - Oni nie mogliby ubiegać się o mandaty posłów, senatorów,
      radnych - ujawnia senator Andrzejewski. Politycy PiS taki projekt uważają za
      "akt sprawiedliwości dziejowej"
      Niestety zasługi nie pomogą.Ani medal.
      • Gość: RB Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 16.09.06, 13:46
        Jana Raba na prezydenta Przemyśla!!!
      • Gość: JP II Re: Od trampkarza do prezesa IP: *.mcon.pl 18.09.06, 02:19
        Coraz więcej ludzi,już miliony,z niecierpliwością oczekuje na depisuaryzację,
        do trzeciego pokolenia włącznie, co będzie niewątpliwie wielkim aktem
        sprawiedliwości dziejowej, znacznie bardziej uzasadnionym niż "dekomunizacja",
        która, tak naprawdę, powinna w Polsce dotyczyć ... kilkunastu osób.Trwają już
        wstępne prace nad projektem takiej ustawy. W preambule pojawia sie motyw o
        szkodliwej dla struktur państwa, godzącej w podstawy demokracji i wolności,a
        więc w jakims sensie także przestępczej działalności PiS, które to ugrupowanie
        za to właśnie zostało zdelegalizowane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka