Dodaj do ulubionych

Zamiast wstępu

04.10.07, 12:31
Założyłem to forum z myślą przybliżenia innym, i również sobie,
historii Podkarpacia, turystycznych atrakcji regionu, osobliwości
przyrodniczych i architektonicznych, a także codziennego życia
dzisiejszych mieszkańców tych terenów. Szczególny nacisk będę kładł
na stosunki polsko-ukraińskie i z tego powodu ograniczę się do
pisania o terenach na których przed II wojną światową zgodnie
współżyli ze sobą Polacy i Ukraińcy. Wydaje mi się, że ta część
Podkarpacia ma najwięcej do zaoferowania, zarówno pod względem
turystycznym, jak i kulturowym. Poza tym tutaj mieszkam i poznawanie
historii tego regionu jest taką moją prywatną pasją. Nie zamierzam
faworyzować żadnej opcji narodowościowej, a od piszących wymagał
będę jedynie podstawowej kultury języka i braku personalnych ataków
na współuczestników forum.

Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do dyskusji!!!
Obserwuj wątek
    • mat120 Re: Zamiast wstępu 05.10.07, 22:13
      Powodzenia Tawnyroberts. Dużo nas dzieli ale myślę, że i sporo
      łączy... Jeśli pozwolisz czasami coś tu napiszę.
    • krouk Re: Zamiast wstępu 08.10.07, 15:31
      Tawny - życzę Ci szczerze powodzenia w realizacji tego
      przedsięwzięcia tzn. tego, aby forum było takie jak napisałeś we
      wstępie, lub lepsze ;) - jednocześnie wydaje mi się, że prowadzenie
      tego forum będzie bardzo trudne - zdaje się to potwierdzać już kilka
      pierwszych dni jego istnienia - w zasadzie oprócz założonego przez
      Ciebie bardzo ciekawego wątku "krasiczyńskiego" wszystkie inne wątki
      wraz z ich całą zawartością nadają się na śmietnik - z różnych
      względów.

      Pozdrawiam i jeszcze raz życzę powodzenia :)
    • tawnyroberts Do "Człowieka O Wielu Przezwiskach" 11.10.07, 09:56
      Hej 3centy, jestem Ci winien małe wyjaśnienie, dlaczego skasowałem
      wszystkie Twoje posty. Ano dlatego, że zamiast dyskutować na dany
      temat, obrzucasz błotem innych uczestników forum i piszesz jakieś
      pojedyncze, krzykliwe zdania, zupełnie poza zagadnieniem. Jeśli nie
      zgadzasz się z czymkolwiek na tym forum, to wysil się trochę i
      spróbuj to jakoś uzasadnić, np. w oparciu o literaturę lub swoje
      własne spostrzeżenia.

      P.S. Dlaczego tak często zmieniasz podpisy pod Twoimi wypowiedziami?
      I tak wszyscy wiedzą, że Dixiland, Birczanin102, Jackiw, 3centy to
      jedna i ta sama osoba. Gubi Cię Twój niepowtarzalny styl. Aha i
      jeszcze jedno, spróbuj zapanować nad swoją obsesją na punkcie Darino.

      Pozdrawiam i życzę owocnych dyskusji!!!
      • krouk "Tawnyroberts nie rychliwy 11.10.07, 11:02
        ale sprawiedliwy" ;))

        A nie mówiłem Darino, że tak będzie ? ;)

        ps. mnie Tawny nie musisz uzasadniać dlaczego skasowałeś tych kilka
        moich postów - na Twoim miejscu też bym tak zrobił ;)
        • tawnyroberts Re: "Tawnyroberts nie rychliwy 11.10.07, 11:34
          O.K., miło mi, że się rozumiemy. Pozdrawiam!!!
          • darino i zapanowała miła i przyjazna atmosfera ... 11.10.07, 11:46
            Sielanka ! A teraz do pracy :)))
            • tawnyroberts Re: i zapanowała miła i przyjazna atmosfera ... 11.10.07, 12:44
              Robi się!!! Jutro wrzucę coś ciekawego...
    • 3centy Re: Zamiast wstępu 11.10.07, 16:42
      tawnyroberts napisał:
      do
      > pisania o terenach na których przed II wojną światową zgodnie
      > współżyli ze sobą Polacy i Ukraińcy.

      a można coś więcej na ten temat przeczytać, obiektywnie,
      merytorycznie z podaniem źródeł i bez cenzury, czekam niecierpliwie
      taż to prawdziwy "biały krouk"
    • romanpidlaszuk Pozdrowienia i najlepsze zyczenia! 24.10.07, 08:28
      Pozdrowienia, najlepsze zyczenia dla zalozyciela i uzytkownikow forum
      oraz zaproszenie na forum "Ukrainci Pidlasza"
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40728
    • tawnyroberts Nienawidzę kasowania wpisów... 12.11.07, 14:15
      Mam bardzo, bardzo gorącą prośbę do uczestników forum "Nad Sanem i
      Wiarem". Proszę o ignorowanie wpisów, zawierających treści
      obrażające innych dyskutantów. Obiecuję, że takie posty zostaną
      prędzej czy później usunięte, stąd odpowiadanie na tego typu słowne
      zaczepki, nie ma najmniejszego sensu, bo skasowane mogą zostać także
      odpowiedzi.

      Nie zakładałem tego forum w celu wysłuchiwania wzajemnych pretensji
      jego uczestników. Większość tu piszących nie od dzisiaj "siedzi" w
      temacie i zna się nawzajem jak "łyse konie". Powtarzanie obiegowych
      opinii o niektórych dyskutantach, najczęściej nie do końca
      prawdziwych, nie jest istotą tego forum. Osobiste żale do
      poszczególnych dyskutantów można kierować na prywatne adresy poczty
      elektronicznej. Wystarczy do nicku danego osobnika
      dopisać "@gazeta.pl", wysłać i gotowe.

      Najbardziej ohydnym zajęciem w tej całej zabawie jest właśnie
      kasowanie wpisów, zawierających personalne ataki na innych
      uczestników dyskusji na forum. Na razie jednak bez tego ani rusz...

      Pozdrawiam wszystkich w oczekiwaniu na bardziej przyjazne jutro!
    • tawnyroberts Do Ciekawego 18.12.07, 20:21
      Forum "Nad Sanem i Wiarem" nie jest od roztrząsania czy Piotr jest
      normalny, czy też nie. Jeśli masz co do tego jakieś wątpliwości to
      próbuj raczej odpowiadać bezpośrednio na wypowiedzi Piotra (o ile
      oczywiście masz taką możliwość). Możesz także wysłać Piotrowi e-
      maila lub założyć jakiś wątek na jego temat na forum Polska-Ukraina
      (sporo tam się pisze o Piotrze). Na moim forum takie podejście
      do "tematu" raczej nie uchodzi i zmuszony jestem, własną
      nieprzymuszoną wolą, skasować Twój wątek.
      • ciekawy344 Re: Do Ciekawego 18.12.07, 21:19
        Jasne... próbowałeś kiedyś rozmawiać z cenzorem-idiotą który kasuje watki nie
        naruszające tzw. net etykiety...? nie to spróbuj, prosto przyzwoitemu
        człowiekowi to nie przystoi, podobnie jak przyzwoity człowiek nie rozmawia z
        kimś kto masowe zbrodnie relatywizuje, usprawiedliwia, to nie kwestia strony
        barykady ( w tym wypadku relacji polsko ukraińskich )tylko zwykłej ludzkiej
        przyzwoitości,
        ( pamietasz może kwestie wioski w Afganistanie ? w Piotra wydaniu ) dlatego
        dziwię się, że z nim usiłujecie gadać a wielu z Was wchodzi mu w rzyć bez
        wazeliny. Poszukaj moich starych wpisów może w końcu coś zazgrzyta pod kopułą.
        Oczywiście mozesz wyciąć posta, ale wcześniej go przynajmniej przeczytaj...dla
        refleksji.
        • ciekawy344 Re: Do Ciekawego 18.12.07, 21:22
          Jeszcze jedno nikt Cię przynajmniej tu do niczego nie zmusza zero presji zrobisz
          co zechcesz... bedziesz rozmawiał z kim chcesz pytanie tylko czy warto ? ....
        • tawnyroberts Re: Do Ciekawego 18.12.07, 22:20
          Zakładając to forum, miałem pewną jego wizję, którą staram się do
          tej pory realizować. Mam prawo do kierowania dyskusji na forum w
          stronę tej właśnie wizji, nie możesz mi tego zabierać. Z góry
          założyłem sobie, że będę rozmawiał z każdym, bez względu na poglądy,
          czy też "stronę barykady". W związku z tym na forum mogą się
          wypowiadać osoby o "kontrowersyjnych poglądach", zawsze można
          próbować je obalić. I do tego bym raczej zachęcał, a nie do
          zakładania wątków w stylu "czy Piotr jest normalny". Nie faworyzuję
          żadnej opcji i usuwam wyłącznie wpisy nie zawierające rzeczowej
          krytyki, a jedynie personalne, niewybredne ataki. Pamiętam wioskę w
          Afganistanie w wydaniu Piotra, ale jeszcze bardziej pamiętam
          wypowiedzi Ralstona na ten temat, z którymi się zresztą w pełni
          zgadzam. Nie traktuj dyskusji z osobami o odmiennych poglądach jako
          próby podlizywania się. Stając do rozmowy, naszym orężem są
          argumenty. Wygrywa ten, kto ma je mocniejsze i ma ich więcej...
          • ralston Re: Do Ciekawego 18.12.07, 23:15
            Tawny - nie zawsze wygrywa siła i ilość argumentów. Poczytaj sobie
            Schopenhauera: Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów. Nie jest
            bardzo obszerne - warto zainwestować trochę czasu, żeby zapoznać się
            z kilkoma 'chwytami' dysusyjnymi, stosowanymi z rozmysłem albo
            podświadomie również i na tym forum :)
            Pozdrawiam i cieszę się, że podzielasz moje zdanie w kwestii
            Afganistanu.
            • tawnyroberts Re: Do Ciekawego 18.12.07, 23:26
              O.K. Rozejrzę się za tym Schopenhauerem, może dowiem się czegoś
              ciekawego na temat tych chwytów. Zdaje się, że o jednym już
              wspominałeś przy okazji dyskusji na temat wioski w Afganistanie.
              Ja również pozdrawiam!
    • tawnyroberts Urlop 30.05.08, 14:57
      Od jutra przez kolejne dziesięć dni nie będzie mnie w naszym "kraju-
      raju". Mimo to zachęcam do dyskusji na forum. Pozdrawiam wszystkich
      i do "zobaczenia"!
      • darino miłego wypoczynku !!! 30.05.08, 15:50
        Ale lepiej nie zachęcaj trolli do 10-dniowej aktywności :)))
    • tawnyroberts Do gruboskórnej Stefki 20.04.09, 14:09
      Marny(a) z Ciebie paparazzi, skoro mojego dobrego kolegę ze
      Stowarzyszenia Dziedzictwo Mniejszości Karpackich wzięłaś za Piotra -
      administratora forum Podkarpacka u-Kraina. Otóż, "nie jednemu psu
      Burek", jak głosi przysłowie. Uprzedzam tylko, że takie zabawy "Nad
      Sanem i Wiarem" nie uchodzą i w przyszłości mogą się dla Ciebie
      skończyć zablokowaniem dostępu.
      • alexandra74 Re: Do gruboskórnej Stefki 20.04.09, 14:41
        ojej...a miałam cichą nadziję, że ze Stefki tęgi detektyw i Piotr to
        całkiem sensowne ciacho:D:D
      • piotrzr O burku i ciachu :) 20.04.09, 16:25
        tawnyroberts napisał do stefki:

        wzięłaś za Piotra - administratora forum Podkarpacka u-Kraina. Otóż, "nie
        jednemu psu Burek", jak głosi przysłowie. Uprzedzam tylko, że takie zabawy "Nad
        Sanem i Wiarem" nie uchodzą i w przyszłości mogą się dla Ciebie skończyć
        zablokowaniem dostępu.

        Są miejsca na sieci gdzie moją marną facjatę można zobaczyć - i pewno ktoś np
        Darek może to bez trudu zrobić :) Zodiakalne wg horoskopu chińskiego jestem
        spod znaku psa (czyli europejski skorpion)- ale nie jestem burek. A tamten
        młodzian...jest pewno w wieku moich dzieci lub ciut starszy :))
        Alexandra coś pisze o ...ciachu ?? Nie jestem w kursie że współczesnym slangiem
        młodzieżowym ale domyśliłem się, że nie miała na myśli papieskiej kremówki :))
        • alexandra74 Re: O burku i ciachu :) 20.04.09, 22:01
          oj, oczywiście, że nie o kremówkę mi chodziło - papieską
          czy "zwykłą" - tylko ten budyń ze środka lubię. W ogóle jestem
          budyniożerna. I ciachożerna, jeżeli jest czym oko nacieszyć;)
          • piotrzr Re: O ciachu :) 23.04.09, 18:07
            alexandra74 napisała:

            W ogóle jestem budyniożerna. I ciachożerna, jeżeli jest czym oko nacieszyć;)


            No to namawiam na fantastyczną cukiernię "Raka i Orłowskiego" na (nomen omen :)
            )ul.Miodowej :) w Rzeszowie na osiedlu Mieszka I .

            Chociaż ciasteczka (na wynos) w cukierniach przy wejściu do delikatesów Frac na
            Lwowskiej też niczego sobie.
            W centrum - to najlepsza cukiernia vis a vis kościoła "u Bala" i cukiernia na
            początku pasażu na ul. Hetmańskiej.
            A jak będziesz w Peremysli :) - to oczywiście cukiernia na Franciszkańskiej z
            wybornymi drożdżówkami z ziemniakami i kaszą.
            A na słodko - to raczej wuzetka do pysznego Cappuccino w chłodnym wnętrzu :)
            • piotrzr Re: O ciachu :) 23.04.09, 18:09
              aaaa zapomniałbym w wspaniałych rurkach z kremem na ul. Kanałowej - pod farą -
              maleńki lokalik ale miła obsługa i lokal z tradycjami :)
              • alexandra74 Re: O ciachu :) 23.04.09, 19:09
                Lwowska, Mieszka I - zaraz namierzę, gdzie mieszkasz;)

                A właściwie z jakiego powodu robisz za przewodnika-cukiernika
                względem rodowitej rzeszowianki (nie mylić z tą wodą w onegdaj
                litrowych szklanych butelkach)?

                Te rurki na Kanałowej to było daaawno, ale się jadło. Ale nieczesto
                tam bywałam, bo w środku miałam klaustrofobiczne wizje a poza tym z
                czasem konkurencja ich wyparła.

                Na 3 maja vis a vis "studenta" (ślub tam brałam:) cukiernia
                rzeczywiście niezła.

                Drożdzówek zasadniczo nie jadam, chyba że z budyniem:) Lody
                najlepsze oczywiście w Myszce, oprócz tego na stoisku w Realu i w
                sieci cukierni pana Mieczysława K. (może jednak trochę
                przereklamowane) oraz "Keks".

                Starczy tej darmowej reklamy, poza tym chyba odbiegliśmy od meritum
                wątku;)
                • piotrzr Re: O ciachu :) 23.04.09, 20:32
                  Lody od Myszki ??? eee fatalny wybór. Najlepsze mają w cukierence - róg
                  Jagielońskiej i Zygmuntowskiej. Kiedyś były tak o smaku imbirowym czy
                  cynamonowym (pycha) i ogórkowym (takie sobie)
                  A piszę tu o słodkościach nie tyle dla Ciebie - co dla innych bywalców - jako
                  lokalny patriota rzeszowski !!! :)
                  • alexandra74 Re: O ciachu :) 24.04.09, 07:49
                    lody o smaku imbirowym, cynamonowym czy - o zgrozo - ogórkowym???
                    Dobrze,że jeszcze ze smerfowymi nie wyskoczyłeś. Cynamon dobry do
                    szarlotki, a ogórki - do zupy ogórkowej. I daj juz spokój tej
                    Bulandzie;)

                    Ja od zawsze preferuję z automatu. Dlatego nie wiwem, jak długo
                    wytrzymam na narzuconej sobie diecie (raczej nie długo;)
                    • piotrzr o lodach 24.04.09, 13:23
                      Lody z automatu?? Jezus maria - z kom ja rozmawiam :)) Taż każdy wie że lody je
                      się w wafelku cukrowym, zgranie łyżeczką lodową nałożony. A z automatu?? może
                      jeszcze z jakąś pożal się boże polewą z plastikowej butelki nieciapanej ??
                      Co za upadek obyczajów!! Zwłaszcza że ja to w zasadzie uwielbiam tylko i
                      wyłącznie zjadanie lodów w domciu (wydartych zgrabnie z puchy kupionej w
                      zielonym domku na Rejtana), w pucharku, z bitą śmietana, kawałeczkami ananasa i
                      liczi (z puszki - co zrobić :() , z dodatkiem słodkiej gruszeczki i wisienkami
                      wyciągniętymi z domowego słoiczka (z letnich zbiorów spreparowanych do słoiczków
                      przez moją lepszą połowę).
                      A te od myszki ?/ z brudnej bramy, ciapane typu chlup-następny proszę przy
                      okienku niczym kasa biletowa na podrzędnym dworcu ??
                      Co za upadek obyczajów - o tempora o mores :) :(
                      • alexandra74 Re: o lodach 24.04.09, 14:50
                        lody z automatu takaz łyżeczką w tamimż wafelku wpierdzielam. Polewy
                        nie lubię. Gruszek i ananasów toże.

                        Zielony domek na Rejtana? A cio to? To już nie od Bulandy najlepsze?

                        > A te od myszki ?/ z brudnej bramy, ciapane typu chlup-następny
                        proszę przy
                        > okienku niczym kasa biletowa na podrzędnym dworcu ??
                        > Co za upadek obyczajów - o tempora o mores :) :(

                        Mniejsza:) i tak w tym roku mam po lodach i innych słodkościach, bom
                        za gruba:(
                        • piotrzr Re: o lodach 24.04.09, 18:02
                          alexandra74 napisała:

                          > Mniejsza:) i tak w tym roku mam po lodach i innych słodkościach, bom
                          > za gruba:(

                          To ruszaj jutro na czczo w góry...tka jak ja z moją lepszą połową w okolice
                          Rymanowa :) Dwa dni w górach o chlebie i wodzie... :)))
                          A na Rejtana - niedaleko bazaru otworzono sklep samoobsługowy specjalizujący się
                          tylko w lodach "Zielonej Budki" ( nie domku jak mylnie napisałem). Wygodny
                          parking, długachne lady chłodnicze, brać - przebierać. Dojeżdża się ul. Rejtana
                          od południa - tuż za wpadającą do Rejtana uliczką imienia imć Zagłoby :)
                          • alexandra74 Re: o lodach 25.04.09, 09:25
                            > To ruszaj jutro na czczo w góry...tka jak ja z moją lepszą połową
                            w okolice
                            > Rymanowa :) Dwa dni w górach o chlebie i wodzie... :)))

                            W góry na czczo??? No way;) Poza tym w ub. weekend rozpoczęłam sezon
                            rolkowy nad naszym Wisłokiem. Co nie zmienia faktu, że zazdroszczę
                            wypadu. Moja gorsza połowa nie lubi niestety chodzenia po górach,
                            cerkwiach, czytania interesujących książek i innych "dziwactw",
                            które - jego zdaniem - są moim udziałem. Cóż, chyba czas zamiany na
                            lepszy model <hahaha>

                            Zielona (Wó)Budka;) - to są najlepsze lody i domyślałam się w czym
                            rzecz, a ten zielony domek mi nie pasował:)


                            Miłego pobytu na łonie natury - enjoy yourself:)


                            PS. my planujemy w maju weekend w Krempnej.
                            • piotrzr Re: o lodach 26.04.09, 22:19
                              lexandra74 napisała:


                              >
                              > Miłego pobytu na łonie natury - enjoy yourself:)
                              >
                              >
                              > PS. my planujemy w maju weekend w Krempnej.

                              Za pierwsze dziękuję - drugiego pomysłu gratuluję :)
                              Weekend majowy?? Ja pewno oddam się prozaicznemu piciu zimnej wódeczki i
                              pożeraniu grillowanych mięsiw gdzieś... - chyba w Radawie !!
                              A górskie podboje - chyba w okolicach Bukowiny T. zostawię na czerwcowy urlop :)
                              skąd pewno przywiozę i fotki spod Gęsiej Szyi i 5.ciu Stawów ....
                              • alexandra74 Re: o lodach 27.04.09, 10:03
                                Nie mówię o weekendzie pierwszomajowym;)

                                Dla mnie w tym roku grill wraz z atrakcjami nie istnieje niestety.

                                >A górskie podboje - chyba w okolicach Bukowiny T. zostawię na
                                czerwcowy urlop :)
                                > skąd pewno przywiozę i fotki spod Gęsiej Szyi i 5.ciu Stawów ....

                                W czerwcu masz jeszcze szansę na w miare niezadeptane Tatry. Ale
                                śnieg bardzo prawdopodobny. Ja stawiam raczej na wrzesień i po
                                słowackiej stronie.
    • tawnyroberts "Lista obecności" u Liberum 15.06.09, 14:59
      Ciekawe dlaczego Liberum podaje kłamliwe informacje, że w ostatnią
      niedzielę rano byłem obecny na jego forum "Polska-Ukraina"
      (wątek "Lista obecności")? Tymczasem tego dnia przed siódmą rano to
      jeszcze spałem, a potem przez cały czas przebywałem poza domem i
      nawet nie włączyłem komputera. I po co to wszystko? Czyżby facet
      próbował moją obecnością dodać splendoru swojemu forum?
    • tawnyroberts Do Ciekawego o Rajdzie Bandery 07.08.09, 15:57
      Gdybym chciał na tym forum rozpisywać się o tzw. Rajdzie Bandery,
      zrobiłbym to już dawno. Uznałem, że nie warto, bo z jednej strony
      przejazd młodych kolarzy przez Polskę nosi znamiona prowokacji, a z
      drugiej strony, gdy czytam przesadnie histeryczne wypowiedzi księdza
      Isakowicza-Zaleskiego i byłego europosła Andrzeja Zapałowskiego, to
      robi mi się niedobrze. Zresztą, jak donoszą media, jest już "po
      herbacie", bo młodym Ukraińcom w ostatniej chwili cofnięto wizy na
      wjazd do Polski. Może to i dobrze. Dzięki temu dwaj wyżej wymienieni
      panowie stracili okazję do "punktowania" wśród części polskiego
      społeczeństwa i szerzenia antyukraińskiej histerii, a ukraińscy
      kolarze nie będą mieli wątpliwej przyjemności spotkania na trasie
      przejazdu "dżentelmenów" z Młodzieży Wszechpolskiej. A więc "Nad
      Sanem i Wiarem" temat rajdu uważam za ostatecznie zamknięty.
      • ciekawy344 Re: Do Ciekawego o Rajdzie Bandery 07.08.09, 16:21
        w zasadzie tworzysz forum, czy piszesz bloga ? może też zapatrzyłeś się w stronę
        Puk, skoro tak wystarczy napisać i po sprawie nie bedę Cię nękał opiniami czy
        tematami. Wracając do tematu oczywiście w tym wpisie masz racje tylko kto
        winniejszy prowokator grający dziećmi czy przewrażliwieniec dmuchający na zimne.
        Jeszcze raz przepraszam, nie odgadłem intencji twórcy forum :
        "Gdybym chciał na tym forum rozpisywać się o tzw. Rajdzie Bandery,
        > zrobiłbym to już dawno"
        i poruszyłem temat.
    • wolyniak2 Re: Zamiast wstępu 09.08.09, 22:13
      Intencje masz dobre, chęci pewnie też. Ale znajdź chwilę czasu i poczytaj posty darina i piotrarz na innych forach. Nikt o zdrowych zmysłach nie pisze tak prowokacyjnych antypolskich postów jak ci dwaj, zresztą, nie tylko oni, jeszcze parę kwiatuszków można wyłowic. Zatem ludzie te wpisy czytają, w/w "inteligentom" odpisują i .... nic. Osobnicy owi prowadzone fora cenzurują totalnie. Zapewne nie przyszło im na myśl, że sterowanym inicjowaniem problemów i antypolską dyskusją wzbudzają negatywne emocje. Zatem wk......wieni czytelnicy emocje przenoszą także na twoje forum. Ma to i dobre strony, wielu moich znajomych nagle zaczęło interesowac się rzezią wołyńską, i nie tylko tymi wydarzeniami. Z ludzi, którzy "olewali" wiele spraw, nie mieli pojęcia o jakimś tam Wołyniu, stali się osobami, które zaczęły czytac i pytac. I niekoniecznie w duchu przyjaznym darinom i piotrom. I to jest ta jedyna, dobra rzecz, która jest pokłosiem aktywności tych panów. Konkludując, czytaj uważnie posty "elit" z "puku", poświęc im co nieco refleksji. Są warte tego. Ks. Isakowicz tyle nie uczynił dla "sprawy wołyńskiej" co ci dwaj. Pozdrawiam.
    • tawnyroberts Mała uwaga do piszących na forum 02.09.09, 13:53
      Odpowiadając na wpisy innych uczestników forum proszę niepotrzebnie
      nie wklejać ich pełnych treści. Celują w tym zwłaszcza Ciekawy i
      Stefka. Wydaje mi się, że dzięki sortowaniu wypowiedzi w tzw.
      drzewko, struktura wątków jest dosyć czytelna i wiadomo, którego
      wpisu dotyczy dana odpowiedź. Stosowanie się do powyższej zasady
      skróci nieco wątki i poprawi ich przejrzystość. W związku z
      powyższym od tej pory będę usuwał wpisy podobne do tego, napisanego
      przez Ciekawego:

      forum.gazeta.pl/forum/w,49301,99612330,99721928,Re_Dlaczego_zginal_Teodor_Fedkowicz_.html


      P.S. Oczywiście można, dla uniknięcia nieporozumień, cytować
      aktualnie komentowane fragmenty wypowiedzi poprzednika w dyskusji.
    • tawnyroberts Zwracam post Tiamatowi 12.02.10, 07:46
      Zwracam post Tiamatowi dotyczący Wołynia, przypominając
      jednocześnie, że tematyka forum "Nad Sanem i Wiarem" dotyczy
      Podkarpacia i nie ma tutaj miejsca na oddzielne wątki "wołyńskie", a
      już szczególnie te w wydaniu "wianuszkowym". Proszę spróbować
      umieścić ten wpis na forum "Polska-Ukraina". Liberum i Mat pewnie
      się ucieszą. Swoją drogą ciekawe, ile jeszcze upłynie czasu, zanim
      do niektórych dotrze, że za tą zbrodnią nie stała UPA.


      "Znalezione na onecie"

      Czytając wczoraj na onecie temat związany ze zbrodniami upa na
      Wołyniu i
      Galicji, postanowiłem tu wstawić link na forum rosyjskie, który tam
      właśnie
      został podany.
      Uwaga: zawierają zeznania, dokumenty oraz naprawdę DRASTYCZNE
      ZDJĘCIA!
      Obrońcom upa czy "bohatera" bandery (z premedytacją piszę od małej
      litery)
      proponuje zobaczyć tylko 2 zdjęcie od góry "Tzw. wianuszki ..."
      www.starwon.com.au/~korey/Wolyn%2043.htm
      Czy te dzieci były równorzędnymi przeciwnikami uzbrojonych band?
      Tylko proszę nie pisać, że to nie upa a niemcy czy rosjanie, że
      dokumenty są
      fałszywe, zeznania wymuszone, a zdjęcia wyretuszowane, bo to już
      będzie żałosne.
      Tutaj link:
      www.anti-orange-ua.com.ru/forum/viewtopic.php?t=1094&postdays=0&postorder=asc&&start=0&sid=d8fc414d0d5b2a6989041c8d
      63ad5682
    • tawnyroberts "Jak polubić Ukraińca" skasowany 16.02.10, 08:11
      Usunąłem wątek o Baligrodzie, myląco zatytułowany "Jak polubić
      Ukraińca", bo dyskusja ciągle zmierzała w stronę tego dość
      niefortunnie postawionego przez Smoleńskiego pytania. Sam artykuł
      przeniosłem do wątku o Baligrodzie, gdzie nadal można go komentować,
      tylko błagam nie piszcie już, czy można polubić Ukraińca, bo
      jakakolwiek próba poważnej odpowiedzi na to pytanie brzmi raczej
      śmiesznie. Ze skasowanego wątku na deser zostawiam sobie Piotrową
      opowieść o pewnym rzeszowskim taksówkarzu. Naprawdę dobre!


      "jak polubić tego Polaka-rodaka???
      dzisiaj przemieszczać musiałem się taksówkami po Rzeszowie (no bo
      garaż mi zasypało, korki itd).
      W trakcie jednego z tych rejsów trafiłem na taksówkarza który
      najpierw tłumaczył mi jak to za komuny było dobrze - bo jak była
      taka zima to brali więźniów albo wojsko i miasto było odśnieżone.
      Potem przeszedł na żydów - no bo rozkupują Polskę, mają wszystkie
      hipermarkety, sprzedają tam same badziewie a jedna jego znajoma
      pracowała u żyda i on jej powiedział że jak tak dalej pójdzie to oni
      wszystko w Polsce wykupią. I zapytał mnie jeszcze "pan wie jak miał
      na nazwisko ojciec Michnika". Pan kierowca wyznał, że pracował 6 lat
      w Nowym Yorku i niczego sie tam nie dorobił ale znalazł tam
      księgarnię gdzie były książki w których wszystko pisało co żydzi
      chcą zrobić z Polską.
      Pan kierowca wierzy też w religijne przepowiedzie i wie że Polska
      będzie kiedyś wielka.
      A potem jeszcze poskarżył się że po tym jak to tłumaczył jednej pani
      którą wiózł na Politechnikę to ona potem wszystko to powtórzyła
      szefowej rzeszowskiej radiotaksi. I owa szefowa wezwała tego pana
      taksówkarza i powiedziała że jak on dalej będzie takie głupoty
      wygadywał pasażerom to ona go z roboty wypieprzy.
      Ja wyraziłem współczucie panu taksówkarzowi z powodu tego donosu. On
      za to na końcu kursu powiedział, że jak by wiedział że trafi na
      swojego to by w ogóle taksometru nie włączał i spuścił mi naleznośc
      z 16 do 15 złotych.
      A ja po wysiadnięciu i ochłonięciu zastanawiałem się kto temu
      ciulowi dał prawo jazdy i licencję??? bez badań psychiatrycznych???
      No i jak tu nie polubić prawdziwego Polaka :) ???"

      Autor: Piotrzr
      • piotrzr opowieść taksówkarza :) 16.02.10, 12:23
        A do tego gotowy jestem przysięgnąć że to moje streszczenie wywodów taksówkarza
        z sieci radio taxi , które miało miejsce wczoraj na trasie ul. Rycerska - al.
        Niepodległosci. Taksówkarz - jak sam powiedział czuje się młodo bo ma tylko 53
        lata, ale jak żyje to się takiego b...delu nie spodziewał, ta pani co ją wiózł
        na politechnikę to na pewno zydowica była, a on ma kolegów z WSK i oni mu mówili
        że te części lotnicze to idą za półdarmo, itd itd
        A ja całą drogę się modliłem aby podróż się zakończyła bo miałem ochotę mu coś
        wypalić :)
        Warto czasami zostawić samochód w garażu i pojeździć taksówkami.
        A tym opowiadaniem rozpocząłem u siebie wątek poświęcony naszym rodakom i ich
        poglądom na rzeczywistość
        • venus99 Re: opowieść taksówkarza :) 16.02.10, 20:16
          naszym(twoim) rodakom - Ukraińcom?
        • ciekawy344 Re: opowieść taksówkarza :) 17.02.10, 07:25
          znaczy kozak to jesteś jedynie na forum, w normalnym życiu uszy po sobie i do
          przodu....:))) czyli :

          "Tylko tu możesz być Bogiem,
          na wszystkich podnosisz nogę
          I załatwiasz te sprawę jak pies "
      • wolyniak2 "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szkoda! 18.02.10, 20:03
        Chciałem pogaworzyć z petrem na neutralnym gruncie, a tu nic z tego! Wielka szkoda!
        • piotrzr Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 19.02.10, 09:13
          wolyniak2 napisał:

          > Chciałem pogaworzyć z petrem na neutralnym gruncie, a tu nic z tego!

          No pewno :) chciałbyś swoją miernością zaśmiecać zacne forum Tawnego.
          Poczytaj sobie u mnie wątek "jak polubić polaka" to dowiesz się wiele ja widzą
          ciebie i tobie podobnych inni...na pewno warto :)
          • wolyniak2 Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 19.02.10, 16:41
            No cóż, skoro forum jest zacne, bo jest, to co ty na tym forum robisz? Czyżby samo zachwyt już ci nie wystarczał?
            Nie interesuje mnie, co myśli o mnie grupeczka niespełnionych emocjonalnie prawie-intelektualistów, prawie-Polaków, prawie-Ukraińców, prawie-naukowców. Nie przeszkadza mi ich obecność, ot, są i już, taki folklor, to tak po europejsku mieć inność u siebie. Ich frustracje, sympatie i antypatie też mnie nie interesują. Natomiast poszukiwanie własnej tożsamości jest godne uznania, ale warto na tej drodze zachować szacunek dla innych.
            To tyle z mojej strony, jadę na spotkanie z ks. Tadeuszem. Dzięki twojemu forum i tam piszącym zainteresowałem się poważniej działalnością księdza, tą kresowiacką i charytatywną. Warto było. Prowadzi fantastyczną fundację dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Piotrze, przez wzgląd na dziada Anatola i jego autentyczną pozytywistyczną działalność mógłbyś i ty wesprzeć tę formę pracy. Walenie w klawiaturę to nie wszystko. Chyba że ułomne psychicznie polskie dziecko zasługuje tylko na pogardę z twojej strony i ze strony tych, którzy czytują wątek „jak polubić Polaka”.
            • graziowawiar Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 19.02.10, 22:02
              Partyzantka skończyła się w 1947 a niektórzy po obu stronach ciągle mają ochotę na dogrywkę.Naprawdę wzięlibyście w niej udział? Może zamiast szukać drzazgi w oku bliźniego lepiej spojrzeć na swoją belkę. A najlepiej poszukać tego co łączy a nie dzieli, naprawdę jest tego więcej...
              Nie należy zapominać przeszłości ale jako katolicy wschodniego i zachodniego obrządku powinniśmy sobie wybaczyć.
              Nie ma prawdy polskiej i prawdy ukraińskiej.
              Prawda nieraz skomplikowana i bolesna jest jedna.
              • piotrzr wołyniakowi 20.02.10, 08:46
                Anatol ?? eee - on był tylko moim prapra- wujem . Natomiast moimi pradziadkami
                było dwóch księży greckokatolickich Iwan Krynyćkij (ten był ojciem mojej
                prababki Zenobii) i Wołodymyr Wachnianyn (ten był mężem owej Zenobii :). I z
                tego jestem dumny (tak jak z prawuja :) - pierwszego prezesa Proświty i posła na
                sejm galicyjski.
                A Ormiaszka ?? Jeśli by tylko biednymi i chorymi się zajmował - byłbym dla niego
                pełen zachwytu. Wszak sam mam w domu córkę-wolontariuszkę która zachwyca się
                dziećmi z zespołem Dawna . Często mówi "Wiesz tato - jakie są one wrażliwe,
                kontaktowe, wspaniałe - trzeba się się tylko do nich przyzwyczaić".
                Isakowicza nie toleruje - ze jego awanturnictwo, politykierstwo, autoreklamę. I
                bardzo żałuję wspaniałej Pani Dymnej (kiedyś i teraz wspaniałej kobiety - tylko
                w każdym okresie Jej życia na inny sposób wspaniałej :))
                Dlaczego żałuję - bo się zadaje z tak odrażającym typem taniego cwaniaka jak ten
                ksiądz-nieksiądz :(
                • wolyniak2 Re: piotrowi 22.02.10, 22:06
                  Spotkanie z ks. Tadeuszem, jak zwykle, było udane. Nie tylko mówiono o tragedii Wołynia, także poruszono problem działalności jego fundacji. Prywatnie jest człowiekiem bardzo interesującym, i wbrew temu co o nim wypisujesz skromnym. Warto poznać człowieka! Za spotkania autorskie nie bierze pieniędzy, prosi jedynie o zwrot kosztów dojazdu. Oczywiście otrzymał standardowe wynagrodzenie, które osobiście przekazywałem na konto fundacji. No i zna ogrom dowcipów ormiańskich o Moskalach. Czy wiedziałeś, że piękna Julia jest ze strony jednego z rodziców Ormianką?
                  No i co jeszcze? Otóż planuję w miejscach, którymi opiekują się Rodziny Katyńskie i Sybiracy umieszczać tablice pamiątkowe poświęcone moim rodakom (po części także twoim rodakom) zamordowanym na Wołyniu przez nacjonalistów ukraińskich (po części twoich rodaków). Zainteresowanych jest kilka kół z kilku regionów Polski. I pomysł wydaje się dobry.
                  No i dlatego jestem rzadko na forum, lepiej coś konkretnego zrobić.
                  Czasami czytuję twoje forum, nadal bywa dla mnie inspirujące. Pozdrowienia dla twojej "wesołej" gromadki. Ciekawe, czy ktoś napisze "Tao piotrarz"
              • venus99 Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 23.02.10, 18:34
                1.jest faktem,że prawda jest jedna i co do tego dyskusji nie ma.
                również faktem jest,że wymordowano 100 000 osób w wyjatkowo okrutny
                i bestialski sposób.faktem jest,że zrobiła to UPA.
                100 000 pomordowanych trudno uznać za drzazgę.
                2.jest faktem,że są ludzie,którzy twierdzą,że nikt nikogo nie
                mordował a Bandera był wielkim bohaterem walki o niepodległość
                Ukrainy.ponieważ ta "walka" o niepodległość polegała na masowym
                mordowaniu więc jedyne co mozna zrobić to pogratulować Ukraińcom
                bohatera i prezydenta który tego bohatera wykreował.
                3.powinniśmy sobie wybaczyć....co wybaczyć?i komu ja mam wybaczyć?
                gloryfikatorom zbrodni?zaprzeczającym faktowi jej dokonania?
                • zaplutykarzelupa Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 23.02.10, 20:53
                  Faktem jedynym i bezspornym jest to, ze wszystkie slowianskie nacje lza na potege, zmyslaja przy kazdej okazji, zaokraglaja straty w gore, dlatego Zachod na szczescie trzyma sie z dala od 'naszych' sporow (patrz sprawa ZPB na Bialorusi) i nie bedzie na szczescie nigdy ustawy o "klamstwie wolynskim"
                  • venus99 Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 23.02.10, 22:22
                    czyzbyś zapomniał dodać na końcu słowa:"z czego my wielbiciele,być
                    może potomkowie upowców wielce się cieszymy"?
                    nam ustawa żadna nie jest potrzebna.wystarczy pamięć.łżą ci którzy
                    mają rzeczy podłe do ukrycia.
                    • zaplutykarzelupa Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 24.02.10, 22:10
                      "rzeczy podle do ukrycia" - czyzby Polacy tez lgali????;););)
                • graziowawiar Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 24.02.10, 18:28
                  Szkoda...
                  Wydarzenia w Cisowej,Olszanach,Terce,Grąziowej zmuszają do refleksji podobnie
                  jak fakt,że w KL Sachsenhausen z Grotem-Roweckim przebywał Bandera a w KL
                  Auschwitz zginęło dwóch jego braci...
                  Historia jest bardziej skomplikowana niż się na pierwszy rzut oka wydaje.
                  Wołyń nie powinien się wydarzyć,cel nie uświęca środków ale również nie powinny
                  się wydarzyć Cisowa,Olszany,Terka,Grąziowa...
                  Dogrywka odbyła się w Jugosławii,naprawdę chcesz jej?
                  • wolyniak2 do graziowawiara 24.02.10, 21:14
                    Jaka dogrywka? Czyżbyś groził? My Polacy dostaliśmy od upowców krwawą i bestialską lekcję tam na Wołyniu, pamiętamy o tym, i już nie jesteśmy "tamtymi" naiwnymi Lachami, którzy masakrowani prosili o pokój.
                    Żałować tylko wypada, że w 43 i później Polskie Państwo Podziemne nie miało środków, sił i zrozumienia dla tragedii na Kresach, a polskie akcje odwetowe przyszły zbyt późno.
                    Ja nie potępiam dowódców polskich za te akcje, była wojna mieli moralne prawo do obrony i odwetu za bestialstwa upowców. Zresztą, ze strony twojej i innych fanów Bandery z pukniętego forum nie przeczytałam jednego zdania potępiającego zbrodnie nacjonalistów ukraińskich, dlaczego zatem My mamy się kajać, przepraszać i zapominać. Zanim zaczniesz prawić morały popatrz na swoje podwórko i zrób rachunek sumienia.
                    A to, że Bandera był w KL razem z Grotem, nie znaczy, że był jego kolegą w niedoli. Zresztą, na progu okupacyjnej kariery Grot przypuszczał, że może skończyć pod murem, albo w kacecie, natomiast Bandera liczył na ścisłą współpracę z Adolfem. Cel i środki różniły osoby, które raczyłeś porównać, przy okazji ubliżając Grotowi.
                  • venus99 Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 24.02.10, 21:23
                    a mógłbyś te wydarzenia w Cisowej,Olszanach....uszeregować
                    chronologicznie?
                    Bandera przebywał na terenie KL ale nie był więźniem.Jego pobyt tam
                    określany jest jako internowanie.nie chodził do pracy,nie ,żywiono
                    go obozowymi zupkami.nie róbmy z niego aż takiego wielkiego
                    nieszczęśnika i ofiare Hitlera.wypuszczono go w 1944 roku.
                    • graziowawiar Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 25.02.10, 19:14
                      Nie lubię gdy ktoś przypisuje mi nie moje poglądy a potem z nimi
                      polemizuje.Rozumiem,że nieraz brakuje argumentów ale bądźmy uczciwi.
                      Nie jestem fanem Bandery ponieważ w przeciwieństwie do Was nie jestem
                      zwolennikiem terroru,niezależnie kto go stosuje. Relatywizm i filozofia Kalego są mi obce.Dwa fragmenty jego życiorysu przytoczyłem żeby pokazać,że historia była bardziej skomplikowana niż Wasz czarno-biały obraz.Nie rozumiem dlaczego podając fakt,że przebywał on z Grotem w KL jest to obraźliwe dla Komendanta
                      AK.Posiadali oni ten sam status więźnia specjalnego,nie pracowali i jedli tą samą zupę.Nie zmienia to faktu,że po trzech latach Bandera został zwolniony a Grot po roku zabity.
                      Dogrywka-nikomu nie grożę raczej proszę o rozwagę.Kiedyś myślałem,że tragedia walk polsko-ukraińskich się nie powtórzy ale po Jugosławii i czytając wypowiedzi sygnowane venus99,wolyniak2 czy też piotrzr mam poważne wątpliwości.Łączy Was nienawiść,akceptacja terroru oraz działanie wbrew interesom Polski i Ukrainy a w interesie Rosji i Niemiec.Jesteście sobie potrzebni,wzajemnie się napędzacie.
                      Nie wierzę,że Was przekonam chociaż wierzę w cuda.Może jednak chociaż jedna OSOBA zastanowi się i zmieni swoją optykę.
                      Zło zawsze będę nazywał złem i mogę powtórzyć,że tragedia Wołynia nie powinna się wydarzyć-była złem.Słuszny cel stworzenie własnego państwa nie uzasadnia terroru.Jednocześnie akcje odwetowe też były złem.Walka zbrojna-tak,terror-nie.
                      Wiem,że nie spodoba się to po obu stronach ale prawda jest jedna.
                      Pozdrawiam graziowawiar
                      • dymek25 Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 25.02.10, 20:03
                        Pozdrawiam graziowąwiar. Ewidentnie widać, że brak jest forum dla
                        tak podchodzących do trudnych tematów.
                      • venus99 Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 25.02.10, 20:38
                        to może odpowiesz na to co ja napisałem?zgodnie zreszta ze swoimi
                        zasadami.
                      • wolyniak2 Graziowawiarowi 25.02.10, 21:02
                        Dziękuję za odpowiedź. Wyjaśniam, nie chcę dogrywki, chciałbym tylko jednej rzeczy, myślę mieszczącej się w szeroko rozumianej koncepcji cywilizacji europejskiej, chciałbym by na mogiłach zamordowanych Polaków i Ukraińców pojawiły się znicze, tam gdzie nie ma grobów, by pojawiły się mogiły. Bez wyjątku, bez ukrywania prawdy, bez wmawiania nam, że nie było Wołynia, bez nawoływania w stylu: dajcie rękę na zgodę, zapomnijmy o tym co było. Czy miłośnicy Bandery: piotr, wolf, hutman i inni gotowi są na to? Powtarzam, ja nie chcę dogrywki, wolałbym po prostu porozmawiać. Ale cóż... Koncepcja dwóch wrogów? Dawno była przerabiana! Twoje poglądy na polsko-ukraińskie pojednanie dziwnie przypominają mi poglądy piotra, tylko solidnie wytonowane w stylistyce!
                        Pozdrawiam
                        Jakoś wszyscy po Waszej stronie (traktuj to określenie umownie) liczą na polską historyczna amnezję! Nie ma innych pomysłów na porozumienie?
                        • graziowawiar Re: Graziowawiarowi 26.02.10, 17:50
                          Jednak trochę nas łączy...
                          Pochodzę z rodziny jak większość na Pogórzu Przemyskim związanej zarówno ze
                          wschodnim jak i zachodnim obrządkiem więc trochę trudno mówić o mojej
                          stronie.Nie proponuję żadnej amnezji.Rzeczpospolita
                          zaczęła swój upadek od sprawy rejestru Kozaków i powstania Chmielnickiego a
                          wystarczyło uchwalić podatki na armię, stworzyć Rzeczpospolitą Trojga
                          Narodów,rozwiązać sprawę prawosławia a historia potoczyła się inaczej i nie
                          mielibyśmy żadnych wrogów...
                    • graziowawiar Re: "Jak polubić Ukraińca" skasowany - wielka szk 26.02.10, 17:26
                      Chronologicznie było to po Wołyniu, bo zapewne o to pytasz ale to nic nie
                      zmienia.Szczegóły znajdziesz na forum.
    • tawnyroberts Do cudaka o ksywce Drugi.cudak 01.04.10, 08:11
      Nie wiem czy Kolega zauważył, ale Kolega z uporem maniaka wpisuje
      jakieś "rewelacje" z Wołynia w wątku poświęconym mordom w Bachowie.
      Łaskawie więc proszę o trzymanie się tematu wątków, bo w przeciwnym
      razie będziemy musieli się pożegnać. Tym razem na zawsze. Jeśli zaś
      idzie o Wołyń, to proponuję się wyszaleć na forum niejakiego
      Liberum, które się zwie "Polska-Ukraina" lub jakoś podobnie, bo
      doszły mnie słuchy, że ostatnio nazwę zmienili.
    • tawnyroberts Do Graziowawiar 25.08.10, 21:30
      To nie cenzura, a zwyczajne porządkowanie forum. Nie lubię, gdy
      wątek rozjeżdża mi się zbytnio w stronę zupełnie nie związanych z
      tematem pyskówek, stąd moja reakcja. Starzy bywalcy forum już chyba
      się do tego przyzwyczaili. A swoją drogą, to nie wyciąłem żadnego
      wpisu już od paru ładnych miesięcy. To chyba znak, że nieustanna
      polityka cywilizowania forum przynosi wymierne efekty. Kiedyś jednak
      częściej klikałem w przycisk "usuń"...
      • graziowawiar Re: Do Graziowawiar 26.08.10, 07:38
        Z przykrością stwierdzam, że jesteś cenzorem.
        Cywilizowane forum? Wypowiedzi piotrzr?
        graziowawiar
        • dymek25 Re: Do Graziowawiar 30.08.10, 10:12
          Cywilizacje bywają różne...Ta jest taka.
          • piotrzr o współczuciu 30.08.10, 12:11
            dymek współczuje ?? czy tylko arcy-krótką charakterystykę daje ??
            moje wypowiedzi ?? jakie są takie są. czasami zdarza się je tawnemu ciąć. a ja
            nie mam pretensji ....:))
            szanowna pani - żyjemy w ramach jednej cywilizacji - tylko w warunkach
            odmiennych zdolności percepcji innych wypowiedzi :)
            • graziowawiar Cywilizacja? 30.08.10, 12:43
              Na pewno nie jest to cywilizacja łacińska.
              Jaka to cywilizacja? Bizantyńska, turańska, żydowska?
              • piotrzr Re: Cywilizacja? 30.08.10, 13:36
                graziowawiar napisał:
                Jaka to cywilizacja? Bizantyńska, turańska, żydowska?

                Przyznawałbym się do bizantyjskiej, podziwiam żydowską, doceniam za pewne cechy
                ludy stepowego pochodzenia, widzę zalety łacinników - ale łacińska ?? nie !! za
                bardzo jej blisko do stosów inkwizycyjnych i komór gazowych.
                Domyślam się riposty :) no czekam, czekam :)
                • graziowawiar Re: Cywilizacja? 30.08.10, 20:56
                  A jeszcze przed chwilą podobno była jedna...
                  Mechaniczna mieszanina różnych cywilizacji - stąd ten nihilizm...
                  Cywilizacja bizantyńska to Niemcy i komory gazowe...
                  Oczywista oczywistość.
                  • piotrzr Re: Cywilizacja? 02.09.10, 07:57
                    graziowawiar napisał: coś :)

                    i jak widać ma wyraźne problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

                    Nic to - jak nasz "Brunner" skoczy gimnazjum to może posiądzie tę prostą
                    umiejętność :)

                    Pozdro od Klossa :)
                    • graziowawiar Re: Cywilizacja? 02.09.10, 08:25
                      Długo myślałeś i taka miałka odpowiedź...
                      Absolwentem liceum jest za to Wasz największy autorytet "profesor" Bartoszewski...
                      Jaki mistrz taki uczeń...
    • tawnyroberts Kryzys na forum, ale nie początek końca 05.09.11, 22:43
      Od jakiegoś czasu internetowe fora w typie "Nad Sanem i Wiarem" i "Podkarpacka u-Kraina" przeżywają swego rodzaju kryzys, który przejawia się dość drastycznym zmniejszeniem liczby nowych wątków i wpisów. Nie wiem jakie to ma przełożenie na ogólną liczbę osób odwiedzających te fora, ale faktem jest, że ostatnimi czasy z pisania "Nad Sanem i Wiarem" wycofało się niemalże zupełnie kilku zacnych dyskutantów, jak choćby Mariusz. Ciekawi mnie jak wygląda sytuacja na "konkurencyjnym" forum niejakiego Liberum, jednak nie aż na tyle, żeby na to forum zaglądnąć, jeśli oczywiście nadal istnieje. Danego kiedyś słowa zamierzam dotrzymać: nigdy więcej Liberum i jego kumpli.

      Wydaje mi się, że podstawową przyczyną kryzysu na "gazetowych" forach jest konkurencja portali społecznościowych, a zwłaszcza "Facebooka". Wielu stałych bywalców "Nad Sanem i Wiarem" właśnie tam mocno się w tej chwili udziela (np. Darino i Surowiczny). Przyznam szczerze, że mnie jakoś "Facebook" nie zachwycił i założyłem tam swój profil tylko ze względu na wydarzenie "W obronie cerkwi w Kotowie". Teraz tam praktycznie nie zaglądam, bo po prostu nie mam na to czasu. Właśnie brak czasu jest także przyczyną i mojej mniejszej aktywności na forum. Obowiązki zawodowe, przeciągający się remont domu, a przede wszystkim praca na nadsańskich cmentarzach greckokatolickich sprawiają, że na pisanie "Nad Sanem i Wiarem" pozostaje już niewiele wolnych chwil. Ale bez obaw, forum będzie istniało. Nie zamierzam rezygnować z przyjemności pisania tutaj nawet w momencie, gdybym pozostał sam na "placu boju". Za bardzo lubię dzielić się tym co przeczytam i zobaczę na żywo w naszej przepięknej podkarpackiej krainie. A właściwie, nawiązując do pierwszego wpisu tego wątku, Ukrainie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka