Przemyśl 20 lat temu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 06:53
Czy ktoś pamięta Przemyśl na kilka tygodni przed wyborami 4 czerca 1989 roku?

To chyba najlepszy moment, aby zrobić "rachunek sumienia". Warto przypomnieć sobie co się robiło w tych dniach, jakie się wyznawało poglądy i co udało się zmienić przez te lata w Przemyślu.

Oficjalne uroczystości rocznicowe, artykuły i publikacje nie będą miały większego znaczenia. Każdy Obywatel Przemyśla powinien zrobić bilans zysków / strat i wyciągnąć wnioski - bez względu na to czy zasiada we władzach miejskich czy jest tylko obywatelem, będzie głosował w referendum za czy przeciw, pójdzie na to referendum czy też nie, jest za albo przeciw rewitalizacji.
    • Gość: magiator Re: Przemyśl 20 lat temu IP: 80.54.140.* 24.04.09, 17:39
      Olo popieram - każdy ma głos.Ja wybieram rewitalizacje!
      • Gość: gosc Re: Przemyśl 20 lat temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:58
        Przemyśl przed lekcją demokracji
        • Gość: horacy Re: Przemyśl 20 lat temu IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 23:24
          to będzie wstrętny, duży, wybetonowany plac.....
          • Gość: Dedal1 Re: Przemyśl 20 lat temu IP: 213.25.171.* 25.04.09, 00:37
            Na nowym projekcie tzw. rynku brakuje tylko- w jego centralnym miejscu-Proponuję jeszce przeczytać pomnika penisa z głową...Dla mających jeszcze wątpliwości proponuję sięgnąć do definicji kiczu...
            • Gość: Dedal1 Re: Przemyśl 20 lat temu IP: 213.25.171.* 25.04.09, 09:55
              Oczywiście z tekstu (j.w.)należy wykreślić "Proponuję jeszcze przeczytać", które to słowa pozostały (dzięki poczciwemu chochlikowi)po niedokładnie wykreślonym zdaniu.
              • Gość: toto Re: Przemyśl 20 lat temu IP: *.toya.net.pl 25.04.09, 20:36
                a ja proponuję przenieść nasze nowe muzeum na rynek.To dopiero będzie perełka- 2w1.
    • Gość: taka.sobie.kobieta Re: Przemyśl 20 lat temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 22:23
      Tamtej nocy wykradam z przemyskiego szpitala swoje umierające dziecko, a
      wyrozumiała pani doktor wie, że jedyną szansą uratowania go jest klinika.
      Dowiozłam. Uratowali.
      Zmaltretowana psychicznie życiem u boku znęcającego się męża wracam do kraju aby
      zacząć życie od zera i wędruję po niekończących się szpitalnych korytarzach
      zrozpaczona i wyobcowana w swoim bólu, którego nikt ze mną nie dzieli. Dla
      rodziny jestem i tak przegrana.
      Kiedy przywożę cudem uratowane dziecko, sama trafiam na chirurgię i kolejny cud
      pozwala mi uniknąć ciężkiej operacji.
      Spadają kolejne ciosy. Walczę......
      Syn jest wspaniałym młodym człowiekiem o rozległych zainteresowaniach i wielkim
      sercu.
      Ja wciąż walczę o siebie i innych, czasem obcych ludzi. Pracuję, podróżuję,
      kocham , cierpię i płaczę, bawię się i śmieję.
      Moje życie jest pełne cudów.
      Twoje też....:)
      • Gość: facet Re: Przemyśl 20 lat temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 00:08
        Nie ku..., moje nie.....
Pełna wersja