Dodaj do ulubionych

Nie chce ...

03.07.06, 15:33
...w Was rozpalac zazdrosci,ale wlasnie pakuje sie na moje dlugie wakacje.
Jak narazie jestem zestresowana, ale jak pomysle , ze juz niedlugo bede nad
morzem i ze zamiast klimatyzacji owiewac mnie bedzie wietrzyk... nachodzi
mnie ochota coby walizki pakowac, a nie siedziec przy kompie.

Milego lata wszystkim z KP. Odpoczywajcie i cieszcie sie zyciem.
Obserwuj wątek
    • rhodeisland Re: Nie chce ... 03.07.06, 18:21
      Napisz dokad jedziesz zebym mogla Ci bardziej zazdroscic.
    • tamsin Re: Nie chce ... 03.07.06, 21:03
      w te lato czeka mnie najgorsze: najazd czesci rodziny M. na nasze domowe
      pielesze wink tez chetnie spakowalabym walizy i samotnie udala sie nad jakis
      cichy zakatek nad morzem, moze byc i na trzy tygodnie, ale chyba mi sie to nie
      uda, wiec obmyslam sobie jak gotowac na 10 osob, aby bylo szybko i zjadliwie i
      mozliwie codziennie?? wink) Wczoraj widzialam taki wielki gar/patelnie z
      pokrywka - mysle ze dziesiec kotletow spokojnie za jednym zamachem by sie
      zmiescilo, moze sobie sprawie takie cudo. Albo, przejde 100% na pieczenie
      wszystkiego bo mam duze brytfanki smile
      • asia.sthm Re: Nie chce ... 03.07.06, 21:11
        Tyle kotletow z patelni zatlusci ci nowa kuchnie dokladnie nawet z tuzinem
        pochlaniaczy.
        Na taka zgraje to piekarnik. Rob dziesiec paczek z foli i wrzucaj do kazdej co
        ci pod reke wpadnie a potem rob losowanie...na kogo co wypadnie.
        Grill tez dobry, ale przy grillu nikt nie chce stac w taki upal.
        • tamsin Re: Nie chce ... 03.07.06, 21:25
          nie mam duzego doswiadczenia w zbiorowym gotowaniu, ale tez wydaje mi sie ze te
          pieczenie to wyjdzie mi i im na zdrowie. Nie lubie smazyc, ale dusic rozne
          miesidla natomiast uwielbiam.
          Wczoraj kupilismy zestaw nowych talerzy z okazji tego przyjazdu, a poza tym
          byly ladne i po przecenie smile Powoli zaczyna mi brakowac miejsca w szafkach!
          • greentea2 Re: Nie chce ... 03.07.06, 21:32
            Moze od razu cale swinki do brytfanek, na 10 osob spokojnie wystarczybig_grin
            • tamsin Re: Nie chce ... 03.07.06, 21:45
              juz kiedys bylismy w siedmioro przez 2 tygodnie, to wtedy te papryczki
              nadziewane twardym miesem zaserwowalam smile) mam w planie calego indyka upiec,
              takiego bysiora, z 20-25 funtow. Holendrzy chyba za czesto tego nie jadaja, bo
              ostanio obfotografowali caly stol z tym indykiem wink Upieke duza szynke - malo
              roboty a duzo miecha, no bede robic jakies coq au vin, albo inne brzydkie
              slowa tongue_out
              • jan.kran Re: Nie chce ... 03.07.06, 22:23
                Daisy super wakacji dokadkolwiek jedziesz i melduj sie wypoczeta i pelna
                wrazen !

                Tamsin ja nie wiem jak u Ciebie ale w Norwegii jest trzydziesci stopni w
                cieniu , 24 godziny na dobe. Znaczy w Oslo.
                Moze pomysl o jakichs salatkach albo lzejszym jedzonku. U Ciebie tez chyba
                cieplo...
                Na sama mysl o calym prosieciu albo indyku robi mi sie slabo...
                Kran
    • asia.sthm Re: Nie chce ... 03.07.06, 21:07
      Daisy, znow 10 tygodni ???
      No nic, wybycz sie i wracaj do nas wybyczona.

      Piekna masz sybnaturke wink)
    • triskell Re: Nie chce ... 03.07.06, 21:43
      Daisy, wspaniałego wypoczynku życzę, dużo słoneczka, wietrzyku, wody o akurat
      takiej temperaturze, jaką lubisz i w ogóle cudownych wrażeń smile.
    • rhodeisland Do tamsin 04.07.06, 03:46
      Kup najwiekszy slow cooker jaki istnieje (moze juz masz) i ksiazke z przepisami
      do niego. Wkladasz surowe jedzenie rano do slow cookera, wlaczasz go(niektore
      same sie wylaczaja) i masz za 4-8 godzin posilek (w zaleznosci od tego, czy
      nastawisz na low, czy high) Sam's Club ma tez jedzenie w duzych ilosciach,
      takze gotowe lub prawie gotowe.
      • tamsin Re: Do tamsin 04.07.06, 04:44
        mam zamiar poeksperymentowac smile zawsze myslalam, ze byc kucharka od zywienia
        zbiorowego to naprawde fajna praca, no i nareszcie bede mogla sie przekonac jak
        to panie kucharki radzily sobie na koloniach letnich wink
        juz opracowuje powoli menu dla gosci:
        sniadanie - przypalona zupa mleczna, osolona!
        lunch - makaron z truskawkami lub zupa jagodowa z lazankami, do popicia:
        rozcienczony kisiel
        obiad - gotowane ziemniaki, sztuka miesa ugotowana do nieprzytomnosci w sosie
        chrzanowym, surowka z zielonej salaty polana oslodzona (!!!!) smietana smile)

        No i czy slinka wam nie leci na mysl o tych wspanialych daniach?? smile
        • rhodeisland Pycha! 04.07.06, 16:50
          Dawno nie jadlam dobrego, polskiego jedzenia. Ah, ten sos chrzanowy!
          • tamsin Re: Pycha! 04.07.06, 16:52
            dodaj do tego swiezutko przypalone mleko z korzuchem i calkiem mozna sie
            zatopic w marzeniach smile)
          • greentea2 Re: Pycha! 04.07.06, 16:58
            Ostatnio mam jakies napady na polskie jedzenie, zrobilam sie regularna klientka polskiego sklepu,
            wylatkowo smakuja mi pierogi z serem i poledwica. Dzis chyba sie wybiore i kupie kilka bobofrutow, a
            wieczorem robie zureksmile
    • babiana Re: Nie chce ... 04.07.06, 17:41
      tamsinie, dodaj jeszcze do twojego menu kotleciki ze zmielonych jajek na twardo.
      Zaliczylabym je do kategorii gourmet. Przepyszne! Serwowali je w niezapomnianym
      barze mlecznym w Sopocie "Bialy Zdroj" Niezla tez byla kasza perlowa w sosie
      pieczarkowym. Eh, gdzie te czasy.
    • rhodeisland Sos chrzanowy 04.07.06, 18:17
      Znalazlam wlasnie w lodowce sos albo krem chrzanowy. Posmarowalam nim pare
      plasterkow indyka na chlebie. Niech sie schowa majonez!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka