Dodaj do ulubionych

Zatrzymane w czasie

IP: *.dslgb.com 06.10.08, 08:27
Do BBC to może należeć program BBC4 Chanel 4 to całkiem niezależna stacja.
Obserwuj wątek
    • tow.stalin nie mówcie Madzi Środzie o tym, bo... 10.10.08, 15:09
      ... wykituje nam na zawał babulinka, a to byłaby strata
      niepowetowana. toć razem z nią odeszłoby jakieś 95% szarych
      komóreczek polskiego feminizmu :(
      • Gość: aska Re: nie mówcie Madzi Środzie o tym, bo... IP: *.toya.net.pl 10.10.08, 15:18
        Tobie tych 100% szarych komorek dawno juz odeszlo wraz z twoim nikiem tow.stalin
        bo trzeba miec tam pusto zeby sie tak nazwac co?

        • tow.stalin Re: nie mówcie Madzi Środzie o tym, bo... 10.10.08, 15:26
          oj asiu, nie bądź taka :) na osłodę wierszyk:
          niech nam zyje towarzysz stalin,
          co usta słodsze ma od malin!
      • ready4freddy Re: nie mówcie Madzi Środzie o tym, bo... 10.10.08, 15:36
        wybacz, ale nie bardzo cie rozumiem: naprawde uwazasz, ze te marginalne
        (ilosciowo) przypadki to jakas alternatywa dla (dowolnie pojetego) feminizmu?
        • tow.stalin Re: nie mówcie Madzi Środzie o tym, bo... 10.10.08, 15:41
          nieeee... myslę, że te panie po prostu (choć się w głowie nie
          mieści) poszukują szczęścia w innej postaci, niż jest to obecnie
          przyjęte. mają jednak jedną żecz wspólną z feminizmem - mianowicie
          są przerysowanie. przecież to nic innego jako "comming out",
          prawda :)

          krótko mówiąc, niech się feminizm przejrzy w tym krzywym
          zwierciadle, może sam dojdzie do wniosku że jest niewyobrażalnie
          śmieszny i głupi :)
          • mag9 Kasa 10.10.08, 17:28
            Bo co to za szczescie oferuje sie Paniom teraz - Kasa, kasa, kasa i jeszcze raz
            uganiaj sie za kasa. Bez sensu.

            • Gość: :-) .........w USA takie panie nazywa sie gold-diggers IP: *.1.251.72.1dial.com 10.10.08, 18:00
              taka kobita nie szuka ani edukacji, ani karriery, ani niczego

              nie chce ruszyc nawet malym palcem

              ona chce znalezc bogatego meza, on bedzie pracowal, zarabial
              pieniadze, a ona bedzie siedzic sobie na pupie, nic nie robic i
              wydawac pieniazki na zakupach

              oto cala filozofia zyciowa takich kobiet
              (a tfu)
              • polska_baba Przecież te kobiety pracują i to dość ciężko 11.10.08, 16:31
                Gość portalu: :-) napisał(a):

                > taka kobita nie szuka ani edukacji, ani karriery, ani niczego
                >
                > nie chce ruszyc nawet malym palcem
                >
                > ona chce znalezc bogatego meza, on bedzie pracowal, zarabial
                > pieniadze, a ona bedzie siedzic sobie na pupie, nic nie robic i
                > wydawac pieniazki na zakupach

                Piszesz głupstwa. Z artykułu wynika, że one prowadzą dom, czyli: sprzątają, piorą, gotują, robią zakupy, niektóre szyją - to wszystko jest praca, która ma określoną wartość. Mąż przychodzi do domu i wszystko ma zrobione, podane, przyszykowane - może odpocząć, zająć się swoim hobby, spotkać z przyjaciółmi. Jeżeli para się umówiła na takie życie i obojgu to odpowiada, to OK. W takim układzie nikt nie jest wykorzystywany, bo jedna osoba może poświęcić się karierze zawodowej, nie zawracając sobie głowy funkcjonowaniem domu, a druga zajmuje się domem, nie martwiąc się o pracę.
                Takie życie jest możliwe, jak się nie ma dzieci. Jest w tym pewne wygodnictwo i pewne zakłamanie, bo korzystają z nowych wynalazków, jak choćby komputer i internet. Sama fascynacja latami 30.-50. jest okłamywaniem się, skoro obraz tego okresu bierze się z filmów z Fredem Astaire'em.
                Sama zachwycam się przedmiotami z tamtych lat, ale żyć w tamtym okresie bym nie chciała. Te panie są bardzo naiwne, jeżeli sądzą, że prawdziwe życie w tych latach przypominało filmy z Astaire'em.
                Wyobrażenie, że wszystkie kobiety wtedy leżały i pachniały, jest śmieszne. Moja babcia w latach 30. była kierowniczką poczty w małym miasteczku, chodziła w mundurze pocztowca, miała broń osobistą, w 1939 roku dostała rozkaz ewakuacji poczty, który wykonała, wioząc dokumentację furami pod bombami, ryzykując życiem. W czasie wojny była w AK, siedziała w hitlerowskim więzieniu, po wojnie z kolei była represjonowana przez komunistów. Wcale więc te lata 30., 40. i 50. takie słodkie nie były.
                A co do feministek, to o tyle nie macie racji, że feministki żądają, żeby kobiety miały prawo wyboru stylu życia - jeżeli są dyskryminowane w pracy, w dostępie do stanowisk, w dostępie do pewnych zawodów, blokuje się im kariery, to tego wyboru nie mają.

            • simple_woman Re: Kasa 11.10.08, 02:02
              Wyobraź sobie, że są kobiety, którym praca - poza kasą - przynosi też stymulację
              intelektualną, możliwość poszerzania wiedzy, ogrom przyjemności i wielką
              satysfakcję.
        • swojski_fr_1 Re: nie mówcie Madzi Środzie o tym, bo... 10.10.08, 15:57
          ready, czy ty sie z kieleckiego z tym scyzorykiem tu zapusciles...

          Mysle ze prof. Smroda sama dobiera gadzety z szafy swojej mamusi...


          ready4freddy napisał:
      • metall Tego lepiej też jej nie pokazywać. 10.10.08, 17:27
        nczas.com/wazne/seksistowska-natura/
        Sorki za brak linka do oryginału.
      • simple_woman Re: nie mówcie Madzi Środzie o tym, bo... 11.10.08, 01:52
        Ale dlaczego miałoby jej to przeszkadzać?
        W równouprawnieniu chodzi o to, by każda kobieta - jak mężczyzna - mogła sobie
        wybrać taki styl życia, jaki jej odpowiada.
        Jeżeli tym paniom odpowiada styl życia kury domowej to nikomu nic do tego.
      • Gość: AWATOR Gratuluję Wam tow. Stalin ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.08, 10:30
        Tak, tow. Stalin macie u mnie "piątkę". Ja też nie lubię tego
        Babsztyla!
    • Gość: leeloo2002 Zatrzymane w czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 15:12
      Może być, niech sobie zyją jak chcą. Tylko troszke teatralne te ich domy i
      wystylizowane ubiory
      • morven Re: Zatrzymane w czasie 10.10.08, 15:20
        Oj biedne będą te panie, jak mąż je wymieni na lepszy model.
        • Gość: bl Re: Zatrzymane w czasie IP: 195.47.201.* 10.10.08, 15:35
          Albo jak kipnie na zawał/zginie w wypadku i szanowna pani zostanie
          bez emeryturki, bez pracy, bez wykształcenia i doświadczenia
          zawodowego za to z dziećmi na głowie, kredytem na dom i rachunkami
          do popłacenia. Kto nigdy nie pracował ten nie jest w stanie docenić
          wartości pieniądza. Znałam taką jedną parę - świetnie zarabiający
          mąż i żona - kura domowa. Stać ich było na dom, dwa samochody,
          ekstra zajęcia dla 2 dzieci i co roku egzotyczne wakacje. I mąż
          zmarł na zawał, w miarę młody facet - niewiele ponad 40 lat. No i
          teraz tragedia. Jedno dziecko w szkole, drugie na studiach. Rachunki
          przychodzą a wdowa jest bezradna. Bez pracy i z marnymi prospektami
          na jakąkolwiek płatną więcej niż 1200 brutto. Emerytury na starośc
          też jej nie wróżę - ZUS jest bezlitosny.
          • 12345ja ..."przyczyna, dla której nie mamy dzieci" 10.10.08, 16:51
            "Przeraża ją wszechobecna przemoc. - To główna przyczyna, dla której
            nie mamy dzieci - mówi. "
            >
            mówi i kłamie.
            • Gość: Wielki Ja moze nie spotkala prwadziwego mezczyzny IP: *.1.251.72.1dial.com 10.10.08, 17:56
              hehe
            • Gość: janek Re: ..."przyczyna, dla której nie mamy dzieci" IP: *.demon.nl 10.10.08, 18:19
              oczywiscie, ze klamie
              nie ma dzieci zeby miala wiecej czasu z Jankiem hydraulikiem
    • ann_alice Zatrzymane w czasie 10.10.08, 15:25
      Pasja zamieniona w eskapizm. Fascynujące, ale bardziej smutne.
      Okopywanie się w kręgu identycznie myślących nie jest dobrym
      pomysłem na życie. Czy to właściwie jest życie, czy próba życia wg
      wyidealizowanych wyobrażeń (bo to są wyobrażenia z TV, z książek) bo
      na pewno nie życie w pełni.
      Tez oglądam Herculesa Poirot i pannę Marple, zafascynowana, z
      nostalgią za czasami, gdy życie było prostsze, lecz o ile
      trudniejsze pod poewnymi względami(zdobycze XX wieku są nie do
      przecenienia dla mnie jako kobiety).
      Zastanawia mnie jedno - czy aby żyć tak jak w latach 30 trzeba aby
      na pewno ubierać się w stroje z epoki i mieć w domu rekwizyty z
      epoki? Nie można żyć po prostu wg ustalonych zasad, niekoniecznie
      robiąc taki teatr?
      I o czym oni rozmawiają, gdy te kobiety całą swoją energię
      poświęcają na mycie łazienki, pieczenie ciast i ciasteczek,
      gotowanie, odkurzanie?
      Bardzo znamienny ten brak dzieci. Obnaża teatralność i strach przed
      wszystkim, co mogłoby zburzyć tą poukładaną próbę życia.

      • Gość: lili Re: Zatrzymane w czasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 15:33
        Zgadzam się z Tobą, dla mnie to jest zwykły i do tego bardzo płytki eskapizm.
        Nie sądzę, żeby czajnik, czy stroje z epoki przywróciły dawny model życia. Poza
        tym trzeba pamiętać, że wtedy życie nie było laurkowe, a pod tymi wymalowanymi
        twarzami kryło się wiele dramatów...
        • tow.stalin Re: Zatrzymane w czasie 10.10.08, 15:44

          Poza
          > tym trzeba pamiętać, że wtedy życie nie było laurkowe, a pod tymi
          wymalowanymi
          > twarzami kryło się wiele dramatów...

          a czy jak nie masz makijazu, wałków we włosach, czerwonej szminki i
          gadżetów z epoki, to dramaty cię nie dotyczą? bo nie zabardzo
          rozumiem o co ci chodzi z tym pamiętaniem...
          • Gość: joanna Re: Zatrzymane w czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 18:21
            tow.stalin napisała:

            >
            > Poza
            > > tym trzeba pamiętać, że wtedy życie nie było laurkowe, a pod tymi
            > wymalowanymi
            > > twarzami kryło się wiele dramatów...
            >
            > a czy jak nie masz makijazu, wałków we włosach, czerwonej szminki i
            > gadżetów z epoki, to dramaty cię nie dotyczą? bo nie zabardzo
            > rozumiem o co ci chodzi z tym pamiętaniem...
            >

            ja tę wypowiedź rozumiem w ten sposób, że te kobiety starają się żyć w świecie
            który nie istniał - bo tamte lata to nie były tylko ładne sukienki i szminka na
            ustach, tylko wiele poważnych problemów i dramatów.
      • dezindoktrynator Re: Zatrzymane w czasie 10.10.08, 15:40
        Dla mnie ciekawe jest inne zjawisko. Dużo ludzi wyrażających opinie, że kobieta powinna móc decydować o sobie, nagle - postawione w sytuacji, kiedy kobieta po prostu jest szczęśliwa jako Pani Domu - odmawiają jej tego prawa, wyzywają od życiowych nieudacznic, wariatek, straszą, jak to się źle nie skończy.

        Boli Was to, że kiedy Wy narzekacie na problemy z szefem, współpracownikami, dziećmi, których nie widzicie przez 5 dni w tygodniu, są kobiety, których jedynym zmartwieniem jest przypalone ciasto, czy brak kabaczków w markecie?
        • ann_alice Re: Zatrzymane w czasie 10.10.08, 16:26
          Na ile jest to ich decyzja, a na ile próba ukrycia bezradności w zetknięciu się
          z rzeczywistością, to kwestia dyskusyjna.
          Właściwie, każdy z nas ma swoją opinię na ich temat, możemy snuć przypuszczenia,
          analizować je pod mikroskopem naszych własnych przekonań.
          Generalnie nie zauważyłam wyzywania, jedynie ogromne zdziwinie i ostrożne
          szacowanie, na ile ten model życia by się sprawdził gdyby te kobiety zostały
          postawione w sytuacji braku żywiciela, podpory rodziny, która chroni tą
          sielankę. Bardzo trafne były czyjeś uwagi o braku emerytury, nie wspominając o
          bolesnym zderzeniu z realiami życia w naszym zautomatyzowanym,
          zbiurokratyzowanym świecie.

          A dlaczego uważasz, że nas (tzn - kto nas - kobiety pracujące w ogóle?) to boli?
          :) My też uciekamy czasem w książki, seriale, czy inne formy relaksu, ale od
          razu żeby nas bolał ich sposób na życie??? Dlaczego tak uważasz?:)
          • t1000m Re: Zatrzymane w czasie 10.10.08, 17:27
            dlaczego wszystko musi byc sluszne/niesluszne? ci ludzie zyja jak
            chca i sa szczesliwi, a czy aby naprawde-naprawde tego chca -
            dowiedza sie pozniej; w danym momencie jest ok i to sie liczy.. co
            do zabezpieczenia, emyrytury dla zony itp - mysle ze maz, dom, itd
            jest ubezpieczony, inwestycje poczynione itd, w UK ludzie mysla o
            tym duzo wiecej niz w PL... poza tym te meble, samochod itp z lat
            30/40/50 same w sobie sa niezla inwestycja... co do dzieci - ich
            wybor, ale raczej bym sie martwil o srodki (gdy zabraknie zywiciela
            rodz), gdyby mieli np 5-ro dzieci, niz jak maja - 0...
        • Gość: zip Re: Zatrzymane w czasie IP: 193.0.116.* 10.10.08, 16:26
          Chciałem przypomnieć jedynie, że te panie prowadzą swoje retro-życie
          i się nie emancypują z własnej, niczym nie skrępowanej woli. W
          czasach które udają problemem było to, że wybór nie istniał...
    • Gość: mary poppins Zatrzymane w czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 15:25
      Artykuł byłby w porządku, gdyby nie to beznadziejne podsumowanie.
      Autor nie mógł się powstrzymać od tego, żeby nie powiedzieć ludziom
      co mają myśleć...
      • Gość: szmatan Re: Zatrzymane w czasie IP: 91.198.246.* 10.10.08, 15:32
        niezły fetysz. mają szczęście że w UK aborcja jest na żądanie, inaczej te ich
        bańki prysnęłyby, prędzej czy później
    • Gość: ball Zatrzymane w czasie IP: *.ghnet.pl 10.10.08, 15:27
      Prawdziwe zajęcie każdej damy to grzebanie w bibelotach.. To ja
      dziękuję, wolę już być babą z gminu która przynajmniej na siebie
      zarabia, i to czymś więcej niż sernikiem dla męża.
    • adam81w To nie są żony doskonałe. 10.10.08, 15:30
      Nie chciałbym żony, która poświęca się tylko dla naszego domu i wręcz usługuje
      mi jak służąca.
      • Gość: Ja Znowu a jak to jest w malzenstwach gejowskich ? IP: *.1.251.72.1dial.com 10.10.08, 18:05
        czy tzw. zona rownie sie poswieca "mezowi" ?
    • Gość: Simonne Zatrzymane w czasie IP: *.web.vodafone.de 10.10.08, 15:30
      Ja porzucilam tz. swietna kariere na rzecz milosci , szczescia a teraz takze
      malzenstwa. Otoczka w postaci ciuchow retro czy muzyki z lat 30 nie jest
      potrzebna. Kazdy szuka swojego spelnienia i kazdemu kto znalazl bede szczerze
      gratulowac
      • michaelrym Re: Zatrzymane w czasie 10.10.08, 15:35
        Czarny telefon marki Bakelite... Autor jest powalajacy
    • nieszka2006 Zatrzymane w czasie 10.10.08, 15:36
      Ja troszkę z innej beczki. Ostatnio dość mocno przyglądam się poczynaniom
      publishera ( DTP operatora) który z obrzydliwym wręcz nieprofesjonalizmem
      wrzuca zdjęcia z innych czasopism, gazet czy z portali internetowych, nie
      dbając przy tym o jakość tego produktu. Widać więc naokoło tekst z innych
      źródeł i to jest wg mnie niesmaczne.
      Trochę więcej profesjonalizmu kolego/koleżanko. Pracuję kilka lat w
      publishingu zagranicą i jest mi po prostu wstyd za coś takiego kiedy to oglądam.
      • Gość: asianbe Re: Zatrzymane w czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 20:17
        Jak się wycina fotki z innego artykułu, tekst który znajdował się wokół też musi zostać ujęty... Kwestie prawne, po prostu tak musi być, to nie jest nieprofesjonalizm.
      • Gość: Madzia To sprowadź sobie jeszcze słownik poprawnej IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.10.08, 20:38
        polszczyzny za granicę.
      • Gość: zdziwiona Re: Zatrzymane w czasie IP: 172.25.252.* 11.10.08, 02:48
        "Trochę więcej profesjonalizmu kolego/koleżanko. Pracuję kilka lat w
        publishingu zagranicą i jest mi po prostu wstyd za coś takiego kiedy to oglądam."

        aż dziwne, że z takimi wiadomościami jeszcze tam pracujesz :] nie przyszło Ci do głowy, że najprościej byłoby zapisać zdjęcie z art. zagranicznego i dodać do tego na gazecie? Skoro ktoś robi screen, wycina i dodaje tak - znaczy, że miał powód :]
    • n0e2008 Re: Zatrzymane w czasie 10.10.08, 15:36
      i po co w takim przypadku się żenić? od razu można po prostu zatrudnić służącą.
      nie trzeba się martwić rozwodem bo zwolnić zawsze można. no i matką dzieci też
      może być...
      • Gość: retro Re: Zatrzymane w czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 15:48
        The Stepford Wives...
    • Gość: paulena Zatrzymane w czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 15:50
      A mi się to bardzo podoba, odważne posunięcie.I wcale nie gryzie się to z
      jakimkolwiek poglądem feministycznym, szowinistycznym czy jakimkolwiek innym.
      Ludzie mają prawo wyboru życia i mają też prawo robić to konsekwentnie. To, że
      komuś nie podoba się współczesność to nie jakaś wielka fanaberia, bez
      przesady, a jeżeli chodzi o antyspołeczność: nie każdy musi żyć pod linijkę,
      pracować w korporacji, kupować meble w Ikei i plazmę w MediaMarkt. Brawo dla
      ludzi, którzy realizują swój plan kreatywnie i bez nienawiści!!!
      • agataku Re: Zatrzymane w czasie 10.10.08, 16:02
        amen!
      • tow.stalin Re: Zatrzymane w czasie 10.10.08, 16:03
        nie ma emotikownów, więc musisz to sobie wyobrazic: ślę pokłony :)
        dokładnie o to chodzi!
      • Gość: rymex Re: Zatrzymane w czasie IP: *.telia.com 10.10.08, 16:05
        a jeżeli chodzi o antyspołeczność: nie każdy musi żyć pod linijkę,
        pracować w korporacji, kupować meble w Ikei i plazmę w MediaMarkt.
        Brawo dla
        ludzi, którzy realizują swój plan kreatywnie i bez nienawiści!!!

        OOO ! definicja " antyspolecznosci " Super !
        "kreatywnie i bez nienawisci" Powalajace! Masz pauleno polot,ho ho
        ho !
        • Gość: paulena Re: Zatrzymane w czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 16:58
          Ja nie jestem od tworzenia definicji i nie próbuję nikogo w nic włożyć, to było
          nawiązanie do artykułu i słów autora, ale jak ktoś chce się przyczepić.....
          Nie ma to jak emocjonalny stosunek do tematu;)
    • Gość: Sławek Prośba IP: *.tktelekom.pl 10.10.08, 15:58
      Sz. P. Magdaleno Gignal,

      Bardzo proszę nie zajmować się więcej pisaniem. Błąd w rodzaju "chroni swojej rodziny" nie jest spowodaowany roztargnieniem. Wynika z popspolitego braku ogłady językowej. Nie mówię tego, żeby urazić Panią, ale by zajęła się Pani czymś bardziej właściwym swojej edukacji.

      Życzę sukcesów
    • Gość: współczesna Zatrzymane w czasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 16:13
      Hi hi, żony ze Stepford :))
    • Gość: TomKs Zatrzymane w czasie IP: *.tktelekom.pl 10.10.08, 16:30
      Ją pytali, czy nie czuje się wykorzystywana, a czemu nikt nie spytał męża? To przecież on pracuje i zarabia na te antyczne meble i kiecki po 150 funtów.
      Podział obowiązków nie jest niczym złym. Z powodzeniem sprawdza się w pracy (bezapelacyjną przewagę udowodnił Henry Ford), czemu nie ma się sprawdzić w domu?
      Równouprawnienie jest jak najbardziej w porządku, ale nie może oznaczać, że kobiety i mężczyźni przestają się między sobą różnić.
      Niektóre feministki pewnie uważają, że sikanie na stojąco to poniżanie kobiet.
      • 12345ja Re: Kevin pantoflarz? 10.10.08, 16:52
        • Gość: zyta2003 Re: Pytanie ,a co sie stanie IP: *.nycmny.east.verizon.net 10.10.08, 18:27
          Mam pytanie, a co sie dzieje z tymi wspanialymi zonami, matkami,
          gospodyniami, kiedy maz sie skrewi i odejdzie do innej, nieco
          gorszej gospodyni? Szczegolnie, kiedy dzieci juz podrosle.
      • Gość: lonka Re: Zatrzymane w czasie IP: 212.16.103.* 10.10.08, 17:35
        Ten swiat to dla mnie skrajnosc, od razu mi przychodzi do glowy to juz to
        wspomniane, a co bedzie jak jedyny zywiciel rodziny umrze/odejdzie?

        ale to co mi sie nie podoba w obecnym swiecie, ze jak ja (zona, pracujaca,
        zarabiajaca wiecej niz maz) zrobie obiad lub ciasto (a uwielbiam piec) zostaje
        "oskarzona" przez moje kolezanki i kolegow z pracy ze maz mnie wykorzystuje, ze
        jestem jego kucharka itp
        czy naprawde trzeba zyc w swiecie gdzie ja robie obiad dzis a ty jutro, i nie
        waz mi sie wylamac z naszego harmongramu rownouprawnienia?
        ja nie jestem za tym zebym ja robila wszystko, ja pracujac i tak nie dalabym
        rady zeby wszystko pozalatwiac, posprzatac, kupic, przywiezc
        zeby bylo milo to musza wykonywac prace domowe dwie osoby, a nie jedna, ale czy
        koniecznie musze sie pozbyc tej mojej "roli" kobiety, roli takiej jak lubie,
        zeby bylo rownouprawnienie

        a tak zmieniajac temat, to takich malzenstw jest jeszcze bardzo duzo w polsce,
        kobieta siedzaca w domu z dziecmi i zarabiajacy maz, tylko w sukienkach po 150£
        nie chodza ;)
    • zielonykatol Jestem homofobem i jestem z tego dumny. 10.10.08, 17:20
      Bardzo się cieszę, że mogę się do tego przyznać. Nie mam wypaczonego umysłu
      przez lewackie media. Jestem katolikiem, lubię swój kraj. Nie muszę się
      tłumaczyć z patriotyzmu i religijności tak jak to robił ostatnio pewien
      piłkarz we Włoszech czy Hiszpanii. Nie mam nic przeciwko arabom czy murzynom
      lecz uważam, że powinni być u siebie. Społeczeństwa wielokulturowe to więcej
      problemów, niezrozumienia gett.
      Z imigrantów nie ma pożytków takich jak z normalnych obywateli, nie rozumieją
      miejscowej kultury, trudno im być patriotami. Mało tego przyjęci z otwartymi
      rękami mogą stać się swoistą "piątą kolumną" tak jak muzułmanie w Wielkiej
      Brytanii.
      Wielcy mężowie stanu, katolicy i patrioci, Sobieski, Piłsudski - oni wszyscy
      byli by dziś zjedzeni przez lewaków i nazwani faszystami - homofobami. Ich
      poglądy były by "ultraprawicowe". Może warto wrócić do dawnych wartości?
      • pamejudd Dobrze gadasz, tylko po grzyba ten katolicyzm? 10.10.08, 17:47
        .
      • Gość: Kaldun fajnie ze taki jestes zadowolony z zycia IP: *.1.251.72.1dial.com 10.10.08, 17:50
        fajnie ze taki jestes zadowolony z zycia, gratuluje

        a propo tych emigrantow, nielubisz ich, a co na temat Polakow
        emigrantow ? malo ich sie intergruje w Anglii, malo sie integrujo w
        innych krajach, czyli nie sa patriotami dal Anglikow/Amerykanow (wg.
        Twoich kryteriow)

        no chyba ze uwazasz ze kolorowi emigranci to beee, a polscy
        emigranci to OK

        i druga rzecz, dlaczego az tak ich duzo ? czy aby nie z tego powodu
        ze wlasciciele firm wolo zatrudnic takiego emigranta Polaka lub
        murzyna i placic mu malo anizeli zaplacic tyle ile trza, ile by
        placicli swoim, miejscowym ?
        czyli w tym wypadku winni nie sa tak znienawidzeni przez Ciebie
        lewacy ale prawacy (prawdziwki ?), bo to oni sa wlascicielami
        zakladow i firm
      • Gość: kropek Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 17:50
        Ja rozumiem, że są ludzie z różnymi poglądami - i wcale nie muszą lubić
        określonych mniejszości. Natomiast wprowadzenie ultraprawicowej władzy to była
        by katastrofa (ultralewicowej najpewniej też, tylko inaczej by to wyglądało).
        Mnie jako geja najpewniej by ukamieniowano :P
        Najlepiej mieć wypośrodkowaną władzę.
        • Gość: przecinek jestem gejem i tez jestem dumny IP: *.1.251.72.1dial.com 10.10.08, 17:53
        • acorns Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny. 11.10.08, 12:55
          > Mnie jako geja najpewniej by ukamieniowano :P

          Nie sądzę żeby kamieniowali za sam fakt bycia gejem. Mi na przykład
          homoseksualiści nie przeszkadzają. Obrzydza mnie to co oni robią ale przecież
          nie robią tego w moim salonie tylko w swoich domach, klubach i wtedy jest
          dobrze. Źle jest w momencie w którym zaczynają z tym wychodzić na ulicę, pchać
          się do szkół żeby tłumaczyć moim dzieciom że oni są fajni i w ogóle, źle jest
          jak próbują wymuszać sobie szczególne prawa ustawą.
      • Gość: Cronwood Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny. IP: 212.36.73.* 10.10.08, 18:24
        zielonykatol nabzdurzył:
        > Wielcy mężowie stanu, katolicy i patrioci, Sobieski, Piłsudski (...)

        Piłsudski akurat był protestantem.
        • Gość: Jędrzej Ziuk IP: *.chello.pl 11.10.08, 10:59
          Gość portalu: Cronwood napisał(a):

          > Piłsudski akurat był protestantem.

          Tylko przejściowo, gdy mu to byłodo ślubu potrzebne.
      • Gość: antykatofaszysta Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny. IP: 82.139.47.* 10.10.08, 18:44
        Piłsudski to na marginesie socjalistą był ;) W końcu to on
        powiedział, że "kto za młodu nie będzie socjalistą, ten na starość
        będzie sku.....nem";-)
      • Gość: rozowo mi Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny. IP: *.chello.pl 10.10.08, 20:29
        ojej, wzruszylam sie! nasz biedny maly homofob - katolik dokonal
        wlasnie coming outu w pelnej krasie!!! wyszedl ze swojej starej,
        tradycyjnie zdobionej i dajacej bezpieczenstwo poslkiej katolickiej
        szafy i oto: przyznal sie!!! bravo, bravo! gratulujemy! oby wiecej
        takich glosow, bowiem wszyscy wiemy jakiz to straszny ostracyzm w
        tej naszej tolerancyjnej, katolicka miloscia blizniego przepelnionej
        Polsce zapanowal. zaiste niemalej odwagi dzis trzeba zeby wsrod fali
        zalewajacego nas poganstwa i "lewackich" potwornosci dumnie podnosic
        lysa czesto glowe i krzyczec: to ja! jestem ograniczony i jestem z
        tego dumny!
        • acorns Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny. 11.10.08, 12:58
          > zaiste niemalej odwagi dzis trzeba zeby wsrod fali
          > zalewajacego nas poganstwa i "lewackich" potwornosci dumnie podnosic
          > lysa czesto glowe i krzyczec: to ja! jestem ograniczony i jestem z
          > tego dumny!

          Wolę być ograniczony niż pchać drugiemu facetowi fiuta w obsraną owłosioną dupę.
          • eeela Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny. 11.10.08, 14:12
            w obsraną owłosioną dupę
            > .


            I widzi dziecię świat na podobieństwo swoje.
      • guru133 Ależ bądź sobie homofobem. To żaden wsty ale też 10.10.08, 21:03
        żaden powód do dumy. Natomiast przyjmij do wiadomości iż aby być patriotą,
        niekoniecznie trzeba być homofobem a co do Piłsudskiego to on właśnie homofobom
        radził "kury szcz... prowadzić", więc zastanów się czy to aby twój idol:)
      • Gość: majk Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny. IP: *.winkowski.pl 10.10.08, 22:29
        tak jesteś homofob i dewiant,prawicowy ty!Katolicki Piłsudzki twój.
        prawdziwy katolik ma żone kochanek chyba mieć nie powinien a twój
        idol P. miał ich kilka!sprawdzaj cześciej historie i wybieraj
        lepszych idoli! LOLx2
      • Gość: Jędrzej Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny. IP: *.chello.pl 11.10.08, 11:07
        zielonykatol napisał:

        >... Nie mam wypaczonego umysłu przez lewackie media...

        Już sam fakt, że używasz niedorzecznego neologizmu "homofob", świadczy o tym, że jednak ulegasz wpływom tych mediów.
      • Gość: rorat Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny. IP: *.dialog.net.pl 15.04.09, 20:01
        Witaj w klubie. Tak tak tak!!! Niech żyje homofobia!!! Ja też jestem
        homofobem, a racz4ej homofobką!!!
        Dziękuję Ci za świadectwo!!! Fajnie, że jest nas więcej. W kupie
        siła!!! Nie dajmy się zwariować.
    • Gość: Chisto-ryk To wszystko przez socjalizm IP: 88.220.91.* 10.10.08, 17:22
      który wmówił kobietom, że są takie same jak męzczyźni. Stąd się
      wzięło: żeńszczyna - szachtior, żeńszczyna - traktorist. Tą samą
      drogą poszedł kapitalizm, wymyślając bizneswoman. Niedawno czytałem,
      że UE chce wymusic na Polsce zmianę prawa pracy tak, by kobiety
      mogły pracować w kopalniach. Mamy więc powrót do komunizmu...
      Tymczasem przyroda, natura, albo jak kto woli Pan B. tak
      ukształtowali świat, że samce mają inne zadania życiowe niż samice,
      i tutaj ludzkość się nie różni od innych form życia.
      Nawoływanie więc do równości pod wzgldem zadan nie ma sensu: kobieta
      nie może pracowac w kopalni tak samo, jak mężczyzna nie urodzi
      dziecka.
      • bromba_bez_glusia Re: To wszystko przez socjalizm 10.10.08, 17:42
        Jak wiec mniemam, bylbys szczesliwy zapierdzielajac na zone ktora siedzi w domu,
        gotuje obiady i sprzata, kreci wlosy i ubiera dziwaczne kiecki kosztujace
        majatek? A ty zas nawet nie mozesz sobie wyjsc z kumplami na piwo, tylko
        siedzisz wieczorem i przy herbacie z ciasteczkami ogladajac filmy z Herkulesem
        Poirot? Aha, ale nie za dlugo, bo musisz wracac do roboty, zeby zarobic jeszcze
        na emeryture dla zony:)))))))

        Czy nie widzicie ze tak naprawde ci faceci tam robia za woly robocze zeby panie
        sie pobawily w lata 50-te?
        • Gość: Ja Znowu hehe, dobrze mu odpowiedziales ! IP: *.1.251.72.1dial.com 10.10.08, 18:03
        • Gość: Marek No własnie! IP: *.cust.tele2.de 10.10.08, 18:12
          Panie maja fajne hobby, ale ktos musi na to wszystko pracowac!

          Praca na utrzymanie 4 osob, brak czasu na to zeby pobawic sie z dziecmi, ugotowac cos dobrego (nie daj Boze jeszcze zona ktora o wszystkim w zwiazku z dziecmi i gospodarstwem domoweym chce decydowac sama), czy na hobby - to moze 50 lat temu kogos zadowalało. Osobiscie wolałbym w ogole zrezygnowac z małzenstwa niz bawic sie w cos takiego.
        • Gość: agniecha jesli tego chca - dlaczego nie? IP: *.range217-44.btcentralplus.com 11.10.08, 09:30
          dlaczego sie tym oburzasz. Moze oni tego wlasnie chca? tzn pracowac, spedzac
          wieczory z podobnymi znajomymi rozmawiajac o podobnych problemahc. Nie kazdy
          facet musi koniecznie wychodzic na piwo z kumplami i najawzaniejsze, nie kazdy
          czuje sie w ten sposob wykorzystywany? Nie doociera do Ciebie to, ze oni robia
          to z WLASNEJ WOLI? nikt ich do tego nie zmusza!
          • Gość: bromba_bez_glusia Re: jesli tego chca - dlaczego nie? IP: *.chello.pl 11.10.08, 11:57
            Widzisz jak ty malo rozumiesz...

            Kevin z Debbie moga nawet przebierac sie za ufolodkow, a mnie to nie bedzie
            oburzalo. Smiesza mnie jacys chisto-rycy i tow. stalini jak sie madrza o
            "kobiecych kobietach". Jak sie chlopakom podoba taki uklad, to w czym problem?
            Malo jest dziewczyn z biedniejszych rejonow polski czy ukrainy gotowych zostac
            zonami-utrzymankami? Daja kupe kasy i maja te ciasteczka i pokorna zone.

            Tylko ze naszych meskich mezczyzn nie stac na to zeby kupic dom, utrzymac zone z
            fanaberiami i jeszcze zapewnic jej zabezpieczenie na przyszlosc. W efekcie by
            chcieli zeby zona zarabiala (najlepiej niezle) pozniej pogonila do domu,
            ugotowala obiad, ubrala kobieca kiecke i przywitala pana i wladce zmeczonego po
            robocie. I zeby ten ich prywatny bialy murzyn nie wazyl sie wspomniec cokolwiek
            o feminizmie!
    • pamejudd Rasizm i homofobia! Jakie to okropne! 10.10.08, 17:45
      Zupełnie nie do pomyślenia w dzisiejszej Wielkiej Brytanii, gdzie podobnych wynautrzeń już nie sposób się doszukać. Można co najwyżej oberwać nożem w nerkę, zginąć pod gradem kamieni rzucanych przez dzieci, albo trafić na nieszczęśliwego muzułmanina z wybuchowym plecakiem. Och, nowe, szczęśliwe czasy!
    • Gość: gonzo Spokojniejsze lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 17:53
      "Na Wyspach żniwo zbiera recesja, a epidemia morderstw przypadkowych
      przechodniów sięgnęła zenitu. Nic dziwnego, że wielu Brytyjczyków
      wolałoby cofnąć się w czasie w spokojniejsze lata 30, 40 czy 50"

      Oczywiście najspokojniejsza była pierwsza połowa lat 40-tych.
      • eeela Re: Spokojniejsze lata 11.10.08, 14:16

        > Oczywiście najspokojniejsza była pierwsza połowa lat 40-tych.

        Też sobie tak pomyślałam :-)
    • Gość: Hans Kloss Zatrzymane w czasie IP: *.demon.nl 10.10.08, 18:05
      Do Debbie co kilka dni przychodzi hydraulik Janek.
      Janek przyjechal z Polski i tutaj pracuje.
      Jest mu ciezko i teskni za rodzina.
      Debbi ma dobre serce i stara sie jak moze zeby pobyt Janka w ich
      kraju byl jak najmilszy.
      Janek w zamian za to pokazuje Debbie rozne sztuczki, na ktore jej
      maz z racji swojego tradycjonalizmu nigdy sie nie zgadza.
      A Janek choc katolik nie jest homofobem i nie boi sie eksperymentow.



    • rakunica Zwyrodnienia "czasowe" 10.10.08, 18:21
      Przerobilam tytul artykulu na "zwyrodnienia" naszych czasow. Nie mam za zle
      ze ktos zyje jak mu pasuje dopoki nikomu nie szkodzi. Ci ludzie zyja sobie w
      swoich domach, nie wadza nikomu, spotykaja sie z takimi jak oni sami. Ich
      sprawa dopoki nie zaczna organizowac grup nacisku i wychodzic na ulice z
      transparentami i organizowac parad majacych im przyznac specjalne prawa tylko
      dlatego, ze maja czajnik w ksztalcie labedzia.

      Menonici czy Amisze tez maja zatrzymania w czasie, do ktorych maja prawo.

      Traktuje tych ludzi jak hodowcow kaktusow czy milosnikow kanarkow - u jednych
      to ciagoty do natury u drugich - ciagoty do czegos innego.

      Emancypacja kobiet ograniczajaca sie do zwiekszenia czasu pracy i nierzadkiego
      przymusu brania odpowiedzialnosci za zycie rodziny i - przede wszystkim -
      splodzonych wspolnie dzieci przez plec niegdys okreslana jaka slabsza - to
      totalne nieporozumienie. Mozna protestowac przeciwko temu wpadajac w
      skrajnosci - kazdemu wolno. W tym przypadku nie cierpia na tym dzieci, ktore
      bylyby pokazywane przez rowiesnikow palcem gdyby szly z mamusia na zakupy czy
      do szkoly.

      W sumie nieszkodliwe ale dosyc smutne. Znak naszych nieludzkich czasow. Moze
      byc gorzej jesli nie zmadrzejemy.

      Pozdrowienia dla zapracowanych kobiet. Nie zapominajcie o wakacjach i zyciu
      takze dla siebie. Bez tego trudno byc czlowiekiem, zwlaszcza rownouprawnionym.

      Anna Kozlowska

    • Gość: pedro Oczy szeroko zamkniete. IP: *.brhm.cable.ntl.com 10.10.08, 18:21
      Dlaczego ludzie ktorzy sa przeciw rasismowi zachowuja sie jak by mieli oczy zamkniete?? Ja sam rasista nie jestem co nie znaczy, ze nie dopuszczam do siebie faktow. Sorry ale jak ktos milionami daje zlapac sie w siatke a potem jest wykorzystywany jako darmowa sila robocza to za dobrze o nim nie swiadczy... Albo przez cala historie swiata nie potrafic zbudowac jednego poprawnie dzialajacego panstwa na calym kontynencie. Albo wydac na swiat ledwie kilka nazwisk wytrawnych politykow, filozofow czy uczonych...
      • bromba_bez_glusia Re: Oczy szeroko zamkniete. 10.10.08, 19:05
        Pedro, a jakie twoje luzne przemyslenia maja zwiazek z artykulem? Naprawde, fakt
        ze pada tam, posrod kilku tysiecy innych, slowo "razism" to za malo zeby te
        twoje wynurzenia mialy jakikolwiek zwiazek z watkiem...
      • Gość: mary poppins Re: Oczy szeroko zamkniete. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 20:38
        Albo prz
        > ez cala historie swiata nie potrafic zbudowac jednego poprawnie
        dzialajacego pa
        > nstwa na calym kontynencie

        Nie potrafili zbudować państwa w europejskim typie. Co nie oznacza,
        że zanim biali wtargnęli na ich ziemie, radzili sobie źle. Tak samo
        jak z filozofami: ktoś może powiedzieć, że Europejczycy to wyjątkowe
        głąby, bo nie ma wśród nich żadnego prawdziwego czarownika, a poza
        tym to niecywilizowana dzicz, skoro nie dbają o starszych.

        kto powiedział że europejska cywilizacja jest lepsza niż kultura
        plemienna?
    • Gość: pytająca Ciekawe czy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 19:02
      ...tak jak większość kobiet sprzed 50 lat też nie słyszały o "głębokim
      połyku". Jeśli tak, to szkoda mi ich mężów...
    • Gość: adamdark01 Zatrzymane w czasie IP: *.red.bezeqint.net 10.10.08, 19:33
      opowiem wam kawał, a było to tak,studentki i studenci siedzą w
      kafeterii,popijają sobie cola, przy rozmowie,jedna z studentek mówi,
      słyszałam,że stworzona została maszyna wyjątkowa,dla kobiet,że
      już nie potrzebują mężczyzn,wszystkie oczy zwróciły się do jej ust,a jedna
      studentka wstaje i mówi, hm, a mnie po starej metodzie lepiej się podoba.
      pozdrawiam przyjaciół.
      adamdark
    • guru133 Idealne kandydatki na gorące kochanki:)) 10.10.08, 20:29
      !
    • Gość: mrówa Zatrzymane w czasie IP: *.toya.net.pl 10.10.08, 21:01
      Takim to dobrze,nie tak jak przeciętnym Polkom charującym w pracy i
      w domu.Bardzo wygodna postawa.To zupełnia inna bajka.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka