Gość: Kuracjuszka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.11.09, 20:34
Prezydent nie ma nic przeciw. Wojewoda się zgadza.
Jestem skłonna wynająć ten teren i oddać w dyspozycję Panu Boa za
kwotę większą niż MoBruk zaoferował.
Tylko czy Boa nie zrobi czegoś, hm, podobnego?
Jak się zabezpieczyć?
Ile wziąć w łapę?
Jak podzielić zyski?
Z Kuracjuszem 3:1 ? A Ewa 10:0? A Icek?
Co radzicie?