Dodaj do ulubionych

andrzejki w a propos

IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.09, 16:16
ludzie andrzejki w tym klubie to wielkie nieporozumienie klienci opuszczali
lokal o godzinie 22. Goście byli katowani kiepską muzyką i prośby klientów o
zmianę muzyki mieli totalnie w czterech literach ! Na parkiecie bawiło się
kilka osób a reszta cały czas wykłócała się z kim się tylko da ale to nie
przynosiło żadnego efektu ! LUDZIE!!! KAZALI NAM SIĘ BAWIĆ PRZY MUZYCE KTÓRĄ
ŻEBY SŁUCHAĆ TRZEBA SIĘ DOBRZE NAPIĆ A CO DOPIERO PRZY NIEJ TAŃCZYĆ !!!!
Jedzenia tyle co kot napłakał ! Ciekawe czemu właściciele bawili się w innym
lokalu pewnie muzyka była lepsza ! ŻYCZĘ WSZYSTKIM UDANEGO SYLWESTRA PRZY
JAZZOWEJ MUZYCE PRZEMIESZANEJ JAKIMIŚ KAWAŁKAMI DZIWNEGO POCHODZENIA ! NIE
POLECAM !!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: arecki Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.11.09, 16:26
      jazz w jazzowym klubie? co za świństwo! jak mogli!
      • Gość: gość Re: andrzejki w a propos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.09, 16:46
        Jak szukacie wynalazków to są takie efekty.
        • Gość: aasd Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.09, 17:05
          Jak nie lubisz jazzu to po kiego ch-ja zes tam polazl?
      • Gość: blue note Re: andrzejki w a propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 08:06
        Gość portalu: arecki napisał(a):

        > jazz w jazzowym klubie? co za świństwo! jak mogli!

        Zespół Cree w jazzowym klubie? Co za świństwo! Jak mogą?
    • Gość: byłem tam Re: andrzejki w a propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 17:09
      To co oni tam zaprezentowali to się w pale nie mieści,syf
      totalny.Byłem już na wielu imprezach w różnych lokalach,mniej lub
      bardziej udanych, ale to co tam było to był normalnie szok.Opuściłem
      ten pseudo lokal około 22:30.Zapłaciłem 220 zł i będę się ubiegał o
      zwrot kosztów do czego zachęcam również innych,bo napewno tego tak
      nie zostawie.
    • Gość: byłem tam Re: andrzejki w a propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 17:16
      a kto to widział żeby w andzejki bawić się przy jazzie?
      rozumiem że grają tam np. w piątki czy w niedziele,ale andzejki przy
      jazzie to był szok dla wszystkich.
      • Gość: aaa Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.09, 17:36
        To po co baranie idziesz do klubu jazzowego? Najgłupszy głupek by wiedział, że w
        takim klubie nie będą Rhianny puszczać... nie rozumiem Twojego bulwersu. Sam żeś
        sobie winien. Na miejscu właściciela kasy bym Ci nie oddał.
        • Gość: gość andrzejkowy Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.09, 17:48
          Przyjacielu na zaproszeniach jest wyraźnie napisane zabawa andrzejkowa a jeśli
          jesteś taki mądry to powiedz nam gdzie jest napisane że to klub jazzowy !
          Widocznie wszyscy goście tego dnia nie mieli o tym pojęcia szkoda że ciebie nie
          spytali !
          • Gość: aaa Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.09, 17:55
            Może i nigdzie nie jest napisane. Ale powszechnie znany jest jako taki właśnie
            klub. Jeśli od powstania grają tam jazz i pochodne, to raczej ciężko byłoby mi
            pojąć, że w andrzejki będą grali coś innego... Ludzie! Więcej bystrości!
            • Gość: Marek Re: andrzejki w a propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 18:01
              Mała prośba do Wałbrzyszan. Zastanówcie się odrobinkę nad sobą. Idziecie do lokalu greckiego, chcecie innej muzyki, idziecie do tureckiego, chcecie techno, idziecie do jazzowego lokalu i marudzicie. Zawsze jest K10. I nie piszę tego z szydery a całkiem serio.
            • Gość: gość andrzejkowy Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.09, 18:03
              no sądzę że w sylwestra Pani menadżer dokładnie przeanalizuje to co się stało i
              to że większość klientów wylądowała w wałbrzyskich dyskotekach i dzieliła się
              wrażeniami z wszystkimi znajomymi czym pachnie impreza w A PROPOS
              • Gość: LOL Re: andrzejki w a propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 18:22
                Gość portalu: gość andrzejkowy napisał(a):

                > no sądzę że w sylwestra Pani menadżer dokładnie przeanalizuje to co się stało i
                > to że większość klientów wylądowała w wałbrzyskich dyskotekach i dzieliła się
                > wrażeniami z wszystkimi znajomymi czym pachnie impreza w A PROPOS


                A pomyśl inaczej. Nie przyszło ci do głowy żuczku że taka muzyka i takie ceny są po to aby wyeliminować ludzi którzy tam nie pasują ? ;-)
                • Gość: gość andrzejkowy Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.09, 18:42
                  no to prawie wszyscy tam nie pasowali ! TOTALNA KLAPA
                  • Gość: aaa Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.09, 19:16
                    Wszyscy (prawie-bo niektórzy wiedzieli po co tam idą) tam nie pasowali, bo każdy
                    chciał być inny i pochwalić się "normalnym" (czyt. nienormalnym fanom K10)
                    ludziom, że są o poziom wyżej od nich i że nie bawi ich K10, co jednak szybko
                    się zemściło, bo nie mogli wytrzymać takiej muzyki. Chcieli dalej żreć jakieś
                    tablety, nawalić się, zarzygać podłogę i poboczne krzaki oraz pamiętać
                    (nie)zapomnianą imprezę. Następnie opowiadać kumplom jak to oni "rządzili" we
                    wcześniej wspomnianych zaroślach. Moi drodzy, to nie jest klub dla płytkich
                    "rhianna'owców". Tylko dla ludzi na prawdę na poziomie.
                    • Gość: arecki Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.11.09, 19:37

                      "a kto to widział żeby w andzejki bawić się przy jazzie?
                      rozumiem że grają tam np. w piątki czy w niedziele"

                      buhahah idź do kościoła we wtorek, na bank czczą szatana;)
                    • Gość: do aaa do aaa IP: *.152.145.137.dsl.dynamic.eranet.pl 01.12.09, 10:08
                      czyli rozumię,że wg ciebie "na poziomie" jest tylko ten co słucha
                      jazzu ? ciekawa klasyfikacja.....bardzo ciekawa....
                      • Gość: aaa Re: do aaa IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.12.09, 15:49
                        Tego nie powiedziałem. Ale na pewno reprezentuje sobą coś więcej niż te małolaty
                        z K10
          • Gość: taka tam Re: andrzejki w a propos IP: *.chello.pl 02.12.09, 19:57
            kurde co to za gamoń był na tych andrzejkach?trzeba było do k-10
            truchtem świńskim zapierd.. i wytrzepać się za 10 zł ,a nie do
            kulturalnych lokali wskakiwać-zawsze wiedziałam że burakó w tym
            kraju nigdy nie zabraknie
    • Gość: lens Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.09, 19:44
      strasznie kłótliwa klientela tam przychodzi
      • Gość: gość Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.09, 20:19
        Jaka kłótliwa ! Człowieku tam przyszli normalni ludzie ale zostali nienormalnie
        potraktowani ! A zresztą sam szef tak uważa i poszedł bawić się gdzie indziej !
    • Gość: byłem tam Re: andrzejki w a propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 20:45
      czyli rozumiem że sylwester też będzie jazzowy tak ?
      • Gość: gość Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.09, 21:11
        powiem Ci że jesteś odważny że w ogóle po wczorajszym wieczorze jeszcze masz
        wątpliwości ! Wczoraj ponoć dzwonili do szefa i mu mówili że ludzie chcą zmienić
        muzykę a on kazał nas katować dalej i już ! Ten Szef ma w ...... to przy czym
        klient chce się bawić ważne są jego niespełnione marzenia z dzieciństwa ale
        szkoda że sam się nie przyszedł bawić przy tym fajansie tylko tańcował w Marii w
        Szczawnie w pełni uśmiechu ! Na szczęście głuchy telefon między ludźmi już się
        uruchomił i do sylwestra wszyscy będą wiedzieć co ich czeka bo teraz UKOCHANY
        PAN Z BRÓDKĄ nas wszystkich zaskoczył i oszukał bo na zaproszeniu nie zdążył
        dopisać czym nas uraczy na andrzejki ! To była ta niespodzianka o której mówiły
        kelnerki przy składaniu rezerwacji ! A PROPOS TO MISTRZ NIESPODZIANEK
        • Gość: arecki Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.11.09, 08:46
          wy mówicie na serio czy sobie jaja robicie?
          zdradze wam tajemnice.. jak wejdziecie do wody (niezaleznie od dnia tygodnia)
          będziecie mieli mokre ciuchy..wchodząc do ognia pewnie będziecie poparzeni..
          idąc do kina na film, jest szansa ze zobaczycie film, biorąc do ust cytrynę -
          spodziewajcie się kwaśnego smaku..idąc do knajpy jazzowej - spodziewajcie się
          muzyki jazzowej.

          p.s. i co z Tego że właściciel był tu czy tam? lekarz w wolnych chwilach też nie
          zawsze leczy, a spawacz spawa.. człowiek inteligentny ma wybór...i potrafi go
          dokonać..

          p.s. 2
          jesli się poparzycie w ogniu, nie wchodźcie do niego raz jeszcze, będzie tak
          samo bolało!
          • Gość: mnm Re: andrzejki w a propos IP: *.sattom.pl 30.11.09, 08:53
            Właściciel strzelił sobie w stopę. Ograniczanie się tylko do gustu jazzowego w
            tym mieście przyniesie mu klapę.
            Nie każdy musi być miłośnikiem jazzu. Skoro to knajpa jazzowa to powinna być
            chociaż jakaś informacja na zaproszeniu w jakim rytmie będzie impreza.
    • Gość: do areckiego Re: andrzejki w a propos IP: 188.33.90.* 30.11.09, 09:40
      do areckiego- Ty jesteś taki poje.bany sam od siebie czy ktoś ci za
      to płaci?
      • Gość: wodzirej Pytanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 10:01
        A dlaczego jak stado baranów kupujecie bilety nie pytając wcześniej
        jaka będzie muzyka, didżej czy zespół, muzyka na żywo czy karaoke
        etc? Za chwilę Sylwester i jak co roku będzie to samo-płacz i
        zgrzytanie zębów po fakcie. Czy to wielka trudność poprosic
        organizatora o płyte demo zespołu, repertuar do wglądu? Wiadomo, że
        imprezy nie są organizowane charytatywnie tylko muszą przynieść zysk
        a ten jest tym większy im mniej się zapłaci zespołowi. Dobre duże,
        orkiestry grające na żywo nie są tanie, więc organizatorzy
        zatrudniają z reguły przypadkowe dwu, trzy osobowe "zespoły". Bo i
        po co się starać, skoro goście kupują bilety w ciemno!
        • Gość: gość imprezy Re: wodzirej IP: 81.219.92.* 30.11.09, 12:20
          jeśli chodzi o wypytywanie przed imprezą to wszystkim których znam i którzy
          mieli okazję niebawić się na adrzejkach w tym klubie to przy zamawianiu
          odpowiadali tylko że będzie dj-ej i będzie dużo różnych niespodzianek ! ciekawe
          jakich ! Jest tutaj dużo mądralińskich co twierdzą że to klub jazzowy to niech
          mi pokażą gdzie to jest napisane ani jedno słowo nie padło przy zamawianiu
          andrzejek chociaż tam byłem trzy razy zamawiając ! To oszuści jak by to
          powiedzieli to przyszło by tam tylko kilka osób a oni myśleli że siłą przekonają
          ludzi do takie muzyki a ten co się mądruje to chętnie się z nim spotkam niech
          pokaże mi jak się to tańczy ! TO OSZUŚCI I SPECJALNIE TO UTAILI
    • Gość: MIREK Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 30.11.09, 12:30
      GDZIE TO JEST ?
    • Gość: byłem tam Re: andrzejki w a propos IP: 188.33.101.* 30.11.09, 15:51
      ja jestem jeszcze tylko ciekawy jak zorganizują sylwestra, czy też
      przy jazzie i czy będą o tym głośno mówić przed imprezą , bo jeśli
      tak to ja im życzę powodzenia i odrazu mogą zamykać tę spelune
      • Gość: aaa Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.11.09, 15:56
        'spelune' heh ku... wszystko w wch nazywacie speluna. 'we wrocku sa tylko super
        kluby'. cudze chwalicie a swego nie znacie
        • Gość: arecki Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 30.11.09, 17:37
          "do areckiego- Ty jesteś taki poje.bany sam od siebie czy ktoś ci za
          to płaci? "

          jak wolisz... powiedz tylko czy u Ciebie bycie idiota to tradycja rodzinna?

          Luuudzie co za gamonie....
    • Gość: hohlik Re: andrzejki w a propos IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.11.09, 21:24
      no widzicie, i znów wszystkiemu winne jest K10.
      • Gość: aaa Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.11.09, 22:10
        A ja sie ku... pytam gdzie byli rodzice?! no gdzie!?
        • edalo Re: andrzejki w a propos 01.12.09, 09:12
          Właśnie!Oni są najbardziej winni.Zawsze.
    • Gość: net Re: andrzejki w a propos IP: *.chello.pl 01.12.09, 10:50
      A ja pójdę tam na sylwestra i sprawdze czy tam jes tak strasznie jak
      piszecie....
      • Gość: EWA Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.12.09, 11:59
        NAWET POLECISZ JAK TAM PRACUJESZ,BO JA I MOI ZNAJOMI NAPEWNO TAM
        JUZ NIGDY TAM NIE ZAWITAMY,POWODZENIA W NABIERANIU LUDZI
        • Gość: net Re: andrzejki w a propos IP: *.chello.pl 01.12.09, 12:11
          wole sam sprawdzic jak tam naprade jest...
        • Gość: asd Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.12.09, 15:50
          No i kilku szkodników mniej. Bardzo dobrze.
        • Gość: gość Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 00:10
          No już wiele osób pocztą pantoflową dowiedziało się o urokach tego klubu ! A
          hitem jest pan właściciel który na chama chciał i zmuszał do pseudo zabawy no i
          twardziel z niego nie pękł pod naporem prawie wszystkich niezadowolonych
          klientów najważniejsze że zapłacili nie podoba się to wynocha TO JEST MOTTO TEGO
          PANA WŁAŚCICIELA ! Ludzie trzeba pisać prawdę żeby na sylwestra ostrzec tych
          wszystkich innych naiwnych którzy w nieświadomości jak my wybierają się na
          ZABAWĘ SYLWESTROWĄ bo w rozumowaniu tego pana właściciela ZABAWA to słuchanie a
          nie tańczenie !
          • Gość: Piotr Re: andrzejki w a propos IP: 212.160.143.* 02.12.09, 07:41
            100% poparcia dla właściciela klubu jeśli było tak jak jest na forum opisywane.
            Wreszcie mamy pierwszy tematyczny lokal w mieście i byłoby super gdyby tak
            właśnie pozostało. Nie chodzi mi o to, że jestem jakims namiętnym fanem jazu ale
            cieszy mnie fakt iż wreszcie w Wałbrzychu mam wybór i jesli będę chciał pobawić
            się lub odprężyć w lokalu tego rodzaju to wiem, że klimat jaki tam zastanę
            będzie spełniał moje aktualne oczekiwania. Nie krytykuje nikogo za odmienne
            gusta muzyczne, ale trzeba być nie lada troglodytą żeby oczekiwać że w każdej
            restauracji w mieście będą "puszczać" hity w stylu radia eska. Pozostaje jedynie
            się cieszyć z faktu, że część z wałbrzyszan sparzyła się już na samym początku
            istnienia tego lokalu bo tak właśnie kreuje się klientela każdego lokalu - w tym
            przypadku pewnie wąska ale i wymagająca.
            Pozdrawiam i na przyszłość życzę więcej zainteresowania zanim wydacie pieniądze
            np na zabawę sylwestrową.
            Swoją drogą ciekawe czy w K10 dostałbym zwrot kosztów bo w sobotę nie grali country?
          • Gość: jurek majteczki w kropeczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 08:10
            słusznie, że wokoło sprawy zrobiło się juz sporo szumu. Byłem tam i
            widziałem co się dzieje. Paru pijanych gosci oburzonych tym, że nie
            bedzie "Majteczek w kropeczki" to był tytuł najczęściej powtarzany
            przez prowodyra, postanowiło zepsuć innym imprezę. Widać nie umieją
            się bawić bez "Majteczek w kropeczki" ani alkoholu - kiedy
            wychodzili po awanturze do dyskoteki, widziałem, że upychali po
            kieszeniach wódkę (o.k. zapłacili za nią) a to, czego nie dopili,
            przewracali na stół, żeby się wylało. Ktos taki, moim zdaniem, traci
            prawo do obiektywnej oceny. Mam nadzieje, że to chamstwo i temu
            podobne, więcej w apropos się nie pojawi. Mieć pieniadze, to nie
            wszystko - trzeba jeszcze miec klasę.
            Chamstwo niech słucha sobie "Majteczek w Kropeczki" dalej, byle nie
            w tym klubie. Mam nadzieje, że kierownictwo zakładu wiecej nie
            wpuści tych panów (łatwo ich rozpoznać - bez marynarki, czarne
            koszule fit rozpiete pod szyją, gruby złoty łańcuch)
            • Gość: x Re: majteczki w kropeczki IP: *.walbrzych.vectranet.pl 02.12.09, 09:09
              Popieram Piotra! Dobrze, że w Wałbrzychu jest knajpa "tematyczna".
              Osobiście nie lubię takiej muzyki, natomiast ci, którzy lubią - w
              końcu mają gdzie pójść i posiedzieć. Dobrze, że właściciel nie
              złamał zasad. Gratuluję.
              Na początku Fantazja też miała być herbaciarnią...a dziś jest taka
              jak innne knajpy...spelunką z bandą pijaczków i muzyczką z K10.
              Życzę wytrwałości właścicielom Apropos :)
    • Gość: byłem tam Re: andrzejki w a propos IP: 94.254.143.* 02.12.09, 10:16
      ok,zgadzam się z wami,ale dlaczego ten klub nie poinformował swoich
      gości że taka właśnie będzie grana muzyka,żeby wiedzieli na co się
      nastawiać,bo tradycje tego lokalu póki co w Wałbrzychu są żadne.
      A te majteczki w kropeczki to był tylko przykład,który mówił przy
      czym goście już woleli by tańczyć zamiast jazzu.A tak swoją drogą
      gdzie w Wałbrzychu jest szkoła tańca jazzu ?
      • Gość: net Re: andrzejki w a propos IP: *.chello.pl 02.12.09, 11:26
        Ja wiedziałem jaka bedzie muzyka pytałem kelnera i on powiedział ze
        bedzie dj i muzyka swing lata 60-70 więc ja wiedziałem czego sie
        spodziewać po muzyce wiec sie dziwie że nikt nie wiedział co bedzie
        grane...
        • Gość: rubinka Re: andrzejki w a propos IP: *.147.105.32.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.12.09, 14:27
          To teraz może zdanie kobiety??Dość młodej,która właściwie nie
          swinguje i nie jazzuje na co dzień;)Jestem zauroczona tym miejscem!
          Tańczyło się doskonale!Pan prowadzący niezwykle inteligentny i
          uroczy,tylko nie dano Mu wszystkiego powiedzieć,zabrakło gościom
          cierpliwości.Popełniono tam kilka błędów,ale nie sądzę,by
          celowo,raczej ludzie Ci,organizatorzy nie mają doświadczenia z
          typami o nieuregulowanej sprawności emocjonalnej i psychicznej. Poza
          wszytstkim,jeżeli ktoś istotnie chce się bawić,bawi się bez względu
          na rodzaj muzyki(ja zniosłabym majteczki w kropeczki,gdybym
          przypadkowo trafiła w takim klimat z mymi przyjaciółmi).Cieszę się z
          tej dyskusji i cieszę się,że jest takie miejsce jak a propos,gdzie
          człowiek może poczuć się INACZEJ.Dziękuję za te andrzejki:)
      • Gość: adam Re: andrzejki w a propos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 21:29
        Od początku wiadomo,że jest to club jazzowy,więc po co ta cała dyskusja? Bo jest
        to całkiem niedawno otwarty lokal i trzeba go obsmarować,bo taka jest tradycja?
        I na andrzejkach nie było jazzu...Tak na marginesie...
        • Gość: blue note Re: andrzejki w a propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 23:27
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > Od początku wiadomo,że jest to club jazzowy,więc po co ta cała
          dyskusja? Bo jes
          > t
          > to całkiem niedawno otwarty lokal i trzeba go obsmarować,bo taka
          jest tradycja?
          > I na andrzejkach nie było jazzu...Tak na marginesie...

          Tak na marginesie to niezły obciach organizować, w klubie o niby
          wysokim standardzie artystycznym, Andrzejki przy muzyce z płyt!
      • Gość: ola Re: andrzejki w a propos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.09, 13:04
        Małe sprostowanie to nie jazz tylko swing leciał na Andrzejkach, ale też syf.
    • Gość: jazzman Re: andrzejki w a propos IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.12.09, 11:54
      jaja sobie robicie, speluna jakich mało a katująca muzyka wszystkim
      wychodzi bokiem. żal mi was wszystkich i tych co się zachwycają tym
      gównem jak i tych co wydali tam swoje pieniądze.mnie w tej melinie
      jazzowej już napewno nikt nie zobaczy!! syf syf syf !!!
      • Gość: ina Re: andrzejki w a propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 17:45
        mi też andrzejki średnio się podobały, oczywiście jeśli chodzi o muzykę(
        widzieli że gościom się nie podoba więc mogli zacisnąć zęby i zmienić!!!),
        natomiast jedzenie było bardzo dobre. każdemu może zdarzyć się wtopa, oby więcej
        im się nie zdarzała. natomiast koncerty tam są naprawdę REWELACYJNE i je mogę
        polecić.
      • Gość: obserwator Re: andrzejki w a propos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 03:44
        Sądząc po wypowiedzi jazzmana można stwierdzić poziom tego człowieka.No
        cóż,każdy sądzi według siebie i jeżeli jakieś miejsce mu się nie podoba to wcale
        nie musi go odwiedzać.I tym samym znaleźć odpowiadające ich kulturze.Faktycznie
        andrzejki nie zrobiły w tym lokalu specjalnej furory,ale są tam fantastyczne
        koncerty,które są warte zobaczenia.A jeżeli niektórym odpowiada k10 to niech tam
        uczęszczają...
        • Gość: arecki Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 04.12.09, 10:21
          wczoraj bylem tam pierwszy raz... sprawdziłem torcik firmowy - smaczny..
          naprawdę rewelacyjny klimat.. nie wspomnę o koncercie Ozmy bo to rzecz gustu -
          dla mnie wysmienity, oczywiscie skończyło się na zakupie płyty. Aż serce
          ściskało ze trak malo ludzi przybylo na koncert. Przyjmijcie do wiadomości że to
          klub jazzowy, to takie proste. Moja obecność na najbliższych koncertach
          obowiązkowa - i juz napewno w liczniejszym składzie. Do właściciela : nie ma
          błędów! Będzie dobrze!
          • Gość: blue note Re: andrzejki w a propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 13:23
            Gość portalu: arecki napisał(a):
            Przyjmijcie do wiadomości że to klub jazzowy, to takie proste. Do
            właściciela : nie ma
            > błędów! Będzie dobrze!

            Błędem jest oszczędzanie na muzyce w taki wieczór jak Andrzejki.
            Mogli zatrudnić np. big-band z wałbrzyskiej Filharmonii, który gra
            na żywo standardy jazzowe. Muzyka z płyt czy mp3 z laptopa to
            obciach i żenada! Może pasuje do K10 ale żeby w "klubie jazzowym"?
            • Gość: cbcbcbc Re: andrzejki w a propos IP: *.17.148.lan.e-wab.pl 07.12.09, 21:37
              w K 10 graja z winyli tak na marginesie!!!
              • Gość: WIKI Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.09, 08:51
                Apropos to klub z muzą -Jazz więc o co wam chodzi oszołomy,chcecie
                majteczki w kropeczki to do Gralla zapraszam,chcecie Lady Gage to do
                K10 zasuwć,a na rock i blues do 9 Fali mozna pobiec,dlatego
                przestańcie ryczeć jak krowy że wam się wszystko nie podoba,zawsze
                zostaje do wyboru filharmonia
                • Gość: aaa Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.09, 16:46
                  Co chcesz od filharmonii? Ja już dawno tam nie byłem, a bardzo chętnie bym
                  jeszcze raz poszedł. Jakość dźwięku nie dorówna nawet najlepszym kolumnom na
                  świecie.
                  • Gość: gość Re: andrzejki w a propos IP: 77.255.76.* 09.12.09, 10:44
                    ludzie o jakiej tradycji wy mówicie !!!! ile ten klub istnieje cztery miesiące !
                    na pewno już mają gó...aną tradycję andrzejkową o czym wielu już wie bo
                    andrzejki to zabawa a ja nie wypiłem ani kieliszka i na trzeźwo oceniałem
                    sytuację i tego nawet go nie nazwę WŁAŚCICIELA który zepsuł mi i moim znajomym
                    ten wieczór !!! A to co grali nie kwalifikuje się do niczego on chyba z piwnicy
                    dziadka przyniósł nośniki z których puszczał te dźwięki - totalna siara !!! A wy
                    wszyscy co się tak zachwycacie koniecznie rezerwujcie już sylwestra bo tam już
                    jest opór i możecie się nie załapać będziecie mieli okazję dobrze się wybawić
                    !!!! Aha tam ktoś podziwiał prowadzącego , no rzeczywiście występ pana wodzireja
                    wzbudził podziw i sensację i ten filmik normalnie się rozpłakałem - żenada
                    • Gość: kkkk Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.12.09, 13:07
                      wypierd.laj ze swoimi żalami ...
                      • Gość: gość Re: andrzejki w a propos IP: 77.255.76.* 09.12.09, 15:27
                        ty ja chętnie się z tobą spotkam i możesz mi to wprost powiedzieć śmieciu podaj
                        mi telefon to się umówimy i zrobię ci egzamin z boksu palancie
                        • Gość: kkkk Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.12.09, 15:40
                          661 154 288 mam nadzieję śmieciu, ze oprócz lekcji boksu coś jeszcze mi
                          pokażesz, lubię też pomachać nogami przy walce :)
                          • Gość: aaa Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.09, 15:44
                            Dajcie chociaż jakieś namiary - Gdzie i kiedy. Bo chętnie bym popatrzył ;)
                            • Gość: kkkk Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.12.09, 15:57
                              Wierz mi, że będzie na co :) czekam od tego ćwoka na telefon
                              • Gość: gość Re: andrzejki w a propos IP: 77.255.76.* 09.12.09, 16:47
                                i co pedale podajesz telefony kolegów ale mylisz się jeśli myślisz że jesteś nie
                                do namierzenia ! Osobiście ci to wytłumaczę
                                • Gość: kkkk Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.12.09, 19:40
                                  O czym Ty pedale mówisz, jaki telefon kolegów? czekam na telefon i lekcje, a jak
                                  oszczędzasz na telefonie to podaj pedale nr to ja oddzwonię.
                                  • Gość: do frajera kkk Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.09, 22:23
                                    każdy na tym forum może zadzwonić na ten numer i będzie wiedział że to lipa a ty
                                    frajerze tylko w mordzie jesteś kozak i szkoda prądu na ciebie
                                    • Gość: kkkk Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.12.09, 23:33
                                      Skoro lipa frajerze, to dlaczego nikt nie dzwoni? poza tym to ktoś inny chce
                                      mnie tu boksu uczyć na co z chęcią przystaję
                                      • Gość: andrzej Re: andrzejki w a propos IP: *.anonymouse.org 10.12.09, 00:38
                                        Haha kiedy chołota w tym mieście nauczy się że przychodząc do lokalu
                                        japońskiego mają japońską muzykę, w tureckim turecką, w jazzowym
                                        jazz. Przychodzi mi taki do knajpy i sapie o jakieś disco z lat
                                        90tych. Robi z siebie kretyna przed wszystkimi.
    • Gość: byłem tam Re: andrzejki w a propos IP: 188.33.176.* 10.12.09, 10:32
      a gdzie ty masz frajerze w nazwie apropos informacje że to klub
      jazzowy ?
      zastanów się debilu co piszesz !!!!
      • Gość: sylvester a propos Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.09, 11:18
        zapraszam wszystkich piszących pozytywne komentarze na SYLVESTER do klubu a
        propos gorąco polecam wspaniała muzyka przednia zabawa nogi rwą się same do
        tańca , na pewno przyda się zmienne obuwie . Jedzenia opór brzuch nie wytrzyma
        naporu tej wielkiej ilości pokarmu starczy pewnie do północy . Zapowiadają się
        wspaniałe występy wodzireja !!!! Wszyscy goście ANDRZEJKOWI życzą miłej ZABAWY
        SYLWESTROWEJ !!!! Szkoda że nikt nie nagrał tych andrzejek tego tłumu na
        parkiecie i tego co się działo to może wtedy było by wszystko jasne ! UDANEGO
        SYLWESTRA PRZY WSPANIAŁEJ MUZYCE TANECZNEJ - typu PAROSTATKIEM W PIĘKNY REJS ha
        ha ha
      • Gość: ja też ja tez byłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.09, 11:25
        idać za twoim tokiem rozumowania (nadużycie świadome) na wszystkich
        tablicach przy wjeździe do Wałbrzycha powinno byc napisane, że
        mieszkają tam debile - skoro ty tam mieszkasz.
        • Gość: do ja też byłem Re:do ja tez byłem IP: 77.255.81.* 10.12.09, 22:07
          skoro tam byłeś to napisz może ja słabo widziałem ile tam osób się bawiło na
          parkiecie i ile ten klub opuściło przed godziną 23.00 bo ja widziałem ich sporo
          • Gość: byłem Re:do ja tez byłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.09, 08:30
            tak, to prawda - przed 22 wyszło część gości, ale była to jedna duża
            grupa, skupiona wokoło chydego, starszego bruneta, tak około 45,
            chyba od poczatku był "wstawiony" prowodyra awantury. Siedzieli
            razem przy jednym stoliku. Jacyś złodzieje samochodów chyba, bo
            proponowali mi okazyjnie kupno luksusowego samochodu. Od poczatku,
            jeszcze zanim się zaczęło psuli atmosferę. Kiedy wyszli, ja i moi
            znajomi odetchnęliśmy z ulgą. Balismy się ich. Pijana hołota i
            chamstwo. Wiecej niech nie przychodzą. Niech ida sobie do dyskoteki,
            gdzie bawią się inni złodzieje samochodów.
            Czyli w sumie jedna grupa.
            Byli tacy, którzy narzekali na muzykę, potem zostali a potem się
            bawili, a najgłośniej przy laniu wosku.
            Co do muzyki - to kwestia kultury, gustu. Mnie i moim znajomym do
            tego, żeby się bawic nie sa potrzebne majteczki w kropeczki,
            chociaz, nawet jesliby były, to potrafilibysmy się i przy tym bawic.
            • Gość: ODPOWIEDŹ Re:do ja tez byłem IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.09, 19:02
              Człowieku ty chyba się naćpałeś co za pierdoły opowiadasz stanowczo za dużo
              kryminałów . A jeśli chodzi o luksusowe samochody to może napisz szczegóły
              chętnie poczytam akurat ten stolik to byli policjanci pewnie się ucieszą że ich
              nazwałeś złodziejami ! Mi też się nie podobało ale to co ty piszesz to normalnie
              fantastyka ! Idź sobie poczytaj bajki
    • Gość: sdw Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.12.09, 22:01
      „LUDZIE!!! KAZALI NAM SIĘ BAWIĆ PRZY MUZYCE KTÓRĄ
      ŻEBY SŁUCHAĆ TRZEBA SIĘ DOBRZE NAPIĆ A CO DOPIERO PRZY NIEJ TAŃCZYĆ !!!!
      …ŻYCZĘ WSZYSTKIM UDANEGO SYLWESTRA PRZY
      JAZZOWEJ MUZYCE PRZEMIESZANEJ JAKIMIŚ KAWAŁKAMI DZIWNEGO POCHODZENIA ! NIE POLECAM !!!!!!!!!!!”

      Powiedz mi, nie krzycząc, czego słuchasz a powiem ci, kim jesteś.
      Louis Armstrong na pytanie: "What is jazz?” (czym jest jazz?), odpowiedział: "If you have to ask, you'll never know” (jeżeli musisz pytać, nigdy nie będziesz wiedzieć).

      Te dwa zdania powinny podsumować poprzedzającą je „dyskusję”. Ponieważ, łyżka dziegciu potrafi zepsuć smak beczki miodu postanowiłem napisać o… „miodzie”.
      À propos, czekałem na ten miód ponad 30 lat. W mieście dziurawych ulic, odrapanych kamienic i ludzi tak zagonionych, że nie potrafią dostrzec powstania jednego z nielicznych miejsc, do których można chodzić, aby nie wtopić się w gnuśne otoczenie. Byłem w życiu na dziesiątkach koncertów, w bardzo wielu klubach i salach. Słuchałem setek płyt. Nigdy w życiu nie fetyszyzowałem słowa „jazz”. Dzielę muzykę na dobrą i złą.
      Jeśli synonimem dobrej muzyki jest dla kogoś 1-2-3, yeh,yeh,yeh, 1-2-3 „gramy na maxxxa”, to kanony muzyki tanecznej wymieszane z muzyką salsa nazwie – jazz. „Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy”. W połączeniu z „dębowym uchem” – „zadyma” gotowa. Czy można się bawić w klubie muzycznym, w którym nie grają, jak w Chałupach podczas szczytu sezonu frytkowego? Można! Trzeba jedynie chcieć i... umieć. Specjalnie nie nazwałem klubu „ À propos” – jazzowym. Koncert Cree, Vasti Jacksona czy wieczory z salsą nie mieszczą się w tej stylistyce.
      Od momentu otwarcia klubu przeżyłem w nim wiele muzycznych wzruszeń i uniesień. Poznałem fantastycznych muzyków, których trudno „dotknąć” podczas tradycyjnych scenicznych koncertów, a którzy są niezwykle otwarci po klubowym graniu. Klub muzyczny to przede wszystkim akustyka. Twierdzę, że klub ma najlepszą ze wszystkich miejsc w mieście. Warunkiem jest to, aby akustyk nie „szalał” (Cree, Nat Quinn Cool) – nagłaśniane przez „siły własne” zespołów. Atmosfera miejsca – dotychczas nieosiągalna dla innych podobnych. Dodając do tego bardzo dobre jedzenie oraz miłą i uprzejmą obsługę mamy idealne miejsce, aby na kilka godzin oderwać się od „pogoni za własnym ogonem”. „À propos” nie jest miejscem elitarnym. Ceny biletów na koncerty są do zaakceptowania dla wszystkich.
      Zresztą, o jakiej elitarności piszę. Prawnicy, lekarze, nauczyciele, architekci, dziennikarze, „politycy” czy właściciele firm mają czasem ucho nadepnięte przez słonia i wrażliwość muzyczną pnia. Chociaż ostatnie zwycięstwo Marcina Wyrostka, mojego faworyta, który na „kaloryferze” zafascynował tangiem Astora Piazzoli widzów dowodzi, że jednak ludzie mają uszy i… serca!

      Zatem, jeżeli masz w sobie odrobinę wrażliwości i nie przeraża cię słowo fetysz „jazz”. Słuchając Bach granego na „hammondzie szelkowym” przez Marcina Wyrostka poczułeś(aś) uścisk w gardle. Chcesz zrozumieć, dlaczego ludzie kochają i podziwiają Milesa Davisa? Dlaczego interakcje muzyków w temacie i jego muzycznym rozwinięciu są fascynującym przeżyciem? Zapraszam do odwiedzenia klubu „À propos”.

      Może okazać się, że do tworzenia muzyki nie wystarczą „parapet”, dwa takty i stara płyta gramofonowa.

      Chciałbym podziękować właścicielom klubu za „orkę na ugorze”. Życzę jak najmniej zawiedzionych miłośników „Bayer Full”, którzy przypadkiem pomylili miejsca i są „nasiąknięci dziegciem”.
      • Gość: arecki Re: andrzejki w a propos IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.12.09, 22:09

        Świetnie napisane!
        • Gość: Noinfected Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.12.09, 22:31
          Tak właśnie. 100% racja. POLECAM KLUB "À propos".
    • Gość: byłem tam Re: andrzejki w a propos IP: 94.254.138.* 15.12.09, 10:34
      wszystko super, tylko dlaczego nikt nie poinformował gości przed
      andrzejkami, że taka będzie muzyka? i jeszcze jedno pytanie na które
      oczekuję odpowiedzi, jaka muzyka będzie grana na sylwestra ?
      • Gość: blue note Re: andrzejki w a propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 10:43
        Gość portalu: byłem tam napisał(a):
        i jeszcze jedno pytanie na które
        > oczekuję odpowiedzi, jaka muzyka będzie grana na sylwestra ?

        Ludzie! Nie wiecie co to google?
        www.aproposclub.pl/?nav=schedule&more=63&day=2009-12-31
    • Gość: sdw EOT IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.12.09, 21:25
      Czytanie ze zrozumieniem tekstu - to podstawa.
      „Nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go!”
      Nie jestem właścicielem klubu. Gdybym nim był, mój klub miałby dokładnie taki sam profil.

      BTW, EOT (À propos, koniec tematu)
      • Gość: on Re: EOT IP: *.walbrzych.vectranet.pl 16.12.09, 12:33
        Ludzie, którzy pójdą tam na sylwestra mogą być przynajmniej pewni, że nie będzie
        tam tych kretynów, wyzywających itp. Kulturą niektórzy nie grzeszą.

        p.s. a Ci co byli i tak się sadzili to nie żadni złodzieje samochodów, tylko
        elita naszego Manhattanu :) tak się bawią i zachowują biznesmeni ze szczęk
        manhattańskich :) nie obrażając wszystkich oczywiście :)
        • Gość: on Re: EOT IP: 77.255.76.* 17.12.09, 00:23
          ja byłem nie wyzywałem i nie piłem i twierdzę że zostałem okradziony a
          właściciel jak taki pewien że było wszystko w porządku ma telefony wszystkich
          gości którzy zamawiali andrzejki niech do nich zadzwoni na pewno , zwłaszcza od
          tych z górnej sali usłyszy dużo dobrego ! A ten referat to na pewno pisał pan
          bez włosów w okularkach rozmawiałem z nim i tylko on jest tak nawiedzony i takie
          podobne rzeczy mi opowiadał tak że nie zamydlaj oczu była lipa na andrzejki a wy
          obrońcy koniecznie rezerwujcie już sylwestra bo śmietanka manhatanu z pewnością
          tam nie pójdzie zresztą i tak nie zabierali wam miejsca na parkiecie to gdzie wy
          byliście że był on prawie pusty bardzo często
    • Gość: Leppiej Re: andrzejki w a propos IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.09, 23:27
      Człowieku, oddychaj! Czy jak mówisz, też jest to „bez przestankowy słowotok”? Może jak napiszę, używając powszechnie stosowanego na tym forum stylu, nareszcie zrozumiesz?

      nie wszyscy nie zawsze muszą chodzić do miejsc do których nie pasują bo potem mają pretensję że nie potrafią zrozumieć jakichkolwiek argumentów poza własną zranioną ambicją jeśli ją mają bo jakby ją mieli to by milczeli! Starają się na siłę przekonać wszystkich jak bardzo cierpią bo muzyka im zaszkodziła a to pierwszy przypadek bo muzyka łagodzi obyczaje ale na niektórych działa jak płachta na byka bo nie lubią słuchać nic innego niż to co lubią bo ta muzyka jest super i na maksa można się przy niej bawić a oni nie wiedzą co to zabawa i każą innym słuchać tego czego nie można słuchać bo trzeba się napić by nie zgłupieć! Potem piszą jakieś nawiedzone referaty ze nie wszyscy są tacy sami i jednym to się bardzo podoba a innym nigdy się nie spodoba bo teatr widzieli w telewizji jak zmieniali kanał na vivę z mtv a te kanały to dają taką muzę jak oni lubią bo reszta to smutasy! Mogliby tak pisać bez sensu jeszcze kilka dni ale nie zmieni to faktu ze pisząc tak dają wszystkim argumenty ze nie można im niczego wytłumaczyć bo balcerowicz musi odejść ale oni wiedzą ze tam nikt ze śmietanki więcej kasy nie wyda i nie będzie wspierał jakiś odmieńców! A on nie jest tym nawiedzonym bo wielu nawiedzonych jest w tym mieście i jak widzą taki bełkot to nie wytrzymują bo chcieliby żeby ci co bełkoczą pojęli ze bełkoczą a jak będą andrzejki w przyszłości i inne uroczystości spędzili je razem tam gdzie można się BAWIĆ! a nie być zmuszanym do bawienia się przy jakiejś okropnej siarze i potem muszą pisać na forum bo im się NALEŻY zabawa bo zapłacili!

      Może zrozumiesz (zrozumiecie), choć wątpię - inni na pewno wiedzą już, kto, na co i dlaczego „cierpi”?

      Zadam na koniec proste pytania. Czy jeśli przypadkiem pójdziesz do kina, a film się nie spodobał (miał być z Chuckiem Norrisem – a nie był) wychodzisz z kina? Czy idziesz do kabiny projekcyjnej i próbujesz przekonać, że to najlepszy aktor i wszyscy w kinie muszą koniecznie obejrzeć Chucka – choć w tym kinie, nigdy nie wyświetla się filmów tego typu? Wreszcie, czy żądasz zwroty pieniędzy za to, że pomyliłeś seanse?
      • Gość: a Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.12.09, 10:32
        Western? w sobotę? ;) - tak by się to skończyło.. ;)

        do zobaczenia na dzisiejszym koncercie:)
      • Gość: re Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.09, 18:32
        Człowieku co ty wypisujesz za pierdoły. Jak by mieli ambicję to by milczeli
        !!!!!!! To może Tobie można narobić na głowę a Twoja ambicja każe Ci milczeć !!!
        Jeśli jest ZABAWA andrzejkowa , jest właściciel i większość gości głośno wyraża
        swoje niezadowolenie a on uparcie każe słuchać , bo raczej tańczyć się nie dało
        , to coś jest nie tak i to jest poniżenie klienta ! A jeszcze Twoje porównanie
        do kina to raczej było mało trafne . Nie wiem gdzie Ty widziałeś tematyczne kina
        ??? Są recenzje w internecie a o ZABAWACH w tym lokalu dopiero teraz można
        wyczytać na szczęście !!! A Pan pięknie pisze w obronie zabawy andrzejkowej!!!
        Szkoda że się nie pokazałeś z umiejętnościami tanecznymi w rytm tej wspaniałej
        muzyki którą puszczał bardzo znudzony komputerowy DJ !!!
        • Gość: net Re: andrzejki w a propos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.09, 19:21
          taak petent ma zawsze racje nawet jak nie ma to trzeba go szanować bo zadowolony
          burak to dobry burak....
          • Gość: re Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.09, 12:34
            Ciekawe czy tam byłeś cwaniaku że nazywasz większość burakami ! A ty kim jesteś
            - kelnerem w tym klubie ! Większości z tych buraków nawet do pięt pewnie nie
            dorastasz a ich tak nazywasz ! A właśnie że klient nasz pan bo to za klientów
            pieniążki zrobione zostały andrzejki a nie za twoje ani za właściciela więc
            każdy mógł domagać się poprawek chociażby takiego szczegółu jak muzyka i to nie
            powinien być problem . No ale PAN WŁAŚCICIEL jest nieugięty i pewnie od niego
            masz to stwierdzenie - mają buraki tańczyć jak im zagram !!!
            • Gość: Ilon Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.09, 17:12
              jak ci się nie podoba zawsze możesz pobiec na techno do k10
              • Gość: sdw EOT IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.09, 20:11
                ’”Ciekawe czy tam byłeś cwaniaku że nazywasz większość burakami ! A ty kim jesteś
                - kelnerem w tym klubie !”

                Z uporem maniaka próbujesz udowodnić, że „śmietanka” zważyła się od słuchania „kwaśnej muzyki”. Już przekonałeś i udowodniłeś jak potraficie reagować (kilka „kwiecistych „ postów już na szczęście usunięto)

                Oczywiście kelner (ka) to nie człowiek. Po to pracuje, aby być szczęśliwą i wniebowziętą, kiedy napity jełop (burak to zacne warzywo) wywala sałatkę na stół. Nie ma prawa być zniesmaczona, ponieważ klient to jej… „pan”. Według Twoich standardów zachowań powinna dać takiemu klientowi po „ryju”, skopać po nerkach, w wianuszku innych kelnerek, a następnie wyrzucić „pacjenta” za drzwi. Otóż zachowania cywilizowanych ludzi (buszmeni mają również swoje, niedoceniane przez europejczyków formy etykiety) nie klasyfikują takich poczynań inaczej niż – chamstwo. Wasz problem polega na tym, że inteligencja (jej brak) nie pozwoliła na dopasowania się do otoczenia. Żadna muzyka na świecie nie może wywołać takich reakcji nawet, jeśli są to… Andrzejki. Jeżeli coś mi się nie podoba, po prostu wychodzę i nie wracam. Nie chodzę do „klubów”, w których aby się przemieszczać musiałbym chodzić przy ścianie, tyłem do niej. Nie bawi mnie muzyka, którą delikatnie można nazwać „gumą do żucia dla uszu”, a brutalnie „czachojebem”. Nie bronię Andrzejek w klubie „A propos”, bo nie byłem na nich. Znam ich przebieg z opisu innych.

                Bronię obecności takiego klubu jak „A propos” w „zapyziałym”, źle rządzonym i odartym z perspektyw mieście.

                Dla „śmietanki” dobra ZABAWA (sic!), to: popić, pojeść, popić i „pohasać” a jak przy okazji trafi się jakaś „granda” to zabawę można uznać za nadzwyczajną. Nie zamierzam przekonywać, że inne formy są lepsze, czy gorsze a Wasza nie ma prawa bytu. Baw się jak potrafisz, ale nie staraj się przekonywać wszystkich, że Twój sposób jest jedyny i najlepszy. Biorąc pod uwagę formę, stylistykę i słownictwo, jakich używacie nikogo rozsądnego nie jesteście w stanie przekonać. Chwała Wam, że na tym forum tak ostro „krytykujecie” „andrzejkową impre” pisząc własne „recenzje”. Brawo, że docieracie ze swoją „dezaprobatą” do czytelników. I o to chodzi, aby wszyscy wyznający Wasze standardy zachowań, kulturę i słownictwo omijali klub szerokim łukiem. Powtórzę, żadna muzyka nie może wywoływać reakcji, jakie miały miejsce w klubie i formy, jaką przybrały na tym „zacnym” forum.

                Jestem przekonany, że „A propos” w przeciwieństwie do Was wyciągnie wnioski z zaistniałej sytuacji. Poprawi niedociągnięcia techniczne, informację o charakterze i muzyce klubowej. Zbyt wielu gości nie zainteresowanych tematem może nie zdawać sobie sprawy, że istnieje w mieście możliwość przebywania w klubie stricte muzycznym o określonym profilu. O tym, czy klub potrafi organizować udane zabawy przekonamy się już niedługo. Mam nadzieję, że na Sylwestra nie trafi kolejna grupa miłośników „Majteczek w kropeczki” i wywoła następną „zadymę” z powodu braku muzyki, którą (jedynie) uznają.

                I nie pisz proszę, że nie mam prawa wyrażać własnych opinii, bo nie byłem w klubie podczas Andrzejek. Byłem tam wystarczająco dużo razy, aby docenić wagę i klasę miejsca. Nie mogę ścierpieć, kiedy paru zawiedzionych znawców „dobrej zabawy” w chamski, ordynarny sposób pisze własnych „recenzje” plując na miejsce, które nie ma konkurencji w częstotliwości organizowania fantastycznych koncertów. Ponieważ klimaty tych koncertów i miejsca są nieakceptowane dla Was wszelka dalsza argumentacja pozostanie ciskaniem grochem w beton. Klub istnieje już jakiś czas i tylko „kosmici” ze „śmietanki” mogą być tym faktem zaskoczeni.

                Wszelkie dalsze „bicie piany” na temat zadowolenia i niezadowolenia niczego nowego nie wniesie. „Nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go!”

                Ponowię jedynie zaproszenie wszystkich rozsądnych, obdarzonych jakąkolwiek wrażliwością muzyczną osób do odwiedzenia klubu „A propos”. Może okazać się, że jazz ma wiele nieznanych kolorów, nie działa wymiotnie i jest formą ekspresji, jakiej nie dane było Państwu poznać i polubić. Istnieje teraz miejsce, w którym można spróbować - jak on „smakuje”? Czy posmakuje? Wszystko w Waszych rękach – uszach :)
                • Gość: RE Re: EOT IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.09, 21:11
                  No widzisz w końcu doszliśmy do tego o co w tym wszystkim chodzi ! Jesteś
                  miłośnikiem tej muzyki i bądź , koncerty organizują dobre ? nie przeczę i nie
                  oponuję bo nie byłem ale pewnie tak bo jest dużo pochlebnych opinii . Ale ZABAW
                  nie potrafią organizować i porównywanie koncertu z zabawą andrzejkową to lipa ,
                  tam się ludzie chcą bawić a nie słuchać muzyki a po występie spędzać czas wśród
                  wykonawców przy lampce wina i zbierać autografy ! Ty cały czas trzymasz się tych
                  argumentów o dobrych koncertach i przeżyć z nimi związanych . Nie chodzisz na
                  zabawy OK . Jesteś miłośnikiem jazzu OK. Drwisz z repertuaru przy jakim goście
                  andrzejkowi chcieli by się bawić to powiedz mi do jakiej kategorii zaliczysz
                  PAROSTATKIEM W PIĘKNY REJS ? I różne temu podobne z pewnością nawet tobie nie
                  przypadło by to do gustu ! Więc chwalmy koncerty ale nie na tym forum ! I
                  jeszcze przyznam Ci rację co do zabawy sylwestrowej zbierze się tam śmietanka
                  miłująca jazz i salsę tylko czy uzbiera się ich wystarczająca ilość by zapełnić
                  salę !??? Czas pokaże ! Myślę że staniesz na wysokości i Ciebie tam nie
                  zabraknie ! POZDRAWIAM
                  • Gość: sdw Re: EOT IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.09, 21:58
                    "Ciebie tam nie zabraknie!"
                    I tutaj się mylisz :) Nie cierpię wszelkich imprez z gatunku "wieś
                    tańczy i śpiewa" bez względy na to co śpiewa. Bale, dyskoteki, tańce
                    i hulanki nigdy mnie nie interesowały i pewnie nie zainteresują. Mam
                    za to nadzieję, że goście sylwestrowi będą dobrze się bawili.
                    Wszystko można poprawić, jeśli artykulacja potrzeb jest właściwa,
                    przemyślana i kulturalna. Z tego, co wiem taka nie miała miejsca
                    podczas „słynnych” Andrzejek. Klub nie ma doświadczeń w organizowaniu
                    zabaw. Nie sądzę również, aby grano tam „Majteczki…”. Pewnie istnieje
                    jakaś płaszczyzna wspólna, która da zadowolenie tancerzom i nie zrobi
                    z „A propos” tancbudy. Jestem przekonany, że takie rozwiązanie jest
                    możliwe i zostanie wypracowane. Zniesmaczony jestem formą reakcji
                    szczególnie na forum. Ja osobiście nie byłbym skłonny aplikować
                    „Parostatku”. Pewnie wydarzenia andrzejkowe dadzą „materiał do
                    przemyślenia” (za filmem „17 mgnień wiosny”) organizatorom. Ponieważ
                    nie są „ułomni” i nawiedzeni jedynie jazzem... coś wymyślą. Zespół,
                    który będzie grał w Sylwestra jest OK. Jeżeli umie do tego również
                    poprowadzić zabawę, a to wcale nie łatwa sztuka, będzie ciekawie
                    muzycznie, zapewne smacznie i miło. Istnieje niebezpieczeństwo
                    kolejnych „znawców wszelkich dobrych zabaw”, ale to już nie jest mój
                    problem, aby ich zasymilować. Również pozdrawiam i zapraszam jednak
                    na koncerty :)

                    • Gość: arecki Re: EOT IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.12.09, 12:18
                      Dołączam się z zaproszeniem do klubu na koncerty! Cholernie mi żal że tak mało
                      ludzi przychodzi po prostu spędzić czas przy muzyce...
                      • Gość: aguś Re: EOT IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.12.09, 13:17
                        no zawsze jest gdzie posiedzieć i posłuchac dobrej muzy
    • Gość: koneser Re: andrzejki w a propos IP: 94.254.220.* 22.12.09, 10:30
      jaka muzyka tacy klienci.Na dobrą muzykę nie trzeba nikogo zapraszać
      i przychodzą tłumy a tą spelunę zamkną szybciej niż wam się zdaje,i
      jeszcze piwo sprzedają po 7,50 pln pojeby.
      • Gość: a Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.09, 10:59
        myslisz pojecie dobrej muzyki z komercja..

        z ojca na syna, coraz głupsi...

        co do klubu, jest ukierunkowany na konkretną "grupe docelowa".. stąd między
        innymi - ceny (idące w parze z jakoscia).. a Ty chłopczyku dalej upijaj się
        przed potupanką na ławce tanimi winami..nie brakuje Ciebie w Apropos. Zaszczycaj
        swoją osobą inne lokale.
    • Gość: koneser Re: andrzejki w a propos IP: 94.254.220.* 22.12.09, 11:38
      "ceny idące w parze z jakością " piwo np. żywiec w sklepie
      butelkowe max. 3zł ,a tam z beczki otwrtej z przed tygodnia i
      zwitrzałe bo nikt tam nie kupuje za 7,50 zwykłe szczochy i Ty mi
      mówisz o cenie idącej w parze z jakością chłopczyku
      • Gość: a Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.09, 14:17
        mialem na mysli, obsługę, jedzenie, poziom lokalu. Nie pijam piwa. Widzisz
        "chłopczyku", to jest pomysł.. pij piwo pod sklepem. Kilka złoty zostanie na
        tanie fajki! Pozdrawiam, jednocześnie kończąc wypowiedzi w tym wątku!Nie do
        zobaczenia!
        • Gość: piwo Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 15:40
          to prawda nie przewalają się tam tłumy ja o 22 byłem 4 klientem w tygodniu i
          piwo rzeczywiście nie grzeszyło świeżością !!! A nie zamkną ale będą dotować
          właściciele mają z czego !!! No ale to klub dla skromnej grupy ludzi lubiących
          to samo !))) Ale oni też się wykruszą !
          • Gość: anna Re: andrzejki w a propos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.09, 19:20
            Mam propozycję...Zajmijcie się wszyscy swoimi prywatnymi sprawami i nie
            wypisujcie głupot,bo nawet to Wam nie wychodzi.Jak czujecie,że nie pasujecie do
            tego miejsca to idźcie gdzie indziej.Nikt Was tam na siłę nie ciągnie,a i nie
            sądzę,żeby kogoś interesowało czy tam pójdziecie czy nie.
            • Gość: gość Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.09, 21:32
              Tobie się chyba coś pokręciło Koleżanko ! Ale w jednym masz rację to gro
              niezadowolonych ludzi już tam nie pójdzie albo już nie chodzi i dlatego tam
              takie tłumy gości są na co dzień ! A głupot to tutaj nikt nie wypisuje tylko
              konkrety żeby następni nie czuli się zaskoczeni tym co może ich w tym lokalu
              spotkać ! Do tego służy forum jak byś nie wiedziała ! A sądzę że w interesie
              właściciela jest to czy ktoś tam pójdzie czy nie tak, że głupoty to piszesz Ty
              Koleżanko !
              • Gość: anna Re: andrzejki w a propos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.09, 18:17
                W tym momencie jesteś kolego bezczelny.Nie sądzę,by kogokolwiek interesowała
                Twoja urażona duma.I to,że Ci się tak tam strasznie nie podobało.Nie Ty pierwszy
                i nie ostatni.A poza tym jeszcze nie urodził się taki,który by wszystkim
                dogodził.Każdy lokal ma grono swoich stałych klientów czy Ci się to podoba czy
                nie.Jak jesteś fanem k10 to idź tam i nie pisz bzdur na forum,bo się
                ośmieszasz.Bo możesz mi wierzyć,że każdy w miarę inteligentny człowiek nie
                będzie się liczył ze zdaniem jakiegoś niezadowolonego fana "majteczek w
                kropeczki" tylko osobiście sprawdzi czy jest tam tak faktycznie źle.Czy
                faktycznie gości tego lokalu spotykają tam takie straszne rzeczy.I uwierz mi,że
                czasem lepiej,gdy lokal ma 30-stu klientów,ale normalnych,niż 150-ciu
                nienormalnych.I chyba Tobie się coś pomieszało kolego!
                • Gość: do ANI Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.09, 20:20
                  Droga Nawiedzona Koleżanko jeśli według Ciebie co piąty jest tylko normalny to
                  chyba tylko tam gdzie mieszkasz jest tak kiepsko z normalnością ! No ale Ty
                  jesteś ta inteligentna i bardzo mądra i w pierwszy rzędzie na wszystkich
                  zabawach w A PROPOS masz miejsce ! Szkoda palców na pisanie z Tobą ! Mam
                  nadzieję że już bilet na sylwestra masz do tego klubu ! Jak nie to leć bo na
                  pewno jeszcze mają miejsca sądzę że jeszcze nie wszyscy z tych inteligentnych
                  TRZYDZIESTU wykupiło tam miejscówki !
                  • Gość: anna Re: andrzejki w a propos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.09, 17:13
                    Co do tej inteligencji to i tak nie jesteś mnie w stanie obrazić Nawiedzony
                    kolego...Tak,masz rację,szkoda czasu na rozmowę z Tobą...
                    Każdy ma prawo do własnego zdania,a tym bardziej do dokonania wyboru,gdzie
                    spędzić Sylwestra.Baw się gdzie chcesz i zachowaj swoje opinie dla siebie.
              • Gość: Dyzio Re: andrzejki w a propos IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.12.09, 20:08
                najlepsza impreza w tym miście
                • Gość: do dyzia Re: andrzejki w a propos IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.09, 22:03
                  jeśli prawie pusty parkiet to dla ciebie najlepsza impreza to życzę ci dużo
                  zdrowia !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka