Gość: rozgoryczony
IP: *.ssp.dialog.net.pl
25.10.10, 14:10
Chciałbym wszystkich przestrzec przed sk expres!Nie dajcie się zwieść kłamstwami, jakie są mówione w biurze tej firmy!!
Ale od początku.Skończyłem szkołę średnią i szukałem dorywczego zarobku, żeby móc zaoszczędzić na studia.Znalazłem na słupie ogłoszenie, że jest praca w czechach, od zaraz, nie trzeba mieć konkretnego wykształcenia.Pomyślałem to coś dla mnie.Zadzwoniłem i pania powiedziała mi gdzie jest biuro.W ogóle jak tylko wszedłem tam to jakoś mi się dziwnie zrobiło.Wszystko wyglądało na taką prowizorkę odrapane ściany,stare meble,komputer, (tylko laska była młoda:)).Dostałem do wypełnienia jakieś durne testy matematyczne.Nie wiem czemu to miało służyć.Później musiałem wkręcać śrubki do jakiejś rozwalonej matrycy na czas starym, zdezelowanym śrubokrętem!
Dostałem skierowanie na badania, za które musiałem sobie sam zapłacić.
Jak już załatwiłem wszystkie formalności i papierki to miałem czekać na telefon kiedy mogę jechać do tej pracy.Czekam tydzień-nic, drugi-nic, w końcu zadzwoniłem tam a panienka mówi, że nie wie kiedy, bo ona się dowiaduje na ostatnią chwilę!No masakra!Dobra czekam dalej.W końcu telefon, że wyjazd jest w niedzielę.No to super!Nareszcie!
Przyszedłem w niedzielę na miejsce i pierwsze co zobaczyłem to grupę koleś i z flaszką,ryje spuchnięte,no zapowiada się ciekawie.Potem przyjechała ta laska, zapłaciłem jeszcze kupę kasy za ubezpieczenie(dla mnie 80 zł to nie mało!).Podjechał autokar, nawet w miarę, ale za to ludziska straszne.Niektórzy już całkiem dobrze wstawieni.Wyglądali jak zbieranina z melin.
Dopóki nie dojechaliśmy na miejsce to myślałem, że jakoś przetrwam te dwa, trzy miesiące,byle tylko zarobić i spadać do domu.Ale jak zobaczyłem hotel to padłem!Z zewnątrz jeszcze w miarę, ale pokoje to była tragedia!Zakwaterowali mnie w pokoju sześcioosobowym, w którym mieszkali już jacyś słowacy i tylko ja jeden byłem z polski.Syf jak w chlewie, niedopałki walały się po podłodze razem z błotem, brudnymi ciuchami i cholera wie czym jeszcze!!Łóżko rawie się rozpadło jak na nie siadłem pościel niby czysta ale wyglądała podejrzanie!Na stole resztki żarcia, niektóre spleśniałe!Szafa katastrofa (miałem jedną półkę na ciuchy) i do tego w ogóle nie zamykana!W lodówce podobnie jak na stole!Jak zobaczyłem kuchnię i łazienkę to myślałem, że się popłaczę!W kuchni było tak brudno, że masakra!Kuchenki i mikrofalówki z przypalonym jedzeniem, brak czajnika i ogólnie katastrofa.W łazience trochę lepiej ale bez klapek pod prysznic do bym się nie odważył wejść.
Ta noc była najdłuższą w moim życiu nie zmrużyłem oka, bo się bałem, żeby mnie nie okradli moi "koledzy"z pokoju!
Siedziałem tam tydzień, dłużej nie wytrzymałem.Na hotelu pijaństwo złodziejstwo, kurestwo i tyle.Przez ten czas w pracy byłem tylko dwa dni, bo brali raczej tych którzy już pracowali a nie nowych.A starsi to już w ogóle mogli zapomnieć o robocie.Tam jest taka dyskryminacja, że szok.Najlepsi to są słowacy a reszta to zapchajkdziury!!
Piszę tak dużo,żeby każdy miał jakiś ogląd na to co się tam dzieje!Miałem zarobić a tylko straciłem kasę.Firma kompletnie niepoważna, nieodpowiedzialna.Nie szanują człowieka i tyle!!Nie idźcie tam bo się tylko natniecie!!!Szczerze przestrzegam!!