Dodaj do ulubionych

Totenburg ostatnia świątynia Hitlera

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.12, 13:04
www.youtube.com/watch?v=YMUdk43jNFI
Bardzo ciekawy film polecam i jestem ciekawy opinii
Obserwuj wątek
    • Gość: ovo Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.play-internet.pl 17.04.12, 13:13
      Następny nawiedzony, w niedzielę mnie męczył już taki jeden wrocławianin rzekomymi akumulatorami orgonu w górach Sowich.
      Czy wy nie macie innych problemów?
      • pozor_vlak Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera 17.04.12, 16:38
        jedni męczą akumulatorami, inni wybuchami w tupolewie.
      • Gość: Mała Mi do ovo IP: *.walbrzych.vectranet.pl 18.04.12, 00:28
        generatory orgonu mozna wykonać samemu - to nie jest trudne :)
        w sieci jest mnóstwo filmów pokazujących ich działanie i to nie jest fake;
        z tego co wiem i u nas w mieście lub w najbliższej okolicy jest chyba kilka większych generatorów:
        są nawet firmy specjalizujące się w ich ręcznym wytwarzaniu :)

        poza tym poczytaj w wolnej chwili o dr.Reichu i jego pracach;
        to bardzo ciekawy temat, nawet gdybyś był sceptykiem;
        być może poszerzy to twoje horyzonty postrzegania świata i nauki :)
        a na pewno rzuci nowe światło no "jedynie prawdziwe i słuszne" powszechnie uznawane naukowe teorie;

        to, że w coś nie wierzymy, nie oznacza braku istnienia; po prostu może my nie potrafimy tego, mówiąc kolokwialnie "ogarnąć";
    • Gość: rabbit Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.12, 13:36
      Pouczający film, świetnie dobrana muzyka oodająca klimat grozy tego miejsca. Dzięki za linka.
      • Gość: ovo Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.play-internet.pl 17.04.12, 14:06
        Filmik jest technicznie niezły, ale autor chce sobie nabić oglądalność na YT:) kolorystyką typu; "jedyny zachowny upiorny monument" co mnie śmieszy, bo wesoło tam się swojego czasu spędzało czas.
        W niemczech sporo niemalże blizniaczych budowli jeszcze zostało, np. na cmentarzu miejskim we Frankfut/Main oraz potężna Walhalla koło Regensburga, więc nie pisac że to jakaś "tajemnicza rzadkośc"

        No chyba że promujemy miasto, więc się zamykam. Lepsza taka promocja niż propaganda sukcesu ratusza.
        • Gość: yt Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.04.12, 14:21
          Daj linka z obrazkiem do tych bliźniaczych budowli
          • Gość: ovo Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.play-internet.pl 17.04.12, 16:39
            Znajdz sobie sam , leniuchu. Podałem adresy i nazwy.
        • Gość: Mała Mi Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.walbrzych.vectranet.pl 18.04.12, 00:30
          "No chyba że promujemy miasto, więc się zamykam. Lepsza taka promocja niż propaganda sukcesu ratusza."

          otóż to ovo :)

    • radcom Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera 17.04.12, 15:30
      Już blisko jest nocy, którą spłyniemy z pochodniami, ze wzgórz, niczym rzeka ognia. Ognia, który oczyści świat zbrukany, kłamstwem, chciwością i lubieżnością. Będzie to noc, po której brzask, ujrzą oczy, tylko tych co nie zbrukali honoru swego. Niewielu pozostanie nas, by odrodzić świat nordyckich ras...

      Pozdrawiam, radcom

      • Gość: l[l Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.12, 21:48
        Dobrze zrobiony ,powiało grozą.
        • Gość: A Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.play-internet.pl 17.04.12, 23:08
          zeszłam wszystkie górki a tam nie trafiłam póki co. Jak najłatwiej dojść do mauzoleum?
          • Gość: marta Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.12, 02:12
            mozna dotrzec od strony podgorza lub nowego miasta
            jak chcesz dokladniej pisz na mail
            annakajka@gazeta.pl

            a przy okazji nie wiem czego sie bac:)
            w wakacje czesto robimy z ekipka tam ogniska klimat jest hehe
            wracanie to dopiero maly horrorek polecam:D
    • Gość: Mała Mi Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.walbrzych.vectranet.pl 18.04.12, 00:45
      interesująca prezentacja, chociaż lakoniczna; za mało informacji; a można było nawiązać do innych "dzieł" hitlera;
      dzwiek wg mnie nie dodaje filmowi jakości; o wiele lepiej ogląda się z aktywnym "mute";
      podobają mi się zdjęcia;

      chociaż mieszkam w wałbrzychu już kilka dekad i w czasach szkolnych wypady po lekcjach "na mauzoleum" były popularne, nigdy tam nie dotarłam;
      negatywna energia tego miejsca jest tak silna, że emanuje i na najbliższą okolicę;
      hasło "idziemy ma mauzoleum" wzbudzało we mnie po prostu lęk od zawsze;
      • pozor_vlack Re: do Mała Mi 18.04.12, 02:45
        Jaka Mała Mi jest delikatna. :-)))))))))))))))) Z twoich tekstów na forum wynika raczej, że jesteś gruboskórną babą , co to niczego i nikogo się nie lęka.
        Być może jesteś w takim razie typowym przypadkiem pod tytułem Dr. Jekyl & Mr. Hyde .
        • Gość: Mała Mi do pozor vlack IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.12, 12:10
          to, że ktoś jest pewien swoich racji (choc nie musi być nieomylny i jego racje nie muszą być słuszne) i jest stanowczy w ich wyrażaniu, nie oznacza gruboskórności;
          tak samo bardzo często pewność siebie mylona jest z bezczelnością;

          takie podejście do obydwu w/w przypadków jest wynikiem problemów osób oceniających;

          zycie i ludzi odbieramy przez pryzmat siebie, swoich doświadczen i podejścia do zycia;
          tak więc złodziej zawsze będzie podejrzliwie rozglądał się dookoła obawiając się,że i jego okradną;
          kłamca wciąz podejrzewa wszystkich o okłamywanie jego samego;
          ich zachowanie w stosunku do innych ludzi staje się z czasem agresywne;
          nie potrafią zrozumieć, że inni myslą inaczej, są uczciwi, są prawdomówni;
          i mają inne spojrzenie na swiat i rzeczywistość, bo takie ich prawo :)

          jeśli ktoś w napływie swoich osobistych frustracji tworzy sobie swój własny światopogląd, według którego, każdy z odmiennym zdaniem jest idiotą, kretynem, pedałem, prostytutką, karakanem :D itp. - to jak ja mam być na to wrażliwa :)?
          ja szeroko się usmiecham, a w środku trochę im współczuję, bo ci ludzie zyją nienawiścią do innych, złością do innych;
          czasami odpowiem złosliwie, bo lubię wsadzać kij w mrowisko ( to pobudza do samodzielnego myślenia, ale przyciąga też frustratów do wyładowania na mojej biednej osobie swoich frustracji :D ); czasami - jak ktoś się zagalopuje, to mu zwrócę uwagę, ze przesadza;

          ale generalnie - ja wyrażam swoje prywatne zdanie po to, by je ot sobie wyrazić, ale i po to, by chociaż jedna jedyna osoba czytająca wzięła pod uwagę przeciwny punkt widzenia w danej sprawie; nie musi mi przyznać racji;ale może by przystanęła w tym locie z pluciem jadu i pomyslała,czy aby na pewno mysli samodzielnie, czy aby na pewno nie jest przez nikogo manipulowany tylko dlatego,że z lenistwa bierze za swoje, to co mu powie kto inny;

          jestem wrażliwa :D
          ale umiem się obronić :D
          i fizycznie i słownie :D

          a przypadek jekyla i hydea to typowe rozdwojenie jaźni :D ot takie zjawisko psychiatryczne :D
          mnie nie ma dwie :D
      • radcom Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera 18.04.12, 07:48
        Gość portalu: Mała Mi napisał(a):


        >
        > chociaż mieszkam w wałbrzychu już kilka dekad i w czasach szkolnych wypady po l
        > ekcjach "na mauzoleum" były popularne, nigdy tam nie dotarłam;
        > negatywna energia tego miejsca jest tak silna, że emanuje i na najbliższą okoli
        > cę;
        > hasło "idziemy ma mauzoleum" wzbudzało we mnie po prostu lęk od zawsze;

        Odkąd pamiętam, miejsce to "emanowało" budaprenem.
        Za czasów harcerskich, bywałem tam na MTO. Zefirków czar...

        Mała, jak masz lęki, to połóż się na kozetce, u forumowego felczera. Zapewne pomoże...

        Pozdrawiam, radcom


        • Gość: TSC Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 10:57
          Gdzie ty ją radcom wysyłasz?
          Toż wygląda na to , że właśnie ją felczer z wyrka wykopał, skoro do niedawna ta zagorzała obrończyni koterii ratuszowej, teraz na wpis „ovo” : No chyba że promujemy miasto, więc się zamykam. Lepsza taka promocja niż propaganda sukcesu ratusza
          odpowiada z głupkowatym uśmiechem:
          otóż to ovo :)
          • Gość: Mała Mi do TSC IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.12, 12:31
            TSC

            i cóż ja ci człowieku mam powiedzieć?
            że w żadnym przypadku nie broniłam koterii ratuszowej, bo mi ona kością w gardle stoi i gdybym dorwała sie do stołka, to bym ją przetrzebiła do 50% ich obecnej wielkości?

            ja jedynie cały czas apelowałam i apeluję swoimi postami o danie facetowi szansy, bo wierzę, że on jest w stanie wyciągnąć miasto z szamba, w jakim od lat tkwimy;
            ale to się nie stanie w przeciągu kilku meisięcy,a kilku lat;

            ciągłe ryki rosiakowej, prostesty i akcje mieszkańców podpuszczanych przez co niektórych radnych ( ugrywających sobie chociazby zemstę za przegrane wybory) - to sie nagłasnia w miejscowych meNdiach, bo inaczej nie można ich nazwać;

            roasiakowa grzmi teraz o tym,że miasto nie ma kasy, że są pisma oficjalne z ratusza do jednostek podległych z monitami o rozsądne i oszczędne kierowanie srodkami finansowymi;

            ale ta sama rosiakowa nie przypomina, jak za rządów kruczkowskiego i jej męża, te same jednostki podległe musiały jeździć kilka razy w meisiącu z wykazami faktur i ich kserokopiami (bo przecież mogą oszukać jednostki owe podległe!) do opłacenia do wydziałów finansowych i prosić się o przelewy środków na konto po to, by móc te faktury opłacić;
            a to nie były inwestycje; to były np opłaty za media wszelkiej maści - wodę, prąd, gaz, itp ;

            ja póki co ufam facetowi, który wyciągnął szpital ze 100 mln zł długu, zrobił tam rozpierduchę personalną, nauczył ludzi pracy i punktualności; wydarł z wszystkich mozliwych źródeł kasę na inwestycje i je przeprowadził;

            więc wierzę, że we właściwym czasie i w ratuszu facet zrobi pieriestrojkę i miasto z podobnym długiem wyciągnie z dna i wydrze kasę od samego diabła na to, by w mieście zaczęło dziać się lepiej;

            jak mu nie wyjdzie - po tym co zrobił kruczkowski - no nikt go nie pobije w doprowadzeniu miasta do ruiny pod każdym względem; wiec jak w czasie 3-4 lat facetowi nie wyjdzie, to wbrew krzykom opozycji, gorzej już w mieście nie będzie;

            to co jest do stracenia prócz czasu?
            którego i tak już my jako wyborcy namarnowalismy od groma i ciut ciut idąc "tłumnie" do każdych wyborów?
            • Gość: TSC Re: do Mała Mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 17:08
              Gość portalu: Mała Mi napisał(a):

              > TSC
              > ...i cóż ja ci człowieku mam powiedzieć?
              > że w żadnym przypadku nie broniłam koterii ratuszowej, bo mi ona kością w gardle stoi...
              ===========================

              Autor: Gość: Mała Mi onegdaj oznajmiła:

              ...Szełemej otacza się ludźmi przydatnymi; nie zauważyłeś?

              Jasne! Jeśli chodzi o mnie to zauważyłem. Cały ratusz ich pełen.

              ...ale liczę, że za kilka lat moje dziecko nie będzie zmuszone stąd uciekać w poszukiwaniu pracy i ciekawego życia;
              liczę, że teraz nie staniemy się wymarłym miastem bezrobotnych i emerytów, do którego tak pięknie dążyliśmy przez ostatnie lata;


              Źródło:
              forum.gazeta.pl/forum/w,168,127741740,127787457,whatever.html
              Przy okazji.
              Nad miastem pastwił się nie będę. Jaki koń jest każdy widzi, ale z ciekawości zapytam:
              Dziecko już załapało jakiś język obcy ?
              • Gość: HANS ze Strasburga Re: do Mała Mi IP: *.pools.arcor-ip.net 18.04.12, 17:15
                Nie doceniasz karakana !! Ona sama zna trzy - kaczy byczy i indyczy !! :-))
                • Gość: Mała Mi do Hans IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.12, 10:06
                  i dlatego hans tak dobrze się oboje rozumiemy :D
              • Gość: Mała Mi Re: do Mała Mi IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.12, 10:05
                gratuluję zaparcia i posiadania tyle wolnego czasu, aby odszukać moje konkretne słowa :D

                argumenty dot. obecnego stanu finansów i w ogóle miasta są bezcelowe; miasto nie ma szczęscia do gospodarzy od dziesiątków lat, z bonusowymi 8 kruczkowskiego jako betonowe skarpetki dla tonącego;
                tego się w rok nei naprostuje, a nawet roku obecny prezydent nie zasiada;

                przezornie dziecko uczy się języków :D
                ale nie z powodu stanu miasta, a w ogóle państwa;
                ja również języki szlifuję, bo jakoś tak: polska emerytura mnie przeraża :D
                • Gość: TSC Re: do Mała Mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 13:21
                  Miasto ( zresztą kraj również) nie tyle nie ma szczęścia do gospodarzy , ile do wyborców o twojej przewrotnej mentalności.
                  Ostatecznie to Ty i tobie podobni pialiście z zachwytu nad wyborem pomazańców z PO.
                  Dobrze przynajmniej, że w nagrodę wielu z was i całe wasze potomstwo będziecie orać do usranej śmierci, która niejednego dopadnie w kolejce do szpitala.
                  Oliwa nie żywa ale sprawiedliwa. Mówi ci to coś ?
        • Gość: Mała Mi do Radcom IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.12, 12:12
          Radcom, skoro masz doświadczenia budaprenowe, to prędzej ty potrzebujesz kozetki lub być może nie tylko :))

          pozdrawiam:)

          Mała Mi
          • pozor_vlack Re: do Mała Mi 18.04.12, 14:12
            ..."ufam facetowi, który wyciągnął szpital ze 100 mln zł długu, zrobił tam rozpierduchę personalną, nauczył ludzi pracy i punktualności; wydarł z wszystkich mozliwych źródeł kasę na inwestycje i je przeprowadził;"...
            A potem go skomercjalizuje, aby w końcu sprywatyzować.
            Najwyraźniej ktoś ci rozum odebrał, po twoich napastliwych wpisach wiem że to nie był Bóg....
            • Gość: ovo Re: do Mała Mi IP: *.play-internet.pl 18.04.12, 14:50
              Mi napisała:

              "hasło "idziemy ma mauzoleum" wzbudzało we mnie po prostu lęk od zawsze; "

              Coś mi się widzi że równie silne stany lękowe u Małej Mi by wzbudził tekst męskiej sympatii:
              "Idziemy do mnie na chatę, posłuchamy muzyki" . Wynikało by z tego i nie tylko że Mi nie przeszła inicjacji seksualnej, czyli dalej jest dziewicą:)))

              Jak chcesz Mi, służę uprzejmą i kulturalną pomocą; Wpierw kolacja przy świecach, winko na znieczulanie i jakoś damy radę :) Lubię pomagać ludziom.
              A rozmawiać raczej bedziemy mieli o czym zanim przejdziemy do sedna sprawy. Pozbędziesz się lęków raz na zawsze.
              • Gość: J.Kowalski Re: do ovo IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.12, 16:12
                Mała Mi ( starcze zmniejszenie wzrostu ) to rocznik 1948 i już jej wąsy rosną.
                Ale powodzenia. Będziesz miał u mnie odpust zupełny.
                • radcom Re: do ovo 19.04.12, 07:52
                  K.urwa ale z was g.ówniarze.

                  Rozumiem, że w dyskusji można komuś dop.ierdolić. Sam to często robię, mając przy tym ślinotok z zadowolenia. Rozumiem, że można zmieszać z błotem współrodaków, co świetnie robi TSC. I dobrze, bo sytuacja nie raz wymaga, by potrzepać hołotą.

                  Ale złośliwe wycieczki w kierunku niedomagań/defektów fizycznych adwersarza, to zwykłe sku.rwysyństwo. Tylko g.ówniarze się tak zachowują...

                  Żeby była jasność. Samopoczucie, w tym przypadku Małej Mi, zwisa mi i powiewa. Po prostu wk.urwia mnie g.ównażeria...

                  Pozdrawiam, radcom
              • Gość: Mała Mi do ovo IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.12, 10:16
                och ovo !

                masz rację - doskonały z ciebie psycholog :D
                to prawda: nigdy nikt mi nie proponował słuchania muzyki na chacie;
                ja wyrosłam w towarzystwie oazowo-pielgrzymkowym i jeszcze kółko różańcowe - nikt nawet nie śmiał mitakiej propozycji złozyć;
                chybabym umarła ze wstydu i lęku :D - gdybym to usłyszała :D

                nie wiem jak ci dziękować :D
                jednak nie skorzystam z propozycji; w moim wieku utrata dziewictwa może być niebezpieczna dla rozdziewiczającego :D
                niech ja już do trumny donoszę ten swój wianek :D
                będzie pięęęęęękny napis na nagrobku :D
            • Gość: Mała do pozor IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.12, 10:11
              moje napastliwe wpisy nie dotyczyły nigdy Boga, a jego "sług", których to linczuje cały świat za pedofilię, przekręty finansowe i ostatnio nawet coraz głośniej o ich powiązaniach z mafiami (pranie kasy na watykańskich kontach), więc jeśli ktoś miał mi rozum odbierac - to jednak Bozia :)

              a co do szpitala: jeśli skomeracjalizowany bedzie lepiej słuzył mieszkańcom miasta, to dlaczego nie?
              poza tym: już cos w tej sprawie wywęszyłeś, czy to tylko twoje marzenia ?
    • Gość: ??? Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.12, 20:50
      ovo zapomniałeś dodać że potem złożycie kwiaty pod mauzoleum.
    • Gość: ja Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.play-internet.pl 18.04.12, 21:31
      rewelacyjne miejsce, szkoda ze sie marnuje bez pomyslu bo ma potencjal
      • Gość: RAFAŁ Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.12, 22:02
        Filmik jak filmik. Atmosferę robi muzyczka (taka sama jak w innych dziełach tej grupy) + brednie o czarnych mszach (źródło AUTOR, żródło!!!!). Takie brednie wymyślali rodzice aby dzieci nie chodziły na Mauzoleum. Z ruin na które się wdrapywaliśmy można było spaść- co się kilka razy zdarzyło. A jaki to miejsce ma potencjał?? Może ktoś ma jakiś pomysł- podrzućcie Prezydentowi-pewnie łyknie i będziemy odbudowywać Mauzoleum jako centrum akumulatorów orgonu
        • Gość: ovo Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.play-internet.pl 18.04.12, 22:18
          Niegłupi pomysł. Wierzących w te akumulatory jest masa na swiecie. Spręzymy w butlach powietrze z okolic Małopolskiej i możemy prowadzić inhalacje orgonem. Zapaszek ma swojski i certyfikowany przez Wydział Ochrony Środowiska.
          • Gość: RAFAŁ Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.12, 22:26
            Sklerociała MM mogłaby temat pociągnąć (...),przynajmniej na początek
            • Gość: ... Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 03:29
              Ładowanie akumulatorów przez gwałty, rabunek i totalny wandalizm, to macie potomkowie krasnoarmistów wpisane w geny.
              fortyfikacje.legnica.pl/zdjecia2/waldenburg-3.jpg
              fortyfikacje.legnica.pl/zdjecia2/waldenburg-1.jpg
              fortyfikacje.legnica.pl/zdjecia2/walbrzych-17-10-10-231.JPG
              • Gość: ovo Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.play-internet.pl 19.04.12, 09:45
                No, taka już nasza natura i tradycja potomków dumnego plemienia Wandalów, od kiedy to w roku 455 ne. złupiliśmy i spaliliśmy nawet Rzym pod wodzą Genseryka. Teraz chwilowo nas gnębią i skłócają potomkowie Karolingów za pomocą przekupionych namiestników , po to, aby zapewnić sobie spokój.
                • Gość: ovo Re: Totenburg ostatnia świątynia Hitlera IP: *.play-internet.pl 19.04.12, 10:41
                  Jeszcze jedna hipotez ami przyszła do głowy:

                  Może ta budowana Stara Kopalnia to będzie takie drugie tajne "Mauzoleum" jak opisywany tu na forum Totenburg? Miejsce gdzie będzie się spotykał Czarny Zakon i ustalał swoje plany co do naszego biednego miasta? Skoro nie bedą mieli tam wstępu zwykli ludzie?
                  Może stamtąd Wielki Sze, Mistrz Czarnego Zakonu będzie nam dozował Orgon jako np.domieszkę do gazu w miejskiej sieci gazowej?

                  W swoim rozmachu ten imponujacy projekt ma szansę pobić Walhallę pod Regensburgiem.

                  No cóż, każda era ma swoje piramidy czy stonehenge albo mauzolea.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka