oyayebye
17.06.13, 14:22
co ty masz pod kopułą. Coś mi się wydaje że rodzice nie byli zadowoleni z ciebie że spłodzili takie coś jak ty i stąd twoje frustracje. Może chciałeś być księdzem ale do matury było "daleko" więc "karierę" postanowiłeś robić na tym forum. Człowieku, ty naprawdę o niczym nie masz pojęcia a produkujesz się niczym Milhausen swoimi pomysłami i wizjami na życie, tu i teraz. Nie lubisz nikogo, wyszukujesz wrogów, opluwasz wszystkich i wszystko. Powiedz, jesteś gejem, a może żona przystawia ci rogi, może dzieci wolą sąsiada? Jesteś naprawdę żałosny. Pozdrawiam. Napraw się i spojrzyj optymistycznie na świat który ciebie otacza.