Dodaj do ulubionych

Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:26
Nie ma realnych planow pomocy dla mlodych ludzi ktorzy wchodza w zycie
wszedewszystkim prak pracy .Teraz zeby miec prace trzeba miec srednie
wyksztalceni.Co maja robic mlodzi ludzie ktorzy zalozyli rodziny a sa po
podstawuwce nie ma pracy.To samo jest z osobami po studiach nie moga znalezc
pracy.Moze prezydent Walbrzych zaproponowal firmom w strefie jakies dotacje z
unijnych pieniedzy zeby ta mlodziez miala prace.Kiedys byly takie programy
pomagajace mlodym zwlaszcza takim co maja rodziny .
Obserwuj wątek
    • Gość: prusak Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.wlb.vectranet.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 21.10.04, 14:59
      Mlodzi po podstawUwce tez moga kondomow uzywac. Zadna filozofia. Byliby
      bezrobotni, po podstawowce, ale przynajmniej bez dzieci.
    • Gość: Justyna Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.10.04, 19:59
      Unijne pieniądze......hmmmmmm. Najpier Unia musi je dać.
      • Gość: truten Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.10.04, 05:13
        Gość portalu: prusak napisał(a):

        > Mlodzi po podstawUwce tez moga kondomow uzywac. Zadna filozofia. Byliby
        > bezrobotni, po podstawowce, ale przynajmniej bez dzieci.
        ==============
        babcia mi mowila ze prusak to inaczej karaluch
        • Gość: UL Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 31.10.04, 08:35
          A gdzie są władze, lokalne. Dlaczego inwestycje omijają Wałbrzych przy 20000
          bezrobotnych. Dlaczego Electrolux inwestuje w Żarowie gdzie jest 1500
          berobotnych. Co to za polityka. To brak gospodarza i olew totalny. Zastanówcie
          się nad tym problemem.
          • Gość: Prusak Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.116.150.* 31.10.04, 09:01
            > Dlaczego Electrolux inwestuje w Żarowie gdzie jest 1500

            A co to za rozumowanie. W Zarowie mieszka ledwie pare tysiecy ludzi! Poza tym w
            strefie sie jednak buduje sporo, a ze to nie rozwiaze wszystkich problemow, to
            inna rzecz.

            > Zastanówcie się nad tym problemem.

            No wlasnie, zastanow sie.
          • Gość: jacek01g do Żarowa można dojeżdżać do pracy pociągiem IP: *.chello.pl 31.10.04, 12:04
            chyba, że się mylę. No co jak co, ale chyba do Żarowa jest niezły dojazd pod
            tym względem. A jak znam zycie - znajdą sie kierowcy busów, którzy będą wozić
            ludzi z Wałbrzycha do Żarowa.

            Chyba, że nie będzie takich... no to juz bym sie zdziwił.

            A dlaczego Electrolux inwestuje w Żarowie? dlatego, ze do swojej fabryki
            potrzebował bocznicy kolejowej, to był jeden z podstawowych wymogów.

            > Co to za polityka. To brak gospodarza i olew totalny. Zastanówcie
            > się nad tym problemem.

            Nie ma zadnego olewu, nie ma zadnego braku gospodarza. Nie mam się nad czym
            zastanawiać.

            BARDZO DOBRZE SIĘ STAŁO ZE ELECTROLUX ZAINWES5TOWAŁ W ŻAROWIE!!!!!!!! co do
            tego nie mam wątpliwości. Takie inwestycje jak magnes przyciagają inne
            inwestycje poszczególnych poddostawców. Wolę 10 zakładów zatrudniających po 300-
            400 osób niż jedną fabrykę zatrudniająca 4000 ludzi.

            • Gość: UL Re: do Żarowa można dojeżdżać do pracy pociągiem IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 31.10.04, 13:04
              No właśnie szkoda gadać z takimi jak wy min. dlatego nie ma u nas miejsc pracy.
              W Żarowie napewno nie dadzą pracy Wałbrzyszanom (na produkcji bo maja swoich)
              nie chcą dojezdzających. A osoby w kierownictwie to z reguły są z całej polski
              i to jest margines zatrudnionych. Więc chyba lepiej mieć fabrykę w Wałbrzychu.
              No ale wy tego tematu nie kumacie. Szkoda dyskusji.
              Mnie temat nie dotyczy ja robotę mam.
              Szkoda jednak ludzi z Wałbrzycha- mogliby miec wieksze szanse.
              • Gość: łotr Re: do Żarowa można dojeżdżać do pracy pociągiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 13:10
                Odległość do Żarowa niecałe 30 kilometrów. Czas przejazdu pociągiem ponad
                godzine. Ha!!! Ha!!!!
              • Gość: liberał Re: do Żarowa można dojeżdżać do pracy pociągiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 14:22
                Oj kolego UL-u, widzę, że się kolegi bzdurne stereotypy trzymają...
                Pierwsza bzdura - "u nas nie ma miejsc pracy". Ciekawe tylko dlaczego zakłady w
                strefie ekonomicznej kwilą, że nie mogą znaleźć odpowiedniej kadry. Przypomnij
                sobie, jak długo Toyota szukała ludzi. Przypomnij sobie, ilu ludzi z
                biedaszybów trzeba było wywalić z roboty (zapewnionej przez gminę), bo chlali
                jak świnie. Dla uczciwych i pracowitych robota się znajdzie. Owszem, przez rok
                czy dwa będą pracować za 500 zł. Ale potem pójdą w górę.
                Po drugie - "w Żarowie na pewno nie dadzą pracy Wałbrzyszanom". A skąd ta
                pewność? Zachodni inwestor chce pracowitych i uczciwych ludzi, i wisi mu
                kompletnie, czy mieszkają w Żarowie czy w Żarnowcu. Liczy się biznes!
                Po trzecie - "osoby w kierownictwie to z reguły są z całej Polski".
                Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego tak jest? Może w innych regionach kraju
                ludzie się mniej opieprzają i zamiast narzekać studiują, zdobywają
                doświadczenie na stażach, uczą się języków... I potem zdobywają robotę! Swoją
                drogą, znam sporo ludzi z Wałbrzycha, którzy robią za szefów w innych częściach
                Polski. A że ich mało... tylko głupota i lenistwo o tym decyduje.
                Po czwarte - "chyba lepiej mieć fabrykę w Wałbrzychu". Jeśli kolegu myślisz, że
                prezydent Wałbrzycha ma tu cokolwiek do gadania, to się grubo mylisz. Takie
                kontrakty inwestycyjne, jak ten Electroluksa w Żarowie, uzgadniane są na
                szczeblu rządowym. O wszystkim decyduje ten, kto trzyma kasę - inwestor.
                Myślisz, że taką firmę można przekonać argumentami w stylu "bo u nas jest
                bieda"? Nie, takie stwierdzenia tylko odstraszają. "Skoro u Was jest bieda, to
                znaczy, że jesteście lenie i nieudacznicy" - odpowiadaja inwestorzy. I nie chcą
                z nami współpracować...
                • Gość: UL Re: do Żarowa można dojeżdżać do pracy pociągiem IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.11.04, 16:28
                  Znowu te brednie o Toyocie. Czy wy nigdy nie zrozumiecie o co chodzi. to tak
                  na marginesie. Porozmawiamy jak bezrobocie spadnie do 7% (wierzę ze tak będzie)
                  to co wtedy powie Toyota. Wtedy będzie zapraszać ludzi do pracy.
                  Znam to z autopsji z IE gdzie pracowałem w fabryce. Też były testy, pierdoły
                  tylko że ......... a szkoda gadać.
                  • Gość: UL Re: do Żarowa można dojeżdżać do pracy pociągiem IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.11.04, 16:32
                    A i jeszcze jedno , pracodawcom japońskim w Żarowie zależy żeby ludzie z
                    produkcji mieszkali w Żarowie lub Świdnicy najdalej.Wiem to , (sam gdzieś tam
                    pracuję i swoje wiem).
                    Porozmawiamy jak bezrobocie spadnie do 7%. Na to liczę.
                • Gość: TOJA Re: do Żarowa można dojeżdżać do pracy pociągiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 08:59
                  Z całą pewnościa po przeracowaniu roku za 500 zl pojdą w górę. Ha ha Ha chyba
                  nie wierzysz w to co piszesz. Pokaz mi takich co to po przeracoaniu roku
                  dostali godziwa podwyzke, ja przepracoawałam rok co prawda za 800 zł ale moja
                  poprzedniczka na tym samyams atnowisku mila ponad 100procent wiecej wiec nie
                  pisz dydymalow.
                  • Gość: liberał 500 zł na początek IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 16.11.04, 16:36
                    Szanowny kolego. Ja w 1997 roku poszedłem do pracy w handlu. Zarabiałem 430 zł
                    netto miesięcznie. Teraz zarabiam trzynaście razy tyle. Nie, nie dostałem tylu
                    podwyżek. Zdobywałęm doświadczenie, szedłem do kolejnej firmy i mówiłem:
                    potrafię tyle i tyle, kosztuje tyle i tyle. Za każdym razem wiedziałem więcej.
                    I dałem radę. Każdy może spróbować, tylko nie wszystkim się chce.
                    • Gość: TOJA Re: 500 zł na początek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 08:18
                      Tak, tak wiesz co moz ejesteś wyjatkiem potwierdzjacym regole. Al emoje
                      doświadczenia sa tekie z ebardzo mi sie chce ale jak chodze do roznych firm i
                      mowie z emam taka doświadczenie a takie kosztuje tyle i tyklle to wiesz co
                      slysze? Super doswiadczenie ktos taki byl by nam potrzebny ale moze my dac 824
                      brutto. A w innych to doszukuja sie roznych glupot juz przy skaldaniu podania
                      ze wiek nie ten, studia nie takie i doswiadcznei dobre ale w nieodpowiedniej
                      firmie. A ostatnio było ze przy takiej płci znak zodiaku nieodpowiedni.
                      Jeszcze mnie sie chce ale nie wiem jak dlugo.
                      • Gość: liberał Re: 500 zł na początek IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 17.11.04, 15:46
                        Sorry, kolego (koleżanko?), ja za 824 brutto na początek poszedłbym do pracy.
                        Siedząc do domu masz więcej?
                        • Gość: TOJA Re: 500 zł na początek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 08:10
                          Prosze czytaj uwazniej moje posty, nie pisze z epojscie do pracy za 824 zał jak
                          sie jest bezrobotnym to ujma, pisze ze niestety takich którzy po pierwszym
                          roku zarabiaja zancznei wiecej gdzies w okolicahc sredniej krajowej jest
                          niewielu. Pozostali niestety mozolenei sie do neij zblizaja a potem zanou sa
                          redukowani do placy minimalnej. Ja tez bym poszła do pracy za 824 bo wiem ze
                          w domu sie tego nei wysiedzi o doswiadczeniu nie wspomne:)
    • alex411 Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. 13.11.04, 19:37
      Mi, wedlug statystyk w naszym miescie jest parotysieczna grupa, ktora bedac w
      stosunkowo mlodym wieku (18-35) ma wyksztalcenie podstawowe. Wedlug mnie tacy
      ludzie nie znajda nigdy pracy bardziej skomplikowanej niz kopanie rowow (jeszcze
      - dopoki nie bedzie sie bardziej oplacac uzycia maszyn)
    • Gość: Aura Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 15.11.04, 14:35
      Wszystko można zrozumieć,ale nieświadomość ,że w dzisiejszych czasach
      trzeba "inwestować" w swój rozwój to chyba tylko leń i niedorozwój o tym nie
      wie.Ktoś powie,że niema pieniędzy,ale przecież są szkoły typu CKU,które są
      bezpłatne i można swoje wykształcenie podnieść.Podstawówka i brak pracy,a co
      więcej oczekuje człowiek,który z siebie i dla siebie nie robi
      nic.Najlepiej,żeby państwo poszukało mu pracy ,oczywiście jeszcze żeby za dużo
      się nie napracował.Tak by pasowało.Przykro mi ,ale to marzenie .Podstawkówicze
      weżcie się za siebie.
      • Gość: kazek Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.11.04, 15:30
        Ludzie z 2 fakultetami dobrych, renomowanych szkół nie maja roboty w wałbrzychu
        i to nie jest margines.
        • Gość: mi Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 15:40
          Popieram cie .Znam osobiscie mlodych ktorzy pokoczyli studia informatyke sa bes
          pracy.Oczywiscie wszedzie zlozyli podania i czkaja chyba sa zbyt
          wyksztalceni.Za to w Czeschach w skodzie dostali prace bes problemu nie trzeba
          bylo pisac testow.Oczywiscie wszyscy sie nadaja .
          • Gość: Pocztex Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.11.04, 18:49
            Gość portalu: mi napisał(a):

            > ... zlozyli podania i czkaja

            Ależ to męczące musi być, tak czkać i czkać
            • Gość: Ktoś Re: pocztex IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.11.04, 10:38
              Tak jakoś mi się czka,że ten Pocztex to nie kto inny -tylko Arek 354.
          • Gość: liberał Mobilność! IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 16.11.04, 16:42
            "Skończyli informatykę, rozesłali podania, siedzą i czekają..." Ludu, mój ludu!
            A gdzie oni te podania wysłali? Ciekawe, czy spróbowali uderzyć gdzieś dalej
            niż Wrocław. Ameryka zbudowała swój sukces na mobilności - tam jeździ się po
            kraju za pracą, dziś pracuje w Houston, jutro w Nowym Jorku - i nikt nie ma z
            tym problemu. Ale w Polsce jakoś wszyscy się boją ruszyć z miejsca. Albo
            planują swoje życie bez sensu - najpierw dzieci, żona, a potem dopiero szukają
            pracy - no sorry, tak to rzeczywiście szanse na wyprowadzkę są marne.
            • Gość: pracuś Re: Mobilność! IP: 81.15.135.* 16.11.04, 17:06
              Witajcie wiem ze to co napisze to nie jest recepta ale jak sie mowi grosz do
              grosza. NIema pracy więc dlaczego zakłady czy spoldzielnie trzymają ludzi
              ktorzy powinni już być na emeryturach na etatach ,teraz kiedy nie ma pracy dla
              młodych powinni ich wyganiac jak najszybciej żeby była rotacja , a oni w wieku
              70 lat pracuja .
              NIEROZUMIE
              • Gość: Małpa Re: Mobilność! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.11.04, 17:09
                Ja też nie ROZUMIEM.
                • Gość: Szpilka Re: Mobilność! IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.116.150.* 17.11.04, 19:26
                  Oj naiwny, naiwny, naiwny. Przecież padają propozycje przedłużenia wieku do
                  emerytury ze strony niektórych polityków. A co do mobilności, to może ktoś mi
                  powie gdzie mieszkać, skoro mieszkania kosztują krocie, a wynajem tak samo. W
                  Ameryce, przy propozycji zmiany miejsca pracy, proponują tanie domy do
                  wynajęcia, penthousy (wybaczcie spolszczenie) lub mniejsze apartamenty. W
                  Polcse też? Śmiem wątpić.
                  • Gość: liberał Re: Mobilność! IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 18.11.04, 17:42
                    Szanowna szpilko. Jak się chce, to się znajdzie. Jak przenosiłem się do
                    Warszawy, wynająłem sobie pokój w akademiku jako gość (na przeprowadzkę
                    rozumnie wybrałem wakacje) - za 280 zł miesięcznie. Jak po trzech miesiącach z
                    mglistej propozycji zrobiła się umowa o pracę, wynająłem mieszkanie na spółkę z
                    kolegą - po 500 zł na głowę. To nie są krocie. Wystarczy tylko chcieć.
            • Gość: Profesor Re: Mobilność! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 23:19
              Tym razem sie z Toba nie zgodzę. Rzucić wszystko i wyjechać może tylko człowiek a) który nie ma rodziny (ojca, matki itp) i żadnego dziedzictwa b) który sam dla siebie jest pępkiem świata i kocha tylko pieniądze (odpowiedź do wyboru). Denerwuje mnie przymuszanie ludzi do porzucania wartości i własności rodzinnych i wyjeżdżania "za chlebem". Poza tym to nie jest prawda, że jest to idealna recepta na sukces - bardzo czesto rzuca się wszystko, wyjeżdża i..wraca z niczym.
              • Gość: Przemek Re: Mobilność! IP: *.zejgsa.com.pl / *.244.170.179.unregistered.k.pl 26.11.04, 13:59

                ==============================
                Tym razem sie z Toba nie zgodzę. Rzucić wszystko i wyjechać może tylko człowiek
                a) który nie ma rodziny (ojca, matki
                itp) i żadnego dziedzictwa b) który sam dla siebie jest pępkiem świata i kocha
                tylko pieniądze (odpowiedź do wyboru).
                Denerwuje mnie przymuszanie ludzi do porzucania wartości i własności rodzinnych
                i wyjeżdżania "za chlebem". Poza tym
                to nie jest prawda, że jest to idealna recepta na sukces - bardzo czesto rzuca
                się wszystko, wyjeżdża i..wraca z
                niczym.
                ========================================
                :)

                Witam.

                A co w przypadku gdy ma rodzine (matke) i nie maja razem za co zyc (po 1) a po
                myslisz ze wiele ludzi wyjezdza za kasa? a moze za szansa przezycia?

                Moze warto zerknac na wyjazd za praca wlasnie z tej strony.

                Pozdrawiam

                Przemek
      • Gość: Lex Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.11.04, 11:24
        Oj proszę damy, wsłuchaj się w głos ludu.Tkwisz w banałach jak większość ,
        którzy próbują ośmieszyć na łamach forum ex górników.Śmieszność i żart to
        główne na dzisiaj instrumenty władzy.Władza postrzega miasto w istocie
        bezproblemowo i bezkonfliktowo . Powiadają, dobrze rządzimy - to tylko - Ci
        szukają dziury w całym , co te dziury (biedaszyby) kopią. Próbujesz żyć w
        bajkowej republice kruczkowskich , śpiewaków. Bajkowy świat tego towarzystwa
        jest cacy. Tylko tłumaczenie ludziom spoza tego towarzystwa , że brak roboty
        to jest ich osobistą winą , jest już pospolitym sku..syństwem - proszę pani.
        Sadzę , że kiedy władza rozkłada ręce w bezradności winna poprostu odejść.
        Szanowni Bezrobotni, racja jest po waszej stronie. To Wy w demokracji , na
        którą tak powołują się wasi oponenci stanowicie siłę. Nie dajcie się
        manipulować tekstami pisanymi na zamówienie władzy.Twierdzą , że wszystko jest
        w porządku , choć tego , co jest w porządku - nie wiadomo i nikt na dzisiaj
        nie wie. Pracę gwarantuje Wam KONSTYTUCJA.., a CKU może i dobre dla pana
        Romusia . Pa.
        • Gość: Szpilka Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.wlb.vectranet.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 18.11.04, 16:57
          Nie wiem czy ten post od Lexa jest skierowany do mnie. jeśli tak, to
          cchciałabym wiedzieć, gdzie ja popełniam jakieś sku...stwo, gdzie wciskam
          biednym górnikom ciemnotę, gdzie żongluję szyderstwem i kpiną. Ja po prostu
          przedstawiłam fakty, jak to jest w Polsce z mobilnością zawodową. Jeśli te
          zarzuty pod moim adresem, to grubo chybione. Współczuję górnikom i chciałabym,
          by mieli propozycje pracy razem z mieszkaniem. Pan zaś niech nie obraża innych,
          nie potrafiąc interpretować tekstu i odczytać jego przesłania. To paranoiczne.
        • Gość: Krzysztof 88 Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.11.04, 22:28
          Ej LEXIe. Nie wciskaj ludziom głupot. Jak skończysz prawo to porozmawiamy. Ale
          nie ogłupiaj ludzi tymi bzdurami. ps Wskaż mi artykuł w Konstytucji w którym
          jest wyraźnie napisane o tym że państwo gwarantuje pracę. A propos tego
          artykułu - on nie mówi o dawaniu lecz o ochronie prawnej zatrudnienia. Chcesz
          wiedzieć więcej oto mój e-mail krzys2511@op.pl
          • Gość: gornk Re: Bieda szyba -Brak pracy Walbrzychu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 18:07
            Konstytucji jest ze mamy prawo do pracy i jak ktos dobrze pracowal to znaczy
            wywiazal sie ze swoich lat do pracy to powinien miec zabespieczenie
            socjalne.Amy byli gornicy mam 29 lat pracy i ze swojej pracy nie mamy
            nic.Wladze Walbrzycha pozostaja bierni wobec spraw bylych gornikow ich to nie
            dotyczy .To co ma robic byly gornik .Kogo mamy zapytac wprost kto nas okrada
            prawidlowo powini byc na emerturach ale nie maja wieku.Renty to czysta
            machlojka rzadu bo jak gornik byl przes 5 lat na rencie to co nagle
            ozdrowial.Mamy zal do sadu pracy to co sie dzieje w Walbrzychu to czyst
            skandal wyobrazcie sobie ze gornicy dostaja renty na rok i polka zaczyna sie od
            nowa.Czy nie mozna powiedziec uciwie ze gornik jest chory.Nie czba przeciez
            uczymywac sady.Gornicy robia kosztowne badania nie sa brane pod uwage ale sa
            wymogane.Orzecznik sadowy to tak jak orzecznik ZUS tylko ina firma.Dysponujemy
            papierami jak sie traktuje bylych gornkow.Tu nie chodzi oto czy nam sie nalezy
            czy nie.Tylko o to jak sie traktuje ludzi pracy.Uwazamy ze nie zasluzylismy na
            takie traktowanie.Placilsmy skladki ZUS nikt z nas nie chcial chorowac,ale
            skoro zachorowalismy to jestesmy ludzmi i czba nas tak traktowac.Muwimy dosyc
            ponizania za nasze pieniodze.Mozw wladze Walbrzycha to przewaznie mlodzi ludzie
            nie znaja sie na ciezkiej pracy.Dlatego tak gornicy sa traktowani.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka