r-a-n
03.04.05, 01:57
Zastanawiam się czemu w tym pieprzonym (a tak umiłowanym) Wałbrzychu nie ma
nocnych autobusów. To chyba jakieś nieporozumienie! W innych miastach tych
rozmiarów takia komunikacja działa w najlepsze a u nas nawet ostatnie
autobusy w cyklu dziennym tak mają ułożone odjazdy z przystanków, że
wieczoram jadąc z jednego końca miasta na drugi (konieczność przesiadki)
okazuje się, że dojeżdżając na Grunwaldzki autobus odjechał 2 minuty
wcześniej ;) O ironio losu! o niedobry ZDiK-u!!! Przydał by się po prostu
taka linia z małym autobusikiem co godzinę. Nawet trasę można tak ustalić by
wszystkim dogodzić. Na przykład wyjazd z zajezdni na Białym Kamieniu, potem
na Sobięcin stamtąd na Podgórze, na placu Tuwima skręt na Nowe Miasto i dalej
Stary Zdrój, Piaskowa Góra, Szczawienko, Podzamcze, Szczawno Zdrój no i znów
Biały Kamień... lub odwrotnie. Tyle taksówek w nocy jeździ (widać
Wałbrzyszanie mają kasę ;p ). Czy na prawdę ZDiK czy DLA nie widzi w tym
interesu??? A Wy co o tym sądzicie???