Gość: Justyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 00:19 Czy ktoś oglądał dziś ten program? Przecież ci ludzie, gdyby dorwali tych rodziców to by ich rozszarpali. No, ale ja im się nie dziwię. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: prezes Re: Pod napięciem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 02:11 a co bylo tematem programu ? bo nie oglądalem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gąskabalbinka Re: Pod napięciem IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 06.03.06, 08:41 Czasami zdarza mi sie oglądać ten program. Wtedy zastanawiam się jaki jest jego cel? Przecież nie interewencyjny, bo te audycje robione są już zwykle PO,a nie przed czy w trakcie zdarzenia. Nic z tych programów nie wynika. O, przepraszam, pobudza się chwilowo miejscową społecxność do ekspresyjnego wyrażenia swoich opinii, pozwala sie przez krótką chwile zaistnieć w TV, miejscowe VIP-y stoja przed kamerami żałośnie objawiając swoja nieudolność,zdziwienie,chore prawo, itp. Prowadzący redaktor Wrona robi wrażenie, jakby chciał w jednym programie odpowiedzieć na wszystkie pytania dotyczące strachu, bezsilności, niemocy tych, którzy zobowiązani są do pomocy? Czy naprawdę ludzkie nieszczęście, śmierć, ból są aż tek widowiskowe, medialne? Rozumiem,ze trzeba mówić o tych zdarzeniach, ale czy koniecznie w taki sposó? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezes Re: Pod napięciem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 12:50 to taka polska specjalnosc Balbinko :) ogladanie jak "komus innemu jest zle a mi jest lepiej" :) zapewniam Cie...to widac chociazby w omawianym programie jak rowniez w wielu innych niestety...nawet polskie telenowele typu "Klan"...przeciez w tym folnie non stop ktos choruje...cierpi z jakiegos powoddu...a miliony to oglądają , pytanie - po co ???? + do tego setki programów o nieszczesciach, smierci, biedocie,....rozumiem jeszcze konkretne materiały mające na celu niesienie pomocy biednym i potrzebującym..ok, ale to co sie dzieje u nas w skali calego kraju to jest chore podejscie...zero rozwoju...tylko spogladanie sie wstecz i na same negatywy zycia...chore to to Odpowiedz Link Zgłoś