Dodaj do ulubionych

TW vs. NWW

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.04.06, 08:01
Ktory tygodnik Waszym zdaniem jest lepszy???

Argumenty:)?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: TW vs. NWW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.04.06, 18:51
      Pod jakim względem?
      Graficznie ciekawsze są NWW.
      Jeśli chodzi o teskty - to i tu,i tu najwyżej średnio.
      Jeśli chodzi o nakład to zdecydowanie TW.
      NWW oszukuje z nakładem od lat.
      • Gość: gość Re: TW vs. NWW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.04.06, 19:52
        rzeczywiście, teksty w obu gazetach średnie. Ale z rzetelnością i
        bezstronnością tych gazet jest różnie. NWW jawi się jako tygodnik bardziej
        bezstronny, wyważony.
        W TW piszą ludzie, którzy niewiele mają wspólnego z prawdziwym dziennikarstwem a
        przeważnie załatwiają swoje prywatne sprawy i przez artykuły chcą zdobyć
        odrobinę ważności. Takie oszołomstwo prezentuje np. Bogdan Skiba. Ta gazeta z
        tym "dziennikarzem" nigdy nie bedzie poważnie traktowana.
        • Gość: echo Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 20:06
          Po pierwsze należy spojrzeć na włascicieli gazet żeby nie zgadywać jakie mają
          zabarwienie polityczne .. TW - Kubara i PO, NWW- Suława i SLD.
          Po drugie dziennikarze w wiekszości są gorzej niż fatalni. Najchętniej bo to
          najprostrze pisaliby o plotkach.
          Po trzecie obie gazety żerują na wszelkich rodzajach plebiscytach w których tak
          naprawdę każdy zgłaszajacy się głosuje na siebie a gazety cieszą się z
          dodatkowego nakładu.
          I po czwarte NWW .... ma fajną laskę ... Adę Szurman i tym jest lepsze:)))
          Pozdrawiam Adę
          • Gość: Tytus Re: TW vs. NWW IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 10.04.06, 20:38
            Oba do dupy.Mierne, efekciarskie dziennikarstwo z wyraźnymi brakami
            tzw.warsztatu. Sztampowa tematyka ujęta w mdły, bezbarwny i monotonny sposób
            przekazu. W obu redakcjach obowiązuje widocznie zasada, że na prowincji
            takie cechy jak rzetelność,obiektywizm i profesjonalizm są źle widziane.
          • Gość: katolik Re: TW vs. NWW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.04.06, 21:20
            Gość portalu: echo napisał(a):

            > NWW .... ma fajną laskę ... Adę Szurman

            To nie jest polskie nazwisko ;)
            • Gość: echo Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 21:41
              Tak jak i setki tysiecy jak nie miliony pozostałych nazwisk w Polsce. Rydzyk to
              tez nie polskie:))))
        • Gość: facecik rozrywkowy Re: TW vs. NWW IP: 81.15.135.* 10.04.06, 21:04
          > rzeczywiście, teksty w obu gazetach średnie.
          > Ale z rzetelnością i bezstronnością tych gazet jest różnie.

          Dokładnie tak. Dotykają problemu (zgłoszonego z reguły przez kogoś) i
          jednostronnie (i nie zadając sobie trudu sprawdzenia informacji, czy wysłuchania
          racji "drugiej strony") smarują do druku.

          > W TW piszą ludzie, którzy niewiele mają wspólnego z prawdziwym dziennikarstwem

          Racja. Odniosę się ogólnie - nie do samego TW. Aby było jasne, nie idzie o
          wykształcenie wspomnianych, tylko brak profesjonalizmu (czyt. profesjonalnego
          podejścia do zagadnienia dziennikarstwa). Teksty klepie się na "zaliczenie
          tematu" (a czasami na - o zgrozo! - na ilość znaków) nie bardzo wnikając w
          "przesłanie" tekstu czy chęć "powiedzenia czegokolwiek". Żenującym jest też
          fakt, że w czasach, gdy co drugi dzieciak ma na szyi MP3kę czy komórkę z
          dyktafonem, "pan redaktor" wjeżdża na wywiad z długopisikiem i karteluszką,
          notując średnio skrzętnie i przekręcając w finale istotne fakty, których
          późniejsze "odkręcenie", jest obrazą majestatu, "czepialstwem" i urażeniem
          godności dziennikarskiej.
          • pressforum Re: TW vs. NWW 10.04.06, 22:45
            Smutne to, co piszecie. Ale tak chyba jest rzeczywiscie. Ja swoją dzialalność
            zawodową zaczynałem w tygodniku "Niezależne Słowo", który w oficjalnym obiegu
            nie wytrzymał praw rynku i zniknłą po kilku miesiącach istnienia. To była
            dopiero gazeta robiona "na czuja" mimo kilku dobrych dziennikarzy. :) a dziś,
            wiekszość gazet lokalnych ma taki poziom i uwarunkowania wynikające z koneksji
            wlasciciela.
            Obawiam sie, że szans na zmiane nie ma, bo potzreba kapitału na dobrą gazetę i
            fachowców do jej robienia, a nie przypadkowiczów. trzeba też umieć łączyć
            funkcje misyjne i edukacyjne ze słabą zdolnością odbiorców (targetu) do
            czytania. czytania w ogóle :(
            • alekto-wch Re: TW vs. NWW 11.04.06, 07:59
              Wydaje mi sie, ze walbrzyskie tygodniki nie maja okreslonego targetu. Wala do
              wszystkich...

              Odnosnie rzetelnosci, fachowosci i poczucia dziennikarskiej
              odpowiedzialnosci... moze kiedys niektorzy dziennikarze z tych gazet zrozumieja
              co to znaczy...

              a jak byscie mieli pochwalic kogos. Poza Ada Szurman;) Pzdr. Czyje teksty
              uważacie za rzetelne i obiektywne?

              Pzdr
              • Gość: dziennikarz TW Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 10:23
                Proponuję, aby osoby, które uważają, że warsztat dziennikarski dziennikarzy TW
                jest na niskim poiomie przyszły do gazety (PL. Magistracki 10 A) i przyjęły się
                do pracy. Niech "mistrzowie" krytykujący wszystkich i wszytsko udowodnią co
                sami potrafią. W zawodzie pracuję blisko 10 lat. Chetnie się jednak naucze
                czegoś jeszcze od tych, którzy uważaja, że potrafią to robić.
                Osobista opinia
                Rafał Pawłowski Tygodnik Wałbrzyski
                • Gość: kiks Re: TW vs. NWW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.04.06, 10:39
                  Spoko Rafał .... człowiek uczy się całe życie ale wielu ono nie wystarcza:)))
                • cyryll Re: TW vs. NWW 11.04.06, 11:30
                  Panie Rafele. Bierze Pan najwidoczniej zbyt wiele
                  "do siebie", co nie zmienia faktu, że ton wypowiedzi
                  świadczy jednak o "urażeniu miszcza".

                  || Proponuję, aby osoby, które uważają, że warsztat
                  || dziennikarski dziennikarzy TW jest na niskim poiomie
                  || przyszły do gazety (PL. Magistracki 10 A) i przyjęły
                  || się do pracy.

                  Nie przyszło Panu do głowy, że wielu z "tych krytykujących"
                  może mieć już pracę z której są zadowoleni i mogą nie mieć
                  chęci na jej zmianę, tylko dlatego, aby cokolwiek komukolwiek
                  udowadniać ? :)

                  || Niech "mistrzowie" krytykujący wszystkich i wszytsko
                  || udowodnią co sami potrafią.

                  Wie Pan, tak się składa, że krytykować (celnie - bez złośliwości)
                  ma prawo KAŻDY, kto się na temacie zna (i nie musi go wcale
                  uprawiać). Dobrym komentatorem piłkarskim może być koleś,
                  który nigdy nie kopnął piłki, a z doskonałego piłkarza będzie
                  zabawa, gdy zasiądzie na stołku spikerskim. Nie muszę potrafić
                  śpiewać, aby mój wyjątkowy słuch pozwalał mi na wyłapanie
                  każdej zfałszowanej nutki, co pozwala mi na powiedzenie tego
                  i owego o Mandarynie :). Pana "argumentacja" jest więc dokładnie
                  na poziomie tekstów prasy lokalnej (czyli kiepska - mówiąc taktownie).

                  || W zawodzie pracuję blisko 10 lat.

                  Czyli odrobinę więcej niż "dzieci mają wakacji".
                  Znam fachowców w swoich działkach po 5 latach
                  pracy w zawodzie i partaczy odchodzących na emeryturę.

                  || Chetnie się jednak naucze (...)

                  Choć tyle dobrego.

                  || (...) czegoś jeszcze od tych, którzy uważaja, że
                  || potrafią to robić.

                  Nikt nie ujmuje umiejętności Pana kolegom.

                  Potrafić coś, a robić to, to jednak dwie różne sprawy.
                  Z tego co widzę, zarzuty dotyczą głównie "jakości"
                  podejścia do tematów, czyli - "olewactwa" autorów
                  tekstów, dla których częściej liczy się zapełnienie
                  szpalty gazetowej (i to w założonych proporcjach
                  - nie za mało, bo nie będzie czym zapełnić numeru
                  i nie za dużo, bo mi się jeszcze poza stronę dwa
                  "zbyteczne" wersy przebiją) a nie treść którą ją
                  wypełnią.

                  pozdrawiam
                  • Gość: Para Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 10:37
                    Dziękuję za opinie i odpowiedzi.
                    Wszystkie chętnie przeczytałem. Co do propozycji, aby "mistrzowie" wciąż
                    krytrykujący wałbrzyskich dzienikarzy przyszli i pokazali jak powino się
                    pisać...Być może częściowo przemówiła złośc, jednak pracując w NWW, Słowie
                    Polskim, Slowie Polskim Gazecie Wrocłąwskiej, a obecnie Tygodnidku Wałbrzyskim
                    starałem nauczyć się od będących tam dziennikarzy jak najlwięcej. To co wprawia
                    mnie w złość to wypowiedzi, że całe wałbrzyskie dziennikarstwo jest do dupy
                    (przepraszam za wyrażenie, ale chyba dobitnie odzwierciedla to co chcę
                    powiedzieć) , że wszyscy pracujący bez względu na redakcję, w której są
                    "ciency", niepotrafiacy nic zrobić i napisać. Oczywiście niejednokrotnie wiem,
                    że w danym tekście można zrobić coś więcej, a do każdego tematu podejść
                    rzetelniej i dokładniej. Niestety wałbrzyskie media to nie "Rzepa", która
                    pozwoli dzienikarzom zajmowac się jednym, konkretnym tematem przez kilkanaście
                    tygodni...Pracujemy na tyle ile możemy, na ile pozwalają nam warunki i pracodawca.
                    pozdrawiam uzcestników forum i koleżanki, kolegów dziennikarzy
                    Para
                • Gość: czytelnik Re: TW vs. NWW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.04.06, 23:51
                  Panie Pawłowski,co się tak Pan przejmuje,i tak Pan dobrze wie,że i Pan
                  i Pańska Red.Nacz. i Pański Wydawca musicie być dyspozyzyjni wobec wielu osób
                  oraz instytucji.Siedzi Pan w tym od lat 10 i jeszcze Pan tego nie zauważył?
                  No to kiepski z Pana obserwator.
                  A co do obu redakcji: NWW robi sobie i paru znajomym Muflony,TW robi to samo np.
                  Wyrwidąb.To co robi tzw. red. Skiba w TW to klasyczna kryptoreklama.
                  Kiedyś było w miarę rzetelne pismo - Trybuna Wałbrzyska,ale Pan Pawłowski uzna
                  ten tytuł za komunistyczny zapewne.Niech Pan Rafał zaglądnie do archiwum-
                  zachęcam.
              • Gość: BuBu Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 10:35
                Współpracuje z TW od kilku miesięcy.Zanim rozpocząłęm działalność w
                wałbrzyskich mediach miałem różne wyobrażenia na temat pracy dziennikarza.Od
                chwili, gdy podjąłem pracę w TW wyobrażenie to nieco zmieniło się i okazało
                się, że zawód ten nie jest usłany różami.To mi jednak odpowiada...cóż mogę
                napisać to tych wszystkich, którzy nas krytykują... o jakim braku obiektywizmu
                jest mowa?Proszę o przykłady.Co do warsztatu z całą pewnością mistrzem pióra
                nie jestem, jednak nigdzie tak dobrze nie nauczę się tej profesji jak w
                gazecie.Uważam, że pracuje u nas kilku fachowców od których czerpię bezcenne
                doświadczenie.Bez względnie jest to nasza naczelna, której nikt nie jest w
                stanie zarzucić stronniczości i nierzetelności oraz Rafał Pawłowski, który z
                racji na długoletni straż pracy w tym zawodzie bardzo często dzieli się ze mną
                spostrzeżeniami jak pisać... by było dobrze:)
                Co do samej krytyki, jak najbardziej prosimy o więcej.Jednak mam małe
                zastrzeżenie, czemu nie miałabyć ona konstruktywna?
                • alekto-wch Re: TW vs. NWW 11.04.06, 10:41
                  Chciałem zaznaczyć, że w wątku zaproponowałem także wskazanie dziennikarzy,
                  którzy ciekawie piszą w TW czy NWW:)

                  Ja osobiście czasami sięgam po teksty pana Piaseckiego, czy Pawłowskiego...

                  Swojego czasu w TW były fantazyjne felietony podpisane red. naczelnym... ale
                  coś znikły... chociaż nie wiem, czy były to felietony, czy żale piszącego...
                  • pressforum Re: TW vs. NWW 11.04.06, 12:19
                    w branzy medialnej jestem od 1991 bodaj roku. teraz mieszkam daleko od
                    Wałbrzycha, a od ponad pół roku pracuję w koncernie axelspringer przy nowym
                    projekcie, ktory ukaże się (wszystko na to wskazuje) w przyszłym tygodniu na
                    rynku - tzw. polski die welt. kiedy zaczynałem pracę w dziennikarstwie, wszystko
                    było inaczej i misyjnośc zawodu oraz standardy pisania, tworenia tekstów,
                    redagowania czy uprawiania takich działek jak reportaż prasowy, wyglądały
                    inaczej. moim zdaniem lepiej. teraz zwycięża zysk, dopasowanie się do potrzeb
                    targetu bez próby kształtowania postaw innych niz konsumpcyjne, czy
                    przyzwyczajanie do jednego brandu (marki - w tym wypadku tytułu). czesto tez
                    media - jak kiedyś służą celom politycznym, obok tych biznesowych.
                    obawiam się, że zarzuty dotyczące obu wałbrzyskich gazet, choc dawno ich nie
                    czytałem poza internetem, sa prawdziwe. w końcu czytelnicy maja prawo do oceny
                    jak nikt inny. z doświadczenia i obserwacji wiem, ze na prowincji (bez urazy)
                    gazety robione sa siermiężne, bez znajomości podstawowych prawideł sztuki często
                    (choc nie zawsze). gazety lokalne nie wiedza co to sa badania fokusowe,
                    formatowanie mediów, układanie layoutu czy stylebooka itp itd. a bez tego nie da
                    sie teraz nic zrobić dobrze. prowizorka juz nie przejdzie, a zasady budowania
                    gazety zmieniły sie w drugiej polowie lat 90. bezpowrotnie.
                    i ludzie, nawet jesli nie są fachowcami, intuicyjnie to wiedzą!!! zreszta moga w
                    kiosku porównac kilka produktów i zauważą różnice w formie opakowania i w
                    sposobie podawania treści.
                    a pozwolilem sobie na wymądrzanie się w mojej ulubionej dziedzinie, co mi tam.
                    • pressforum dziennik 11.04.06, 16:42
                      no, teraz juz wszystko jasne :) moja gazeta ma tytuł "Dziennik" po prostu. a pod
                      tytuł "Polska, Europa, Świat".
                      • pressforum hmmm 12.04.06, 12:15
                        to nie jest tak, ze wszyscy dzienikarze z mniejszych miast sa do kitu. rzecz w
                        tym, ze i w najwiekszych dziennikach czy tygodnikach dobrze sie maja tylko
                        gwaizdy, a reszta to tak naprawde wyrobnicy. ale chodzi o to, by trzymac
                        standardy pracy niezaleznie od miasta czy tytułu. a rzeczywistosc na riubiezach
                        jest taka, ze gazety sa właśnie siermiężne, a dzienniakrze działaja według
                        schematów sprzed dekady albo i dwóch dekad. nie wszyscy, ale wielu. brakuje
                        swiezosci, bo brakuje kasy na rozwoj, tak gazety jak i pracowników. radze
                        przyjrzec sie "tygodnikowi podhalanskiemu. to jeden z wyjatkow, z ktorych można
                        czerpać. z kolei duze gazety regionalne są robione juz lepiej, ale często tez ze
                        względu na ciecie kosztów i oszczedzanie kosztem ludzi nie wychylają sie poza
                        pewne schematy. tutaj za przyklad niech sluza gazety koncernu polska presse
                        czyli pasauera.
                      • alekto-wch Re: dziennik 14.04.06, 08:05
                        To teraz młodzi adepci sztuki dziennikarskiej wiedza gdzie szukac roboty;) Pzdr
                      • Gość: zainteresowany pytanie do pressforum IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.04.06, 19:58
                        Mam pytanie: czy nowy tytuł poszukuje osób do pracy w naszym mieście lub
                        regionie?
                        Chodzi mi o pracę w redakcji,w dziale marketingu,promocji,kolportażu,itp.
                        Pytam ,bo mam w tym zakresie spore doświadczenie.
                        Może pressforum poda jakiś namier do siebie ,np. maila.Dziękuję.
                • Gość: kór Re: TW vs. NWW IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 14.04.06, 10:10
                  Gość portalu: BuBu napisał(a):

                  > Współpracuje z TW od kilku miesięcy

                  To ja tylko nieśmiało zaproponuje, byś zasugerował swoim kolegom i koleżankom
                  (dotyczy to również dziennikarzy NWW), by nieco więcej uwagi poświęcali
                  interpunkcji. To wszechobecne olewanie jej zasad w naszej lokalnej prasie
                  doprowadza mnie do rozpaczy... Że o pojawiających się od czasu do czasu
                  ortografach nie wspomnę.
                  • Gość: smakosz Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 10:38
                    Hmm jeszcze jedno!Pragnę zauważyć, że w TW pracuje chyba najbardziej atrakcyjna
                    młoda dziennikarka spośród wszystkich wałbrzyskich redakcji.Jest nią Karina
                    Wójcicka.Często porównywana lub mylona z Adą Szurman jednak sądzę, że w tym
                    wypadku jest to drobnym nietatktem...
                    • pressforum pięknie pieknie 14.04.06, 13:06
                      :)
                    • Gość: gość 46 Re: TW vs. NWW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.04.06, 22:48
                      W dziennikarstwie nie liczy się ponoć uroda, a jedynie rzetelność i warsztat.
                      Choć uważam, że w wielu sytuacjach miła aparacja pomaga. Pani Kariny nie
                      widziałem, ale wierze na słowo, w końcu jest Polką, a wiadomo co się mówi o
                      naszych rodaczkach:)))
                      • Gość: byly red Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 04:18
                        Kiedys pracowalem i w TW i w NWW. Absolutnie zgadzam się, że dziś jakosc i
                        warsztat dziennikarski pozostawiaja wiele do zyczenia. Tak naprawde od ponad
                        10, może nawet 15 lat mlodzi i nowi w redakcjach nie maja jak sie tej sztuki
                        uczyc. W walbrzyskich redakcjach nie ma sekretarzy redakcji z prawdziwego
                        zdarzenia, ludzi, ktorych praca polega na korygowaniu bledow warsztatowych, a
                        czesto merytorycznych. Bywa, ze nowicjusz idac do ratusza nazywal prezydenta
                        przewodniczacym rady miejskiej lub odwrotnie, a czasem nawet takie "byki"
                        ukazywaly sie w druku. Dziennikarze sa wynagradzani nie od jakosci, a od ilosci
                        tekstu. A zatem pisza materialy idac po najmniejszej linii oporu. Powszechnym i
                        kardynalnym ich bledem jest np. dodawanie komentarzy do zwyklej informacji bez
                        jakiegokolwiek wyroznienia, iz jest to komentarz od redakcji. Szalenie dawno
                        czytalem po raz ostatni prawdziwy reportaz w naszych gazetach. Mysle jednak, ze
                        nie dziennikarze (w wiekszosci to nawet nie dziennikarze, a ludzie piszacy)
                        ponosza wine, a wlasciciele tygodnikow, ktorym zalezy na pieniadzach z reklamy,
                        a nie rzetelnosci. Poza tym z pewnoscia zasady budowania redakcji pozostawiaja
                        wiele do zyczenia. Na dobrych dziennikarzy walbrzyskich gazet nie stac, a nowi
                        chetni do pisania nie maja szans nauczyc sie tego zawodu. Jedynym rozwiazaniem
                        bylo by stworzenie spoldzielni dziennikarskiej, firmy, ktora nie jest dojna
                        krowa dla wlasciciela, a zysk kierowany jest na rozwoj.
                        • pressforum Re: TW vs. NWW 18.04.06, 10:49
                          święte słowa, tylko chyba raczej nie do zrealizowania ta idea spółdzielni. jedna
                          juz była i co?
                          • Gość: byly red Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 17:15
                            Nie wiem o jakiej spoldzielni dziennikarskiej myslisz? Tej od "Niezaleznego
                            Slowa" czy od "Tygodnika Wałbrzyskiego" po oderwaniu sie od Bubla? W tym drugim
                            wypadku byla szansa na firme dziennikarska, ale górę wziela pazernosc finansowa
                            i obawa, ze Bubel bedzie chcial walczyc z nowym tytulem. Zabezpieczeniem mialy
                            byc pieniadze Kubary za 50% udzialow w tygodniku. Skonczylo sie, jak sie
                            skonczylo. To prawda, ze dzis stworzenie spoldzielni dziennikarskiej to trudny
                            temat, bo ludzie pracujacy w gazetach nie "smierdza" groszem. Ale gdyby cos
                            takiego powstalo, to zarowno wlasciciele "TW", jak i "NWW" mieliby spory
                            problem. Nie potrafiliby konkurowac z gazeta, ktora pieniadze z reklam i
                            sprzedazy w calosci przeznacza na honoraria i rozwoj redakcji. Troche sie
                            rozmarzylem i oczami wyobrazni widze takie przedsiewziecie, w ktorym miesci sie
                            lokalny portal informacyjny, tygodnik (a moze nawet dziennik), jakies lokalne
                            radio i tv kablowa. Kiedys cos takiego chcial stworzyc Zbyszek Zalewski i gdyby
                            nie wylew, to pewni by to zrobil. Ale moze jeszcze kiedys komus to sie uda.
                            • pressforum Re: TW vs. NWW 18.04.06, 17:32
                              mówilem o tej spółdzielni pobublowej. w Niezależnym Słowie zaczynałem "karierę"
                              w mediach :)
                              • Gość: zainteresowany jeszcze raz do pressforum IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.04.06, 17:58
                                Nie czytasz Koleżanko,czy Kolego tego co do Ciebie.
                                Popatrz niżej łaskawie.
                                Stronę www Axela Springera znam..:)
                                • pressforum sorrrrrrrry 18.04.06, 18:26
                                  ożesz ty! faktycznie, przeoczyłem. sorki! podaj mi na mojego maila kontakt do
                                  Cierbie to odpiszę.
                                  • Gość: zainteresowany Re: sorrrrrrrry IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.04.06, 18:35
                                    A podam,tylko Ty podaj do siebie.
                                    Pozdr.
                                    • pressforum Re: sorrrrrrrry 18.04.06, 20:35
                                      drogi zainteresowany. moj mail to moj profil :)
                                      kazdy kto jest zalogowany ma mail taki jak nick. a kolega zalogowany nie jest.
                                      no no!
                              • Gość: byly red Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 21:46
                                Nie bylo spoldzielni pobublowej. Bylo kilka osob: Zalewski, Bucka, Skiba,
                                Rakowski i Smerd, ktorzy w tajemnicy przed pozostalymi czlonkami owczesnej
                                redakcji rozdzielili miedzy siebie udzialy. No i jeszcze byl Kubara, ktory w
                                zamian za wylozenie gotowki, gdyby trzeba bylo walczyc z Bublem, dostal prawie
                                polowe udzialow. Kiedy Zbyszek Zalewski zmarl, jego syn sprzedal swoja czesc
                                udzialow Kubarze, pozniej chyba jeszcze i Skiba oraz Rakowski spieniezyli
                                marzenia o firmie dziennikarskiej. I w ten sposob zginela nadzieja na gazete
                                zarzadzana przez dziennikarzy.
                                • pressforum Re: TW vs. NWW 18.04.06, 22:39
                                  no to smutne.
                                  • Gość: byly red Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 23:15
                                    Pressforum, sadze, ze zapewne znamy sie. Swiat piszacych (niekoniecznie
                                    dziennikarzy) w Walbrzychu jest maly. Pytanie, kiedy zaczynales w "Niezaleznym
                                    Slowie"?:) Przed czy po wojnie:)))))) A swoja droga ta przeszlosc, to dzis juz
                                    tylko jakies bardziej lub mniej mile wspomnienie. Czy myslisz moze o
                                    jakiejkolwiek "dziennikarskiej" przyszlosci zwiaznej z Walbrzychem?
                                    • pressforum Re: TW vs. NWW 18.04.06, 23:53
                                      w Niezależnym Słowie startowałem po wojnie, czyli "na legalu". co do przyszłości
                                      w Wałbrzychu, to na razie nie wiem, czy z Gdańska nie przeniose się kiedyś do
                                      Warszawy na przykład. wałbrzych to raczej odległy horyzont, ale kto wie, co to
                                      będzie. z tym, że jak się zdążyłem zorienotwać, niespecjalnie jest dla mnie
                                      miejsce w wałbrzyskich mediach.
                                      najbardziej marzy mi się dom pod wałbrzychem i święty spokój :)
                                      • Gość: byly red Re: TW vs. NWW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 00:16
                                        a moze mozna cos pomyslec, nawet na odleglosc. Gdyby skrzyknac troche ludzi z
                                        Walbrzycha, ktorzy dzis sa calkiem niezlymi dziennikarzami (Asia Piotrowska,
                                        Ada Kondratowicz, Krzysiek Szwałek, Iwona Maciejewska, Marek Góra czy chocby
                                        Marek Starybrat)i stworzyc walbrzyski portal dziennikarski. Tworzona przez
                                        walbrzyszan taka internetowa gazeta niekoniecznie z walbrzyskimi tematami, albo
                                        i z nimi, ale w szerszym krajowym kontekscie? Rzucam ten pomysl bez wiekszego
                                        przekonania, bo wiele fajnych pomyslow spalilo sie w momencie, gdy trzeba bylo
                                        cos zorganizowac:)))))))
                                        • pressforum Re: TW vs. NWW 19.04.06, 08:56
                                          pomysl jest ciekawy, ale az tak zdesperowany nie jestem. nie jest to dla mnie
                                          zyciowa koniecznosc. podejrzewam jednak, ze w Wałbrzychu są dziennikarze,
                                          których może to zainteresować. choć, o ile wiem, jakies wałbrzyskie portale już
                                          funkcjonują. poza tym, jaki byłby rynek odbiorców i reklamodawców? czego
                                          wałbrzyszanie potrzebują?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka