Gość: piotr
IP: *.ssp.dialog.net.pl
09.05.08, 23:57
doswiadczylem tego godzine temu na wlasnej skorze :)
sytuacja: kielbasa slaska pakowana prozniowo. cena na opakowaniu wyraznie
wydrukowana 5,9zł...w kasie zaplacilem za to opakowanie ponad siedem zlotych.
mialem takie dwa opakowania na ktorych cena w kasie byla zawyzona do tej z
opakowania o prawie 2zł na sztuke(opakowanie)
mialem czas wiec pofatygowalem sie do obslugi klienta gdzie najpierw zostalem
przez Panią z obslugi pouczony ze to ona zna lepiej wszelkie prawa i
regulaminy. i wyjasnila mi ze kielbasa ta BYLA w promocji,...ale juz w
promocji nie jest. i ze ceny na opakowaniach byly zamazane ale ktos z powrotem
je zmył...i w ten oto sposob stara promocyjna cena stala sie znowu widoczna.
moje pytanie brzmi?
a co mnie do ch....obchodzi ze ktos to zmazal?
bo faktycznie po powrocie w okolice lodowek z kielbasami pani łaskawie
zaprezentowala mi opakowania z jeszcze zamazana cena a czesc takich jak moje
czyli z widniejaca jak BYK ceną promocyjna.
podjalem w tym momencie próbe :) wystarczylo lekko dotknac tego zamazanego
miejsca i tusz schodzil w magiczny sposob odslaniajac nieaktualna cene ;>
nastepne pytanie :
czy to moj problem?
od :
nie. Chce i mam prawo kupic cos po cenie jaka widnieje na oryginalnym
opakowaniu produktu.
poprosilem o zwrot calej kwoty zaplaconej za dwa opakowania kielbasy.
Zwrot otrzymalem ...kielbasy nadal nie mam. Kupie gdzie indziej. Zawsze bede
juz kupowal gdzie indziej.
P.S
ciekawe ilu klientów zacheconych DOBRĄ CENĄ kupuje w tesco produkty placac za
nie w kasie wiecej o pare złotych na sztuce :D
Przy dwoch opakowaniach kielbasek bylbym dzisiaj okradziony z prawie 4
złotych....jutro znowu...za tydzien znowu...drobne kwoty, nieprawdaz?:)