Gość: kj IP: *.wlb.vectranet.pl 07.01.09, 19:19 aż 5 etatów Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ciekawa Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 17:59 Na stronie sądu nie ma ogłoszeń, skąd wiesz? Podpucha? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 18:00 Już widzę, to nie praca, tylko staże Odpowiedz Link Zgłoś
hopex Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach 08.01.09, 20:48 W sądzie zawsze pracę zaczyna się od stanowista referenta-stażysty. Referent stażysta dostaje umowę na rok i przez okres stażu musi poznać dokładnie pracę w sądzie oraz obowiązujące przepisy i procedury. Po zakończeniu stażu przystępuje do egzaminu. Jeżeli zda otrzymuje umowę na czas niekreślony. Dlatego proszę nie sugerować się nazwą 'stazysta'. To jest normalna umowa na czas określony z perspektywą stałego zatrudnienia po roku czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sedzina Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach IP: *.wlb.vectranet.pl 08.01.09, 22:27 super praca:(szkoda ze dopiero w czerwcu ukoncze studia:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 07:36 Witam, moi dobrzy znajomi pracują jako szeregow w wałbrzyskim sądzie. Mówią bez ogródek: większego bałaganu nie widzieli.Ginące akta to norma, na codzień jest nerwówka i mobbing ze strony "wierchuszki". Pracownicy zostają po godzinach i biorą środki antydepresyjne aby wszystko ogarnąć.Kolega chce się zwolnić i szuka sobie pracy na budowie, bo twierdzi że jest o wiele zdrowsza psychicznie i bardziej rozwojowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr do kkk Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach IP: 212.160.143.* 09.01.09, 08:13 hahaha zdrowsze psychicznie zajęcie to chyba by sie Tobie przydało, bo takie bzdury wypisujesz. Wszystkich zainteresowanych zapraszam na spacer po korytarzach wałbrzyskiego Sądu gdzie można zobaczyć tych wszystkich""znerwicowanych i poddanych mobbingowi" pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
hopex Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach 09.01.09, 10:26 WItam, a moi dobrzy znajomi pracują na budowie, na tej do której chce odejść Twój dobry znajomy. Mówię wam większego bałaganu w życiu nie widziałem. Ginące cegły to norma, a wszędzie nerwówki, pyskówki i mobbing ze strony wiecznie pijanego majstra. Poza tym zaprawę trzeba nosić w plastikowym wiadrze, a wypłata jest wiecznie spóźniona. Mówiąc bez ogródek - nikt nikogo nie zmusza do pracy w sądzie, jest przecież tyle budów w Wałbrzychu ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 17:50 Sąd odwiedzam często i jakoś nie czuję atmosfery ciepła i współpracy która by miała emanować ze strony jego pracowników.W przeciwieństwie do paru innych instytucji jakie mam okazje też odwiedzać, nie mówiąc już o kulturze pracy za granicą bo to temat rzeka.Ciekawe po co w takim razie niektórzy przychodzą w soboty mimo że sąd działa do piątku.Czyżby z miłości do swojej pracy ? Też nijak mi się to nie widzi. No ale jesli przedmówcy są na miejscu tych którzy mobbują albo sa protegowanymi to widocznie stąd bierze się ich świetne samopoczucie. Nawiasem mówiąc prace fizyczne typu budowa powinny być dla urzędasków obowiązkowe.Wtedy by nie tracili kontaktu z rzeczywistością a i kondycja duchowa i fizyczna by na tym zyskała gdyby się poruszali.Niestety żyjemy na własne zyczenie w społeczenstwie nie lepszym od owadziego gdzie każdy, podobnie jak np. mrówki ma swoją jedną funkcję.Nie wygląda na to aby mogły nastąpić zmiany w tej materii.Bo praca tylko umysłowa czyni neurotycznym a praca tylko fizyczna pozbawia refleksji.A jedna i druga na dłuzsza metę ogłupia. pozdrawiam wszystkich wolnych ciałem i duchem Odpowiedz Link Zgłoś
hopex Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach 10.01.09, 16:21 Słyszałeś o tak zwanych sądach 24 godzinnych ?? Nie wiesz że w soboty jest w sądzie dyzurny sędzia, który jeżeli przyprowadzą mu pijanego rowerzystę musi czekać aby wsadzić go za kratki ?? Jak ci się wydaje, czy przypadkiem sędziemu nie jest potrzebny protokolant ?? Jeżeli chcesz się wypowiadać na temat organizacji pracy sądu to miej przynajmniej blade pojęcie o czym mówisz. Jeżeli w wałbrzyskim sądzie jest tak źle jak twierdzisz, to najwyraźniej ludzie którzy pchają się do niego drzwiami i oknami aby złożyć swoje CV lubią być mobbingowani. Tacy sadomasochiści, rozumiesz ?? Co do neurotycznych zachowań to zachowanie jakie tu prezentujesz czyli ciągłe walenie głową w ścianę nazywa się fiksacją. Proponuję to rozważyć. Z poważaniem .... Odpowiedz Link Zgłoś
opiekunka1812 Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach 10.01.09, 17:33 witam. widzę, że orientujesz się w temacie " Sąd". Chciałam zapytać ile może zarobić taki stażysta- referent? I czy ciężko dostać się na taki staż? Domyślam się, że nie jest łatwo, a konkurencja duża. W zeszłym roku na 6 etatów było 120 chętnych, więc mówi samo za siebie. Ale wiem, że teraz nie jest tak źle. proszę o odpowiedź. I z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
hopex Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach 10.01.09, 18:23 Wynagrodzenia stażystów oraz innych pacowników regulują przepisy Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie stanowisk i szczególowych zasad wynagradzania urzędników i innych pracowników sądów i prokuratury. Stawka zasadnicza referenta stażysty może wahać się w granicach określonych w tym przepisie. W praktyce na początek może to byc pomiędzy 1400 - 2200 zł (stawka zasadnicza) oraz po roku pracy tak zwana 'trzynastka'. Po zdaniu egzaminu urzędniczego stawka wzrasta adekwatnie do nowego stanowiska. Pozdrawiam i zyczę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 15:35 Po wprowadzeniu sądów 24-godzinnych sądy potrzebowały dodatkowych etatów by zapewnić dyżury. Podobna sytuacja mogła zaistnieć w Sądzie w Wałbrzychu -- Sąd Rejonowy Wałbrzych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Sąd Rejonowy w W-chu praca po studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 23:38 tak sobie czytam Wasze opinie na temat sądu, sama pracowałam kiedyś w podobnej instytucji to mam pojęcie. niewiele może więc powiedzieć ktoś kto widzi taką instytucję z zewnątrz... ale widzę, że jakiś "kadrowiec" sądu stoi na straży jego dobrego imienia... dla mnie trochę śmieszne... szczególnie ta agresywna postawa, przecież każdy może mieć swoje zdanie... hopex ktoś ci za to płaci ??? z wyrazami szacunku... Odpowiedz Link Zgłoś